Audiohobby.pl

Magnetofon

Hammer

  • 5605 / 2943
  • Ekspert
15-02-2022, 21:30
Do Yamahy jeśli o to chodzi np KX 300 jest rolka 13x8x2 czyli najbardziej popularna rolka na świecie i pasuje do pierdyliard modeli magnetofonów.
Można se je kupić na wage w chinach i miec na zapas.
A propo tzw oryginałów rolek z tamtych lat..... nie były w hibernacji i ich wiek to już 30-35 lat a guma sie starzeje tak czy siak.
« Ostatnia zmiana: 15-02-2022, 21:32 wysłana przez Hammer »

AUDIOTONE

  • 11301 / 6482
  • Moderator Globalny
15-02-2022, 21:34
Są rolki na Polskim portalu aukcyjnym do Technics-ów, które owszem pasują tu i ówdzie. To nic nowego i każdy kto czyta forum wie że pasują do TCM-200, RS-M, Sankyo itp. Rolka 0001 ogarnia większość mechanik z ośką na 2mm. W tematach o danym magnetofonie jest przeważnie podane co i jak. Wymiary pasków rolek idlerów itp. A nie sądzę by początkujący użytkownik wymieniał rolki lub idlery...

A propo tzw oryginałów rolek z tamtych lat..... nie były w hibernacji i ich wiek to już 30-35 lat a guma sie starzeje tak czy siak.
Tutaj niestety ale rolki są prima sort, testowałem, sprawdzałem i są bardzo dobrej jakości. Może jakaś ostatnia produkcja.
« Ostatnia zmiana: 15-02-2022, 21:36 wysłana przez AUDIOTONE »
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Hammer

  • 5605 / 2943
  • Ekspert
15-02-2022, 21:37
Początkujacy jak chce poznać magnetofon, to trza se kupić taką tanioche 1dno kieszeniową, rozebrać go w puder i złożyć złoma do testowania.
I przede wszystkim nie szlifować rolek osi capstana na płasko jak to zrobił Reduktor Szumu w filmiku z kopiarką Aiwy, bo rolki mają przekrój baryłkowy !

RetroTape

  • 900 / 1453
  • Ekspert
15-02-2022, 21:47
Do Yamahy jeśli o to chodzi np KX 300 jest rolka 13x8x2 czyli najbardziej popularna rolka na świecie i pasuje do pierdyliard modeli magnetofonów.
Można se je kupić na wage w chinach i miec na zapas.
A propo tzw oryginałów rolek z tamtych lat..... nie były w hibernacji i ich wiek to już 30-35 lat a guma sie starzeje tak czy siak.
Ja mówię o częściach firmowych, doskonałej jakości a nie chińskich zamiennikach. Jako użytkownik magnetofonu wolę mieć jedną oryginalną rolkę produkcji Panasonic z aktualniej produkcji niż kilkadziesiąt chińskich, które nie przechodzą żadnej kontroli jakości i nigdy nie wiadomo jak się zachowają.

A nie sądzę by początkujący użytkownik wymieniał rolki lub idlery...
Idlery to może nie, bo to wymaga rozmontowania całego mechanizmu, ale rolki jak najbardziej początkujący użytkownik może, a często nawet musi wymienić. Przeważnie jest to dość prosta sprawa.

Destroyer

  • 406 / 1962
  • Zaawansowany użytkownik
15-02-2022, 22:42
Droga do rajskich umiejętności jest długa i ciernista. Ale dla pasjonata nie ma przeszkód których by nie pokonał.Na początku są ofiary w postaci zepsutych i nie nadających sie już do niczego sprzętów. Potem jest lepiej, ofiar coraz mniej a i można wypracować sobie własne koncepcje napraw jakiegoś elementu. Np.każdy idler który się nie kruszy ze starości mogę zregenerować. Ta metoda sprawdza się u mnie w stu procentach. Najbardziej boję się rozbierania mechaniki na czynniki pierwsze. Ostatnio wolałem sprzedać dwa Luxy K-8 niż je demontować. Wymiana rolek wbrew pozorom też do najłatwiejszych nie należy. Są różne konstrukcje - trudniejsze i łatwiejsze.
Stach

