Audiohobby.pl

Czy z rapu się wyrasta?

zjaryz

  • 289 / 3511
  • Zaawansowany użytkownik
19-07-2008, 15:19
>Zrozum wreszcie, te wszystkie Rothki, Pendereckie itd. to są wybitnie bezczelni hochsztaplerzy, >prawdopodobnie też hipnotyzerzy, którzy uwielbiają robić sobie jaja z podatnych na wpływy ludzi i nabijać >sobie ich kosztem - kabzy!

eee, nie zgadzam się! i nie chce mi się argumetować dlaczego...

pzdr
zjaryz

Detektyw Kwass

  • 7847 / 3504
  • Ekspert
19-07-2008, 17:27
>> atopos, 2008-07-19 16:07:11

>Profesorowie Akademi wraz ze Znawcami Dziel Sztuki
>wyceniaja przedstawiony przeze mnie obraz Cy Twombly na
>- MILIONY DOLAROW.

Cy Twombly? :D
Jeśli stworzą z Matyldką duet malarski, to mogą się przezwać Two Cymboły! :P

> Mnie mozesz tylko odpalic nowego Bugatti Veyron za posrednictwo.

Bugatti? A fe, Bugatti to było dobre dla takiej mieszczanki jak Łempicka!
Rothko z pewnością jeździłby na czymś zupełnie awangardowym. Np. dupą po nieheblowanej desce!
Ale pewnie teraz napiszesz, ze wcale nie chcesz byc milionerem ! :)

Detektyw Kwass

  • 7847 / 3504
  • Ekspert
19-07-2008, 17:31
>> zjaryz, 2008-07-19 15:17:53

>Boys - \'Miała matka syna\'!
>Zdążyłem?

Pamiętam że w początkach mody na reality show leciał w TVP taki o żulach żyjących w studzienkach z rurami CO.
Pojawiła się tam scena, jak bladym świtem wyruszali w trasę i jeden z nich śpiewał na całe miasto "niech żyje wolność, wolnośc i swoboda!". :D

atom

  • 191 / 3504
  • Aktywny użytkownik
19-07-2008, 17:53
> Detektyw Kwass, 2008-07-19 15:12:59

> A ty niby dlaczego zachwycasz się Rothko, jak nie dlatego, że ci jacyś guru wmówili że jest taki piękny?
> Myślisz że uwierzę, że sam z siebie znalazłeś w nim upodobanie?

Ha! No nie uwierzysz, z pewnością w głowie Ci się to nie mieści. Ale ładnie nam tu przy okazji przedstawiłeś swoje ograniczone kategorie myślenia.


> Zrozum wreszcie, te wszystkie Rothki, Pendereckie itd. to są wybitnie bezczelni hochsztaplerzy, prawdopodobnie też hipnotyzerzy, którzy uwielbiają robić sobie jaja z podatnych na wpływy ludzi i nabijać sobie ich kosztem - kabzy!
Twoja odpowiedź

Taaa...
Tak sobie to tłumacz, jeśli Ci od tego lepiej;) Ale ja chyba wiem skąd ta frustracja. Pewnie uświadomiłeś sobie, że nigdy nie wyrośniesz z King Crimson, itp. Do końca życia będziesz się zachwycał muzyczką tego nadętego bufona Frippa. Pozostaje mi współczuć...

atom

  • 191 / 3504
  • Aktywny użytkownik
19-07-2008, 18:01
> Detektyw Kwass, 2008-07-19 15:12:59

> Zrozum wreszcie, te wszystkie Rothki, Pendereckie itd. to są wybitnie bezczelni hochsztaplerzy, prawdopodobnie też hipnotyzerzy, którzy uwielbiają robić sobie jaja z podatnych na wpływy ludzi i nabijać sobie ich kosztem - kabzy!

Jeszcze inna teoria przyszła mi na myśl. Oczywiście trafiają się tu też hochsztaplerzy. Ale jakim sposobem miałbyś, biedaku, umieć odróżnić ich od geniuszy? No to lepiej wszystko wrzucić do jednego wora. Tyle że frustracja z tego powodu tak czy owak wyłazi...

