Wrażenia odsłuchowe po całym remoncie i kalibracji mile widziane ;-)
Mi osobiście tylko jeden Soniak "podpasował" brzmieniem, był to starszy TC-K555ESR. Słuchałem różnych, zawsze mi coś w nich brakowało. Nie są to uniwersalne magnetofony, to nie moja bajka ;-) Mam jeszcze gdzieś pod łóżkiem TC-K444ESII do zrobienia, kiedyś się nim zajmę.
Ale tu nie o tym.
Poczekamy jak Ty odpalisz 5ES ;-)
Podzielę się :)
Nie miałem nigdy Sony, zobaczymy.
Podziałałem, natomiast ostudziłem trochę głowę :)
Duże kondy na płytce RECT są OK, wylutowałem jednego trzyma parametry. Odpuściłem wymianę.
Jeden był wyraźnie padnięty (zdjęcie), 4700uF - miał 3800 plus nalot od spodu. 1000uF - na granicy. Wymieniłem te dwa plus zapobiegawczo bipolara.
Płytka PB - na żółto zaznaczone kondy, które były omszałe. Na zielono zmienione - ta sama pojemność, większy V, jak w 7ES
Płytka REC - nie znalazłem na razie żadnego padniętego kondensatora
Podsumowując elementy, które kwalifikowały się do wymiany:
2x Panas SMD płytka silnika
1 x bipolar silnik
2 x kond bipolar wyjście słuchawkowe Elna
3 x elektrolit płytka PB 2xElna 1 x Jamicon
2 x elektrolit płytka RECT 1 x Elna 1 x Chemicon (uszedłby w tłoku)
3 x elektrolit płytka Syscon 2 x Elna 1xPanas
Reszta to wymiany zapobiegawcze lub upgrade.
Na koniec - dałem ciała przy wylutowywaniu układu scalonego, uszkodziłem 2 ścieżki. Muszę chyba wziąć głęboki oddech i trochę odpocząć, a potem naprawić.