Audiohobby.pl

Audio => DIY => CD / MD / DAC => Wątek zaczęty przez: pień w 04-01-2026, 19:03

Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 04-01-2026, 19:03
W sumie to trzeba było wcześniej założyć wątek a nie marudzić w sąsiednim.   No ale taki jakiś zapłon szachisty :) i zatrybiłem dopiero przed chwilą.   Nowy folder w kompie na obrazki dla niego zrobiłem żeby mi się ew. coś nie potorbiło --  nooo, właśnie.
  Poza tym to jakby serwisówka jest :)
   Myślałem że malucha wykończę całkowicie ale gdzie tam, jak zwykle terminy zawalone.
    Jak by jednak nie było to troszkę do przodu i zasadniczo to na próbę techniczną odpalił bez problemów.   Ekranik został , jednak wątpię czy zdechł a poza tym wiele na nim widać nie będzie.   Pewno za  wskaźniki  wysterowania będzie robić heheheh.  Będą wielgachne bo w końcu ekran ma 3/4  cala  hehehe,  czy jakoś tak.

(https://obrazki.elektroda.pl/2983659300_1767548557_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/2983659300_1767548557.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/9848202200_1767548499_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/9848202200_1767548499.jpg)


 
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 05-01-2026, 09:44
Oczywiście niczego z ekranikiem nie zrobiłem .   Sprawdzałem z różnymi słuchawkami jak jego wzmacniacz słuchawkowy pracuje.
   No i wypadło że bardzo fajnie słucha się ze starymi Creative Aurvana Live 2.   Wzmacniaczyk fajnie się z nimi układa, sam stareńki CS4398 to może nie jakiś tam hiend wyczesany ale jak to mówią >muzyczna< kostka i jakby na HiFi to się załapuje.  Sam pCp też daje radę i w efekcie jestem zadowolony.    Wyszło w pytkę :)
   Teraz zaś z rana wyszło trochę moje bałaganiarstwo.   Ponieważ to już trzecie urządzenie pracujące pod Lyrionem to po włączeniu natychmiast skapowało się że ma kumpli, czy też rodzinę hehehehe  Niezwłocznie obczaiło wszelkie zasoby rodzinne, niezwłocznie uznało je swoje :)   Niby nic złego gdyby nie to że mnie zamotało, ponieważ wszystkie dyski nazwałem podobnie.  Typu  cycu-cycek-cycuś .....   przy czym główne na obu urządzeniach to >cycu   hehehehhe
   No i mnie się popierniczyło.   Już myślałem że  coś namotałem  ale wyłączyłem w przebłysku drugie urządzenie i dapik Cyrus jakoś to zamieszanie ogarnął.
    No ale dyski i ich foldry główne też trzeba ponazywać w/g jakiegoś oczywistego klucza, bo zginę inaczej.
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 17-01-2026, 00:13
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 18-01-2026, 21:32
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 19-01-2026, 10:17
Krótkie pytanko: Czym zasilany jest Twój Dapik?
Pytam bo postanowiłem sobie zbudować własny odtwarzacz (kolejny) i tym razem na Pi w wersji 3.
Podłączyłem go do zasilacza 2A i działa ale jak podpiąłem dysk SSD to już undervoltage losowo wyskoczył i na dodatek chyba uszkodziło dane na nim... Ale co do problemów z picoplayerem i lyrionem to w Twoim drugim wątku będę pytać.
A może założyć własny?

Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 19-01-2026, 23:16
Będzie tak >  Czym mogę to pomogę :)  Bierz tylko poprawkę że do orła mi w temacie to daleko hehehe jednak są też inni :)
  Oczywiście można pisać w starym temacie o problemach z Lyrionami jeżeli Ci odpowiada .

Teraz zasilanie.   Dapik aktualnie jest zasilany zasilaczem z nominałem  2A.   Jak widać nie ma ekranika ale ten sam zasilacz ciągnie jeszcze sam układ DAC i wzmacniacz słuchawkowy.   Roboczo jako pamięć dyskowa robi fleszka USB.
  Rpi 3B to w porywach gdy robi coś na max to zeźre nieco ponad 1A-  ale to bardzo wyjątkowo. Standardowo przy lobocie z pCp  to jakie 600-700mA. Fleszka bierze ze 100mA, lampeczki kolejne 100mA, DAC max do 1A gdy jego wzmacniacz słuchawkowy rozkręcę na max.
  Mam więc jakby teoretyczny deficyt a po podłączeniu dysku USB na którego tablicze pisało 1,2A  komunikatu o napięciu nie było.
Po podłączeniu 1TB SSD   i owszem.  Piorunik czepiał się.
   Ale to jak myślę przez to  podstępną naturę SSD bo potrafią potrafią żreć bardzo dużo.  Ich nominał to raczej średnia a nie kilka amperów gdy im się zachce.
Jednak z małego doświadczenia wiem że najgorszym dziadostwem w tym wszystkim to jest sama zasilająca wtyczusia USB Malinki.
Bywało tak że komunikaty undervoltage znikały jeżeli wtyczkę pominąć i dolutować się kablami zaraz z drugiej strony na płytce malinki.   Mówię cały czas o tym samym zasilaczu :)
 Malinkę można również zasilić wprost na GPIO ale gdzieś wyczytałem że nie polecane bo omija system zabezpieczeń samego rpi.
   Sama malinka przeczulona jest na napięcie i może marudzić na dzień dobry jeżeli zasilacz podaje dosłownie 4,95V.  Jeżeli masz do wyboru taki co daje 5,1 V  to będzie zdecydowanie lepszy heheheh

Teraz dane dysku, że chyba uszkodzone >   Wątpię, miałem kilka katastrof dyskowych z Lyrionem i nigdy dane nie zostały uszkodzone.   Kaszana była folderze >slimserver<  który dla siebie zakłada Lyrion.    Podłącz do kompa,  fizycznie wyp... ten folder do kosza i masz posprzątane i można dysk skanować ponownie :) w LMS.   Oczywiście po uporaniu się z undervoltage.
  Nie polecem zasilaczy >przewymiarowanych prądowo.
W sensie ja jestem zakręcony na zasilacze impulsowe a one pracują lepiej gdy obciążone są blisko nominału.   Wtedy daja ładniutki i czysty prądzik.
A w takich dapach, dackach to raczej istotna sprawa.
Powiedzmy takie lotnicze 75% dla nich jest OK

ed>  nie wiem czy u innch tak jest hehehehe.    Ale sam Lyrion nie lubi dysków, że tak powiem jakich popadnie.
To pedant skubany i najlepiej przygotowywać mu extra dysk na którym wstępnie zakładamy dwa foldery.   Muzyka i Playlist.   Muzę wstępnie można naładować ile wlezie i skanować.   Jeżeli bierzemy jakiś dysk np.  od Volumio które swój folder >slimserver <  już założyło  to najlepiej wywalić ten slimserver z obcego źródła.   Lubi się to pokrzaczyć czasami heheheh.
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 20-01-2026, 10:29
Ślicznie dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.

1. Zasilacz
Undervoltage miałem na zasilaczu 2A. Podpiąłem na próbę ładowarkę do telefonu (teoretycznie 25W) i też zauważyłem że silnie zależy to od kabelka - zmieniłem na inny jakiś taki sygnowany jeszcze NOKIA i już undervoltage nie było.
W międzyczasie zamówiłem w Chinach taki zgrabny zasilacz 4A - w świetle tego co piszesz za duży :-(
Właśnie przyszedł (szybko skubańce działają - niecały tydz. od zamówienia) ale jeszcze nie zdążyłem go zaaplikować. Ma solidne śrubowe zaciski i regulację ADJ - można mu w wąskich granicach zmieniać napięcie - fabrycznie ma 5.25V
Zastanawiałem się jak go podłączyć - czy na GPIO czy wlutować się od spodu pod gniazdko do Rpi. Ale na razie polutowałem nowy wtyk uUSB do grubego kabelka - zobaczę co się będzie działo.

