Audiohobby.pl

Monitory bliskiego pola

gruesome

  • 718 / 4439
  • Ekspert
06-09-2019, 00:11
Widziałem wątek "Monitory Studyjne" http://audiohobby.pl/index.php?topic=214 ale "studyjne" oznacza strojenie pod miksowanie, czyli głośniki mają być maksymalnie neutralne i szczegółowe aby uwydatnić wszystkie niedoskonałości nagrania. Niekoniecznie przekłada się to na przyjemność ze słuchania.

Chodzi mi więc o niekoniecznie studyjne monitory, których słucha się w odległości do 1 metra od głowy, i które można postawić na biurku. Nie wiem czy w ogóle istnieje taka katagoria: niestudyjne monitory bliskiego pola. Na pewno można pod to podciągnąć głośniki komputerowe "premium" robione np. przez Microlab albo Edifier.

Aktualnie mam Edifiery S880DB (ok. 1200zł):
 

Grają nieźle (myślę że lepiej technicznie od Wharfedale Diamond 9.1), bardzo szczegółowo i rozdzielczo (można z przyjemnością słuchać klasyki), ale dźwięk jest dość mały, pusty i sterylny.

Jako upgrade dający teoretycznie więcej energii dobrym wyborem wydaje się Adam Audio A5X (ok. 3kzł za zestaw):

Sporym plusem jest bas reflex z przodu (w Edifierach, w których jest z tyłu, zapchałem go gąbką, bo za bardzo dudniło).

Tyle że obawiam się, że kupując głosniki studyjne znowu dostanę za dużo sterylności i szczegółowości.

Jakieś pomysły? Jakieś głośniki audiofilskie które można używać jak głośniki komputerowe?

zyzio

  • 960 / 4395
  • Ekspert
06-09-2019, 07:49
Używam Dynaudio Xeo2.
https://www.hifichoice.pl/dynaudio-xeo-2-test,84,16     za 3kzł to był b.dobry zakup - spójny, zdrowy, transparentny, bogaty w harmoniczne dźwięk z mocnym basem, zadziwiającym jak na tak małe skrzynki + trójwymiarowa przestrzeń.
« Ostatnia zmiana: 06-09-2019, 07:54 wysłana przez zyzio »

gruesome

  • 718 / 4439
  • Ekspert
07-09-2019, 00:16
Dynaudio Xeo2.

Wygląda nieźle, właśnie coś jak szukam, czyli mały monitor aktywny ale nie studyjny (czyli teoretycznie strojony bardziej dla uzyskakania przyjemnego brzmienia). Z tym że Xeo 2 nie jest już produkowany, następca to Xeo 10 i kosztuje już ok. 6kzł za zestaw.

Inna sprawa to że Xeo są klasyfikowane jako kolumny podstawkowe/półkowe, nie "bliskiego pola", wydaje mi się, że kolumny słuchane zbyt blisko w porównaniu do przeznaczenia mogą brzmieć źle. Tyle, że wygląda na to, że nie ma czegoś takiego jak "audiofilskie monitory bliskiego pola", są tylko studyjne.

Apropos basu to wszystkie aktywne kolumny z dobrym DSP potrafią nim zaskoczyć, nawet te Edifiery S880DB z 9cm głośniczkiem.

Oprócz Adam A5X z bas refleksem z przodu znalazłem jeszcze https://www.thomann.de/gb/hedd_type_05.htm i https://www.thomann.de/gb/focal_alpha_50.htm. Hedd 05 wyglądają ciekawie, bez DSP (w pełni analogowe), opisywane jako muzykalne z dobrą sterefonią.

gruesome

  • 718 / 4439
  • Ekspert
07-09-2019, 10:14
Fluid Audio FXP7 (3.5kzł za zestaw):



Współosiowy wysokotonowiec wstęgowy, firma byłego projektanta JBL i Cerwin-Vega. Podobno daje bardzo dobrą sterefonię, a kolumny daję radę także na podstawkach w większych pokojach.

zyzio

  • 960 / 4395
  • Ekspert
07-09-2019, 11:07
Xeo 2 to typowy monitor bliskiego pola, tak je używam i tak najlepiej brzmią. Obecnie są wyprzedaże Xeo 2, stąd niższe ceny. Xeo 2 zjawiskowo brzmią do Ok. 90 % wysterowania, powyżej limiter zauważalnie obcina bas, dźwięk trochę siada, to wyeliminowano w Xeo 10, z tym że Xeo2 też potrafi zadziwić możliwościami mocowymi. Stosuję podstawki Isoacoustics-wyciągają z Xeo2 100% możliwości.
https://www.audiostream.com/content/dynaudio-xeo-2-0
Podobnie to u mnie wygląda.
« Ostatnia zmiana: 07-09-2019, 11:20 wysłana przez zyzio »

Egon@

  • Gość
09-09-2019, 02:22
Jakieś słówko o Harbethach?

gruesome

  • 718 / 4439
  • Ekspert
09-09-2019, 19:01
Jakieś słówko o Harbethach?

O, wyglądają jak coś czego szukam, czyli rasowe audiofilskie kolumny, które dobrze grają w bliskim polu. Tylko martwi mnie to że tańszy model P3ESR (8kzł za zestaw) ma adnotację "Zoptymalizowany do pracy z dala od ścian", mimo że nie mają bas refleksu. A droższy Monitor 30.1 z bas refleksem z przodu jest już za duży na biurko.

nano

  • 6913 / 3593
  • Ekspert
13-09-2019, 08:48
ja mam   od paru lat   te i sa  b b   dobre polecam
podlaczylem do komorki przez bleutooth philips  aea2000
i smiga   gra na serio bardzo dobrze




nubert nupro a 10

« Ostatnia zmiana: 13-09-2019, 08:50 wysłana przez nano »

gruesome

  • 718 / 4439
  • Ekspert
14-09-2019, 01:19
Te Nuberty chyba już nie do kupienia, no i mają bas refleks z tyłu, po moich ostatnich próbach ujarzmienia basu zdecydowanie chcę coś z BR z przodu.

Nowe Pylony Ruby Monitor mają adnotację "z powodzeniem można użyć w charakterze monitora bliskiego pola". Duży plus to bas refleks z przodu. Ale wysokokość 42 cm to za dużo na biurko wg mnie, choć są wąskie. No i recenzje sugerują że to nie jest jakaś rewelacja. Pylonów widziałem dużo w polskich sklepach, powinno dać się ich posłuchać.

« Ostatnia zmiana: 14-09-2019, 01:21 wysłana przez gruesome »

nano

  • 6913 / 3593
  • Ekspert
14-09-2019, 10:32
tych twoich nigdy nie slyszalem sorry
tak    nubert a 10 nie ma juz  moje jak mowie stoja przy pc na biurku  od lat  i je polecam
nastepca ich  do jak sie nie myle  a 100
sa b b  male  stoja 2 cm od sciany to fakt
tak to mnej wiecej wyglada gabarytowo


100  i 200  kolo siebie



Zmelmag

  • 630 / 363
  • Zmelmag
14-09-2019, 21:04
jak bliskie pole to najlepiej coaxialny, np

http://www.aps-company.com/pl/coax-pl/
ko ko, ko ko, dziobią kury

gruesome

  • 718 / 4439
  • Ekspert
15-09-2019, 20:03
Wg tego recenzenta Edifiery S3000pro (3kzł) i SWAN M200MkIII (1.9kzł) grają równie dobrze, jak kolumny bardziej uznanych producentów kosztujące 2-3 razy więcej:


Na pewno są to ciekawe propozycje, po prostu brakuje konkurencji, czyli monitorów bliskiego pola zestrojonych dla przyjemności.

Jeśli myślicie, że Edifier to jakaś tam chińska firemka od głośniczków komputerowych, to zgadnijcie, kto zatrudnia 3 tys. osób (dla porównania: Dynaudio 180), i kto jest właścicielem marki Stax od 2011 r. (tak, tej od elektrostatów) :).

Ostatecznie wybrałem coś innego, z segmentu Pro, powinienem coś opisać za kilka dni.

gruesome

  • 718 / 4439
  • Ekspert
09-10-2019, 14:55
Kupiłem Hedd Type 05.



