Audiohobby.pl

ERGO AMT STAX - przeprowadzka

ductus

  • 1234 / 4179
  • Ekspert
20-02-2011, 20:05
Wiktor, dobra systematyzująca propozycja. Znany jest przypadek z head-fi, gdzie ktoś eksperymentował z drewnianą otwartą obudową do driverów lambdy (są fotosy) i miał ciekawe wyniki.

Krzysztof_M

  • 969 / 4626
  • Ekspert
21-02-2011, 09:33
Wiktor, dzięki za propozycje.  Kwestia zmiany geometrii położenia przetwornika względem ucha to trudna sprawa. Praktycznie dla każdego przypadku osobna konstrukcja. Dlatego muszę to odpowiednio zaplanować.

Wczoraj testowałem tłumienie tylnej strony membrany. Najpierw sprawdziłem filc o grubości 4mm i gęstości 400g/m^2.
Dźwięk stracił na przestrzeni, brzmienie się odchudziło, wzrosło podbicie tej górki, którą niweluje zwrotnica.
A to najlżejszy z filców jakimi dysponuję obecnie. Muszę zdobyć rzadszy,
Drugi materiał zwie się ovata, wysokopuszysta włóknina poliestrowa. Gęstość 120g/m^2 okazała się za mała. Wpływ na granicy autosugestii. Jakby więcej porządku w brzmieniu, lepsza separacja, tło nagrań lepiej słyszalne. Możliwe, ze stłumiony został w jakimś stopniu tez szum otoczenia, pokoju. Dzisiaj sprawdzę jak się zachowa więcej warstw tego materiału.
Ovata w połączeniu z filcem dała tylko słabsze efekty niż sam filc - ale ogólnie wszystko na minus.

Obecne muszle są płytkie, tył przetwornika praktycznie jest na równi w tylnymi krawędziami. Więc ich wytłumianie filcem mija się z celem. Dopiero kolejne wersje, bardziej obudowane będę testowo wytłumiał.

Sporo czasu zajmuje samo słuchanie, ponieważ przyjemność z odbioru wzrosła ogromnie. Instrumenty perkusyjne maja duża siłę i prędkość ataku. Fortepian brzmi prawdziwie, uderzenia młoteczków są wyraźne jeśli tylko są dobrze nagrane. Na HD600 ich nie słychać wcale, jakby atak nie istniał. No i HD600 grają trochę zbyt podbitymi krańcami pasma w porównaniu do ERGO. Ma się wrażenie  podobne jak po przejściu z  systemu wysokiej klasy (ERGO) na system starej Unitry(HD600), z korektorem ustawionym w uśmiech :-)

CDN

intuos

  • 1003 / 5234
  • Ekspert
21-02-2011, 13:01
Krzysztof,

zastanawiam sie czy nie wrocisz do oryginalu.
Czesto po wielu zmianach i wielu miesiacach czlowiek robi kolo i wraca do postaci pierwotnej, zostawiając minimalną najlepsza zmianę. Nie wiem czy konstrukcja gdzie sa jednak skorzane pady nie zaburza tego co w AMT jest najlepsze, czyli powietrza. Na twoim miejscu poszukałbym wzmacniacza typu yamaha b2, ktory podciągnie muzykalność bardzo szczerego przekazu tych sluchawek. Podstawą poszukiwan jest wzmacniacz, czy tez sposob amplifikacji, zmiany charakteru brzmienia czasami sa rozne od samego toru i czesto sa powodem mylacych wzniskow.
Zycze milej zabawy.

Sim1

  • 1829 / 5198
  • Ekspert
21-02-2011, 13:43
Intuos, na dodatnie powietrza (dosłownie i w przenośni) mimo skórzanych padów w Lambdach jest skuteczny sposób. Znaleźć B2 i do tego w rozsądnej cenie to jak poszukiwania Świętego Graala.

Krzysztof_M

  • 969 / 4626
  • Ekspert
21-02-2011, 14:20
Intuos - na obecnym etapie widzę, że powrotu do poprzedniej konfiguracji nie będzie.
Nie dlatego, że poprzednia jest absolutnie beznadziejna - ale aby ją przerobić musiałbym trwale uszkodzić muszle.
Możliwe, że "odkryję" je na nowo wedle własnej koncepcji. Ale na chwilę obecną nie mam pojęcia jak zapewnić w takiej konstrukcji odpowiednią ilość basu, nie doprowadzając do zwarcia akustycznego jednej strony membrany z drugą.

Obecnie nie odczuwam abym cokolwiek stracił. Sposób prezentacji przestrzennej w Ergo obrósł legendą przewyższającą oryginał. Prezentacja jest inna, ale nie tak żebym miał ja nazwać z mety lepszą.
Do tego mimo wysiłków konstruktorów scena wcale się nie rysowała z przodu przed słuchaczem.
Obawiam się, że większość tych opowieści z sieci to zwyczajnie poezja audiofilcowa bez zachowania umiaru w skali zjawisk :-)

Ale jeszcze raz powtórzę to co wcześniej napisałem - możliwe, ze założenia teoretyczne oryginalnych muszli są słuszne, tylko praktyczna realizacja jest słaba.

intuos

  • 1003 / 5234
  • Ekspert
21-02-2011, 14:47
Sim,

Juz nie przesadzajmy , jakbym napisal ze B1 to i owszem ale b2 ostatnimi czasy pokazywala sie na allegro i za blisko 1200-1500zl mozna bylo ja kupic :)

intuos

  • 1003 / 5234
  • Ekspert
21-02-2011, 14:48
Krzysztof dlatego napisalem nie bez powodu .. dobrej zabawy :)

Krzysztof_M

  • 969 / 4626
  • Ekspert
24-02-2011, 09:03
Zapadła decyzja o wykonaniu wersji kolejnej. Hybryda, coś w między Lambda z Sigma. Plus kolejny proces myslowy dotyczący grubszych padów.Zastanowiło Was kiedyś, dlaczego  żadna Lambda nie ma aż tak grubych padów jak Omega? Coś w tym jest może, więc postaram się wytestować takie grube pady (czyli najpierw je wykonać).