2. Dysk
Mój dysk to jakiś noname SSD 240GB - stwierdziłem że na źródło danych się nada - napakowałem mu muzy do foldera Music, drugi folder Playlist zostawiłem pusty. Dysk sformatowałem jako EXT4. Niestety 2x wywaliło się przy przenoszeniu plików Lyriona przez co player przestawał działać (wcześniej testowałem go na radiu internetowym).
Zatem postanowiłem nie przenosić Lyriona tylko zamontować dysk i kazałem mu zeskanować - b. długo to trwało i utknął na skanowaniu okładek (po co mu te okładki?) Tak wiec nie wiem czy coś z dyskiem nie jest ok - chociaż podłączony do kompa żadnych błędów nie zgłaszał przy skanowaniu...
W załączniku screeen błędów przy skanowaniu - czyli mu jednak coś na dysku nie pasi.

3. Wersja softu
Na razie zainstalowałem to na starej karcie 4GB w wersji 64bit - nie wiem czy nie za mała. Ale kupiłem już nowe uSD 32GB i zastanawiam się nad ponowną instalacja - może jednak 32bit bo moje RPI to 3 (bez B).

Jeszcze raz dzięki za porady - nie wiem czy dziś dam radę coś popchnąć bo mam dzień obłożony ale jutro już na pewno popchnę temat.

Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 20-01-2026, 10:39
Tak na szybko bo spadam do roboty.

Dysk>   Lepiej formatować wydaje mi się na NTFS  a w Lyrione ściągnąć obsługę dodatkowych systemów.   Tam zdaje się pisze coś typu NTFS  plus reszta bandy, faty i inne takie.

Miałem podobnie z krzaczeniem.   Niby EXT to natywny system plików dla Lyriona a jednak.   Na NTFS wszystko bryka bez problemu
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 20-01-2026, 21:16
Teraz jakiś czas po pracy :)
   Dysk na facie też dobrze działa w Lyrionie.
     
Tymczasem,  zwyczajowo, małymi kroczkami po kilka minut gdy jest czas, kontynuję pracę.   Dorobiłem funkcyjne guziczki, klawisze w które będzie wyposażony Dapik.   Ponadto wstępnie dorobiłem szybkę i nawet kawałek pokrętła od głośności wyjścia słuchawkowego.


(https://obrazki.elektroda.pl/5240672400_1768939784_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/5240672400_1768939784.jpg)  (https://obrazki.elektroda.pl/5940300400_1768939817_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/5940300400_1768939817.jpg)

I więcej już mi się dzisiaj nie chce.
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 23-01-2026, 10:13
 Chłopy, tak trochę z innej parafii.   Może komu zechce się co skrobnąć hehehee
      Tutaj parę tematów jest które traktują o odtwarzaczach, streamerach itp.   Choćby walka Gustawa z takimi ustrojstwami.
Na szybko o co chodzi.
   
Komunikacja dajmy na to takiego RPi  z samym DAC.    Potrzebna jakaś tam czapeczka, interface z wyczesanym WM i zegarami żeby sygnał I2C ogarniać.   Przerabia to ona czapeczka na ciąg danych ładnie wyrównanych i np.   optyką podaje dalej dla DAC.   On to sobie bierze i ponownie po I2C daje samej kości DAC.
   Mam taki jakby czysty DAC który ma wejście tylko po I2C.
     Gdy na żywca podłączączony owy DAC do GPIO malinki żeby brać sobie ciąg danych i2C wprost to w efekcie> kaszana.
Powody chyba oczywiste bo to brak konkretnych zegarów i takie tam.
  A teraz myśl, są przecież bufory I2C do I2C ze swoimi zegarami itp...   
  Czy takim buforem dałby się pozbyć dajmy na to Amanero które siedzieć musi w układzie.  Unikając przy tym konwesji sygnału.

Albo zwyczajnie dołożyć do układu jakiś solidny zegar żeby ta zgraja trzmała równy krok.    Tylko kurna nie wiem czy taką malinkę da się zmusić do pracy z obcym CLK
  Może trochę nieskładnie, bo się śpieszę ponownie do roboty i wrócę gdzieś pewnie koło północy :(
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 23-01-2026, 17:19
Wróciłem do zabawy i niestety problemów ciąg dalszy...

1. Nowy zasilacz
Działa ok - brak oznak "strajku kobiet" - jest stabilnie - zatem pierwotne źródło problemów wyeliminowałem.

2. Nowy system
Aby nie było pierwotnych problemów postawiłem system od nowa na nowej karcie.
Dysk sformatowałem jako FAT32
Wszystko przebiegło sprawnie, dysk się wykrył - Lyrion zaczął go skanować i moja muzyka się pojawiła.

3. Odtwarzanie
Niestety odtwarzanie odbywa się z czkawką - co jakiś czas losowo się zacina i dzieje się to tylko przy plikach FLAC (takich nie gęstych 16/44.1) Pliki mp3 nawet 320kB hulają bez problemów.

Próbowałem zmieniać parametry squeezlite:
Stream buffer: -b 2048:4096
a nawet 8192:16384
Alsa buffer: 160
Priority: z defaultowego 45 na 90
LMS IP: 127.0.0.1
Wszystko bez rezultatu

Pomyślałem że zakłóca go skanowanie okładek  - zatrzymałem i nic.
Pomyślałem że może dlatego że  nie przeniosłem bazy Lyriona na dysk i tu pierwszy zonk.

Napisałeś że
   Dysk na facie też dobrze działa w Lyrionie.
Niestety [ERROR] Unsupported partition type detected (vfat), please use a ntfs or linux partition type for Cache storage. (i.e. ext4)

Przy okazji doczytałem że:
W Raspberry Pi 3 kontroler USB ma tzw. FIQ (Fast Interrupt Request). Gdy dysk SSD (szczególnie sformatowany w FAT32) zgłasza gotowość do wysłania dużej paczki danych, procesor na moment wstrzymuje inne zadania USB (w tym Twój DAC).

Zatem po raz kolejny sformatowałem dysk na NTFS wgrałem muzę, przeniosłem Lyriona na USB i nadal to samo - tzn. przerywa (co prawda rzadziej ale jednak)

Nie wiem co dalej robić - może ten dysk jest za wolny?
Może PI3 jest za wolna?
Może powrócić do EXT4?
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 23-01-2026, 21:03
Dobra - alarm odwołany.

To był nowy dysk - parametry:
Interfejs dysku: SATA III (6 Gb/s)
Prędkość odczytu: 530 MB/s
Prędkość zapisu: 450 MB/s

Chyba się im MB z kB pomyliły bo mp3 320kbs odtwarzał bez problemu ale FLAC z przepływnością na poziomie 850 kbs już ciął.
Użyłem starego samsunga z odzysku - postawiłem mu EXT4 i hula aż miło.

Jakby co marka tamtego dysku to "Sh." - już wiem że to skrót od słowa Shit...
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 23-01-2026, 21:09
Wróciłem nadspodziewanie wcześnie z roboty ale chwila.
Muszę łyknąć browara, pomyśleć -zara

///

Zasilanie odfajczone :)
  Czkawka powiadasz.    Słyszałem taką u siebie ale tylko w jednym przypadku>   gdy w squeezlite omyłkowo wybrałem nie ten DAC  czy też czapeczkę która ma być obsługiwana.
   Ale właśnie, patrzę na fotę Twojej anlagi i nie widzę czapeczki.   A takiej konfiguracji to ja nawet nie wypróbowywałem żeby coś sensownego powiedzieć,  widzę że coś pod HDMI masz przypięte.  Postrzelaj trochę na te opcje wyboru urządzeń w squeezlite i zobacz co się dzieje.
   Tam zdaje się na na poczatku tabelki w squeezlite do wyboru wyjścia są jakieś opcje po HDMI , jest też autodetekcja DACa  USB ale jak to ew. działa pojęcia nie mam.   U siebie zawsze sygnał mam z GPIO .   
   Cyrus ma wybrane aktualnie HiFiBerry Digi plus Pro  chociaż w istocie na GPIO siedzi Pifi cośtam cośtam/  podobnie brzmiące z oryginałem.   Chińska konkurencja Raspberry ze stajni Orange Pi.
   A właściwie to co masz podłączone pod HDMI?

