Audiohobby.pl

Dapik Cyrus

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
20-02-2026, 13:19
Przed chwilą przyjechały wzmacniacze :)
    Zatem, zabieram się za robotę hehe


Macio4ever

  • 721 / 418
  • Ekspert
20-02-2026, 15:50
Jak widać to nie będzie ważyć 20kg, więc się nie liczy i nie będzie grać :) :)

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
20-02-2026, 19:56
Małe może oznaczać sprytne :)   To jest, hmmm, jak mały dron niespodzianka do polowań na czołgi.   Poza tym w ostateczności mogę dodać do kompletu spory himalajski kamień, wiadomo że audiofilski przecież.   Kurna, nie wiem ile waży dokładnie-ciężki jak diabli.  Wiem bo taczką wiozłem :)

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
21-02-2026, 09:50
Ależ ja mam bystry wzrok, szok, orły mi mogą zazdrościć.
   Potrzebuję do ustrojstwa potencjometry 10k i niby mam takie-  prawdziwe Alps-  tak myślałem.   No ale patrzę się lepiej i to są 100k :(
Przeryłem wszystkie puzderka w domu i ani jednego 10 kilo nie mam.   Znaczy że teraz szybko na jakiego amazona i zamówić jakieś.
  W sumie to wsio ryba jaki bo na Alpsa prawdziwego to raczej nie ma co liczyć.
Albo w pioneera pokemona nura dać-  on chyba miał potki 10k  na swoich regulacjach-  tylko nie pomnę czy to logarytmiczne były.
  Za to na bank Alps

Macio4ever

  • 721 / 418
  • Ekspert
21-02-2026, 09:53
Małe może oznaczać sprytne :)   To jest, hmmm, jak mały dron niespodzianka do polowań na czołgi.   Poza tym w ostateczności mogę dodać do kompletu spory himalajski kamień, wiadomo że audiofilski przecież.   Kurna, nie wiem ile waży dokładnie-ciężki jak diabli.  Wiem bo taczką wiozłem :)


No trochę mnie przekonałeś ale może chociaż jakiś wielki radiator dokręć aby nadać powagi ustrojstwu. Przeciwników możesz pokonać ale może lepiej ich nie upokarzać :) :) :) :)

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
21-02-2026, 11:24
A właśnie moim celem jest upokorzenie :)   Gdybyś słyszał jak potrafią piździaczyć w sferach audio-duchowo-teoretycznych to pewno też zastanawiał czy jakiej kosy pod ręką nie masz :)
  Normalnie kompletnie zakute łby, jakieś niby fakty o wzmakach D wysuwają, które wyczytali w prasie fachowej.   Tyle że owe badania mają po 50 lat gdy faktycznie D klasa nadawała się do policyjnych krzykaczek.   Postęp zaś w rozwoju w ostatnich latach to kosmiczny wręcz a problemy dawne już nie istnieją.  A oni nawet nie spróbują i wszystko opierają na swoich >eksperymentach myślowych.
  A ja na złość teraz idę.   Wzmacniacze które oprawiam to nie żaden puri strasznie spasiony a taki VW  dla ludu.  Na dzień dobry rozwala Ncore który kupiłem trzy lata temu i nawet miernika nie trzeba żeby różnicę poczuć.  Tam nie ma ani jednej części za drogiej do spełnienia funkcji.   Ale tam gdzie musi być dobra to jest najlepsza z możliwych.   Wzmacniaczyk wychodzi taniutki-  można powiedzieć że wielokroć tańszy niż odcinek audiofilskiego kabla o długości jego obudowy.   Wróć-  szerokość pewno wystarczy hehehe


ed:  kurna, co za świat.  Dwie godziny łażenia po necie żeby jakiś potek zakichany kupić za normalną kasę i w ciągu dwóch czy trzech dni roboczych.  Wszędzie tylko kup teraz a dostawa za 2-3 tygodnie.   Ja piernicze, w chinach sam sobie mogę kupić a Bezosów do pomocy mi nie trzeba.
   I tak bandycką cenę dałem heheheh   -  kij tam- koleś chociaż miał na składzie i na piwo zarobił  :)
« Ostatnia zmiana: 21-02-2026, 13:32 wysłana przez pień »

