Audiohobby.pl

słuchawki do ciężkiej muzyki metalowej

szwagiero

  • 2215 / 3854
  • Ekspert
16-03-2009, 11:57
Majkel czy porównywałeś jakoś DT-990 Pro do DT-770 Pro? Które mają większe "U" i jak wygląda porównanie góry i dołu pasma? Może ktoś z kolegów porównywał?

Co do DT-150 to co Ci się nie podoba w ich ergonomii? Spadają z głowy?

---------------------------------------
wyprzedaż kolekcji rosyjskich słuchawek orthodynamicznych - Echo TDS-16, Echo H16 oraz Elektronika TDS-5.

szwagiero

  • 2215 / 3854
  • Ekspert
16-03-2009, 11:58
>> aasat, 2009-03-16 10:08:56

Cieszę się, że Ci się podobały... teraz grają jeszcze sporo lepiej we wszystkich aspektach :)

---------------------------------------
wyprzedaż kolekcji rosyjskich słuchawek orthodynamicznych - Echo TDS-16, Echo H16 oraz Elektronika TDS-5.

GRADO__Fan

  • 299 / 3824
  • Zaawansowany użytkownik
16-03-2009, 12:00
CAL ze standardowym kablem zalewają wszystko swoim kiślem, więc nic nie kaleczy, jest bezpiecznie zawoalowane. Tyle czy takie ugrzeczniony przekaz pasuje metalowcom? Rzecz gustu.
Roland słucha bardzo głośno, więc odczucia i preferencje sprzętowe ma specyficzne. Neutralne słuchawki mają grać średnicą...
GFmod Audio Research
www.gfmod.pl

majkel

  • 7149 / 3852
  • Moderator Globalny
16-03-2009, 12:12
DT990 Pro mają wyraźnie mniej basu od DT770 Pro. Grają przejrzyście, jest bardziej rześko. DT770 Pro swoim graniem przypominają tanie car audio z subem skleconym z paździerza w bagażniku. Podobno DT770 2005 są bardziej strawne. DT880 Pro mają sposób grania lekko baśniowy w odniesieniu do np. Grado SR325i~RS1, DT990 Pro nie mają tej słodkiej średnicy, są jakby bardziej surowe od DT880 Pro, przez to pewnie mocniej słychać skraje pasma.

josef

  • 536 / 3855
  • Ekspert
16-03-2009, 12:32
>> majkel, 2009-03-16 12:12:22
DT990 Pro mają wyraźnie mniej basu od DT770 Pro. Grają przejrzyście, jest bardziej rześko. DT770 Pro swoim graniem przypominają tanie car audio z subem skleconym z paździerza w bagażniku. Podobno DT770 2005 są bardziej strawne.

ja akurat mam 990Pro 2005 i 770Pro 2005 ;)
co do basu a\'la sub z paździerza - no nie do końca się zgodzę - jest mocny, mocniejszy niż w 990Pro ale nie tak przewalony jak w oryginalnych CAL!
góra i średnica jest porównywalna z 990 - może kapeczkę inna, bo całościowo są mniej "airy" od 990-tek

majkel

  • 7149 / 3852
  • Moderator Globalny
16-03-2009, 12:38
Ja pisałem o wersji 80 omów, Ty masz chyba tą 250 omów? Tej ostatniej nie słuchałem.

josef

  • 536 / 3855
  • Ekspert
16-03-2009, 12:43
tak 250

gruesome

  • 176 / 3790
  • Aktywny użytkownik
16-03-2009, 13:10
>> krisio06, 2009-03-16 11:18:23
> Ja osobiście wolę Grado do metalu/rocka niż CAL!. O wiele lepiej oddają gitary i stopy perkusyjne jak napisał majkel.
x500 też woli Grado do takiej muzyki. Tu już dominują osobiste preferencje. Dla mnie metal na CAL! jest za mocno przymulony.

Podpisuję się pod tym i ja, poza tym barwa średnicy Grado bardzo mi pasuje do metalu, w CAL jest za bardzo pokolorowana.

Kraft

  • 448 / 3814
  • Zaawansowany użytkownik
16-03-2009, 16:03
@Ozrabal
Przeczytałem Twoje wpisy w wątku na AS i jeśli K530 mają dla Ciebie przewalony bas, to naprawdę ciężko będzie Ci dogodzić. Wprawdzie nie słuchałem tego konkretnie modelu, ale trudno mi sobie wyobrazić przewalony bas w jakichkolwiek AKG. K271s posiadam od dłuższego czasu. To rzeczywiście są słuchawki stonowane, nic się w nich szczególnie nie wybija poza średnicą. Wokale brzmią rewelacyjnie. To ich najmocniejsza strona. Dla mnie są to słuchawki... nudne. Zagrają beznamiętnie wszystko co wrzucisz do odtwarzacza, ale pod warunkiem, że je nakarmisz prądem, bo są mało skuteczne.