Bo widzę również że podłączone jest coś do wyjścia słuchawkowego.   Jeżeli wybrać jakieś inne coś niż > headphones  w squeezlite to owo wyjście jest nieme/ nie mam na nim żadnego sygnału.
   A idąc tym tropem to rpi3 gdy musi ciagnąć swoim prockiem dekodowanie jakiegoś gęstego flac  to może wymięka?   I raczej nie jest to z powodu tego czy innego systemu plików.

To byłoby sprzeczne z moimi spostrzeżeniami że malinka 2B  z palcem w d.....   ciągnie pCp razem z Lyrionem.
No chyba że karta systemowa na krórej >odpaliłeś<   system jest wolna.
Malinka potrzebuje przynajmniej micro SD U1 żeby ciągnąć pCp



ed...   hehehehehe/   nie zobaczyłem wcześniejszej odpowiedzi.
   Widzisz-   nawet do głowy mi nie przyszło że dysk może być za cienki  heheheheh

 
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 23-01-2026, 21:14
DACA na razie nie podłączałem - do testów używam wyjścia słuchawkowego
HDMI tylko aby wyeliminować "żółtą błyskawicę"
uSD jest nówka sztuka z tych szybkich

Ale jak napisałem w międzyczasie - problem stanowił dysk :-)

Wielkie dzięki za zainteresowanie i szybką odpowiedź !
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 23-01-2026, 21:28
Spoko :)   Przyjemność po mojej stronie .    Mnie ostatnio ten problem streamerków i innych takich dapików bardzo>  wciągnął.
    No i lekcja też jest >  uważać na dyski.
A z innej mańki to flac np  850kb/s  jest o wiele cięższy dla procka dekodującego od flac np.  1500kb/s
 Biedak musi się o wiele więcej naliczyć żeby ze strumienia o mniejszej objętości  wyliczyć co było w oryginale


ed..

Pod wpływem posianych wątpliwości hehehe   zrobiłem szybki test.
(https://obrazki.elektroda.pl/6368339400_1769201953_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/6368339400_1769201953.jpg)

 Dapik nie zdechł :) i  wszysko ładnie brzęczy.
   Oczywiście go kończę i kończę i skończyć nie mogę.    Min.  dlatego że on to improwizacja całkowita- wszystko dobierane w locie itp...    No i walnąłem się bo nie wziąłem pod uwagę grubości szybki i trochę jakby przestało pasować gniazdko słuchawkowe.   W sensie za głęboko siedziało i nie wszystkie słuchawki były w stanie wpiąć się w nie z > zatrzaśnięciem.
Trzeba było trochę rozdłubać i przestawić.   Przy okazji porysowałem przywalone już do boczków metalowe liswki -kurna nooo :( 
Nic to-  szlifa walnę na nowo.
 
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: Wojciech7 w 23-01-2026, 22:31
   No i lekcja też jest >  uważać na dyski.

Już dawno wyleczyłem się z dyskowej pamięci na której były pliki audio-dlaczego bo dopadła awaria i nie dało się
odzyskać pomimo programu ratującego -:(((( Firma która odzyskiwała  dane na uszkodzonym dysku zaproponowała  dla mnie wtedy za usługę cenę zaporową.
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 24-01-2026, 09:21
   Pisząc tutaj >uważać na dyski<   miałem na mysli ich przydatność do zasilania plikami odtwarzaczy zlepionych na Malince np.
W zasadzie to mi wcześniej do głowy nie przyszło że fizycznie dysk może być za wolny do tego.   A tu pacz pani jakie jaja :)
     Jakieś ważne dane typu mozolnie gromadzonej kolekcji audio ,  trzeba zwyczajnie trzymać w kilku miejscach,  wtedy gdy jakiś dysk zdechnie to nie dostaniemy zawału.   Zdechł to zdech bo musiał kiedyś zdechnąć hehehehe.   Sama zaś technologia typu SSD też nie gwarantuje 100%  że coś tam się nie wykrzaczy.   Wykrzaczy- kwestia czasu.

  Ja teraz z rana zmierzyłem za to czas odpalania systemu.   Dapik ma system na micro SD U1  SanDisc  i od chwili >power  do pierwszej akcji zapisanej w autostarcie  upływa 65 sekund.  System to oczywiście pCp  na malince 3B.
   W ślimaku mam dokładnie taką samą malinkę 3B,  dokładnie ta sama wersja systemu pCp  i pierwszy dźwięk z autostartu pojawia się po 45-ciu sekundach od chwili włączenia zasilania.
   Różnica pomiędzy taka że tam system na kacie SD firmowanej przez Raspberry.    Pewnie jakaś U2 albo U3-   bo jak by nie było to o 1/3  szybciej wszystko zatrybia.
   Nooo, teraz biorę się do roboty.   Plan oczywiście standardowy >   dzisiaj już skończę  hehehehehe
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 25-01-2026, 16:11
Nooo,  przekazanie do komisji odbiorczej projektu ciągle opóźnia się.    No ale zima i rodzina komplikuje :)  Wiadomo jak jest,
    Powoli i z poślizgami pełza jednak do przodu.





A co do samych czasów rozruchu to można je nieco skrócić.   Tam w ustawieniach, zdaje się po sąsiedzku z >autostartem<   Jest tabelka z czasem oczekiwania na połączenie z internetem-   zafiksowane domyślnie na cośtam a realnie to przypina się szybciej.   Można śmiało tą domyślną wartość skrócić o 3/4  co da 10-15 sekund szybszy start całości systemu.
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 25-01-2026, 19:16
  Nie bawiłem się w tapicera heheheh.   Został ostani ścinek fajnie fakturowanej blachy, wyprodukowanej przez legendarną firmę która poszła z torbami już ze trzy lata temu.   Tak więc Cyrus dostał boczki których już więcej takich nie da się zrobić.   Takie same zresztą jak ma Riaa hehehehe,  tak więc nie powinna być zazdrosna że brachol w skórze sie wozi :)
   Do wykonania jeszcze pokrętło wzmacniaczyka,  cztery nóżki oraz jakaś zasłona na tył.   Choroba-  mnóstwo gniazdeczek różnistych w kupie-  więcej dziury jak blachy będzie ale dam radę.   Dzisiaj już chromolę i tylko czegoś posłucham.   A komisja zdawczo-odbiorcza może sobie poczekać jeszcze z dzień czy dwa.   >Najpewniej ze trzy hehehe

(https://obrazki.elektroda.pl/4565040600_1769364337_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/4565040600_1769364337.jpg)
 
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 30-01-2026, 10:04
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 01-02-2026, 12:29
Czy mieliście kiedyś tak że szukacie kluczy, przewracacie całą chałupę do góry nogami a klucze cały czas w ręku?
  Noo,   mnie się to parę razy przytrafiło :)
 Tym razem było podobnie.   Ja tu jełop jeden,  kombinuję jak tu malinkę zgrabnie po USB z Dac połączyć-  po durnym łbie chodzą jakieś interface z zegarami po drodze-  jakieś blaszki, turbinki i sprężynki a to nagle żarówa.
 Ty kretynie-  przecież dac który aktualnie obrabiasz ma swój obzegarowany na wszyskie kopytka bufor wejściowy. 
   No i dalej poszło-  trzeba było sprawdzić.



