Audiohobby.pl

Nakamichi BX-300E

chorazy3

  • 2429 / 2371
  • Ekspert
24-05-2026, 20:33
Jeszcze nigdy nie wymieniałem rolek w żadnym Nakamichi. 
Paweł

AUDIOTONE

  • 11471 / 6607
  • Ekspert
25-05-2026, 08:52
Rolki Nakamichi w 99% przypadków są bardzo dobre i przeważnie nie wymagają wymiany tylko czyszczenia i konserwacji.  Wyjątki się zdarzają owszem, miałem tak w MR-1, ale tam były odciśnięte wałki i trzeba było wymienić. Też dziwi mnie trochę że wymieniasz. Ale może są zmęczone, niewiem nie widziałem.
« Ostatnia zmiana: 25-05-2026, 09:13 wysłana przez AUDIOTONE »
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Hammer

  • 5857 / 3068
  • Ekspert
25-05-2026, 10:31
Maćku ciekawy jestem twoich opinii na koniec odsłuchu, juz po naprawach oczywiście.
"Trzy-setka" to specyficznie brzmiący magnetofon. Ale ma chęci do grania i robi to dobrze.

Na 100% podzielę się wrażeniami.

A teraz bardzo ważne pytanie do Nako maniaków. Czy nie narażam się na odsądzenie od czci i wiary montując rolkę nomen omen Sony w Naku??? :) :) :)

Rolki nie mają tożsamości, jest im to obojętne gdzie się znajdują.........
Rolka ma być kształtu beczkowatego równomiernie po obu stronach, stare rolki maj wypłaszczenia już, a od wewnetrznej strony potrafią się wypuklać na zewnątrz brzeg.
Czyszczenie najczęściej nie usuwa problemu

Macio4ever

  • 979 / 523
  • Ekspert
25-05-2026, 22:56
Pytanie o rolkę było czysto żartobliwe. :)

Odpowiadając na pytanie co zmieniam - zmieniłem prawą rolkę. Sony jest nowa, bardzo wysokiej jakości. Lewą musiałem zostawić, oryginał ma wytłoczone dystanse (po domyciu wygląda OK), założenie najlepszej jaką mam w tym wymiarze zapewne skończyłoby się ocieraniem i pogorszeniem W&F. Mam cel aby zbliżyć się, a najlepiej osiągnąć parametry fabryczne.

Liczę się z tym, że mój pomysł może nie wypalić i będę musiał raz jeszcze wyszarpać mecha z decka, trudno.

Idler założyłem od Fix, wygląda całkiem OK i sprawa lepsze wrażenie niż do B100 sprzed kilku lat. Powierzchnia elastyczna, matowa i mam nadzieję, że będzie dobrze trzymać.

Lewe ramię pomierzyłem przed demontażem oraz po ustawieniu na przyrządzie. Wygląda na to, że była źle ustawiona o jakieś 0,2mm za bardzo odsadzona.

Pytanie do osób, które już męczyły ten mechanizm - na prawym kole zamachowym (napędowym) jest na capstanie od strony koła taka wielka podkładka. U mnie jest luźna. Czy tak ma być czy ori była przyklejona do koła? Pytam dlatego, że mechanizm wydawał z siebie taki wizg jak odkurzacz (tyko cichszy) i jedyne, co mi przychodzi do głowy to wpadanie w drgania tej podkładki.

Sam mechanizm - nie przypadł mi do gustu od strony serwisowej, jest uciążliwy. Nie zmienia to faktu, że wykonany pancernie.
« Ostatnia zmiana: 25-05-2026, 23:14 wysłana przez Macio4ever »

AUDIOTONE

  • 11471 / 6607
  • Ekspert
26-05-2026, 08:51
Pytanie do osób, które już męczyły ten mechanizm - na prawym kole zamachowym (napędowym) jest na capstanie od strony koła taka wielka podkładka. U mnie jest luźna. Czy tak ma być czy ori była przyklejona do koła? Pytam dlatego, że mechanizm wydawał z siebie taki wizg jak odkurzacz (tyko cichszy) i jedyne, co mi przychodzi do głowy to wpadanie w drgania tej podkładki.