Sim1

  • 1829 / 5198
  • Ekspert
24-02-2011, 10:34
Pady w Omegach mogą być właśnie jednym ze składników ich "ciemnego" grania.
Zastanawiałem się nad tym kiedyś i ponieważ nie mam Omeg nie mogłem zweryfikować mojej teorii. Jedyne co - mogę wnioskować cokolwiek na podstawie SRXów. Kształt membrany (okrąg vs. elipsa) na pewno ma znaczenie jeśli chodzi o liniowość pasma. Wykres amplitudy wychyleń w różnych miejscach membran w obu przypadkach powinien pokazać, że dana amplituda jest oddawana procentowo inną powierzchnią to na pewno ma znaczenie jeśli chodzi o sygnaturę dźwięku i oddawanie dynamiki.
Moja teoria jest taka że, Omegi z płaskimi padami będą miały bardziej krzykliwy charakter dźwięku, taki jak SRXy ze swoimi plaskatymi padami i dopiero właściwe pady (mięsiste, miękko tłumiące i oddalające przetwornik od ucha) wyrównują dźwięk, przy okazji dodając sceny przez zwiększony dystans do uszu. Okrągły przetwornik może też bardziej liniowo oddawać dynamikę.
Przetworniki Lambdach, które grają może nie tak szerokim pasmem ale równiejszym prawdopodobnie wymagają i mniejszej odległości i nie aż tak mięsistych padów by uzyskać właściwy efekt.
Jest to tylko moje zgadywanie na czuja... W sumie wystarczyłoby nabyć pady od Omeg i zastosować do SRXów by się przekonać czy jest w tym prawda czy to kompletna bzdura. Powinny zagrać b. ciekawie, bliżej Omeg niż Lambdy i nawet z większą sceną. Tylko te pady są jeszcze droższe od tych dla lambd, więc do tej pory się nie skusiłem na eksperyment.

wiktor

  • 2499 / 5234
  • Moderator Działu Słuchawki
24-02-2011, 10:58
>> Krzysztof_M, 2011-02-24 09:03:58

>> Sim1, 2011-02-24 10:34:28


Panowie mam zapasowe pady do Omegi. Jak obiecacie, że mi ich nie zniszczycie, to pożyczę do eksperymentów.

:)

Krzysztof_M

  • 969 / 4626
  • Ekspert
24-02-2011, 11:13
Wiktorze - jeśli jesteś skłonny je pożyczyć to nawet bym ich nie przyklejał. Sama geometria mnie interesuje i próba jak grają. I jak się sprawdzą to wtedy będzie myślenie nad własnymi.
Inaczej też zaprojektować musiałbym nowe muszle.

Sim1

  • 1829 / 5198
  • Ekspert
24-02-2011, 11:28
Witkor, kusząca propozycja :) choć boję się, że rozmiary mogą być różne i nie dałoby się nienaruszyć padów.
Na SRXach muszą zostać jakoś szczelnie zamontowane, by mieć pełny obraz. Jak jest średnica zewnętrzna i wewnętrzna padów z O2?

Sim1

  • 1829 / 5198
  • Ekspert
24-02-2011, 13:18
Chyba trzeba będzie spróbować jednak ;)
Już to próbowali i w miarę dobre efekty są, to cytaty z h-f, post uzytkownika "JecklinStax" który taką kombinację przećwiczył

"Mounting Omega II pads on my SR-X (by slipping them over the standard SR-X pads and glueing them lightjy in place), I gained some quite good bass; stereo width increased too, as did isolation and especially wearing comfort.
Next step was a digital bass boost from a Behringer UltraCurve Pro 8024 (a DEQ 2496 will work just as fine, I\'m sure), before sending the digital output to the Aqvoz DAC. I programmed a boost from 63 Hz down, gently increasing to + 4 dB at 31,5 Hz, and going down again to - 2 dB at 20 Hz. Result: Really deep and heavy bass from an SR-X for the first time!
Last step: driving the SRD-7 from a tiny Trends Audio Tripath amp, fed by the Aqvox. Wonderfully natural sound, very clean and plenty loud too."

"BUT THEN I received my Omega II earpads from Audiocubes! They could easily slip over the lip of my (newish) standard SR-X pads; no need at all for any destructive activities. The circumaural fit is excellent and extremely comfortable, AND THE SOUND IS TRANSFORMED! BASS, MORE BASS and IMPACT! I\'m still bowled over by my impressions of the first few minutes. Possibly because the original SR-X pads stay in place, there\'s no resonant cavity and so no coloration. Highly recommended!"

wiktor

  • 2499 / 5234
  • Moderator Działu Słuchawki
24-02-2011, 18:05
Pady małego Orfeusza mają kształt owalny i wymiary w mm to: 113x85 zew. oraz 71x51 wew. oraz 28 grubości.

Pady Omegi II mają kształt koła (prawie) i wymiary w mm to: fi 110 zew. oraz 58/ 60 wew. oraz grubość od 22 do 32.

Pady Orfeusza mają również kształt owalny i wymiary w mm to: 132x90 zew. oraz 84x46 wew. oraz 30 grubości.

Zdjęcia poniżej.

wiktor

  • 2499 / 5234
  • Moderator Działu Słuchawki
24-02-2011, 18:06

.