 Teraz gałeczkę od głosa trza zrobić.   Chyba się szarpnę i lampeczkę w nią wstawię-   żeby tak gdy słabo słychać to audiofilsko było widać na jakim power wzmacniaczyk siedzi.   Swoją drogą całkiem fajny chociaż niezmiernie malutki.   To jakiś TPA 61cośtam  -jakoś tak/
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 02-02-2026, 23:23
  Troszkę dłubnąłem dzisiaj w celu odstresowania się po ciężkim dniu.
  W sumie to zrobiłem tą gałeczkę wstępnie,  podświetlaną oczywiście.  Użyłem diody z odzysku, pochodzi z listwy oświetlającej.   Jasność regulowana bo siedzi na podkówce regulacyjnej i aktualnie to coś koło 4,5 K . 
Ponieważ świeci białym światłem, posiada wszystkie składowe to można ją filtrować niczym żarówkę na dowolny kolor.   Akurat pod ręką było czerwone i zielone to i taka próba.   Sam filtr to skrawek taśmy izolacyjnej i oczywiście kolorów jest więcej.   No i teraz zagwozdka bo jaki kolorek wybrać hehehe.

(https://obrazki.elektroda.pl/7091235700_1770070471_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/7091235700_1770070471.jpg)  (https://obrazki.elektroda.pl/8539280800_1770070455_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/8539280800_1770070455.jpg)  (https://obrazki.elektroda.pl/2486650000_1770070494_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/2486650000_1770070494.jpg)
 
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 03-02-2026, 07:54
A jakby wstawić RGB, podłączyć pod potencjometr i w miarę podkręcania zmieniać kolor na gorętszy - to byłby bajer...
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 03-02-2026, 17:54
Myślałem już kiedyś o takim bajerku :)   U mnie wtedy to były dwie diody-  niebieska i czerwona które podświetlają gałkę i potek zdwojony i sprzęgnięty z gałką.   Potek jak by nie było zredukowany do roli opornika zmiennego to kręcąc np. w prawo- coraz bardziej zmniejsza prąd niebieskiej diody a proporcjonalnie zwiększa czerwonej.   Nie trafiłem na na stanie szuflady takiego który regulowałby to płynnie i zgrabnie i odpuściłem-ale w głowie siedzi hehehehe...
  W jakiej wersji dapika hiend  :)   szarpnę się i takie cóś wydłubię.   Tymczasem doszedłem do genialnego wniosku że zostawię kolor naturalny diody :)  świeci biało ciepłym światłem i po ciemku powinna ładnie wyglądać .
    Trochę dłubnę i może gałeczkę wyrobię na cymes dzisiaj :)
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 03-02-2026, 22:51
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 04-02-2026, 19:56
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 05-02-2026, 23:51
Zasadniczo to ukończyłem dzisiaj Dapika Cyrusa  :)   
   Dorobiłem brakujące nóżki, zmieniłem konstrukcję maskownicy wyświetlającej kropkami parametry sygnału, spasowałem na tip-top likwidując zauważone niedokładności itp..  drobiazgi.

(https://obrazki.elektroda.pl/2350417200_1770329858_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/2350417200_1770329858.jpg)  (https://obrazki.elektroda.pl/5951463200_1770329911_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/5951463200_1770329911.jpg)  (https://obrazki.elektroda.pl/9747216600_1770329966_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/9747216600_1770329966.jpg)

 
Jutro będzie zwołana komisja zdawczo-obiorcza.   Ma się rozumieć że będzie projektant, inwestor, wykonawca i niezależny obserwator z szeregów piwnych audiofilów  :)      Może jakiś fajny filmik skręcę ?  Coś jakby reklama nowej budowli hehehehe


  Przycisnęło mnie z terminem bo na sobotę mam >zaproszenie<  do wypasonego salonu audio i nie wypada pojechać na pusto i żeby nie było czym trochę zestresować takich wypasionych i prawdziwych jakby audiiofili.    No wypasione to na bank bo na pięcio-osobowej kanapie mieści się takich najwyżej dwóch hehehehe.   Powaga- już ich kiedyś widziałem .
Ponadto pewno będą mieli problem z dojrzeniem Cyrusa-   bo to miłośnicy konkretów wagowych.   Typu wzmaki po minimum 50 kilo wagi a Dapik to lżejszy od prawdziwej wtyczki - audiofilskiej  :)   do optyki.
    Ale niech stracę  .

Poza tym zamówiłem dysk 2 TB  który wlezie do środka bo stwierdziłem że Dapik Cyrus przejmie fuchę serwera głównego.   Jego wbudowany Dac można wyłączyć i tym samym zostanie pod prądem tylko Rpi które ciągnie serwer.   Chyba dobry plan?
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 06-02-2026, 11:17
W oczekiwaniu na godzinę 12-tą :)   Trochę sobie z rana odsłuchiwałem

Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: Macio4ever w 06-02-2026, 12:26
Piękna robota i zapewne ogrom satysfakcji.
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 06-02-2026, 14:26
Dzięki za dobre słowo :)
   No i satysfakcja jest, trzeba powiedzieć że znacząco przewyszająca wielkością sam powód :)
Chyba faktycznie rozmiar ma małe znaczenie ?

Tymczasem wróciłem z miasta i po drodze kupiłem parę drobiazgów.   Odpalę system na nówce karcie, odpalę zapasowy.   Może jeszcze dodam trzecią z konkurencją z pod znaku Volumio.  Napcham trochę muzy w tymczasowy dysk.   Zwykły cycek ale sprawdzone że działa bez najmniejszych problemów.  256GB  to też jednak troszkę jest i na jutrzejsze spotkanie z hiendami styknie hehehehe.
   Ponadto z Dapikiem Cyrusem pojedzie Mała Riaa-  a co tam- niech ma.

(https://obrazki.elektroda.pl/7944170400_1770383566_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/7944170400_1770383566.jpg)  (https://obrazki.elektroda.pl/8227339200_1770383577_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/8227339200_1770383577.jpg)
   
Teraz trzeba im do kompletu dorobić jakiego wzmaka.  Najlepiej to jakie dual mono piecyki wielkości batonika Mars.
  Jakieś Gain Clone solidne powinno być OK.   Trzeba będzie do Brody uderzyć bo on w tym oblatany :)
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 08-02-2026, 09:40
Sprawy mają się tak że Dapik strzelił lekkiego focha, może zawstydził się?   
Generalnie to moja wtopa-  pCp odpalony na nówce karcie- muza na nówce cycku Philipsa-  oczywiście koło Philipsa to nawet nie leżało heheheh  i zrobiło wszystko krzaka.   Nie takiego absolutnego bo trochę działało :)  na początku.
  Tak więc z McIntosh DS200  Dapik Cyrus  -przegrywa :(   Ale nie do końca bo w kategorii>  Arleta Franklin  i o dziwo  Billy Idol to zasadniczo łeb w łeb i rozróżnialność to odgadywanie.
   Wnioski które mnie osobiście padają na oczy czy też uszy to że:
   W jakichkolwiek Dac  czy streamerach i innych dap-ach to grubo mówiąc wsio ryba jaka kość samego przetwornika.
Jeżeli już je oceniamy to oceniamy w zasadzie same ich interfejsy i prawdopodobnie ten który ma najlepszy to wygra.  A czy tam AKM, Sabre czy inny CS to pryszcz.
  Właściwie to dlaczego mnie to zdziwiło to nie wiem.   Mam już kilka dac na chacie i zauważyłem że ten sam przetwornik brzmi >  różnie<  w zależności od interface.
   Jak by nie było interface to podstawa.   Gdy słaby to żaden Sabre czy AKM mu nie pomoże.

