Audiohobby.pl

Stax SR-007 Omega 2

zdezintegrowany

  • 1112 / 2342
  • Ekspert
12-01-2015, 11:36
Dla mnie czarne tło to nic innego jak idealna cisza pomiędzy źródłami dźwięku tzn brak wartości dodanej na pozornej scenie muzycznej i albo ono występuje, albo nie. Chciałem się upewnić czy dobrze to rozumiem ;)

to nie to!

a poza tym dlaczego czarne tło ma reprezentować idealną ciszę?
czy pod czarnym kolorem nie można ukryć najwięcej?
zdezintegrowany

Corvus5

  • 2541 / 3014
  • Ekspert
12-01-2015, 12:47
Zgadzam się z pojęciem czarnego tła, że jest to niczym nie zmącone tło sceniczne beż żadnych dodanych ulepszaczy czy dziwnych ziarnistych pogłosów i dźwięków na scenie. Nieraz czarne tło wynika z oleistego, cięższego grania i mikrodźwięki giną.

Natomiast w staxach SR-007 też bym mógł użyć tego pojęcia, ale w innym znaczeniu. Nie ma oleistego grania, natomiast prezentacja mikrodźwięków jest bardzo spokojna, zero nadmiernej agresywności. W moim odczuciu jest lekkie niedokompensowanie mikrodźwięków. Brzmi to trochę jak wrzucony kompresor dynamiki na wysokie częstotliwości, im głośniej, tym bardziej słychać ograniczenie dźwięku. Ograniczona stromość wychylenia? A może po prostu taka ch-ka częstotliwościowa? Nie sprawdzałem. Jak dla mnie w porządku słuchawki, ale minimum to dedykowany wzmacniacz producenta. Słabsze są wyraźnie za słabe. W ogóle Stax to jeden z niewielu producentów, gdzie wyższy model słuchawek i wzmacniacza jest zawsze lepszy od poprzedniego. Takie mam doświadczenia z kilkoma ich wzmacniaczami i słuchawkami. 009 nie słuchałem.

.johny

  • 96 / 1481
  • Użytkownik
14-01-2015, 23:18
Siódemki tną pasmo w całej rozciągłości. Możecie to nazywać jak chcecie,  ale z naturalnością to wiele wspólnego nie ma.
pozdr

Synthax

  • 1996 / 1766
  • Ekspert
14-01-2015, 23:25
A czy są dostępne drivery do 007 jako części zamienne?

Fatso

  • 306 / 1668
  • Zaawansowany użytkownik
15-01-2015, 08:58
A czy są dostępne drivery do 007 jako części zamienne?
Tylko MK2
To co powyżej napisałem to moje zdanie na dzień w którym je wygłosiłem. Dzisiaj mogę mieć już inne przekonania, zgodnie z zasadą, że tylko krowa się nie myli. I nie możesz mieć o to do mnie, drogi użytkowniku, pretensji. Jeśli zaś zawiodłeś się na moim braku stałości w przekonaniach, to trudno.

Synthax

  • 1996 / 1766
  • Ekspert
15-01-2015, 13:21
Czy podałbyś jakiś link? Dziękuję

wiktor

  • 2151 / 3547
  • Moderator Globalny
15-01-2015, 18:18
Znikome są szanse na zakup z drugiej ręki, na dodatek czynnik ryzyka byłby wysoki. Drivery są opcją serwisową i tylko tak je możesz zdobyć.

Fatso

  • 306 / 1668
  • Zaawansowany użytkownik
15-01-2015, 18:19
Normalnie w serwisie staxa. Ale koszt to 80% ceny nowych słuchawek. O ile pamiętam, jak kiedyś pytałem.
To co powyżej napisałem to moje zdanie na dzień w którym je wygłosiłem. Dzisiaj mogę mieć już inne przekonania, zgodnie z zasadą, że tylko krowa się nie myli. I nie możesz mieć o to do mnie, drogi użytkowniku, pretensji. Jeśli zaś zawiodłeś się na moim braku stałości w przekonaniach, to trudno.

wiktor

  • 2151 / 3547
  • Moderator Globalny
17-01-2015, 18:40
@Synthax

Pytasz, jak grają? Trudno będzie Ciebie nawrócić, jeśli tak zauroczony jesteś SS-100. Ale to tylko kwestia czasu. Szczerze życzę Ci, abyś dał Staxom kolejną szansę na oczarowanie.

