Audiohobby.pl

Czy z rapu się wyrasta?

rafal996

  • 1090 / 3541
  • Ekspert
14-07-2008, 20:52
>> to najbardziej postepowy gatunek muzyki, dzieki ktoremu chocby pop nigdy nie bedzie juz tak zalosnie ubogi, jak do tej pory

Pop w tej chwili jest w najgorszej kondycji od ZAWSZE. Nigdy jeszcze nie było z nim tak żenująco źle, jak w tej chwili. Niestety, z perspektywy dzisiejszego absolutnego dna, kiczowate lata 80-te wydają się wspaniałym okresem.

Poza tym się zgadzam - rap/hip-hop jest niedoceniany.

konto_usuniete

  • 0 / 3061
  • Nowy użytkownik
14-07-2008, 20:58
A ja proponuje podejsc do tematu spokojnie i wlasciwa perspektywa....
Kazda generacja ma swoja muzyke , swoje srodki wyrazu . Poczkajmy kilka lat i zobaczymy co zostanie z tych arcydziel... Ile z nich na stale wejdzie do kanonu muzyki  , ile z nich osiagnie taki status , ze lubic to bedzie rzecz gustu , ale znac powinien kazdy...


WaldeK

wojtek i

  • 140 / 3492
  • Aktywny użytkownik
14-07-2008, 21:00
Dla mnie to nie jest muzyka.To po prostu bełkot  i  agresja słowno -muzyczna będąca wyrazem wściekłości i frustracji ludzi z marginesu.To komercja już nie do drugiej a do trzeciej potęgi.To prymitywny ( a nie prosty!) rytm,prymitywna harmonia a o stronie literackiej nie wspomnę.To jedyna droga wybicia się i ucieczki z murzynskich gett amerykańskich metropolii.To "muzyka" wykonywana przez ludzi nie mających tzw. warsztatu,
ludzi z ulicy.
wojtek i

wojtek i

  • 140 / 3492
  • Aktywny użytkownik
14-07-2008, 21:05
A i jeszcze jedno.Nie jestem miłosnikiem muzyki pop  i przychylam się do jej negatywnej oceny wyrażonej przez poprzedników.
wojtek i

  • Gość
14-07-2008, 21:09
http://wirez.wrzuta.pl/audio/qaBL1AbQxM/

http://wirez.wrzuta.pl/audio/dI3kthlDAd/

no! bez kitu!

(uwaga - występują brzytkie wyrazy :) ).

elo ziomy!

violett

  • 786 / 3533
  • Ekspert
14-07-2008, 21:10
A ja bym nie dyskryminował żadnej muzyki (bo dla mnie rap także jest muzyką). Rap dał muzyce wiele ciekawych rozwiązań harmonicznych i stylistycznych, przez co całą ogólnie muzykę wzbogacił. Jest on sam przecież syntezą różnych styli i zapożyczeń muzycznych, więc nie może być bezwartościowy. Wielu muzyków jazzowych było lub jest zafascynowanych tym gatunkiem muzycznym i czerpie z niego garściami (no może nie zupełnie  bezpośrednio, lecz pośrednio). Sam Tomasz Stańko czy Michał Urbaniak przyznają się do fascynacji rapem. IMO jeżeli ktoś to lubi słuchać to w porządku i OK. A na pytanie założyciela wątku - czy z rapu się wyrasta? - mogę odpowiedzić, że nie. Tak jak np ja nigdy nie wyrosłem z punka, rocka i metalu, pomimo, że już dziś ich nie słucham. To są po prostu kolejne szczeble naszych gustów muzycznych, które często ewoluują wyżej i wyżej, ale o korzeniach swych fascynacji nie zapominamy (i nie zapomnimy) nigdy.

V-tt

audioholik

  • 424 / 3485
  • Zaawansowany użytkownik
14-07-2008, 21:52
>> wojtek i, 2008-07-14 21:00:53
Dla mnie to nie jest muzyka.To po prostu bełkot i agresja słowno -muzyczna będąca wyrazem wściekłości i frustracji ludzi z marginesu.

tak samo "merytorycznie " można by powiedzieć o każdym gatunku muzyki, muzyka poważna to nudy i w ogóle dla dziadków, metal to sataniści,  rap to bełkot i agresja, jazz to .... itd