Detektyw Kwass

  • 7847 / 3504
  • Ekspert
19-07-2008, 19:36
Atom, ile ty masz lat? Największe zachwyty poetami wylewającymi strumienie bluzgów, przedstawieniami teatralnymi podczas których aktorzy biegają z chałkami przywiązanymi do fajfusów, malarzami drącymi płótno na blejtramach, no i saksofonistami usiłującymi wydmuchać wentyle oczywiście, przeżywa się w okresie nastoletniego buntu.
Później się z tego wyrasta. No, czasem niektórym to zostaje ale wiesz jakie to żałosne?

To twoja fota w awatarze? Czy do tej czapki masz też takie hecne portki z krokiem w kolanach?

zjaryz

  • 289 / 3511
  • Zaawansowany użytkownik
19-07-2008, 20:36
Peter Brotzmann idolem zbuntowanych nastolatków? Chyba coś Ci się pomyliło. O ile się orientuje, to młodzieżowy bunt muzyczny przejawia się w metalu lub pink flojdach.
Do muzyki Petera Brotzmanna trzeba dojrzeć, trzeba się najpierw OSŁUCHAĆ w łagodniejszych klimatach i dopiero wtedy MOŻE dane będzie poczuć rozkosz dzieki słuchając Jego muzyki...

zjaryz

audioholik

  • 424 / 3486
  • Zaawansowany użytkownik
27-09-2008, 15:43
jeśli chodzi o przekaz w rapie, warto posłuchać jeszcze najnowszego utworu NASa - "Sly Fox"
http://it.youtube.com/watch?v=blxF1aRuunc

cocor2007

  • Gość
18-11-2008, 22:39
> Detektyw Kwass

>To ja poproszę jakieś przykłady. Serio, chętnie bym się pozytywnie rozczarował.
>...powiedzmy że lubię ciekawe, niebanalne rytmy ale bez przesadnych,
>sztucznych na siłę łamańców i fajne, świeże harmonie.


a też tego szukałem, znudzony hiphopem od czasu Stetsasonic. A tu niespodzianka, nie dość, że klasyczna, filmowa muzyka a la Nino Rota, to jeszcze nasza, polska i  z powalającym Rahimem. Oszalałem ?

http://www.audio.com.pl/index.php?page=muzyczne&act=art&id=1322&kat=3

cadam

  • 4205 / 3545
  • Ekspert
11-09-2016, 14:42
Liroy chyba inspirował się twórczością Beastie Boys





Haka

  • 2387 / 2831
  • Administrator
11-09-2016, 16:45
Liroy jakiś czas mieszkał, o ile dobrze pamiętam w Nowym Jorku.
Beastie Boys, to był wtedy top. Biały top w czarnej muzyce ;)

Na pewno się na nich wzorował, żeby nie powiedzieć naśladował - a w Polsce i tak był prekursorem :)

Peja też słuchał BB, ale jak zaczął robić muzykę, to trendy już się zmieniły i nie grało się  już takich zajefajnych ostrych kawałków.


Haka

  • 2387 / 2831
  • Administrator
11-09-2016, 16:52
A polski rap nie jest zły.
Trzeba tylko wiedzieć kogo słuchać.


Peja rulez.   Poznań rządzi :)

cadam

  • 4205 / 3545
  • Ekspert
11-09-2016, 22:38
Rap puszczany w radiu ma tak grafomańskie teksty, że nie da się tego słuchać. A Peję i Liroya miło posłuchać.
« Ostatnia zmiana: 11-09-2016, 22:40 wysłana przez cadam »

Haka

  • 2387 / 2831
  • Administrator
11-09-2016, 23:06
Rap puszczany w mediach to obciach.

Z Peji po aferze w Zielonej Górze, robiono kryminalistę z nizin społecznych, a ja usłyszałem " Pozwól mi żyć" i  "
Prawdziwy raper kłamca " czy "Żyje tym co mam " i już wiedziałem, że to  "mój człowiek " ;)

Teraz śmigam jego płyty od 1999r. Cztery nawet kupiłem, w tym ostatnią DDA.
Trochę mi trudno doszukać się w rapie muzyki, ale sedno tej twórczości to teksty.