Na prawym kole z tyłu jest tylko duża magnetyczna bieżnia od pomiaru prędkości obrotowej. I oczywiście musi być ona do koła przyklejona. Jeśli mówimy o tym samym, ciężko coś określić bez zdjęcia...
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

chorazy3

  • 2429 / 2371
  • Ekspert
26-05-2026, 09:42
DD w tym mechaniźmie generalnie wydaje z siebie dźwięk cichego wycia. Ja z tym nic nie robiłem ale na TH twierdzą, że winna jest cewka od DD, która z wiekiem lubi się poluźnić.

Post in thread 'Direct drive capstan info. Nak - Sankyo' https://www.tapeheads.net/threads/direct-drive-capstan-info-nak-sankyo.86026/post-775851941
Paweł

Macio4ever

  • 979 / 523
  • Ekspert
26-05-2026, 22:12
Odpowiadam po kolei.

Podkładka wydawała mi się oczywista :) dlatego nie było zdjęcia - teraz zamieszczam. To był mój pierwszy podejrzany o wibracje i wycie. Stąd wcześniejsze pytanie czy powinna być tak jak na zdjęciu luźno czy klejona do koła.

Retro - dzięki za link, kiedyś to mi mignęło i poczytałem powiązane tematy.

W sumie z wpisów na TH wychodzi (zgodnie też z moim eksperymentem), że element zaznaczony strzałką pomarańczową to główny podejrzany. To zabezpieczenie na obudowie łożyska capstanu pozwala na minimalny luz osiowy plus blaszka jest sprężysta. Jak trochę docisnąłem to wycie zniknęło (wystarczyło zakręcić ręką aby się pojawiło).
Ten plastik pod spodem (pewnie obudowa cewki) też delikatnie się rusza. Zamierzam to wszystko zabezpieczyć takim elastycznym, nie zastygającym klejem, który można zmyć IPA

Zamierzam zrobić co się da aby to wycie trwale usunąć.

AUDIOTONE

  • 11471 / 6607
  • Ekspert
26-05-2026, 22:44
Oboje Maćku myśleliśmy o czymś zupełnie innym... Teraz jest wszystko jasne, dlatego tak pomocne są zdjęcia ;-)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Macio4ever

  • 979 / 523
  • Ekspert
27-05-2026, 10:39
Hamulec naprawiony, zobaczymy jak to wszystko będzie chodzić.

Macio4ever

  • 979 / 523
  • Ekspert
27-05-2026, 22:20
Nak wstał po złożeniu. Udało mi się ustawić momenty, po czym zaczął zatrzymywać się w trakcie odtwarzania (staje prawa szpulka i włącza się auto stop). Zapewne sławetne dead spoty w silniku idlera.

Usunąłem też wycie z napędu DD, chodzi cicho. I to na dzień dzisiejszy jedyna jego zaleta :)

chorazy3

  • 2429 / 2371
  • Ekspert
27-05-2026, 22:24
Opisz proszę jak dokładnie udało Ci się wyciszyć wyjca. To dobra wiadomość.
Co do silniczków to musisz zarówno dowijania jak i funkcyjny rozebrać i naprawić. Potrafią podziałać chwilę a potem i tak padają. Jest też na TH jakiś nowy myk z odwracaniem styków w silniczku dowijania.
No i bias pot do wymiany.

Jeden kanał nie działa?
Paweł

Macio4ever

  • 979 / 523
  • Ekspert
27-05-2026, 23:44
Obydwa kanały działają, nie wiem czemu na chwilę zniknął prawy kanał :) Może jakiś drop na kasecie (HF-ka łapie co kilka odtworzeń takie dziury w sygnale)

Wyciszenie wyjca:
1. Na ile się dało docisnąłem ostrożnie podkładkę zabezpieczającą na obudowie łożyska capstana, od strony koła zamachowego, która trzyma cewkę
2. Szczelinę między podkładką, a ta blaszką z ząbkami wypełniłem takim klejem "liquid tape", który nie zastyga do końca plus dałem kroplę na plastikowe mocowanie cewki. W sumie tak aby całe to ustrojstwo nie ruszało się i nie mogło drgać
3.Tą dużą podkładkę delikatnie zwilżyłem olejem aby nie miała ochoty drgać

Piszę zdawkowo, bo Srankyo to jednak ból i frustracja. Myślałem, że uniknę rozbierania silników ale widzę, że jednak nie. Tym bardziej, że przed chwilą zawisła pozytywka.

