Audiohobby.pl

Dapik Cyrus

pień

  • 3181 / 1685
  • Ekspert
08-02-2026, 09:40
Sprawy mają się tak że Dapik strzelił lekkiego focha, może zawstydził się?   
Generalnie to moja wtopa-  pCp odpalony na nówce karcie- muza na nówce cycku Philipsa-  oczywiście koło Philipsa to nawet nie leżało heheheh  i zrobiło wszystko krzaka.   Nie takiego absolutnego bo trochę działało :)  na początku.
  Tak więc z McIntosh DS200  Dapik Cyrus  -przegrywa :(   Ale nie do końca bo w kategorii>  Arleta Franklin  i o dziwo  Billy Idol to zasadniczo łeb w łeb i rozróżnialność to odgadywanie.
   Wnioski które mnie osobiście padają na oczy czy też uszy to że:
   W jakichkolwiek Dac  czy streamerach i innych dap-ach to grubo mówiąc wsio ryba jaka kość samego przetwornika.
Jeżeli już je oceniamy to oceniamy w zasadzie same ich interfejsy i prawdopodobnie ten który ma najlepszy to wygra.  A czy tam AKM, Sabre czy inny CS to pryszcz.
  Właściwie to dlaczego mnie to zdziwiło to nie wiem.   Mam już kilka dac na chacie i zauważyłem że ten sam przetwornik brzmi >  różnie<  w zależności od interface.
   Jak by nie było interface to podstawa.   Gdy słaby to żaden Sabre czy AKM mu nie pomoże.

 Dobra- lece ogarnąć tą zadymę która przytkała mi Cyrusa hahahahah

pień

  • 3181 / 1685
  • Ekspert
Dzisiaj o 15:37
Tymczasowo będzie tak,  chyba że odszczekam później bo dam im szansę w sklepie i najpierw wymienię.  Jeżeli nie odszczekam to znaczy że komuś wsadziłem to w d.....   A że małe to dołożę jeszcze piri piri
heheh

   Nie kupujcie tego:



 Przypuszczałem że to koło Philipsa nie leżało,    albo bardzo daleko leżało a ja głup jeden myślałem zwyczajnie że troszkę bliżej.   Sklepy tym zawalone i już osiwieć można co w miarę OK  a co g......   najpodlesze.   Drugiego formatowania już nie wytrzymał-  troszkę się rozgrzał i  lampka mu zdechła,  przestała błyskać.
  Ponadto samo tempo zapisu już mi jakoś dziwnie długie wydawało się na początku chociaż niby łyknął w męczarni 150 czy 160 GB


Po wymianie badziewia na Sandisk , Cyrus bryka bez zająknięcia.

 
 

  No i tak sobie teraz główkuję, co to najpierw.   W świetle ostatnich wydarzeń to stwierdziłem że niech stracę.
     Dorobię przedwzmacniacz z EQ-  a co.   Myślę że 0,000015 %  zniekształceń raczej nie odróżnię  od 0,00015%.
   Z całym szacunkiem do oudiofilji  hehehehe.
No bo że zrobie dwa mnobloki wielkości batonika Mars to wspomniałem.
  hehehehe

Biję się tylko z myślą czy nowe końcówki Jurija w klasie D  czy na jakiego LM-a napaść ?
   Akurat w takim wypadku to ten D class byłby trochę grubszy od batonika.