The Roots - What The Do
&NR=1

The Roots - Next Movement
&feature=related

  • Gość
14-07-2008, 22:34
powiem tak: kolejny tom kantat bacha w interpretacji suzuki nudzi mnie bardziej niz plyta snoop dogga albo p.diddy albo  timu siedemnastek z bruklinu. kolejna proba interpretacji beethovena w wykonaniu abbado bedzie tylko kolejna proba, a nowa plyta wu tang clanu stanie sie przezyciem. lepszym albo gorszym, ale przezyciem. uwierzcie - klasyka moze byc nudna jak zywiec z puszki przez tydzien nad morzem.

atom

  • 191 / 3503
  • Aktywny użytkownik
15-07-2008, 10:57
>> wojtek i, 2008-07-14 21:00:53
Dla mnie to nie jest muzyka.To po prostu bełkot i agresja słowno -muzyczna będąca wyrazem wściekłości i frustracji ludzi z marginesu.To komercja już nie do drugiej a do trzeciej potęgi.To prymitywny ( a nie prosty!) rytm,prymitywna harmonia a o stronie literackiej nie wspomnę.To jedyna droga wybicia się i ucieczki z murzynskich gett amerykańskich metropolii.To "muzyka" wykonywana przez ludzi nie mających tzw. warsztatu,
ludzi z ulicy.

Gdyby to napisał ktoś w rodzaju dudivana, to bym jeszcze zrozumiał... Przypominam nobliwemu Panu Jazzfanowi, że jego ukochany Jazz też miał wiele powiązań z marginesem czy wręcz ze światem przestępczym. Chciałbym wierzyć, że takie (aż chciałoby się powiedzieć - faszystowskie;) poglądy na rap/hip-hop wynikają po prostu z ignorancji. Ale i tak aż przykro czytać coś takiego, będąc ignorantem w jakiejś dziedzinie, wskazane by było jednak głosu nie zabierać. To tak jakby ktoś napisał o jazzie że to nie muzyka, tylko napierdzielanie w instrumenty bez ładu i składu przez jakichś niedomytych czarnuchów. Ot, i to mniej więcej tyle samo warta opinia co opinia wojciecha i o hip-hopie. Niestety mam pewne podejrzenia, że tu nie chodzi tylko o ignorancję, ale i o zwykłe uprzedzenia (niekoniecznie rasowe).

pozdrawiam  

Detektyw Kwass

  • 7847 / 3503
  • Ekspert
15-07-2008, 12:20
>> szwagiero, 2008-07-09 15:16:04
>Detektyw Kwass chyba się zbytnio nie wtajemniczył w temat rapu/hip-hopu lub wtajemniczył się przy pomocy Vivy, MTV

Niestety jako że nie posiadam tzw. satelity ani kablówki o tych stacjach wiem tylko tyle że podobno są i są muzyczne/

> lub radiowych hitów

Najbardziej rozrywkowa stacja jakiej słucham to Trójka, ale tam akurat żadnych złotych, "na czasie" ani "ćułych" hitów nie grają ale to dygresja, muzycznie to też żaden Olimp nie jest.

>Jeśli Detektywie Kwassie uważasz, że rap to nie muzyka, to niestety podobnie jest z 90% całej muzyki "rozrywkowej", weź jednak pod uwagę fakt, że rap >również potrafi być niszowy, nie tylko ten, który oglądasz w tv. Jeśli uważasz, że muzyka poważna to jedyna która zasługuje na miano "muzyki" to OK - Twój >kłopot

Nie słucham jedynie muzyki poważnej ale lubię posłuchać muzyki SKOMPLIKOWANEJ. Akurat tak się składa, że najbardziej komplikowali kompozytorzy przez duże "K", więc nie mam zbytnio wyboru. Muzyka rozrywkowa dostarcza wpadających w ucho i łażących za człowiekiem melodii, lub bywa energetyczna, podobnie jak ludowa z niektórych rejonów świata. Elektroniczna, której też słucham dostarcza niezwykłych brzmień. Z jazzem jest już gorzej, ja generalnie chyba mam z czarną muzyką kłopoty, może to dlatego? :)
Nie znoszę bluesowych zawodzeń. They\'re blue, jak sama nazawa wskazuje, smętne.
Ale w jazzie zdarzają się ciekawe rytmy np. 5/4, 7/4 (Brubeck) i to już jest coś.

Zatem muzyka ma mi oferować komplikację, piękną melodię, niezwykłych brzmień, ciekawych rytmów (niekoniecznie wszystko naraz).
A rap mi, kurczę, nic z tego nie jest w stanie zaoferować!
I tu jest kłopot.
Przyznaję jednak, że jest to dla mnie terra incognita i chyba dlatego stworzyłem ten wątek. Niestety to co słyszę, także dotychczasowe propozycje nie wpływają na zmianę mojej oceny.

