Audiohobby.pl

Klipsch

Klipschfan

  • 9 / 128
  • Nowy użytkownik
20-01-2018, 08:47
Przeczytałem cały wątek,myślę że z polskich for,tu jest najwięcej merytorycznych informacji o Klipsch Heritage. Jeśli można,chciałem pogadać o optymalnym ustawieniu Herezji,bez względu na model. Jak waszym zdaniem powinien wyglądać kąt dogięcia?,wysokość ustawienia?odległość od ścian? Z moich doświadczeń wynika,że Herezje stojące na fabrycznym cokoliku,to głośnik grający na 50% swoich możliwości,dlarego wykręciłem cholerstwo i pistawiłem na 40 cm stendach. Pojawiła się nieprawdopodobna holografia,zyskał bas,który w ogóle nie wyszczuplał a stał się jeszcze bardziej punktualny a najbardziej zyskał realizm prezentacji,wrażenie tu i teraz jest nieporównywalne z tym granym z podłogi. U mnie głośniki są dogięte tak,że ich osie krzyżują się daleko za miejscem odsłuchowym. Chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach i skorzystam z rad :) Klipsch rulez! :)

nano

  • 4718 / 2825
  • Ekspert
20-01-2018, 12:29
ja cos napisze z doswiadczenia
nie znam sie na akustyce pomieszczen
cos tam poczytalem kiedys  ale   mowiac szczerze   nie calkiem temat mnie   instersowal


kiedys ale  jak mowie z doswiadczenia
zuwazylem ze  ludziska   ktorzy maja  bez wzgelde na marke  kolumny na poddaszu
tam gdzie jest duzo zalaman w szficie maja jakas  bardzo przyjemna akustyke  moim zdaniem
nie wszyscy  ale jak mowie  wiekszosc ...


tak wiec   zrobilem kiedys eksperymen 
i tu sie mozecie posmiac ...


mielam kiedys  klumny  fimry  teufel 
graly sobie  tak  jakos ..


i terz uwaga


PRZYTASZCZYLEM    NAMIOT


he he he h na serio


wyiglem sobie  alumniowe rurki  i   materil dach boczki


postawilem rury  sobie    pomiedzy mna i kolumnami
i zaczalem eksperymentowac


i powiem wam jedna rzecz


niesamwice wazny jest kszatl rozmiary wysokosc   pomieszczenia !!
NIESAMOWICIE


dlatego co tu gadac jak sie nie jest u kogos tam
macie  mebloscianke  dywan   zaslony  wsio to wplywa na akustyke


ale najbardziej 


pomieszczenie
takie moje zdanie 

Gustaw

  • 1570 / 1154
  • Administrator
20-01-2018, 13:06
U mnie Heresy na klasycznych standach zwyczajnie nie grały tak jakbym chciał. Był zaburzony balans tonalny w górę i zbyt mało basu. Heresy dopiero zaczęły się właściwe odzywać postawione, pozornie nielogicznie, na podłodze. Chciałbym zwrócić uwagę, że dziadek Klipsch nie proponował dla nich klasycznych standów tylko niskie podstawy. Można oczywiście założyć, że błądził ale myślę, że przetestowano w fabryce klasyczne podstawki i pozostano jednak przy minimalnym uniesieniu nad podłogę a raczej na delikatnej zmianie kąta emisji w górę.

Pamiętam o fakcie, że przy projekcie Heresy miał występować w pojedynkę i być głośnikiem centralnym w kinie. Nie zmienia to faktu, że fabryka nie proponuje do nich wysokich podstawek pomimo tego, że może na nich dodatkowo zarobić.

Jeżeli chodzi o kąt skręcenia to wg moich doświadczeń - prosto na słuchacza. Są bestie jednak w tej płaszczyźnie b kierunkowe. Oczywiście można z tym kombinować zmieniając w ten sposób ilość wyższej średnicy i wysokich tonów.
« Ostatnia zmiana: 20-01-2018, 13:12 wysłana przez Gustaw »

Klipschfan

  • 9 / 128
  • Nowy użytkownik
20-01-2018, 13:39
No właśnie P W Klipsch zaprojektował Herezje jako środkowy(dialogowy)kanał do kina i tam jego nikczemna postura :) pasuje.W stereo to zupełnie inna bajka,ten głośnik na podłodze traci mnóstwo informacji,jego dźwięk jest matowy i wolny,oczywiście jak na warunki Klipscha.Po podniesieniu go na wysokość 40cm,Herezje zachowują się o dwie klasy lepiej,tak jak pisałem zyskuje prezentacja,złudzenie tu i teraz jest nieporównywalne.To są oczywiście moje doświadczenia i łączenie tych głośników z lampą SET.Co do podstawek,to myślę,że Klipsch tak jak setki wytwórców głośników podstawkowych,nie zawaraca sobie tym głowy,cokoliki można odkręcić i albo schować do szafy,albo wrzucić do kominka :) a co tam sobie audiofil wybierze,to jego sprawa.Podobnie postępuje Harbeth,nie ingeruje w jakość podstawek a właściciele Harbethów,często stawiają je na półkach :)  Temat rzeka.

