Audiohobby.pl

Sieciówki - pisać kto z czego jest zadowolony

Synthax

  • 2321 / 2687
  • Ekspert
24-05-2015, 20:32
A tak naszło mnie podczas odkurzania :) Proszę o wpisy tylko osoby doświadczone w używaniu innych kabli niż standardowe czarne kable zalewane oraz o zachowanie poziomu wypowiedzi.

sir.jax

  • 241 / 2380
  • Aktywny użytkownik
24-05-2015, 21:22
Wkładasz kij w mrowisko kolego :o)
Przez moje ręce i system przewinęło się trochę tego, ale wiem jak kończą się takie tematy.
:)
Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Gustaw

  • 2743 / 1890
  • Administrator
24-05-2015, 23:23
Mam dwa kable zasilające DIY. Kombinowałem sporo. Pisał o pewnych zależnościach związanych z kablami kiedyś tutaj kol. Zydelek.
Bardzo sceptycznie podszedłem do jego wpisów ale spróbowałem. Jestem zadowolony z efektów tym bardziej, że kable były testowane w kilku systemach.

Z moich doświadczeń wynika, że jeżeli ktoś ma sporą plątaninę kabli to ważną rolę w tych ostatnich 2m zasilania odgrywa ekranowanie i sposób skręcenie przewodników.

Dodam jedynie, że moje kable są ekstremalnie niewygodne i sztywne. Ekranem jest taśma miedziana, taśma aluminiowa i plecionka stalowa.

Dla przypomnienia: http://www.audiomatus.com/kable_sieciowe.pdf
« Ostatnia zmiana: 24-05-2015, 23:29 wysłana przez Gustaw »

majkel

  • 7337 / 4468
  • Ekspert
25-05-2015, 08:37
U mnie najlepiej sprawdza się kabel zrobiony z tego, co mam w ścianie - YdY. Pewnie zachodzi tu jakaś kompatybilność. ;) Testy audiofilskich wynalazków za przytomne pieniądze dawały zawsze gorszy efekt. Dźwięk był albo bez jaj, albo piłujący i ze słabym basem. Ewentualnie podkolorowany i z wyciętymi informacjami w dźwięku. Słyszałem też pozytywne wyniki stosowania drogich kabli zasilających, szczególnie firmy Acrolink. Taka sieciówka spięta z odtwarzaczem tańszym od siebie pogoniła inne urządzenie o tym samym przeznaczeniu i cenie prawie dziesięciokrotnie wyższej, bo temu ostatniemu ten sam kabel zasilający już tak nie pomógł.

Kable komputerowe dają dźwięk zmulony i męczący jednocześnie w porównaniu do YdY. Polecam omijać wtyczki z gołego mosiądzu w połączeniu z tym drutem, bo może być "naddźwięcznie" i ostro na górze. Takie z niklowanymi bolcami będą OK. No i podróby znanych marek jak Oyaide grają znacznie gorzej niż wynalazki z Castoramy po 5sł/szt. mimo zdecydowanie wyższej ceny.

Jarek2

  • 99 / 2360
  • Użytkownik
25-05-2015, 10:09
Mam odkurzacz Elektroluxa "Silent" czy jakoś tak. Po wymianie dołączonego kabla na audiofilski tło stało się jeszcze bardziej czarne.

Gustaw

  • 2743 / 1890
  • Administrator
25-05-2015, 10:13
Mam odkurzacz Elektroluxa "Silent" czy jakoś tak. Po wymianie dołączonego kabla na audiofilski tło stało się jeszcze bardziej czarne.

To oznacza, że odwrotnie podłączyłeś polaryzację. Odkurzacz powinien wciągać czarne tło a nie je powiększać.

panpromek

  • 45 / 2016
  • Nowy użytkownik
25-05-2015, 14:59
U mnie najlepiej sprawdza się kabel zrobiony z tego, co mam w ścianie - YdY.

majkel YdY to jest kabel z litym drutem ? Jeśli tak, to zrobiłem sieciówkę z kabla 3x1.5mm2. Wtyk IEC to Schurter, a sieciowy jakiejś polskiej firmy, wygląda solidnie. Podłączałem ten kabel do wszystkich urządzeń jakie mam. Chyba jestem głuchy jak pień (albo mam sprzęt odporny na sieciówki), bo żadnej różnicy nie usłyszałem ;) Żeby nie było, różnice w IC słyszę.