Synthax

  • 1996 / 1766
  • Ekspert
17-01-2015, 22:18
@Synthax

Pytasz, jak grają? Trudno będzie Ciebie nawrócić, jeśli tak zauroczony jesteś SS-100. Ale to tylko kwestia czasu. Szczerze życzę Ci, abyś dał Staxom kolejną szansę na oczarowanie.

Ja nigdy przenigdy nie miałem Staxów na uszach. Bardzo chętnie ich posłucham, pewnie podjadę do Grobel Audio. Nie jest przesądzone że mi się nie spodobają. Powiem więcej ostatnio doszedłem do wniosku że przy pewnym stopniu gładkości i naturalności przekazu mniejsza ilość basu nie jest problemem. Ja na co dzień słucham odgród i jak gdzieś wpadam do znajomych którzy mają BR to już czuję się nieswojo przez ilość często monotonnego basu...
« Ostatnia zmiana: 17-01-2015, 22:27 wysłana przez Synthax »

-Pawel-

  • 3675 / 3152
  • Administrator
18-01-2015, 12:18
Jeśli Omegi to dla Ciebie polecam tylko mk1 z najmocniejszym napędem Staxa lub czymś grzebanym pod katem tych słuchawek, wtedy nie powinno być rozczarowań ;) Set prezentowany przez Grobel Audio na Audioshow z Omegami mk2 i SRM007tII brzmiał przyjemnie, ale mało zjawiskowo i nie było czuć tej klasy dźwięku. Z obecnie produkowanych firmowych setów posłuchaj koniecznie też tych tańszych zestawów jeśli już będziesz w Grobel żeby wyrobić sobie opinię o elektrostatycznym graniu jako takim, najwyższe sety nie w każdych warunkach pokazują pazur, trzeba niestety poświęcić im nieco więcej uwagi.

Oczywiście zakładając, że taki typ prezentacji to będzie właśnie to czego szukasz ;)
« Ostatnia zmiana: 18-01-2015, 12:24 wysłana przez -Pawel- »

-Pawel-

  • 3675 / 3152
  • Administrator
18-01-2015, 12:24
Co do mk2 to one mają taki słuchawkowy BR, jakby mk1 odchylić lekko od ucha wówczas pojawia się ten sam efekt. Powoduje podbicie wyższego basu, dodaje mu nieco powietrza, ale spłyca wyraźnie zejście. Właściwie to zejście basu w Omegach jest do samego dna, dalej są już ograniczenia budowy kanału słuchowego, który naturalnie jest umieszczony pod kątem i te najniższe częstotliwości są tłumione. Jeśli wysuniemy szczękę do przodu prostując częściowo kanał słuchowy nagle bas się pogłębi.

PS Może przeniosę posty o 007 do sąsiedniego wątku bo lekki offtop nam się robi?

Fatso

  • 306 / 1668
  • Zaawansowany użytkownik
18-01-2015, 12:27
Dawaj :)
To co powyżej napisałem to moje zdanie na dzień w którym je wygłosiłem. Dzisiaj mogę mieć już inne przekonania, zgodnie z zasadą, że tylko krowa się nie myli. I nie możesz mieć o to do mnie, drogi użytkowniku, pretensji. Jeśli zaś zawiodłeś się na moim braku stałości w przekonaniach, to trudno.

Karol

  • 884 / 1977
  • Ekspert
18-01-2015, 23:59
Jeśli Omegi to dla Ciebie polecam tylko mk1 ...
Oczywiście zakładając, że taki typ prezentacji to będzie właśnie to czego szukasz ;)

@Syntax,
jeżeli dobrze zrozumiałem, to przymierzasz się do zakupu czegoś ze stajni Staksa.
Zdaje się, że dylemat polega tym:
 - czy na początek wziąć coś tańszego, czy od razu kupić SR-007 albo jeszcze lepiej SR-009?