Do biasu jeszcze nie dotarłem, dzięki za podpowiedź - sprawdzę.
« Ostatnia zmiana: 27-05-2026, 23:51 wysłana przez Macio4ever »

artekk

  • 1779 / 6654
  • Ekspert
28-05-2026, 00:08
Odnośnie wycia, to bardzo dobra wiadomość Maćku, że udało się zwalczyć, ponieważ ten problem występuje w różnych magnetofonach z Sankyo z DD. Akurat w Naku nie spotkałem się z tym, ale np. w Onkyo TA-2900, Kenwoodzie KX-9010.
Znam jeden przypadek, gdzie wymiana łożyska silnika DD, na łożysko z dawcy pomogła, ale teraz tak sobie myślę, że po prostu montaż cewek od nowa, poprawienie tego całego ustrojstwa mogło tak naprawdę przynieść efekt, a łożysko nie było przyczyną.

Srankyo jak je nazwałeś, to ból i frustracja, ale za pierwszym razem, bo kolejne są po prostu przewidywalne i innych kłopotów w zasadzie nie sprawia. Musisz ogarnąć punkt po punkcie jego bolączki, a potem chodzi jak złoto.
TCM-200D też ma takie, akurat nie trafiłeś na wymęczone egzemplarze, ale uwierz mi, że może być niefajnie. Gdy np. wycieki z kondów SMD silnika DD wyżrą druk, że trzeba drutować, albo uwalą scalak od DD. Czy jednorazowe sensory rodzaju taśmy, obecności kasety etc., gniecenie taśm na lewej rolce, głowica z krzywo osadzoną prowadnicą taśmy...

Sankyo to mechanizm z ok. 1982 roku, a Sony TCM-200D z ok. 1989, dlatego więcej elementów plastikowych w nim, inne rozwiązania, etc. Niemniej np. Nakamichi do końca używało Sankyo w DR-10, DR-8 czyli niemal do lat 2000. Podobnie Teac w V8030S. Bo to dobry mechanizm.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

Macio4ever

  • 979 / 523
  • Ekspert
28-05-2026, 09:05
Artur,
Cieszę się, że kwestia wyciszania się przyda.

Odnośnie Sankyo, to pierwszy DD ale nie pierwszy do jakiego się dotykałem. Ja rozumiem, że gdyby ten mechanizm był dojechany, to mógłby się zachowywać dziwnie. Tylko, że on nie nosi znaków dojechania - ryski pod kulkami są minimalne, tak samo pod dźwigniami. Brak zmatowień na capstanach, brak nadmiernych luzów. Silniki pomocnicze nie mają luzów na łożyskach, ramiona nie są wyrobione. A tu deadspoty, trzeba rozkuwać te silniki, ech.. Diabli wiedzą, co mąci wrms - zamierzam dojść, bo pomiary są żenujące.

TCM200 - temat kondów znany, gniecenie - może jakiś wypadek. Różnica jest taka, że wbijasz pasek, rolkę od Mariana i masz osiągi bliskie serwisówce.
O Sankyo czytałem wcześniej i bardziej na zasadzie wyjątku ten mechanizm ma dobre osiągi niż jako reguła. Będę szukał. Samo rozwiązanie np położenia śrub czy osadzenia ramion - od strony serwisowej jest po prostu niedopracowane lub też nie poprawione w późniejszych rewizjach.

Oczywiście, mocna budowa, cicha praca to niezaprzeczalne atuty.

I jeszcze TCM200D - nie miałem setki sztuk w ręku ale dziesiąt przeszło przez moje ręce. Wypalone ścieżki czy uwalony scalak (wciąż dostępny) to raczej wyjątki niż reguła. Sony wyciągnęło wnioski z poprzedniej generacji i to widać. Złączki, plastiki tam gdzie coś się może przytrzeć, modułowa budowa. Oczywiście nie jest to mecha bez wad :)

Dobra, nie marudzę dalej. Szukam rozwiązania na badziewne osiągi oraz reanimuję silniki. Jeszcze informacyjnie - po złożeniu suma oporów spadła, musiałem korygować obroty w dół o kilka Hz.

Podzielę się jak do czegoś dojdę.
« Ostatnia zmiana: 28-05-2026, 10:14 wysłana przez Macio4ever »

artekk

  • 1779 / 6654
  • Ekspert
28-05-2026, 11:12
Oczywiście nie jest to mecha bez wad :)

A który taki jest ;)

Z mojej perspektywy najbardziej niezawodne są mechanizmy ALPS. Klepią trochę, ale mają stabilny W&F (choć nie wyczynowy) i nie grymaszą po długich przestojach.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo