Audiohobby.pl

Słuchawki Beyerdynamic!!!

Kasia01061987

  • 122 / 2338
  • Aktywny użytkownik
15-07-2013, 12:13
Cześć Wszystkim:) Mam zamiar niedługo zakupić nowe słuchawki. Wcześniej używałam m.in słuchawek Sony, a najwięcej Seenheiser. Jednak teraz zapragnęłam czegoś więcej. A mianowicie zauroczyły mnie słuchawki Beyerdynamic. Przyznam, że najbardziej myślałam o Beyerdynamic DT 990 PRO. Jednak zniechęciło mnie to, że według wielu forowiczów trzeba do nich kupić wzmacniacz słuchawkowy. Czy Waszym zdaniem, to jest naprawdę takie konieczne? Nie da się słuchać muzyki bez nich? A, jeśli naprawdę bez wzmacniacza się nie obejdzie, to jakie słuchawki Beyerdynamic, tak do 600-650 zł mi doradzacie. Takie do których nie trzeba używać wzmacniacza.
Dodam jeszcze, że słucham muzyki klasycznej i rocka progresywnego. Ale, głównie mi zależy, żeby słuchawki bardzo dobrze grały przy muzyce poważnej.
Słucham muzyki w słuchawkach tylko w domu, jednak zależy mi na bardzo dobrym dźwięku.
Nie chce żałować wyboru i wydanych pieniędzy

Pomóżcie proszę!!!

Pozdrawiam:)
Muzyka zaczyna się tam, gdzie słowo jest bezsilne – nie potrafi oddać wyrazu; muzyka jest tworzona dla niewyrażalnego.

Claude Debussy

fallow

  • 6406 / 4156
  • Ekspert
15-07-2013, 12:45
Jezeli sluchasz klasyki to 990tki to bardzo dobry wybor. U Krzysztofa Pendereckiego realizatorzy uzywali wlasnie DT990 Pro.

Jezeli nie chcesz kupowac wzmacniacza sluchawkowego mozesz kupic DT990 Edition w wersji 32 Ohm.

Polecam przeczytac recenzje Pana Paculy. Dobrze opisane sa DT990 i DT990 Pro.
http://www.highfidelity.pl/artykuly/0406/beyer.html

Kasia01061987

  • 122 / 2338
  • Aktywny użytkownik
15-07-2013, 13:03
Dzięki za recenzję i szybką odpowiedź:)
Muszę przyznać, że w/w recenzję czytałam już jakiś czas temu i zwróciła ona moją uwagę.
Jak dla mnie nie ma lepszej reklamy dla słuchawek Beyedynamic DT990 PRO, niż ta, że używali ich realizatorzy u Krzysztofa Pendereckiego! Dla mnie to wiele znaczy!
Tak, patrzyłam już wcześniej na słuchawki Beyerdynamic DT990 Editio w wersji 32 Ohm, jednak jak na razie dla mnie to nie ta półka cenowa, niestety!
W takim razie jaki wzmacniacz poleciłbyś do Beyerdynamic DT990 PRO?
Te słuchawki nie mogą przestać wirować w mojej głowie;)
Muzyka zaczyna się tam, gdzie słowo jest bezsilne – nie potrafi oddać wyrazu; muzyka jest tworzona dla niewyrażalnego.

Claude Debussy

fallow

  • 6406 / 4156
  • Ekspert
15-07-2013, 14:06
Proponuje kupic sluchawki i nie myslec teraz o wzmacniaczu.

Jak juz bedziesz je miec i oswoich sie z ich graniem, to powiesz czego Ci ewentualnie brakuje lub co chcialabys zmienic w ich prezentacji dzwieku.

Jezeli kupisz jednoczesnie sluchawki i wzmacniacz nie bedzie pola na ewentualne korekty, to bedzie czysta loteria.

lancaster

  • Gość
15-07-2013, 14:14
Jak ma być Beyerdynamic i 500-600zl to tak jak fallow pisze 990 PRO.
Recenzją Wojtka Paculy (i żadną inną w tym nizej podpisanego ;-)) sie nie kieruj. Sam kupiłem 990 Edition po porównaniu z PRO, po lekturze zalinkowanego przez fallowa tekstu na pewno bym ich nie kupił. W bezpośrednim porównaniu Edition okazały sie lepsze bez 2 zdań.
Czy warto dopłacić drugie tyle ? Dla mnie tak.

Zalezy jaki sposób grania preferujesz, najlepiej przekonac sie osobiscie. Wojtek Pacuła gra teraz na Harbeth, kolumny nie porażają transjentami, gradacją dynamiki czy swobodą. Barwy OK, ale też z serii "uważam, żeby Cię nie zdenerwować"....i moim zdaniem to "uwazanie" słychać :-) Nie wątpię ze recenzja porównawcza była pisana uczciwie, ale patrzac na nią przez pryzmat gustu autora jest jaka jest.
Niemniej 990 PRO to przyzwoite słuchawki. Brzmia pełniejszym choc skompresowanym dźwiękiem w porównaniu z DT990E, nie mają takiego rewerbu jak Edition, ale nie ma też w nich poczucia spowolnienia, są spójne (tu jedyny minus dla Edition....maja jak na mój gust ciut za duzo góry, słuchajac z laptopa ściszam 2dB ten zakres).

Najprostszy sposob to wziac xrodlo dxwieku z ktorego sluchasz do sklepu i posluchac na nim kilku par sluchawek. Moze sie okazac ze wybierzesz tańsze słuchawki i będziesz bardziej zadowolona. Pozostaje załować ze w tych porównaniach nie wezmą udziału CAL! gdyż salony nimi nie handlują.....powiem tak gdybym miał do wyboru CAL!(200zł) i DT990 PRO(circa 600zł) to biorę te pierwsze.

fallow

  • 6406 / 4156
  • Ekspert
15-07-2013, 14:32
Lancaster, czyms sie musi kierowac analizujac dostepne sluchawki na rynku nim pojdzie do salonu. A najlepiej kierowac sie recenzjami. Wiadomo, ze kazdy ma inny gust. Ja tam akurat sie z recenzja Paculy odnosnie DT990 Pro i nie-Pro zgadzam w 100%. Dla mnie to nie sa sluchawki z roznej polki/klasy tylko to samo prezentujace w nieco inny sposob.

CAL do klasyki - dla mnie w stanie fabrycznym nadaja sie co najwyzej do drum and bass, hip hopu lub niewymagajacego jazzu. Chyba, ze kolezanka umie sobie przeprowadzic tuning to wtedy sprawa sie diametralnie zmienia, jednak komfortem beda dalej wyraznie odstawac od DT990 - naunsze vs wokoluszne.

-Pawel-

  • 4193 / 3791
  • Administrator
15-07-2013, 14:38
Na forum jest sąsiedni wątek poświęcony modelowi DT990 Edition. Poruszone w nim zostały również kwestie różnic z modelem Pro, a także innymi słuchawkami. Polecam przeczytać aby nie powtarzać tej samej dyskusji po raz drugi :-) DT990 można kupić z drugiej ręki w cenie PRO, ja za swoje dałem równo 750zł i były w stanie idealnym na gwarancji. W moim wypadku wyparły na dobre Grado PS1000, które kosztują 7500zł więc myślę, że warto zastanowić się nad tym modelem, odkąd je mam słucham więcej klasyki niż na Grado ;-) Nówki można kupić w Q21 w promocyjnej cenie 999zł z gratisową przesyłką co również w mojej opinii jest warte dopłacenia. Wersja 32 ohm ponadto będzie znacznie wdzięczniejsza w wysterowaniu niż 250 ohmowe PRO.

-Pawel-

  • 4193 / 3791
  • Administrator

lancaster

  • Gość
15-07-2013, 15:46
Fallow, z ciekawości. AKG 701 uwazasz za wyższą/niższą/ tą samą pólkę ? ...co SHP5401 ;-)

Co do komfortu uzytkowania 990Edition sa wygodniejsze od 990PRO. Welurowy wykwint robi swoje,
komfort w sluchawkach to dla mnie sprawa pierwszopanowa....zaraz po złoconej wtyczce i 5 gwiazdkach w recenzji ofkors ;-)

fallow

  • 6406 / 4156
  • Ekspert
15-07-2013, 15:57
Nie znam za dobrze Philipsow to sie nie wypowiem :)

Lancaster, i Pro i Edition maja welurowe pady:

Pro:
http://europe.beyerdynamic.com/shop/media//datenblaetter/DAT_DT990PRO_EN_A3.pdf
"Ear pads, velours"

Edition:
http://europe.beyerdynamic.com/shop/media//datenblaetter/DT990_DB_E_A3.pdf
"Ear pads, velours"

lancaster

  • Gość
15-07-2013, 16:23
A faktycznie welur w obu, moze sam palak byl jakis inny albo slabiej "rozgięty". W kazdym razie 990E polozyly mi sie na glowie tam gdzie trzeba, a PRO próbowały mi zrobic lekki facelifting.

Corvus5

  • 2555 / 3653
  • Ekspert
15-07-2013, 17:00
Fallow, CAL są wokółuszne. Nauszne to masz np. HD 25-1. Fakt, pady w CAL są małe. U mnie ucho siedzi w środku, innym nie musi.

Kasia01061987

  • 122 / 2338
  • Aktywny użytkownik
15-07-2013, 17:05
Dzięki za pomoc:)
Mam pewność, że nie będę się rozglądała za innymi słuchawkami, niż Beyerdynamic DT990 PRO lub Beyerdynamic DT990 Edition.
Słuchawki będą podłączane raz po raz do komputera, ale częściej do wieży Denon D-F 109.
Muzyka zaczyna się tam, gdzie słowo jest bezsilne – nie potrafi oddać wyrazu; muzyka jest tworzona dla niewyrażalnego.

Claude Debussy

lancaster

  • Gość
15-07-2013, 17:34
Kasiu, moje DT990E 32ohm są podpięte do laptopa, sporo slucham muzyki z Youtube (w tej chwili
). Słucha sie z dużą przyjemnością (dźwięk) i jednocześnie bardzo wygodnie.
Sama zdecyduj które wybierzesz (990 PRO czy E). Oba wybory są sensowne moim zdaniem.
Sluchawki to jednak rzecz osobista, trzeba się w nich dobrze czuć, więc przymierzyć ;-)

Ogolnie bardzo mi miło, że dziewczyny zaczynają na forum zaglądać :-)

Pozdrowienia

Kasia01061987

  • 122 / 2338
  • Aktywny użytkownik
15-07-2013, 18:03
Mam nadzieję, że teraz zacznie więcej dziewczyn zaglądać na forum.
A, jeszcze większą nadzieję, mam na to, że nie tylko zaczną zaglądać na nie, ale i zaczną je czytać i radzić się w sprawach audio.
Naprawdę warto dlatego, że potraficie pomagać, doradzać i rozwiewać wątpliwości:)
Pamiętajcie: my dziewczyny też chcemy słuchać tego co dobre z najlepszych sprzętów:)
Muzyka zaczyna się tam, gdzie słowo jest bezsilne – nie potrafi oddać wyrazu; muzyka jest tworzona dla niewyrażalnego.

Claude Debussy