Hammer

  • 5605 / 2943
  • Ekspert
15-02-2022, 22:46
ja piernicze, dopiero teraz od wczoraj rana udało się dobrać pasek i wypucować mechanizm, aby zszedł ze zniekształceniami RMS na poziom 0,05-0,07, a miał ponad 0,15 .....
Ponowne przeszlifowanie koła zamachowego i zmiana na kolejny z zestawu pasek dała jakiś efekt,
Jeszcze wymiana rolki na nową ....znowu dobieranie egzemplarza.......
A se niektórzy myślą że stary 35 letni sprzęt ...sie zmieni pasek i tralala....zajebiście...

nano

  • 9079 / 5635
  • Ekspert
16-02-2022, 08:57
to jak samochod  oldtimer
nostop  cosik ....to hobby
u mnie wczoraj sie poegnal braun  tapedeck... tak po prostu powiedzial mi
mam dosc
i zczyna sie zabawa od nowa

Wojciech7

  • 2342 / 1744
  • Ekspert
16-02-2022, 09:37
Tobie  wczoraj , mnie przedwczoraj znarowił się silnik od koła zamachowego.Jak ja lubię rozbierać magnetofony, chodź czasami wolałbym jednak co innego:)))
Ale dzisiaj już dałem mu radę -kolejny pasek na koło znowu ta regulacja obrotów  silniczka i jest dobrze.
Jak się kolejny raz znarowi -to będzie miał szybkie przeszkolenie spadochronowe -hehehehe

Jan61

  • 210 / 4403
  • Aktywny użytkownik
16-02-2022, 21:53
A ten silniczek to oryginał czy współczesny chińczyk?
Janusz

Wojciech7

  • 2342 / 1744
  • Ekspert
16-02-2022, 22:09
A ten silniczek to oryginał czy współczesny chińczyk?
Spisze  co jest na  naklejce :
MABUCHI EG-530AD-2B 12VDC(2400) RPM-CCW

Nie wiem jaki on jest.

AUDIOTONE

  • 11301 / 6482
  • Moderator Globalny
16-02-2022, 22:11
Obecny chińczyk... koło "Mabucha" to nawet nie leżało, niestety.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Wojciech7

  • 2342 / 1744
  • Ekspert
16-02-2022, 22:15
Obecny chińczyk... koło "Mabucha" to nawet nie leżało, niestety.
Dzięki za info- to będzie dobry do "chińskiego rosołu jak przyprawa"-hehehe...

AUDIOTONE

  • 11301 / 6482
  • Moderator Globalny
16-02-2022, 22:21
Odsyłam jak co do tematu o silnikach : http://audiohobby.pl/index.php?topic=13807.0
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

RetroTape

  • 900 / 1453
  • Ekspert
17-02-2022, 21:18
Obecny chińczyk... koło "Mabucha" to nawet nie leżało, niestety.
Zapytam z ciekawości, one mają jakieś niedomagania w porównaniu do wcześniejszych wersji ? Kilka miesięcy temu wymieniłem silnik w Yamaszce KX 330 na EG-530AD-2B i nie zauważyłem nic niepokojącego. Stary niestety z niewiadomych przyczyn zwalniał i przyspieszał podczas pracy.

ArturP

  • 1461 / 3440
  • Ekspert
17-02-2022, 21:45
Jeśli mogę coś od siebie dodać?
Najczęściej te silniki są zrobione na łożyskach ślizgowych. Te są zrobione z brązu lub innego, podobnego, porowatego stopu fabrycznie nasączonego olejem maszynowym.
Mój sposób na ożywianie tych silniczków, to porządne wyczyszczenie wałka z obu stron wirnika, tak samo traktuję same łożyska wewnątrz. Potem przeciągam szmatkę nasączoną olejem 0W30 przez wnętrze łożyska, składam i mam już kilka takich ożywionych silniczków, które pracują bez zarzutu od kilkuset godzin.
Główna zasada to rozłożenie silnika bez uszkodzeń, dobre przyłożenie się do czyszczenia wałka i łożysk i porządne jego złożenie.
« Ostatnia zmiana: 17-02-2022, 22:42 wysłana przez ArturP »