Gustaw

  • 1570 / 1154
  • Administrator
20-01-2018, 13:43
Po podniesieniu go na wysokość 40cm,Herezje zachowują się o dwie klasy lepiej,tak jak pisałem zyskuje prezentacja,złudzenie tu i teraz jest nieporównywalne.

Mam normalny pokój mieszkalny, umeblowany, i niestety ale u mnie jest zupełnie odwrotnie. Na podłodze, Heresy, dają moim zdaniem więcej informacji niż dają Klispch Forte w innym pomieszczeniu i nie mniej niż z Cornwall oczywiście nie licząc basu. Cornwall ma również dużo lepszą równowagę tonalną. Z kolei bas z Heresy jest bardziej pełny niż w La Scala.
U znajomego te same Heresy grały na standach i było OK, chociaż dla mnie było trochę zbyt mało basu. U mnie bas jest OK. Nie schodzi nisko ale go nie brakuje.
Konkludując. Trzeba kombinować pod swoje pomieszczenie i preferencje.

P.S. Dodam tylko, że moim zdaniem, Forte grają najmniej "klipschowo" z całej tej amerykańskiej ferajany.
Heresy - najlepszy stosunek dźwięku do ceny. Cornwall zdecydowanie najlepsze. Nie słuchałem jednak Klipsch Hornów.
« Ostatnia zmiana: 20-01-2018, 13:58 wysłana przez Gustaw »

Klipschfan

  • 9 / 128
  • Nowy użytkownik
20-01-2018, 16:34
Co do Cornwall-zgoda,najlepszy Klipsch stosunek jakość/cena do dużych pomieszczeń,do mniejszych Herezje nie mają konkurenta. W kontekście reszty naszej polemiki,zostaje przy swoim :)
Chciałbym jeszcze prosić o opinie na temat dogięcia Herezji innych ich użytkowników. Z moich doświadczeń z tubami,zawsze wynikało,że ustawienie na wprost miejsca odsłuchowego kaszaniło dźwięk,ale może jestem w błędzie?

Klipschfan

  • 9 / 128
  • Nowy użytkownik
22-01-2018, 17:51
Gustaw a co to znaczy,że Forte grają najmniej klipschowo z całej ferajny?Nigdy nie słyszałem Forte,ale "martwi" mnie ta membrana bierna...

Gustaw

  • 1570 / 1154
  • Administrator
22-01-2018, 23:27
Gustaw a co to znaczy,że Forte grają najmniej klipschowo z całej ferajny?Nigdy nie słyszałem Forte,ale "martwi" mnie ta membrana bierna...

Mam na myśli to, że Forte bardziej przypominają dźwiękiem klasyczną kolumnę a nie tubę.
To zdecydowanie spokojniejsze kolumny niż reszta.

Klipschfan

  • 9 / 128
  • Nowy użytkownik
23-01-2018, 16:23
Rozumiem. W takim razie ten model nie leży w kręgu mojego zainteresowania. Klipsch to przecież Big sound,no bullschit,right? :))

Bacek

  • 1828 / 3729
  • Ekspert
24-01-2018, 15:57
Co do Forte to I tak jak pisze Gustaw. Natomiast II mają szansę nadrobić w tej dziedzinie ze względu na inne horny średniotonowe. Ale to tak trochę z brudnego palca wyssane bo II nie słyszałem. Ostanio na AS były III ale jak dla mnie było gorzej niż z I.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

Klipschfan

  • 9 / 128
  • Nowy użytkownik
16-02-2018, 18:34
A  jak Waćpanowie odbierają bas w Herezjach III?

Gustaw

  • 1570 / 1154
  • Administrator
22-02-2018, 12:22
Mam Heresy I ale podejrzewam, że akurat bas w III mocno nie jest inny niż I.

Mogę napisać raczej jak nie odbieram basu w Heresy. Nie odbieram brzuchem tzn. tektoniczny / masujący żołądek to on specjalnie nie jest. Tego specjalnie mi nie brakuje bo bas z Heresy ma przecież inne zalety - kontur i szybkość.