Audiohobby.pl

ERGO AMT STAX - przeprowadzka

wiktor

  • 2499 / 5268
  • Moderator Działu Słuchawki
24-02-2011, 18:07

.

Sim1

  • 1829 / 5232
  • Ekspert
24-02-2011, 23:12
Wielkie dzięki za wymiary i zdjęcia!
Czyżby te pady od Omeg były nie zaszyte całkowicie, że można je odwinąć i zobaczyć gąbkę? Co to jest ta biała warstwa (gąbka, gumka, coś sztywnego), jest na dnie czy od ucha?
Widzę, że wszystkie z padów są dosyć głębokie. Pady SRXów są mniejsze... 80 zewnętrzna średnica, 35 wewnętrzna. Ale chyba się w takim razie skuszę na zakup. W najgorszym przypadku mogą się kiedyś przydać na Omegi ;).

Krzysztof_M

  • 1000 / 4660
  • Ekspert
25-02-2011, 21:26
Dzięki uprzejmości Wiktora mam okazję przeprowadzić test mojej konstrukcji z dwoma rodzajami padów od słuchawek:
Stax Omega oraz HE60 zwanych mini Orfeuszami.
Pady obu firm są dosyć wysokie w porównaniu z padami z Lambd. Po wstępnych przymiarkach "na sucho" uznałem, że na oko lepiej powinny sprawić się pady orfeuszowe z racji kształtu. Przetworniki AMT są prostokątne i owal do tego kształtu bardziej pasuje.
Zdjęcia wykonałem zanim popłynęła muzyka, dlatego informacje o zmianach w brzmieniu zamieszczę później.

Krzysztof_M

  • 1000 / 4660
  • Ekspert
27-02-2011, 21:28
Od dwóch dni nie mam ochoty zdejmować słuchawek z uszu prawie. Pady Orfeuszowe sprawdzają się doskonale.
Poprawie uległ bas, schodzący minimalnie niżej i z większym impetem i energią.
Poprawiła się również przestrzeń, jest większa, są momenty, że słuchawki potrafią "zniknąć" z głowy dla niektórych dźwięków.

Od strony technicznej - Orfeuszowe pady są wyższe, co oznacza powiększenie odległości od przetwornika do ucha.
Lepiej też "uszczelniają" przestrzeń wokół uszu.
Dlatego uważam test z nimi za kolejne potwierdzenie słuszności zwiększenia objętości komory.
Przebudowie muszę też poddać Tonsilowy pałąk aby akceptował większe muszle.

Sim1

  • 1829 / 5232
  • Ekspert
27-02-2011, 21:33
Krzysztof :) Może pokusisz się o pady własnej konstrukcji? Aasat już tu kiedyś całkiem udane próby robił, tylko to były płaskie, do TDS-5m (czyli wypisz wymaluj Yamaha YH-1)... Taki "duży" pad to już wyzwanie, ale jak patrzę na konstrukcje muszli wydaje mi się że nie ma dla Ciebie rzeczy niemożliwych :D.
Jak to młodzież mówi "szacun!".

Krzysztof_M

  • 1000 / 4660
  • Ekspert
27-02-2011, 21:41
Sim1 - wszystko wskazuje na to, że będę musiał. Chyba, że poprawie ulegnie jakość przekazu po zmianie Orfeuszowych na Omegowe pady - te ostatnie da się kupić nowe a może i używane ktoś zechce sprzedać.
Ale wpierw koniecznie muszę pałąk Tonsilowy usprawnić. Pomysł już jest jak to wykonać, tylko czasu na odwiedziny Castoramy nie ma :-(

reactor

  • 1649 / 4709
  • Ekspert
27-02-2011, 22:08
>> Krzysztof_M, 2011-02-27 21:28:54

Krzysztofie wydaje mi się, że to dobrze, że nie chcesz zdejmować słuchawek z uszu, ba! nawet bardzo dobrze!. Koniec końców chyba właśnie o to nam chodzi prawda? :)

Wątek rozwija się fantastycznie i odwiedzam go wciąż z dużym zaciekawieniem. Powinieneś rozważyć przyjazd na następne spotkanie w Poznaniu i myślę, że koledzy z podwórka się ze mną zgodzą - powinieneś czuć się zaproszony. :)