Porównując jak brzmi spokojny jazz z pięknym wokalem na SR-007MK1 i SR-404 Signature powiedziałbym, że SR-007 to dźwięk bardziej wyrafinowany i finezyjny.
To samo na SR-404 brzmi jakby mniej aksamitnie, ale wcale nie gorzej.
Nie ma wrażenia jakiegoś dyskomfortu po przesiadce z 007 na 404.
Podstawowe przewagi SR-007MK1 nad SR-404 to:
  - lepiej zdefiniowana scena,
  - większa, tzn. szersza i głębsza przestrzeń,
  - trochę lepsze wybarwienie dźwięku,
  - no i ta odrobina czarowania i magicznego ciepełka jaką dają siódemki w gratisie.

Scena w SR-404 jest minimalnie bliżej. Soprany są bardziej ostre natomiast szczegółowość jest na podobnym poziomie.
Na SR-007 jest wrażenie dalszego szybowania, dłuższego wybrzmiewania dźwięków i większego pogłosu.
Różnice te naprawdę nie są jakieś specjalnie duże i wychodzą tylko przy porównaniach łeb w łeb.
Powiedzieć, że dźwięk na SE-404 Signature jest "grubiej ciosany", w porównaniu do SR-007MK1, to zdecydowanie za dużo i tak zwana gruba przesada.
Jest jakby trochę bardziej chropawy co akurat w rocku wg. mnie jest zaletą.

@Syntax,
mimo tak niewielkich różnic w brzmieniu i zdecydowanie mniejszych kosztów zakupu SR-004, polecałbym Ci jednak zakup SR-007MK1.
A dlaczego? Powód jest prosty.
Jestem przekonany, że mając SR-404, nie zaznasz spokoju.
I tak cały czas będziesz myślał o SR-007. :)
Zeżre Cię ciekawość i skończy się to tym, że wcześniej czy później je kupisz.
Dlatego moim zdaniem, lepiej od razu wziąć SR-007MK1.
Poza ciekawością i względami "prestiżowymi", SR-007 maja ekskluzywny wygląd, czego o SR-404 raczej powiedzieć nie można.
No i SR-007MK1 mają dużą szansę na to by stać się słuchawkami docelowymi.
Jak nie na zawsze, to przynajmniej na dłuższy czas. :-)
A co z SR-009?
Moim zdaniem SR-009 w tym samym systemie zawsze, (tak jak SR-007,  SR-404 Signature), przynajmniej trochę uciekną SR-007MK1.

Jeżeli masz dobry wzmacniacz do kolumn to koszt przejścia na elektrostaty nie będzie aż taki straszny.
LST Duktusa w wersji minimum to zdaje się ok. 3 000 PLN.
SR-404 można dostać w kwocie 2 500 – 2 700 PLN.
SR-007 MK1 to ok. 5 900 – 6 500 PLN.
Używane SR-009 ostatnio odsprzedawane były za 12 500 PLN, ale zazwyczaj trzeba zapłacić trochę więcej.

Możesz też rozważyć zakup wzmacniacza SRM-T1S.
@Robeeert swojego czasu bardzo go chwalił i zdaje się uważał, że jest nawet lepszy niż wyższe modele.
Jest na Allegro w cenie 2 500 PLN + wysyłka.
http://allegro.pl/stax-srm-t1s-lampowy-wzmacniacz-sluchawkowy-i5003495532.html

Wybór, jak zawsze, należy do Ciebie.
Zakładając (jak to wspomniał @Pawel), że ten typ prezentacji będzie Ci odpowiadał.  :-)
« Ostatnia zmiana: 19-01-2015, 00:58 wysłana przez Karol »

Krzysztof_M

  • 729 / 2939
  • Ekspert
19-01-2015, 09:20
Nie należy zapominać, że SR-007Mk1 są również niesamowicie wygodne.
I tutaj różnica między 007 a 404 jest już ogromna, według mnie oczywiście.