Krzysztof_M

  • 1919 / 5954
  • Ekspert
21-02-2026, 16:43
Przed chwilą przyjechały wzmacniacze :)
    Zatem, zabieram się za robotę hehe


Cóż to za jegomoście? Zdradzisz linka?
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ −

Macio4ever

  • 721 / 418
  • Ekspert
21-02-2026, 17:10
A właśnie moim celem jest upokorzenie :)   Gdybyś słyszał jak potrafią piździaczyć w sferach audio-duchowo-teoretycznych to pewno też zastanawiał czy jakiej kosy pod ręką nie masz :)
  Normalnie kompletnie zakute łby, jakieś niby fakty o wzmakach D wysuwają, które wyczytali w prasie fachowej.   Tyle że owe badania mają po 50 lat gdy faktycznie D klasa nadawała się do policyjnych krzykaczek.   Postęp zaś w rozwoju w ostatnich latach to kosmiczny wręcz a problemy dawne już nie istnieją.  A oni nawet nie spróbują i wszystko opierają na swoich >eksperymentach myślowych.
  A ja na złość teraz idę.   Wzmacniacze które oprawiam to nie żaden puri strasznie spasiony a taki VW  dla ludu.  Na dzień dobry rozwala Ncore który kupiłem trzy lata temu i nawet miernika nie trzeba żeby różnicę poczuć.  Tam nie ma ani jednej części za drogiej do spełnienia funkcji.   Ale tam gdzie musi być dobra to jest najlepsza z możliwych.   Wzmacniaczyk wychodzi taniutki-  można powiedzieć że wielokroć tańszy niż odcinek audiofilskiego kabla o długości jego obudowy.   Wróć-  szerokość pewno wystarczy hehehe


ed:  kurna, co za świat.  Dwie godziny łażenia po necie żeby jakiś potek zakichany kupić za normalną kasę i w ciągu dwóch czy trzech dni roboczych.  Wszędzie tylko kup teraz a dostawa za 2-3 tygodnie.   Ja piernicze, w chinach sam sobie mogę kupić a Bezosów do pomocy mi nie trzeba.
   I tak bandycką cenę dałem heheheh   -  kij tam- koleś chociaż miał na składzie i na piwo zarobił  :)

To może okaż odrobinę serca i podmień te kondy na Fine Goldy to jak będzie audiofilskie powietrze ulatywać to w złotej oprawie :)
Dołączam do pytania o linki do tych szpejów

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
21-02-2026, 19:12
Cóż to za jegomoście? Zdradzisz linka?

Raczej jegomość.
 Znamy się od kilku lat a ja jestem jakby jednym z najstarszych >obserwatorów<  w jego postępach na polu audio.
tutaj link:
https://www.youtube.com/@souskrasnodaroff
  Nie jest specjalnie rozmowny hehehe i potrzebna znajomość rosyjskiego.   Tylko spoko i bez nerwów bo to nie jest rosjanin tylko ukrainiec.
Nie będę dodawać że nie lubi ruskich hehehehe.  Na wzmacniacze nie zostaje mu dużo czasu ale ostatnio sprzedaje na ebayu i można go tam znaleźć- chociaż wypatrzeć przez chińczyków trudno.
 Wszystkie swoje urządzenia projektuje od podstaw, opracowuje mnóstwo wersji- płytek pod nie itp....

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
21-02-2026, 21:58


 W sumie na dzisiaj odpuszczam- późno już trochę.   Za to dokładnie sprawdzę jak ew. Alps będzie pasować do wzmacniaczy-  miejsca tam niewiele i już zakładałem wcześniej że potki mogą być wpuszczone w pokrętła.   Jednak, alpsy są duże i kwadratowe i mogą wypaść trochę za duże do ew. pokręteł.   Przymiarka potrzebna zatem.
   Oczywiście zamówiłem kilka potków w sumie dwóch różnych producentów i nie tak zamaszyste w rozmiarach jak alpsy.   No ale to nie alpsy.   Ja wiem że te nowe to pewno koło Japonii nawet nie przepływały, jednak te posiadane okazały się bardzo dobre i precyzyjne.
Fakt że aktualnie jakaś super precyzja mi nie potrzebna bo synchronicznie i tak nie będą pracować, jednak wiadomo jak jest.
A co przyjdzie?