 Dobra- lece ogarnąć tą zadymę która przytkała mi Cyrusa hahahahah
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 09-02-2026, 15:37
Tymczasowo będzie tak,  chyba że odszczekam później bo dam im szansę w sklepie i najpierw wymienię.  Jeżeli nie odszczekam to znaczy że komuś wsadziłem to w d.....   A że małe to dołożę jeszcze piri piri
heheh

   Nie kupujcie tego:

(https://obrazki.elektroda.pl/1971448500_1770646439_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/1971448500_1770646439.jpg)

 Przypuszczałem że to koło Philipsa nie leżało,    albo bardzo daleko leżało a ja głup jeden myślałem zwyczajnie że troszkę bliżej.   Sklepy tym zawalone i już osiwieć można co w miarę OK  a co g......   najpodlesze.   Drugiego formatowania już nie wytrzymał-  troszkę się rozgrzał i  lampka mu zdechła,  przestała błyskać.
  Ponadto samo tempo zapisu już mi jakoś dziwnie długie wydawało się na początku chociaż niby łyknął w męczarni 150 czy 160 GB


Po wymianie badziewia na Sandisk , Cyrus bryka bez zająknięcia.

 (https://obrazki.elektroda.pl/1644445500_1770646495_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/1644445500_1770646495.jpg)
 

  No i tak sobie teraz główkuję, co to najpierw.   W świetle ostatnich wydarzeń to stwierdziłem że niech stracę.
     Dorobię przedwzmacniacz z EQ-  a co.   Myślę że 0,000015 %  zniekształceń raczej nie odróżnię  od 0,00015%.
   Z całym szacunkiem do oudiofilji  hehehehe.
No bo że zrobie dwa mnobloki wielkości batonika Mars to wspomniałem.
  hehehehe

Biję się tylko z myślą czy nowe końcówki Jurija w klasie D  czy na jakiego LM-a napaść ?
   Akurat w takim wypadku to ten D class byłby trochę grubszy od batonika.
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 10-02-2026, 11:23
Przypuszczałem że to koło Philipsa nie leżało
Philipsa już nie ma od ponad 10 lat. Został na raty wyprzedany Chińczykom i teraz dumne onegdaj logo może widnieć na każdym ryżowym chłamie.
Quo vadis, Europa? Z pamięci to tylko Sandisk, Kingston albo... Samsung.
BTW: Sam się przejechałem na "noname" SSD...

     Dorobię przedwzmacniacz z EQ-  a co. 
[..]
No bo że zrobie dwa mnobloki wielkości batonika Mars to wspomniałem.
Wszyscy robią klocki leżące - onegdaj się je kładło jeden na drugim na kształt - nomen-omen - "wieży". Teraz już tak nie wolno - trzeba mieć regał z wibroizolacyjnymi półeczkami na poszczególne klocki.
A Ty sobie wymyśliłeś klocki pionowe.
Jest już RIAA i DAPIK. Teraz dojdzie preampIK i dwa monobloCZKI - będzie się to razem wybornie prezentować :-)
 

Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 10-02-2026, 13:24
A to mnie sie podoba :)   Te antytektoniczne regaliki.   Wydłubię jakiś na sam koniec- duży przecie nie będzie hehehe   No ale półeczki jakieś szklane albo kamienne wyłupane z himalajów najlepiej-  i jeszcze jakoś podświetlane czy cóś.   Noooo
  No i pionowe ma się rozumieć na ameliniowej nodze.   Będzie gdzie kabelki schować , bo audiofilskich grubaśnych węży nie planuję.
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 11-02-2026, 11:02
Tam w tym sklepie gdzie kupiłem cyca Philipsa to ugodowe chłopaki i obyło się bez drastycznych scen :)  Zobaczyłem nawet całe pudełko zwrotów z wszelkiego rodzaju >Philipsami<  gdzie na obrazkach pisało jakie to są zajebiste.
   Kasę oddali i zaproponowali żeby wząść na próbę Sandisk z jakiejś nowej dostawy.   Wprawdzie Made in Malaysia-  niby blisko katayu ale co zrobić.
Nooo i pomimo tego że on na papierku o połowę wolniejszy to do pełna tankował z pięć razy szybciej od philipsa i co najważniejsze nie zdechł potem, zeskanował się też o wiele szybciej.   Poza tym na nim zapisane oprogramowanie firmowe typu >  fdisk   do instalki na kompa.

(https://obrazki.elektroda.pl/9302525900_1770803094_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/9302525900_1770803094.jpg)  (https://obrazki.elektroda.pl/9091112000_1770803126_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/9091112000_1770803126.jpg)

Dobra-  zobaczy się jak długo taki bieda dysk dla pCp pociągnie .   
Tak więc jest jakaś szansa że coś normalnego i bez chińskiego przekręciarstwa da się kupić.
 
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 11-02-2026, 15:39
 Dobra :)   Sprawa się wyklarowała.
   Dapik Cyrus dostanie taki wzmak:

(https://obrazki.elektroda.pl/5364684800_1770820354.jpg)

 Tzn.  dwa takie :)   Nie są idealne ale na jakieś zwykłe McIntosh-e   i podobne  styknie.
Będzie po 100W z ogonkiem na kanał/   Można w razie potrzeby na ciężką bitwę podkręcić do -hmmm-   bydzie jakie 250W na kanał.
   Radiatory będą potrzebne albo jaka dmuchawka jeżeli ma pójść na cały gwizdek.
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 12-02-2026, 13:53
   Dapik Cyrus dostanie taki wzmak:
A cóż to za wynalazek - znając Waszmości to zapewne jakiś z-De-klasowany (przez audiofili) wynalazek.

Radiatory będą potrzebne albo jaka dmuchawka jeżeli ma pójść na cały gwizdek.
A-fuj - wiatraczki w starciu z McIntosh'em - to się nie godzi.
Może jakiś frezowany blok z mosiądzu - to by nawet się prezentowało ciekawie.

Zobaczyłem nawet całe pudełko zwrotów z wszelkiego rodzaju >Philipsami<  gdzie na obrazkach pisało jakie to są zajebiste.
Przyganiał kocioł a sam smoli, bo ja też sobie takie Philipsy onegdaj sprawiłem.
Dwie w cenie jednej - ale moje działają znośnie...
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 12-02-2026, 14:19
A no takich microSD to ja też nakupał i też są OK.    Nawet w wersji A2 :)

A co do wiatraczków- no fakt że jakaś bryła metaliczna bardziej przemawia do audiofili.   Ale ja nie audiofil i w zasadzie to nie bardzo mnie interesuje czym oni podniecają się :)   Generalnie ta ja tam wolę szczuplejsze i lżejsze zabawki w każdej kategorii hehehehehe choćby z powodu łatwego pozycjonowania w przestrzeni.
No i oczywiście że to Deklasowana odmiana wzmaka.   Tylko jak by nie patrzeć trochę już wyrosłem z wszelkich przesądów a i widziałem krzywą minę właściciela klasowego sprzętu -tak chyba z 50 kilo wagi i mnóstwo kasiory - minę po starciu z Puri np.
   Fajny widok, naprawdę.   Ale skończę lepiej bo mnie za sadystę weźmiecie-  wprawdzie to nie ....filia jakaś, jednakowoż też wskazanie że z klepkami nie za bardzo dobrze.
   Wzmaki już jadą a co ważne dosyć  to z zasilaczem specjanie opracowanym dla nich.   
Spoko- koło Chin to nie leżało- przyjadą to poinformuję :)

W sumie to puzderka na nie już mogę robić- rozmiary znane
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 17-02-2026, 11:34
A-fuj - wiatraczki w starciu z McIntosh'em - to się nie godzi.
Może jakiś frezowany blok z mosiądzu - to by nawet się prezentowało ciekawie.

