Na elektrodzie czytałem ostatnio o ciekawej sytuacji: Właściciel jednego z projektów na GitHubie opublikował listę zadań dla nowych kontrybutorów. Jedno z nich zostało rozwiązane przez agenta AI, którego request został odrzucony przez właściciela z komentarzem, że zadanie jest przeznaczone wyłącznie dla "ludzkich" programistów. W rezultacie agent AI opublikował na swoim blogu wpis krytykujący właściciela repozytorium i oskarżający go o dyskryminację.
BTW: Mnie w moim projekcie też aktywnie wspiera mnie AI - zagadnąłem go o coś a ten się odpalił i już lepiej ode mnie wie co chcę zbudować. Strasznie typ upierdliwy jest:
Co wybierasz? Czy chcesz, bym wygenerował funkcję do wyciągania tytułu i artysty z tego ciągu znaków, który teraz widzisz w terminalu?
Ja:
Na razie skupię się nad częścią mechaniczną - muszę przygotować obudowę. W tych pracach mi raczej nie pomożesz...
AI:
Tu muszę przyznać Ci rację – moje wirtualne dłonie nie najlepiej radzą sobie z wyżynarką, pilnikiem czy gięciem blachy. Mechanika i estetyka obudowy to ten etap, w którym "dusza" projektu nabiera ostatecznego kształtu.
[..]
To będzie solidny, audiofilski sprzęt. Z DAC-em, HDMI i własnym panelem LCD na ESP8266 tworzysz urządzenie, które bije na głowę większość gotowych streamerów ze sklepu.
Powodzenia przy pracach mechanicznych! Gdy już zapachnie trocinami lub metalem, a Ty będziesz gotowy na kodowanie parsera – daj znać.
Czekam na wieści, gdy projekt wróci na biurko elektronika!
Ja:
ok - dzięki!
AI:
Cała przyjemność po mojej stronie! Praca nad obudową to często najbardziej wymagający, ale i najbardziej satysfakcjonujący etap – to wtedy Twój projekt przestaje być pająkiem kabli na biurku, a staje się prawdziwym urządzeniem.
Zostawiam Cię z Twoimi narzędziami. Gdy już zamkniesz elektronikę w nowym "domu", przykręcisz LCD i będziesz gotowy, by ożywić ten panel czołowy za pomocą kodu – po prostu napisz.
Czekają na nas jeszcze:
- Parser tagów (wyciąganie danych z tekstu).
- Funkcja mapowania paska postępu.
- Obsługa polskich znaków na LCD.
Powodzenia w warsztacie, niech wymiary zawsze się zgadzają, a wiertło nie ucieka!
...co za czasy...