Wygląd utylitarny, ale konstrukcja nowoczesna (wyraźne lepsza od popularnych Adam A5X), czysto analogowa, i w opiniach często się pojawiało, że grają muzykalnie.

Jak grają? FENOMENALNIE muzykalnie. Zupełnie nie jest to typ grania, który kojarzył mi się z graniem studyjnym, tzn. analitycznym (rozjaśniona średnica, chudy bas, szczegóły na pierwszym planie). Grają bardzo analogowo, tzn. dużym, raczej ciemnym, ciepłym, "mokrym" dźwiękiem. Słuchając ich w bliskim polu wrażenia są raczej jak przy odsłuchu rasowych podłogówek audiofilskich.

Oczywiście są bardzo rozdzielcze, ale to jest taki typ rozdzielczości, że "jak chcesz to możesz się wsłuchać", bo szczegóły nie są na pierwszym planie.

Wokal jest duży, mocno osadzony w środku.

Przetwornik wysokotonowy jest chyba najbardziej zaawansowanym technologicznie elementem tych kolumn. Wysokie tony są duże, dobrze zespolone ze średnicą, mocno zróżnicowane.

Doskonała stereofonia. Wymaga to dokładnego ustawienia kolumn i głowy ale po dokonaniu tego dźwięk jest w zasadzie całkowicie oderwany od głośników. Nawet na takich nagraniach jak The Doors gdzie instrumenty grają mocno po bokach słyszałem gitary oderwane od głośników i grające bardziej po bokach niż linia głośników. Słuchając elektroniki, którą wcześniej odtwarzałem na słuchawkach, dopiero z Heddami okazało się ile efektów 3D słuchawki nie są w stanie oddać.

Bas duży i mięsisty, zdecydowanie lepszy niż by na to wskazywał rozmiar głośników (wg. pomiarów grają 45Hz ze spadkiem 3dB). Miękki, głęboki basik w elektronice to jest to :). Faktury też nie brakuje.

Hedd dostarcza wtyczkę "Linealizer" którą można zainstalować w komputerze i która ma poprawiać dźwięk. I ta zmiana jest w stronę typowego studyjnego grania, tzn. odchudza i rozjaśnia dźwięk. Zmiana jest niewielka, ale muzyki słucha się trochę lepiej bez wtyczki.

Spróbowałem też ustawić te kolumny jak normalne podstawkowe, w trójkącie ok. 3m w pokoju 20m2. Dawały radę, były w stanie zbudować scenę dźwiękową a bas był na tyle mocny że poruszał kanapą na której siedziałem, choć dźwięk był ogólnie mniejszy, mniej dynamiczny i rozdzielczy.

Zdaję sobie sprawę że wg mojego opisu to kolumny audiofilskie high-end :). Prawda jest taka że od lat nie słuchałem porządnych audiofilskich kolumn i pewnie zapomniałem, jak mogą brzmieć. Ale jestem mocno przekonany że te Heddy za 3600zł za parę deklasują tradycyjny audiofilski zestaw 1500zł za wzmaczniacz + 2000zł za kolumny. Jestem mega zadowolony z wyboru, na tych kolumnach chce mi się słuchać muzyki dla muzyki, a nie dla dźwięku.

I jeszcze uwaga o "dźwięku studyjnym". Przeglądając fora dla "prosów" takie jak gearslutz.com pojawiały się określenia takie jak "nowoczesne strojenie" i oznacza to właśnie dźwięk ciepły, rozdzielczy ale nie analityczny. Dlatego to co się kojarzy z "brzmieniem studyjnym" może nie mieć już zastosowania do nowszych sprzętów "pro".

-Pawel-

  • 4615 / 4106
  • Administrator
09-10-2019, 15:58
Jak one mi się podobają!

gruesome

  • 718 / 4439
  • Ekspert
09-10-2019, 16:13
Jak one mi się podobają!

Wizualnie? Jak dla mnie wyglądają na niemieckie (bo takie są) :), tzn. utylitarnie i surowo.

A dlaczego ten wątek został przeniesiony do "Studia", kiedy jego ideą było omawianie kolumn bliskiego pola do odsłuchu "audiofilskiego", a nie studyjnego?