> interesuje mnie tylko DOBRA muzyka, o czym wspomnieli już koledzy wcześniej

"Dobra" to bardzo względne pojęcie, np. dla miłośnika disco-polo, kultowe "Majteczki w kropeczki" to niewątpliwie bardzo dobra muzyka.
Lepsze kryterium to już stopień komplikacji właśnie, z tym że oczywiście z zachowaniem jakichś proporcji, reguł kompozycji a nie jakiś muzyczny węzeł gordyjski. albo wręcz wariactwo A jeśli prostota to spektakularna, świetną melodię jest wbrew pozorom bardzo trudno skomponować. Niektórym nie udaje się przez całe zycie. :P

>Jeśli nie interesuje Cię słowo to po prostu nie podchodź do tej muzyki, bo nie jest ona dla Ciebie

No właśnie, wychodzi na to że rap to jednak nie jest muzyka.
Więc co? Recytacja poezji (ludowej)?

> Zupełną głupotą jest ocena ludzi słuchających rapu jako tych mniej wrażliwych, mniej inteligentnych i ogólnie mniej... prawdę mówiąc jeśli ktoś ma takie kryteria oceny to powinien zastanowić się nad sobą.

Głupota to raczej niezdolność do rozumienia rzeczy skomplikowanych. dlatego pytanie: czy rap może być skomplikowany?
Czy człowiek niegłupi może w nim znależć coś dla siebie?

Detektyw Kwass

  • 7847 / 3503
  • Ekspert
15-07-2008, 12:25
>> majo, 2008-07-14 20:11:32
> po drugie - wielu, np. malcolm mclaren, uwaza, ze hip hop to wspolczesny punk

Akurat on wie co mówi. Niestety, nie załapie się już sprytnie i nie zarobi milionów po raz drugi - jest za stary i za biały.
Chyba że ograniczy się do handlowania grubymi, złotymi łańcuchami w swoim butiku.

Detektyw Kwass

  • 7847 / 3503
  • Ekspert
15-07-2008, 12:47
Majo, właśnie wyszukuję na youtube (nie bedę się wykosztowywał na razie na płytę) utwory ze wspomnianego przez ciebie albumu Timbalanda i Magoo. Na pierwszy ogień poszedł "Focus". I co widzą moje piękne oczy? To co zawsze, do znudzenia to co zawsze: Merce z alufelgami, grube Murzyny i czarne lafiryndy kręcące zbyt pulchnymi, afrykańskiego kroju tyłkami do szerokokątnego obiektywu.
Nie skreślam gatunku raz na zawsze ale sądżą po zawartości videoclipów to jest tak jakoś mało kreatywnie, oryginalnie, nie?
Ale nic, posłycham następnych numerów z "Indecent proposal".

Detektyw Kwass

  • 7847 / 3503
  • Ekspert
15-07-2008, 12:49
Atopos, akurat Satie uwielbiam, choć to dość prosta muzyczka (fortepianowa).
Do Cannibal Ox jeszcze nie dotarłem.

audioholik

  • 424 / 3485
  • Zaawansowany użytkownik
15-07-2008, 13:21
Odpowiadasz na wpis
>> Detektyw Kwass, 2008-07-15 12:20:10
>Głupota to raczej niezdolność do rozumienia rzeczy skomplikowanych. dlatego pytanie: czy rap może być >skomplikowany?

skomplikowanie też jest pojęciem względnym... poza tym czy aby muzyka była dobra musi być skomplikowana??

Digible Planets - Nickel Bags

Detektyw Kwass

  • 7847 / 3503
  • Ekspert
15-07-2008, 13:23
Jak na razie cieniutko z tym Timbalandem i Magoo.  Piszą, że "All Y\'all" powstał z inspiracji hinduskich, myślę sobie dobra nasza, będzie napewno coś innego - no i dupa (czarna). Znów puszczona ze sklejonej w kółko taśmy melodyjka w roli akompaniamentu, monotonnie recytujący Murzyn i dupiate Murzynki, dużo dupiatych Murzynek. Może to taka aluzja, że niby do dupy?

To JEST obiektywnie nudne. Nie nudne jak muzyka klasyczna "dla dziadków" (bo niezrozumiałe, jak książka po chińsku) ale nudne bo: zaczyna się tak samo, w środku jest takie samo i kończy tak samo - brak zmian to nuda. No i prosto. Skrajnie.

Majo, ty chyba sobie zażartowałeś. :)