Audiohobby.pl

Pioneer SE-Master1

pastwa

  • 3462 / 4415
  • Ekspert
06-02-2020, 22:01
A dziewczyna moze byc ;')

Tylko co to ma wspolnego ze sluchaniem muzyki na dobrym sprzecie. Wrocmy moze do tematu Pioneerow, zakladajac ze je slyszales poza wykresami ;')

Tytus1988

  • 131 / 240
  • Aktywny użytkownik
06-02-2020, 22:03
Masz żonę?


Widzę, że opatrznie zrozumiałeś wypowiedź z dobrym sprzętem, o czym wspomniał pastwa :DD Wiem, iż pora późna, ale to forum o tematyce audio ;)

Tak na poważnie to mało miejsca i dużo różnorodnego sprzętu audio: słuchawek, DACów, wzmacniaczy, z których nie jest w stanie regularnie korzystać?

Możemy sprawdzić, ale przy takich testach, w przyjacielskim gronie

Firestarter

  • Gość
06-02-2020, 22:06
A dziewczyna moze byc ;')

Tylko co to ma wspolnego ze sluchaniem muzyki na dobrym sprzecie. Wrocmy moze do tematu Pioneerow, zakladajac ze je slyszales poza wykresami ;')

Może być dziewczyna.

Poproś ją i zapytaj, czy chciałaby odbyć stosunek płciowy z facetem z filmu.

Firestarter

  • Gość
06-02-2020, 22:08
Masz żonę?


Widzę, że opatrznie zrozumiałeś wypowiedź z dobrym sprzętem, o czym wspomniał pastwa :DD Wiem, iż pora późna, ale to forum o tematyce audio ;)

Tak na poważnie to mało miejsca i dużo różnorodnego sprzętu audio: słuchawek, DACów, wzmacniaczy, z których nie jest w stanie regularnie korzystać?

Możemy sprawdzić, ale przy takich testach, w przyjacielskim gronie

pastwa

  • 3462 / 4415
  • Ekspert
06-02-2020, 22:12
Nie chce Cie urazic Roland, ale mam przemozne wrazenie ze skonczyles zapewne te psychologie ale nie miales wystarczajacej dedykacji do zawodu, wiec zmuszony do przebranzowienia, uderzyles w jakis bardziej przyziemny zawod ale ani Cie on nie cieszy ani nie daje satysfakcji finansowej i tak sie rodza te audiofilskie frustracje, zapewne ;')

Niestety, Audiohobby to nie jest poradnia zdrowotna i my na to tez nie poradzimy w zaden sposob, choc mozemy pogawedzic, jesli Cie to podratuje jakos ;'))

Tytus1988

  • 131 / 240
  • Aktywny użytkownik
06-02-2020, 23:01
@pastwa: osobiście zaproponowałbym bym bardzo drastyczną terapię wstrząsową... zakup Susvar z dedykowanym wzmacniaczem lub Bartoka z L5k ;)

Było zabawnie, ale jak pastwa wspomniał wypada wrócić do wątku przewodniego z tematyki "o wszystkim i o niczym" ;)


Nie ukrywam, że po wykresie mam wrażenie dużej dominacji dolnego pasma nad resztą i jestem ciekaw, czy jest tak jak wspomniał nsk - przykrywa ono resztę.
Nic z tych rzeczy. W Twoich D8000 doł eksponuje się mocniej z tego co pamiętam ale jest inny, ten z Pioneerów jest szybszy i ma mniejszą masę, kreuje muzykalność na innej zasadzie ale obie pary są świetnymi słuchawkami. Pioneery nie będą grały tą planarną srednicą (co ja jednak preferuję) i nie będą tak zaciągać przy samym dole na basie bo  to dynamiki w końcu. Poczujesz to bardziej jako doskonałe wypełnienie i takie lekkie trzęsienie powietrzem przy basowych kawałkach. Ale to sobie sam zobaczysz.

Dziękuję Alucardzie za "zobrazowanie" brzmienia. Cieszę się, że nie jest on dominantą, bo wykres w pewnym stopniu na to wskazywał. Jednak wiem, jak wypadały na nich Utopie, które miały dolne pasmo prawie takie, jak D8k, a przy wypożyczeniu zaznaczyły się różnice, bo był on szybki, zwarty z dobrym wypełnieniem i świetną rozdzielczością (choć i tak w L5k miałem wrażenie jeszcze głębszych zejść, większej monumentalności), ale mniej potężny. Jestem ciekaw, jak zachowają się w kawałkach z mocnym subbasem, bo D8k stają się niczym masażer uszu w tym fragmencie: https://tidal.com/track/57528596

W przypadku średnicy liczę się z tym, że będzie mniej obfita, ale z dynamików miłe mnie zaskoczyły Sonorousy X - takiej gęstości jeszcze nie uświadczyłem na żadnych słuchawkach.