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
22-02-2026, 15:54
Ależ mnie ten jełopotub wkurza czasami.   Kurna leci sobie w tle RP  z transmisji ogólnej na cały świat a tutaj że blokowanie w niektórych regionach itp...   Szkoda że jeszcze sądem nie grożą .....

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
22-02-2026, 20:19
Troszkę dłubnąłem i wykombinowałem jak na obrazku

 

No i szarpnąłem się na odrobinę hiendu :)   Ten konektor taki ładny i błyszczący to niby rodowany jest.   Kiedyś mnie diabli podkusili i kupiłem takie.  Jedyną zaletą to trzeba przyznać że pole kontaktu , szczególnie ze środkowym pinem jest bardzo duże.  Trzeba przyznać że kontakt jest atomowy i na mierniku wygląda jak lity kabel.    Postanowiłem więc użyć tego cuda jako gniazdo zasilania :)
   Jakoś przeżyję to że palnikiem trzeba grzać żeby jakiego druta dolutować bo masa tego ustroju jest iście audiofilska :)
 

bsw

  • 685 / 5600
  • Ekspert
23-02-2026, 10:56
Za to dokładnie sprawdzę jak ew. Alps będzie pasować do wzmacniaczy-  miejsca tam niewiele i już zakładałem wcześniej że potki mogą być wpuszczone w pokrętła.   Jednak, alpsy są duże i kwadratowe i mogą wypaść trochę za duże do ew. pokręteł.
No trochę pojechałeś - żeby samemu potencjometr budować ;-)
Chociaż mi też się kiedyś zdarzyło że zrobiłem sobie quazi-impulsator z przełącznika... Ale to było w szczycie plandemii - sklepy wyzamykane i nie wiadomo o co kaman. A teraz: "zamów do 14 - dostawa jutro"...

Ależ mnie ten jełopotub wkurza czasami.   Kurna leci sobie w tle RP  z transmisji ogólnej na cały świat a tutaj że blokowanie w niektórych regionach itp...   Szkoda że jeszcze sądem nie grożą .....
hehehe - skąd ja to znam. Co prawda żaden ze mnie youtuber ale i tak 3 razy miałem spor o ścieżkę dźwiękowa.
Za pierwszy razem - podobnie jak u Ciebie - w tle 2 sek. kawałek się załapał.  Diana Krall taka upierdliwa - bezapelacyjnie skasowali mi całą ścieżkę dźwiękową a nie tylko te 2 sek.
Za drugim razem przywalili się do przedwojennej polskiej piosenki. Jak się okazuje archiwum Polskiego Radia sprzedano jakiejś amerykańskiej firmie i ta roszczenia egzekwuje - ale spór wygrałem i piosenka została!
Za trzecim razem to już kuriozum totalne - farbowana blondynka (tzn. sztuczna ynteligencja) jutuba przywaliła się do kawałka we własnym wykonaniu - widać chyba za dobry technicznie był :-) Musiało odczekać aż jakiś białkowy interfejs to zweryfikuje i spor wycofali...
Tak więc 1:2 dla mnie :-)

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
23-02-2026, 21:06
Czadowy impulsator !  Krańcówka i słoneczko heheheh.   Jeżeli potrzebowałeś gęstych impulsów to trochę trzeba było kręcić hehe.
   A co do potka to jakoś wytrzymam do dostawy,  jeżeli jednak będą lipne z jednym czy dwowa stykami na warstwie oporowej to i tak powrócę do tych alpsów :)   
  Trzeba pamiętać że będą częścią machiny upokrzeń .    Nooo- machinki hehehehehe

A na jełopotuba już kiedyś próbowałem myk .   Stare taśmy szpulowe kupione na wagę i trafiła się taśma amatorska ale fantastycznie nagrana.   Gdzieś z jakiejś wycieczki w achmedzkie strony zapis jakiejś wyczesanej kapeli ichniej. 
 Naprawdę, hmmm, porywająca muzyka.   Jakby ichni jazz improwizowany na piszczałki, bembenki fujarki i kozy.
  Kiedyś już chyba nawet wlepiałem filmik gdy Tadzio to odtwarzał jako testowe audio i yutub to chyba ze 3 godziny z uporem maniaka próbował znaleźć powód żeby prz.....  się o prawa autorskie.   
   Ale nic nie wyszło z jego misternego planu hehehehehehe