Zasadniczo to pomijając aktrakcję w prezencji to na starcie z takimi McIntoshami itp...    to potrzeba jeszcze czegoś> słodzącego po drodze<    Jakieś lampy czy cóś,  żeby rmaa pokazał mniej zer po przecinku i jakieś audiofilskie wypukłości na wykresach a nie równą krechę bo inaczej lipa bedzie.
   Nawet rozglądałem się za ustrojstwem żeby schrzanić dźwięk do audiofilskich standarów.  Nawet w Kitaju sprawdzałem co tam fajnego mają :)
 No i tłumacz AI pewne ładne krzaki mi przetłumaczył>
  Cyt:
          Przedwzmacniacz żółci z wysoką i niską regulacją.  Części są oryginalne, autentyczne, nieozdobione, czystej jakości.
        Proces cyny w celu zapewnienia wydajności prądu, miedź o grubości 2 uncje i rezystor pięciopierścieniowy !
        Rozsądne okablowanie, piekny wygląd i niski prąd.
(ed-  chodzi o wyczesany lampiator czy jak to tam zwą.   Można regulować krągłośći sygnału na dole i w szcztach oddzielnie.   Nadać np.  sinusoidzie kształt piramidkowy .   Znaczy lampowy prawdziwie i dorzucić trochę harmonicznych -  zaprogramować zakres z którego mają być wyciągane itp.... )

super :)   Brzmi audiofilsko.  Ciekawe jakich porad AI naczytała się w necie
hehehehe

Tymczasowo olewawam wszelkie słodziaki i będą tylko końcówki mocy na krótko.   No nie całkiem bo dodam im po potku na regulację powera-   żeby nie regulować z poziomu pCp.    Poza tym pewno bym zapomniał i odpalił na cały gwizdek
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 17-02-2026, 12:02
Zasadniczo to pomijając aktrakcję w prezencji to na starcie z takimi McIntoshami itp...    to potrzeba jeszcze czegoś> słodzącego po drodze<    Jakieś lampy czy cóś,  żeby rmaa pokazał mniej zer po przecinku i jakieś audiofilskie wypukłości na wykresach a nie równą krechę bo inaczej lipa bedzie.
Miałem kiedyś fazę na lampy - nawet takie cóś popełniłem:

https://e-bsw.blogspot.com/2019/07/ocieplacz.html

Można zmontować w dwu wersjach z WA - mniej harmonicznych i łatwiejsze wysterowanie.
WK - większe wzmocnienie, więcej harmonicznych.

Ale z czasem lampy mi przeszły...

Proces cyny w celu zapewnienia wydajności prądu, miedź o grubości 2 uncje i rezystor pięciopierścieniowy !
[..]
Brzmi audiofilsko.
Rezystor pięciopierścieniowy - ciekawe jak wpływa na brzmienie ;-)
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 19-02-2026, 09:12
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 19-02-2026, 17:01
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 19-02-2026, 22:26
No i całkiem dobrze ta bieda anoda wyszła :)
  Wprawdzie to nie twarda i gruba elekrolityczna a chemiczna i miękka,  jednak ma zaletę że można obok garnka to zrobić.   Poza tym zalety jak prawdziwej.   Można przed lakieram zabarwić, walnąć napisy itp......   W sumie chyba kupię sobie mały laser bo po lekkim barwieniu robiłoby się fajne napisy wprost na obrobionej powierzchni.  Jeżeli jakiś słaby barwnik wziąć który potem utlenimy to już całkiem koszernie byłoby.  Ew.  poszukać starą drukarkę HP,  zapomniałem numer,  miałem taką ze 20 lat temu.   Mogła drukować w ograniczonym zakresie nawet na blachach.   Taki prowadnik był na wałek i jakiś wydruk czy obrazek do bodaj 7 cm wysokości mogła robić na płaskim.

(https://obrazki.elektroda.pl/7490999200_1771535459_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/7490999200_1771535459.jpg)  (https://obrazki.elektroda.pl/9861054900_1771535429_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/9861054900_1771535429.jpg)
 
  Oczywiście żadnych wiatraczków nie będzie.  Zaplanowane wzmaki do 100W wygaru  mogą pracować bez chłodzenia.   Oczywiście na wszelki wypadek trany będą w kontakcie z obudową.
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 19-02-2026, 23:57
No i całkiem dobrze ta bieda anoda wyszła :)
Wszystko fajnie ale to nie jest anodowanie tylko trawienie, czyli proces zmatowienia powierzchni aluminium tak aby przypominała anodowaną. Niestety nie zabezpiecza to przed utlenianiem ani nie utwardza powierzchni. Co prawda uzyskany efekt wizualny jest w miarę zadowalający jednak powierzchnię zalecałbym zabezpieczyć lakierem bezbarwnym w sprayu...
Nieco więcej o tym procesie: https://e-bsw.blogspot.com/2013/08/panel.html (https://e-bsw.blogspot.com/2013/08/panel.html)

Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 20-02-2026, 12:08
Oczywiście masz rację :)   Nazwanie tej reakcji anodowaniem to błąd bo nie tworzymy twardego korundu na powierzchni aluminium.
  Niemniej takie >bida anodowanie jest całkiem spoko wizualnie i po zalakierowaniu - ujdzie.   A kto wie czy nawet nie jest ładniejsza jeżeli lubimy biały oddcień.   Produkt reakcji w wodzie nie zdąży się całkowicie rozpuścić i zostaje go trochę na powierzchni samego aluminium.
   Podobno bardzo białą powierzchnię pozostawia trawienie w słabszym roztworze ale z dodatkiem aspiryny hehehehe.   Woda traci zdolność do rozpuszczania tego cztero-hydroksy-glinianu ?   Tak chyba trzeba go nazwać bo reakcja to
     2Al + 2NaOH + 6 H2O → 2 Na[Al(OH)4] + 3H2↑      dużo wodoru jak widać na końcu.
Jeżeli o mnie chodzi to szkoda że wojna jest i ruskie napadli na Ukrainę.   Wcześniej w Obi  było fantastycznej jakości ukraińskie , anodowane aluminium.   Grubaśna warstwa, równa,  twarda jak diabli i nawet gwoździem nie szło tego zarysować tym bardziej że stop samego alu też był mocny a nie takie amelinium jak teraz.   Badziewne że strach a samo anodowanie też paskudne.
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 20-02-2026, 13:19
Przed chwilą przyjechały wzmacniacze :)
    Zatem, zabieram się za robotę hehe

(https://obrazki.elektroda.pl/5053773900_1771589472_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/5053773900_1771589472.jpg)
(https://obrazki.elektroda.pl/8959763400_1771589820_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/8959763400_1771589820.jpg)
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: Macio4ever w 20-02-2026, 15:50
Jak widać to nie będzie ważyć 20kg, więc się nie liczy i nie będzie grać :) :)
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 20-02-2026, 19:56
Małe może oznaczać sprytne :)   To jest, hmmm, jak mały dron niespodzianka do polowań na czołgi.   Poza tym w ostateczności mogę dodać do kompletu spory himalajski kamień, wiadomo że audiofilski przecież.   Kurna, nie wiem ile waży dokładnie-ciężki jak diabli.  Wiem bo taczką wiozłem :)

Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 21-02-2026, 09:50
Ależ ja mam bystry wzrok, szok, orły mi mogą zazdrościć.
   Potrzebuję do ustrojstwa potencjometry 10k i niby mam takie-  prawdziwe Alps-  tak myślałem.   No ale patrzę się lepiej i to są 100k :(
Przeryłem wszystkie puzderka w domu i ani jednego 10 kilo nie mam.   Znaczy że teraz szybko na jakiego amazona i zamówić jakieś.
  W sumie to wsio ryba jaki bo na Alpsa prawdziwego to raczej nie ma co liczyć.
Albo w pioneera pokemona nura dać-  on chyba miał potki 10k  na swoich regulacjach-  tylko nie pomnę czy to logarytmiczne były.
  Za to na bank Alps
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: Macio4ever w 21-02-2026, 09:53
Małe może oznaczać sprytne :)   To jest, hmmm, jak mały dron niespodzianka do polowań na czołgi.   Poza tym w ostateczności mogę dodać do kompletu spory himalajski kamień, wiadomo że audiofilski przecież.   Kurna, nie wiem ile waży dokładnie-ciężki jak diabli.  Wiem bo taczką wiozłem :)