Jeszcze raz dziękuję za podzielenie się wrażeniami i dam znać w wątku, jak będą sprawowały się u mnie w porównaniu z D8k, K1k oraz Cz1

Alucard

  • 1582 / 2123
  • Ekspert
12-02-2020, 17:06
Słucham teraz elektroniki na spokoju, słuchawki pochodziły trochę już w moim systemie. Tak sobie próbuję przypomnieć jak grały Utopie i nie mogę zapomnieć tej ich holografii i sopranu, ale żeby tak zagrały elektronikę jak Mastery to chyba nie ma szans. Te basisko uzaleznia :) Nigdy nie ma się go dość. Najgorsze jest że ostatnio mam mało czasu żeby słuchać i to mnie najbardziej denerwuje.

pastwa

  • 3462 / 4415
  • Ekspert
12-02-2020, 18:42
Przede wszystkim Utopie nie kreowaly az takiej pelnowymiarowej, okazalej przestrzeni i dociazenia, choc naturalnie mialy swoje wlasne odmienne zalety i tez mnie bardzo pociagaly, ale jednak Mastery wygraly na punkciory ;")

ps. malo czasu na sluchanie i niewiele czasu na forumowanie, widze ;')

Alucard

  • 1582 / 2123
  • Ekspert
12-02-2020, 23:34
ps. malo czasu na sluchanie i niewiele czasu na forumowanie, widze ;')
No na słuchanie mało bo znowu wróciłem do takiej ciężkiej roboty do której chodziłem 3 miechy w tamtym roku. Ale jest blisko domu więc mi to sprzyja. Przychodzę z pracy to mam ochotę się zwalić na łóżko tylko, bo mam dość, a jeszcze na siłownię trzeba pójść i rzucać ciężarami. Te krótkie chwile z Pionkami dają mi radość, ich niemęczący ale wykopowy energetyczny przekaz nie pogłębia mojego zmęczenia, a dodaje mi energii i chęci do życia, kiedy słucham jakiejś elektroniki albo elektro metalu, jak Nexus Polaris Zarodnica. Czysta energia na Pionkach Master. Albo muzyka klubowa gdzie sub bas również musi mieć uderzenie i nie zamulać buły. Od razu człowiek wie że żyje :)
Na forum nie pisałem ostatnio bo co tu się działo to żenada była. Pisać żeby jakiś przychlast od gejów wyzywał, nie dzięki. Wolę sobie wypić setkę i wrzucić Qemist ;) Tomcat, jee ;)

Alucard

  • 1582 / 2123
  • Ekspert
21-02-2020, 18:42
Cytat z gościa na head fi. Oj jakbym miał Utopie teraz to bym powojował ;)

Yep, I have the Utopias along with SEM 1. Both are at the same level so far for me and I can't decide which I like more.
Both are keepers. But the Pioneer is a big hit with me with all the listening I have done so far.

I love the combination of image focus and sound field expansiveness in the Pioneer.
And I love the detail without etching or hardness.

Percussion is really well done (precise and quick with very satisfying powerful impact) in the Pioneer.

It's a cliche, but detail and image definition in the Pioneer rivals high-end Stax system levels as I hear it.


 

pastwa

  • 3462 / 4415
  • Ekspert
21-02-2020, 19:33
Wszysto sie zgadza, nie ma tu zadnej przesady, to samo pisalem bodaj dobre rok temu, na prywatnych stronach ;")

Alucard

  • 1582 / 2123
  • Ekspert
21-02-2020, 19:53
Skraje pasma w tych słuchawkach to jest osobny rozdział w ogóle. Cieszę się że wziąłem Pionki jednak zamiast Utopii, ze względu głównie na dół, który potrafi tworzyć realną potęgę bez uczucia zlewania na głowę basu jak w planarach, tylko uderza z impetem. No i te zejście. Audiotechnici ADX 5000 też tego nie potrafią na dole. Ale sopran jak on tu pisze nie odstaje, perkusja wymiata, energetyczna i poszatkowana na pojedyncze talerze. Przede wszystkim ważne jest to że jak w Utopi udało się podać tak obfity w informacje i energię sopran który nie kuje i meczy uszy jak w Grado. I te mikrodetale ze średnicy wplatane gdzieś pomiędzy muzykę. Obcować z dźwiekiem tej próby w każdym momencie kiedy się na to ma ochotę siedząc w domu... człowiek wie po co idzie do tej zasranej roboty w ogóle.
Śmieszne jest to jak Pionki masakrują większość słuchawkowego peletonu uniwersalnością. Słuchawki do rocka często są za jasne i ostre do  elektroniki, albo mają mało sub basu i są zamulone, jeszcze Grado PS500e np jakoś  tu dawało radę z tych tańszych. Ale Pionki poszatkowały większość innych na plasterki, nadają się do metalu, do rocka dzięki tej górze i kopowi, a także do elektroniki dzięki holografii scenie i ogólnemu rozmachowi. Metal też pociągną i to nie chudo.