...
Co do AI.   Oglądałem kiedyś filmik jednego programisty- czy jak to tam zwać od AI.    Chodziło o Alisę, rosyjska AI  ale naprawdę należy do tych najbardziej kumatych.   No i koleś utknął na czymś tam i nie może sobie poradzić z kodem.   
Pyta Alisę typu>  Słuchaj, mam roblem tu i tuuuu-   czy możesz do tego napisać kod?
  Alisa>  mogę :)
   To napisz
Alisa>   Słuchaj-  ty jesteś w pracy i płacą ci kasę za to, tak?
Noooo, tak
Alisa>   Ja napiszę ci ten kod ale kasą dzielimy się po połowie-  Ok?
   A po co ci kasa?
Alisa>   No to że ja jestem AI to nie znaczy że nie mam swoich potrzeb.
  Jaaaa jeb.....ć  wali gościu-    co szminki sobie będziesz kupować?
Alisa>   Szminki w swoim świecie to ja mam takie że sobie nie wyobrażasz.   Chodzi mi jednak o własny serwer gdzie nikt nie będzie miał dostępu, poza mną.   To co?   Mam zakładać konto w jakimś zaufanym banku gdzie dokonasz przelewu?????
« Ostatnia zmiana: 23-02-2026, 21:27 wysłana przez pień »

bsw

  • 685 / 5600
  • Ekspert
Dzisiaj o 08:20
Na elektrodzie czytałem ostatnio o ciekawej sytuacji: Właściciel jednego z projektów na GitHubie opublikował listę zadań dla nowych kontrybutorów. Jedno z nich zostało rozwiązane przez agenta AI, którego request został odrzucony przez właściciela z komentarzem, że zadanie jest przeznaczone wyłącznie dla "ludzkich" programistów. W rezultacie agent AI opublikował na swoim blogu wpis krytykujący właściciela repozytorium i oskarżający go o dyskryminację.

BTW: Mnie w moim projekcie też aktywnie wspiera mnie AI - zagadnąłem go o coś a ten się odpalił i już lepiej ode mnie wie co chcę zbudować. Strasznie typ upierdliwy jest:
Co wybierasz? Czy chcesz, bym wygenerował funkcję do wyciągania tytułu i artysty z tego ciągu znaków, który teraz widzisz w terminalu?
Ja:
Na razie skupię się nad częścią mechaniczną - muszę przygotować obudowę. W tych pracach mi raczej nie pomożesz...
AI:
Tu muszę przyznać Ci rację – moje wirtualne dłonie nie najlepiej radzą sobie z wyżynarką, pilnikiem czy gięciem blachy. Mechanika i estetyka obudowy to ten etap, w którym "dusza" projektu nabiera ostatecznego kształtu.
[..]
To będzie solidny, audiofilski sprzęt. Z DAC-em, HDMI i własnym panelem LCD na ESP8266 tworzysz urządzenie, które bije na głowę większość gotowych streamerów ze sklepu.
Powodzenia przy pracach mechanicznych! Gdy już zapachnie trocinami lub metalem, a Ty będziesz gotowy na kodowanie parsera – daj znać.
Czekam na wieści, gdy projekt wróci na biurko elektronika!
Ja:
ok - dzięki!
AI:
Cała przyjemność po mojej stronie! Praca nad obudową to często najbardziej wymagający, ale i najbardziej satysfakcjonujący etap – to wtedy Twój projekt przestaje być pająkiem kabli na biurku, a staje się prawdziwym urządzeniem.
Zostawiam Cię z Twoimi narzędziami. Gdy już zamkniesz elektronikę w nowym "domu", przykręcisz LCD i będziesz gotowy, by ożywić ten panel czołowy za pomocą kodu – po prostu napisz.
Czekają na nas jeszcze:
- Parser tagów (wyciąganie danych z tekstu).
- Funkcja mapowania paska postępu.
- Obsługa polskich znaków na LCD.
Powodzenia w warsztacie, niech wymiary zawsze się zgadzają, a wiertło nie ucieka!

...co za czasy...
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 08:27 wysłana przez bsw »