Krzysztof_M

  • 1000 / 4660
  • Ekspert
27-02-2011, 22:15
Dziękuję za zaproszenie. Trochę daleko z Katowic, ale ostatecznie wykonalne :-) Byłoby dobrze pojawić się z czymś co wygląda chociaż w 1/10 tak jak gra. Tymczasem wstyd komuś to przedstawić i jeszcze  zachęcać do włożenia na głowę ... I do ukończenia eksperymentu jeszcze droga daleka :-) Gdybym mógł zamienić się w bezrobotnego, bezdzietnego majętnego pustelnika na miesiąc, może dwa,  to na pewno prace poszłyby szybciej :-P

ductus

  • 1234 / 4213
  • Ekspert
21-03-2011, 16:33
Krzysztofie, skoro masz już tyle kompletów padów, to czas chyba na nowe muszle... Takie podobne do tych od orfeusza? Kawałek szlachetnego drewna, ręcznie wystrugany, z otworem na siatkę metalową. Zawsze już myślałem o takiej konstrukcji do driverów lambd.

Krzysztof_M

  • 1000 / 4660
  • Ekspert
21-03-2011, 16:51
Prace są w toku. Od czwartku dysponuję padami z dużych Orfeuszy. Przez weekend powstał już prototyp kolejnej generacji muszli, ale nie był udany.
Zakupiłem więc kolejne materiały i czekam na dostawę.
Cisza jest bo poprzednia wersja z padami z mini Orfeuszy sprawowała się tak doskonale, że skupiłem się na .... słuchaniu :-) oczekując na pady od dużych Orfeuszy od Wiktora.

Duże pady są na tyle duże, że powstały zupełnie nowe problemy konstrukcyjne. Nie miałem pojęcia jak wiele różnych drobiazgów trzeba dogłębnie przemyśleć zanim powstanie dobra muszla i pałąk.

Ale mój zapał nie ostygł wcale, początkowe szybkie tempo było może złudne ponieważ przedstawiłem Wam owoce wielotygodniowych przemyśleń i eksperymentów w pigułce. A teraz jest już praca w "czasie rzeczywistym".

CDN :-)

Krzysztof_M

  • 1000 / 4660
  • Ekspert
31-03-2011, 00:14
Trochę cicho ostatnio było. Zbierałem różne materiały, czekałem na dostawę części.
Dwie rzeczy nie poszły po mojej myśli.
Pierwsza to pałąk z uszkodzonych słuchawek KOSS K/145 - wbrew oczekiwaniom okazał się za mały. Więc przeprosiłem się z Tonsilem i nieco go zmodyfikowałem. Słuchawki siedzą na głowie bardzo wygodnie.
Druga to niemożliwość użycia jednak padów z dużych Orfeuszy. Zostały jednak w odwrocie pady z Mini Orfeuszy, Alleluja :-)

Postanowiłem więc stworzyć testową obudowę, w której w łatwy sposób będę mógł zmieniać położenie przetwornika względem ucha.
Na zdjęciach widać wyraźnie, że oprócz regulacji dystansu od ucha mogę tez zmieniać kąt między uchem a płaszczyzną przetwornika.
Wymiary i materiały są tak dobrane, że wszystko siedzi ciasno na tyle bym mógł przetwornikiem swobodnie poruszać jednak on sam nie wypadnie.
Pierwsze testy wykazują, że bas najlepiej jest oddany gdy przetwornik jest blisko ucha.
Jednak cierpi na tym przestrzeń.
Odsunięcie przetwornika jak najdalej od ucha poprawia przestrzeń, ale osłabia bas.
Kompromisem jest umiejscowienie przetwornika pod kątem  tak jak na zdjęciu.
Powraca przestrzeń a bas w ledwie zauważalnym stopniu ulega osłabieniu.
Ponieważ ten prototyp został dopiero dzisiaj uruchomiony, dlatego muszę mu dać czas na okrzepnięcie. Sobie również.
Sądzę, że ok miesiąca posłucham sobie a następnie wykonam projekt obudowy docelowej.

Krzysztof_M

  • 1000 / 4660
  • Ekspert
31-03-2011, 00:14
C.D.

Krzysztof_M

  • 1000 / 4660
  • Ekspert
31-03-2011, 00:15
C.D.

chrees

  • 1653 / 5268
  • Ekspert
31-03-2011, 20:33
Dojedziesz z tymi słuchawkami na któryś z poznańskich meetów? :))



-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
.
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.

Krzysztof_M

  • 1000 / 4660
  • Ekspert
31-03-2011, 22:07
Może dojadę :-) jak je ukończę :-) W każdym razie póki co kolejnych szczebli w drabinie przybywa.
Dojdą chyba własnej roboty pady oraz pałąk. Chyba, że uda się dorwać gdzieś uszkodzone Lambdy albo ktoś zechce nawet uszkodzony pałąk odsprzedać.