4m

  • Gość
25-05-2015, 16:52
Tak, D = drut. Porównałem kiedyś nausznie drut z linką tego samego producenta, ten sam przekrój. Różnic nie wychwyciłem, a linka jako bardziej giętka jest wygodniejsza do układania w fantazyjny szlaczek. Sztywny drut w niczym jednak nie odstaje na minus, jeżeli bez specjalnych wymagań co do szlaczków czy wyczynowej żonglerki podłączamy kabel zasilający do urządzenia i zostawiamy w spokoju na parę lat. Osobiście wolę linkę, zwłaszcza przy przekrojach 6mm2 i powyżej.

Synthax

  • 2321 / 2687
  • Ekspert
25-05-2015, 19:51
Właśnie myślę o litym drucie. Gigawatt chyba też robi kable w oparciu o lity drut, choć podobno normy zabraniają tego w połączeniu gniazdko-sprzęt. Ale u mnie właśnie WireWorld na cudacznej skrętce drucianej gra najlepiej z CDP.

sir.jax

  • 241 / 2380
  • Aktywny użytkownik
25-05-2015, 22:01
Właśnie myślę o litym drucie. Gigawatt chyba też robi kable w oparciu o lity drut, choć podobno normy zabraniają tego w połączeniu gniazdko-sprzęt. Ale u mnie właśnie WireWorld na cudacznej skrętce drucianej gra najlepiej z CDP.
Tak, ale jest to raczej przewód do układania w scianie, jako instalacja elektryczna :
 http://www.gigawatt.pl/products4_a.html
W swoich sieciówkach Gigawatt używa raczej przewodów giętkich.
Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

4m

  • Gość
26-05-2015, 10:26
W gruncie to dobry kabel, ale przy cenie 7zł/m lepiej dorzucić około 3-4 zeta na metr (wiem, drogo - koszt rośnie o 50%) i można myśleć już o ekranowanych full wypas.

Synthax

  • 2321 / 2687
  • Ekspert
26-05-2015, 11:04
Właśnie myślę o litym drucie. Gigawatt chyba też robi kable w oparciu o lity drut, choć podobno normy zabraniają tego w połączeniu gniazdko-sprzęt. Ale u mnie właśnie WireWorld na cudacznej skrętce drucianej gra najlepiej z CDP.
Tak, ale jest to raczej przewód do układania w scianie, jako instalacja elektryczna :
 http://www.gigawatt.pl/products4_a.html
W swoich sieciówkach Gigawatt używa raczej przewodów giętkich.
Ja miałem w rękach bardzo cienki i sztywny kabel i to chyba był Gigawatt, albo coś pomyliłem. Ale na pewno solid core i na pewno też to nie był Enerr. Może Vovox? ale ręki nie dam sobie uciąć. Tak czy tak pobawię się z solid corami bo można sobie je różnie popleść i potestować.

Co do wtyków IEC Shurter to jakoś potrafią luźniej trzymać niż firmówki audio... Nie wiem czemu.

Szkoda że to ciągle musi być metoda prób i błędów. Temat bardzo śliski w audio, mało pewników poza minimalną grubością/przekrojem i tym że warto ekranować i że warto dać ferryt.
O i właśnie przyszło mi do głowy że może warto wsadzić go w rodzaj pianki żeby wyeliminować wpływ drgań podczas grania kolumn na wyższych poziomach.

« Ostatnia zmiana: 26-05-2015, 11:18 wysłana przez Synthax »

Gustaw

  • 2743 / 1890
  • Administrator
26-05-2015, 11:25

O i właśnie przyszło mi do głowy że może warto wsadzić go w rodzaj pianki żeby wyeliminować wpływ drgań podczas grania kolumn na wyższych poziomach.

Wyeliminować wpływ drgań na kable? Mogę prosić o jakieś specjalistyczne wytłumaczenie dlaczego warto?

Synthax

  • 2321 / 2687
  • Ekspert
26-05-2015, 11:30

O i właśnie przyszło mi do głowy że może warto wsadzić go w rodzaj pianki żeby wyeliminować wpływ drgań podczas grania kolumn na wyższych poziomach.

Wyeliminować wpływ drgań na kable? Mogę prosić o jakieś specjalistyczne wytłumaczenie dlaczego warto?
Sam chciałbym Ciebie o to poprosić :)
Swoją drogą można przeprowadzić prosty eksperyment i postawić przewód na czymś drgających i potem go zdjąć i sprawdzić czy jest różnica.
Ja nie mówię że będzie, tylko próbuję przeprowadzić jakiś wstęp do opisania cech dobrych kabli.
W większości przypadków audio, drgania są złem.

Tak dla ciekawskich :)