Tymczasowo będzie tak, chyba że odszczekam później bo dam im szansę w sklepie i najpierw wymienię. Jeżeli nie odszczekam to znaczy że komuś wsadziłem to w d..... A że małe to dołożę jeszcze piri piri
heheh
Nie kupujcie tego:

Przypuszczałem że to koło Philipsa nie leżało, albo bardzo daleko leżało a ja głup jeden myślałem zwyczajnie że troszkę bliżej. Sklepy tym zawalone i już osiwieć można co w miarę OK a co g...... najpodlesze. Drugiego formatowania już nie wytrzymał- troszkę się rozgrzał i lampka mu zdechła, przestała błyskać.
Ponadto samo tempo zapisu już mi jakoś dziwnie długie wydawało się na początku chociaż niby łyknął w męczarni 150 czy 160 GB
Po wymianie badziewia na Sandisk , Cyrus bryka bez zająknięcia.
No i tak sobie teraz główkuję, co to najpierw. W świetle ostatnich wydarzeń to stwierdziłem że niech stracę.
Dorobię przedwzmacniacz z EQ- a co. Myślę że 0,000015 % zniekształceń raczej nie odróżnię od 0,00015%.
Z całym szacunkiem do oudiofilji hehehehe.
No bo że zrobie dwa mnobloki wielkości batonika Mars to wspomniałem.
hehehehe
Biję się tylko z myślą czy nowe końcówki Jurija w klasie D czy na jakiego LM-a napaść ?
Akurat w takim wypadku to ten D class byłby trochę grubszy od batonika.