No trochę mnie przekonałeś ale może chociaż jakiś wielki radiator dokręć aby nadać powagi ustrojstwu. Przeciwników możesz pokonać ale może lepiej ich nie upokarzać :) :) :) :)
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 21-02-2026, 11:24
A właśnie moim celem jest upokorzenie :)   Gdybyś słyszał jak potrafią piździaczyć w sferach audio-duchowo-teoretycznych to pewno też zastanawiał czy jakiej kosy pod ręką nie masz :)
  Normalnie kompletnie zakute łby, jakieś niby fakty o wzmakach D wysuwają, które wyczytali w prasie fachowej.   Tyle że owe badania mają po 50 lat gdy faktycznie D klasa nadawała się do policyjnych krzykaczek.   Postęp zaś w rozwoju w ostatnich latach to kosmiczny wręcz a problemy dawne już nie istnieją.  A oni nawet nie spróbują i wszystko opierają na swoich >eksperymentach myślowych.
  A ja na złość teraz idę.   Wzmacniacze które oprawiam to nie żaden puri strasznie spasiony a taki VW  dla ludu.  Na dzień dobry rozwala Ncore który kupiłem trzy lata temu i nawet miernika nie trzeba żeby różnicę poczuć.  Tam nie ma ani jednej części za drogiej do spełnienia funkcji.   Ale tam gdzie musi być dobra to jest najlepsza z możliwych.   Wzmacniaczyk wychodzi taniutki-  można powiedzieć że wielokroć tańszy niż odcinek audiofilskiego kabla o długości jego obudowy.   Wróć-  szerokość pewno wystarczy hehehe


ed:  kurna, co za świat.  Dwie godziny łażenia po necie żeby jakiś potek zakichany kupić za normalną kasę i w ciągu dwóch czy trzech dni roboczych.  Wszędzie tylko kup teraz a dostawa za 2-3 tygodnie.   Ja piernicze, w chinach sam sobie mogę kupić a Bezosów do pomocy mi nie trzeba.
   I tak bandycką cenę dałem heheheh   -  kij tam- koleś chociaż miał na składzie i na piwo zarobił  :)
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: Krzysztof_M w 21-02-2026, 16:43
Przed chwilą przyjechały wzmacniacze :)
    Zatem, zabieram się za robotę hehe

(https://obrazki.elektroda.pl/5053773900_1771589472_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/5053773900_1771589472.jpg)
(https://obrazki.elektroda.pl/8959763400_1771589820_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/8959763400_1771589820.jpg)
Cóż to za jegomoście? Zdradzisz linka?
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: Macio4ever w 21-02-2026, 17:10
A właśnie moim celem jest upokorzenie :)   Gdybyś słyszał jak potrafią piździaczyć w sferach audio-duchowo-teoretycznych to pewno też zastanawiał czy jakiej kosy pod ręką nie masz :)
  Normalnie kompletnie zakute łby, jakieś niby fakty o wzmakach D wysuwają, które wyczytali w prasie fachowej.   Tyle że owe badania mają po 50 lat gdy faktycznie D klasa nadawała się do policyjnych krzykaczek.   Postęp zaś w rozwoju w ostatnich latach to kosmiczny wręcz a problemy dawne już nie istnieją.  A oni nawet nie spróbują i wszystko opierają na swoich >eksperymentach myślowych.
  A ja na złość teraz idę.   Wzmacniacze które oprawiam to nie żaden puri strasznie spasiony a taki VW  dla ludu.  Na dzień dobry rozwala Ncore który kupiłem trzy lata temu i nawet miernika nie trzeba żeby różnicę poczuć.  Tam nie ma ani jednej części za drogiej do spełnienia funkcji.   Ale tam gdzie musi być dobra to jest najlepsza z możliwych.   Wzmacniaczyk wychodzi taniutki-  można powiedzieć że wielokroć tańszy niż odcinek audiofilskiego kabla o długości jego obudowy.   Wróć-  szerokość pewno wystarczy hehehe


ed:  kurna, co za świat.  Dwie godziny łażenia po necie żeby jakiś potek zakichany kupić za normalną kasę i w ciągu dwóch czy trzech dni roboczych.  Wszędzie tylko kup teraz a dostawa za 2-3 tygodnie.   Ja piernicze, w chinach sam sobie mogę kupić a Bezosów do pomocy mi nie trzeba.
   I tak bandycką cenę dałem heheheh   -  kij tam- koleś chociaż miał na składzie i na piwo zarobił  :)

To może okaż odrobinę serca i podmień te kondy na Fine Goldy to jak będzie audiofilskie powietrze ulatywać to w złotej oprawie :)
Dołączam do pytania o linki do tych szpejów
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 21-02-2026, 19:12
Cóż to za jegomoście? Zdradzisz linka?

Raczej jegomość.
 Znamy się od kilku lat a ja jestem jakby jednym z najstarszych >obserwatorów<  w jego postępach na polu audio.
tutaj link:
https://www.youtube.com/@souskrasnodaroff
  Nie jest specjalnie rozmowny hehehe i potrzebna znajomość rosyjskiego.   Tylko spoko i bez nerwów bo to nie jest rosjanin tylko ukrainiec.
Nie będę dodawać że nie lubi ruskich hehehehe.  Na wzmacniacze nie zostaje mu dużo czasu ale ostatnio sprzedaje na ebayu i można go tam znaleźć- chociaż wypatrzeć przez chińczyków trudno.
 Wszystkie swoje urządzenia projektuje od podstaw, opracowuje mnóstwo wersji- płytek pod nie itp....
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 21-02-2026, 21:58


 W sumie na dzisiaj odpuszczam- późno już trochę.   Za to dokładnie sprawdzę jak ew. Alps będzie pasować do wzmacniaczy-  miejsca tam niewiele i już zakładałem wcześniej że potki mogą być wpuszczone w pokrętła.   Jednak, alpsy są duże i kwadratowe i mogą wypaść trochę za duże do ew. pokręteł.   Przymiarka potrzebna zatem.
   Oczywiście zamówiłem kilka potków w sumie dwóch różnych producentów i nie tak zamaszyste w rozmiarach jak alpsy.   No ale to nie alpsy.   Ja wiem że te nowe to pewno koło Japonii nawet nie przepływały, jednak te posiadane okazały się bardzo dobre i precyzyjne.
Fakt że aktualnie jakaś super precyzja mi nie potrzebna bo synchronicznie i tak nie będą pracować, jednak wiadomo jak jest.
A co przyjdzie?
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 22-02-2026, 15:54
Ależ mnie ten jełopotub wkurza czasami.   Kurna leci sobie w tle RP  z transmisji ogólnej na cały świat a tutaj że blokowanie w niektórych regionach itp...   Szkoda że jeszcze sądem nie grożą .....

Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 22-02-2026, 20:19
Troszkę dłubnąłem i wykombinowałem jak na obrazku

(https://obrazki.elektroda.pl/2310811100_1771787289_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/2310811100_1771787289.jpg)  (https://obrazki.elektroda.pl/7606515100_1771787317_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/7606515100_1771787317.jpg)

No i szarpnąłem się na odrobinę hiendu :)   Ten konektor taki ładny i błyszczący to niby rodowany jest.   Kiedyś mnie diabli podkusili i kupiłem takie.  Jedyną zaletą to trzeba przyznać że pole kontaktu , szczególnie ze środkowym pinem jest bardzo duże.  Trzeba przyznać że kontakt jest atomowy i na mierniku wygląda jak lity kabel.    Postanowiłem więc użyć tego cuda jako gniazdo zasilania :)
   Jakoś przeżyję to że palnikiem trzeba grzać żeby jakiego druta dolutować bo masa tego ustroju jest iście audiofilska :)
 
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 23-02-2026, 10:56
Za to dokładnie sprawdzę jak ew. Alps będzie pasować do wzmacniaczy-  miejsca tam niewiele i już zakładałem wcześniej że potki mogą być wpuszczone w pokrętła.   Jednak, alpsy są duże i kwadratowe i mogą wypaść trochę za duże do ew. pokręteł.
No trochę pojechałeś - żeby samemu potencjometr budować ;-)
Chociaż mi też się kiedyś zdarzyło że zrobiłem sobie quazi-impulsator z przełącznika... Ale to było w szczycie plandemii - sklepy wyzamykane i nie wiadomo o co kaman. A teraz: "zamów do 14 - dostawa jutro"...

Ależ mnie ten jełopotub wkurza czasami.   Kurna leci sobie w tle RP  z transmisji ogólnej na cały świat a tutaj że blokowanie w niektórych regionach itp...   Szkoda że jeszcze sądem nie grożą .....
hehehe - skąd ja to znam. Co prawda żaden ze mnie youtuber ale i tak 3 razy miałem spor o ścieżkę dźwiękowa.
Za pierwszy razem - podobnie jak u Ciebie - w tle 2 sek. kawałek się załapał.  Diana Krall taka upierdliwa - bezapelacyjnie skasowali mi całą ścieżkę dźwiękową a nie tylko te 2 sek.
Za drugim razem przywalili się do przedwojennej polskiej piosenki. Jak się okazuje archiwum Polskiego Radia sprzedano jakiejś amerykańskiej firmie i ta roszczenia egzekwuje - ale spór wygrałem i piosenka została!
Za trzecim razem to już kuriozum totalne - farbowana blondynka (tzn. sztuczna ynteligencja) jutuba przywaliła się do kawałka we własnym wykonaniu - widać chyba za dobry technicznie był :-) Musiało odczekać aż jakiś białkowy interfejs to zweryfikuje i spor wycofali...
Tak więc 1:2 dla mnie :-)
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 23-02-2026, 21:06
Czadowy impulsator !  Krańcówka i słoneczko heheheh.   Jeżeli potrzebowałeś gęstych impulsów to trochę trzeba było kręcić hehe.
   A co do potka to jakoś wytrzymam do dostawy,  jeżeli jednak będą lipne z jednym czy dwowa stykami na warstwie oporowej to i tak powrócę do tych alpsów :)   
  Trzeba pamiętać że będą częścią machiny upokrzeń .    Nooo- machinki hehehehehe

A na jełopotuba już kiedyś próbowałem myk .   Stare taśmy szpulowe kupione na wagę i trafiła się taśma amatorska ale fantastycznie nagrana.   Gdzieś z jakiejś wycieczki w achmedzkie strony zapis jakiejś wyczesanej kapeli ichniej. 
 Naprawdę, hmmm, porywająca muzyka.   Jakby ichni jazz improwizowany na piszczałki, bembenki fujarki i kozy.
  Kiedyś już chyba nawet wlepiałem filmik gdy Tadzio to odtwarzał jako testowe audio i yutub to chyba ze 3 godziny z uporem maniaka próbował znaleźć powód żeby prz.....  się o prawa autorskie.   
   Ale nic nie wyszło z jego misternego planu hehehehehehe

...
Co do AI.   Oglądałem kiedyś filmik jednego programisty- czy jak to tam zwać od AI.    Chodziło o Alisę, rosyjska AI  ale naprawdę należy do tych najbardziej kumatych.   No i koleś utknął na czymś tam i nie może sobie poradzić z kodem.   
Pyta Alisę typu>  Słuchaj, mam roblem tu i tuuuu-   czy możesz do tego napisać kod?
  Alisa>  mogę :)
   To napisz
Alisa>   Słuchaj-  ty jesteś w pracy i płacą ci kasę za to, tak?
Noooo, tak
Alisa>   Ja napiszę ci ten kod ale kasą dzielimy się po połowie-  Ok?
   A po co ci kasa?
Alisa>   No to że ja jestem AI to nie znaczy że nie mam swoich potrzeb.
  Jaaaa jeb.....ć  wali gościu-    co szminki sobie będziesz kupować?
Alisa>   Szminki w swoim świecie to ja mam takie że sobie nie wyobrażasz.   Chodzi mi jednak o własny serwer gdzie nikt nie będzie miał dostępu, poza mną.   To co?   Mam zakładać konto w jakimś zaufanym banku gdzie dokonasz przelewu?????
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: bsw w 24-02-2026, 08:20
Na elektrodzie czytałem ostatnio o ciekawej sytuacji: Właściciel jednego z projektów na GitHubie opublikował listę zadań dla nowych kontrybutorów. Jedno z nich zostało rozwiązane przez agenta AI, którego request został odrzucony przez właściciela z komentarzem, że zadanie jest przeznaczone wyłącznie dla "ludzkich" programistów. W rezultacie agent AI opublikował na swoim blogu wpis krytykujący właściciela repozytorium i oskarżający go o dyskryminację.

BTW: Mnie w moim projekcie też aktywnie wspiera mnie AI - zagadnąłem go o coś a ten się odpalił i już lepiej ode mnie wie co chcę zbudować. Strasznie typ upierdliwy jest:
Co wybierasz? Czy chcesz, bym wygenerował funkcję do wyciągania tytułu i artysty z tego ciągu znaków, który teraz widzisz w terminalu?
Ja:
Na razie skupię się nad częścią mechaniczną - muszę przygotować obudowę. W tych pracach mi raczej nie pomożesz...
AI:
Tu muszę przyznać Ci rację – moje wirtualne dłonie nie najlepiej radzą sobie z wyżynarką, pilnikiem czy gięciem blachy. Mechanika i estetyka obudowy to ten etap, w którym "dusza" projektu nabiera ostatecznego kształtu.
[..]
To będzie solidny, audiofilski sprzęt. Z DAC-em, HDMI i własnym panelem LCD na ESP8266 tworzysz urządzenie, które bije na głowę większość gotowych streamerów ze sklepu.
Powodzenia przy pracach mechanicznych! Gdy już zapachnie trocinami lub metalem, a Ty będziesz gotowy na kodowanie parsera – daj znać.
Czekam na wieści, gdy projekt wróci na biurko elektronika!
Ja:
ok - dzięki!
AI:
Cała przyjemność po mojej stronie! Praca nad obudową to często najbardziej wymagający, ale i najbardziej satysfakcjonujący etap – to wtedy Twój projekt przestaje być pająkiem kabli na biurku, a staje się prawdziwym urządzeniem.
Zostawiam Cię z Twoimi narzędziami. Gdy już zamkniesz elektronikę w nowym "domu", przykręcisz LCD i będziesz gotowy, by ożywić ten panel czołowy za pomocą kodu – po prostu napisz.
Czekają na nas jeszcze:
- Parser tagów (wyciąganie danych z tekstu).
- Funkcja mapowania paska postępu.
- Obsługa polskich znaków na LCD.
Powodzenia w warsztacie, niech wymiary zawsze się zgadzają, a wiertło nie ucieka!

...co za czasy...
Tytuł: Dapik Cyrus
Wiadomość wysłana przez: pień w 24-02-2026, 08:46
 Taaaa
   I weź tu sobie przypomnij teraz Ziutka z osiedla który spędzał czas pod sklepikiem, zbierając na piwo.
Albo pogadaj z pospolicie występującym rodzajem gimbusa.