Coś mi się wydaje, że nie zapewniasz słuchawkom odpowiedniej amplifikacji. Przydałby się dedykowany wzmacniacz słuchawkowy, który również powinieneś uwzględnić planując wydatki. Nie musi być drogi. Rodzime wyroby DIY wystarczą.

Ja zdecydowanie polecam odsłuchać kilka studyjnych modeli Beyerów (w szczególności DT150 i DT990 Pro), ale im również zwykła dziurka w CD nie sprosta.

ozrabal

  • 30 / 3480
  • Nowy użytkownik
16-03-2009, 19:00
puki co bajerów nie mam gdzie posłuchać, ale ten dzień nadejdzie
zdecydowałem że wezmę k271 od jakiegoś gościa używki za 450, z tych co słuchałem poza hd595 wydawały mi się najwłaściwsze
mam nadzieję że będę zadowolony

ozrabal

  • 30 / 3480
  • Nowy użytkownik
18-03-2009, 19:51
no to dotarły :) ale ładne są te słuchawy
na razie tylko sprawdziłem czy działają, jak dziewczyny pójdą spać to będę słuchał chyba do rana :)

jedna rzecz mnie zastanowiła na dzień dobry:  gdy słuchawki są podłączone do wzmacniacza, lub do komputera i nie leci muzyka - słychać delikatne niskie buczenie (pewnie też buczy jak muzyka leci, ale wtedy nie słychać) po podłączeniu bezpośrednio do cd buczenia nie ma, więc pewnie ze słuchawkami wszystko ok, więc o co chodzi ?

majkel

  • 7149 / 3852
  • Moderator Globalny
19-03-2009, 00:59
One są czułe i łapią przydźwięk zbierany drogą radiową na obudowę urządzenia. CDek masz bezpośrednio lub pośrednio uziemiony, dlatego jest cisza.

ozrabal

  • 30 / 3480
  • Nowy użytkownik
20-03-2009, 09:47
tak czy inaczej jestem bardziej niż zadowolony, dźwięk naprawdę mi odpowiada, jest niemęczący przedwczoraj słuchałem 4 h bez zmęczenia po czym z rozsądku poszedłem spać :)
muszę się teraz rozglądnąć za jakimś ciekawym wzmacniaczem słuchawkowym
z laptopa - cienizna, ze wzmacniacza (cairn 4808) fajnie ale trochę mnie to buczenie denerwuje, z cd technicsa bezpośrednio - cienizna, natomiast fajnie gra prosto z dziurki z denona cdc 910 - jestem zaskoczony

wioski dodatkowe jakie wyciągam z poszukiwań są takie że prosto z dziurki cd denona 1500 jest również co najmniej kiepsko, dlatego pewnie większość słuchawek skreśliłem od razu (na tym sprzęcie najczęściej odsłuchiwałem w salonach - ewidentny błąd sprzedawców) panowie sprzedawcy powinni się wysilić i podpinać do lepszego źródła, ale cóż pewnie w sklepie gdzie stoi sprzęcior za dziesiątki tysięcy klient na słuchawki do 600 zł jest żadnym klientem

Rafaell

  • 5033 / 3849
  • Ekspert
20-03-2009, 10:50
Nie ma co liczyć na odsłuchy sprzętu nie tylko słuchawkowego w salonach. To jest taka sama działalność jak np sprzedaż wędlin w sklepie, mają być dochody osiagane prostymi technikami, żeby działalności nie zamknieto. Np. na mnie żona krzyczy jak wacham w sklepie wędliny bedące w zasiegu, od strony kupującego. Czy Wy nawet chociaż próbujecie wąchać tych słuchawek, nie mówiąc o ugryzieniu ;) Czasem sobie jeszcze popróbuję serów od gospodyni handlującej na bazarze, czyżby ona miała najwyższe standardy sprzedaży? Nie! Kobiecina rozumie że musi mieć dobry produkt i ma bezpośredni kontakt z rynkiem i klientem końcowym. Każda uwaga klienta jest dla niej ważna to jej mały biznes; te krowy ,owce robienie sera,mleka-sprzedaż. W sprzęcie audio nastąpiło wyalienowanie producenta od reszty nie tylkow ramach tzw.spręzenia zwrotnego ale także warunków odsłuchu zapewnianych kupującemu. Producenci zrobili jeden błąd uwierzyli specom od marketingu i haśle SPRZEDAŻ .Obserwuję śmieszne zjawisko dyrekcja firmy N ma pretensje do kierowników sklepów że sprzedaż nie wzrasta ,na to kierownicy odpowiadają dajcie nam jeszcze produkt x to wtedy sprzedamy przy okazji x także to co normalnie sprzedajemy a nawet z rozpędu klient kupi więcej zalegających na półkach produktów-zysk podwójny. Na to dyrekcja, jesteśmy ograniczeni i nie mozemy mieć w ofercie produktu x (za który trzeba zapłacić), no i kółko się zamyka. Wyrażnie widać jeśli nie będzie żadnych ruchów ani decyzji na poziomie zarzadzania firma stanie a nawet zacznie się zamiast rozwijać cofać. Księgowy jest superzadowolony bo nie ma wydatków ale widzi tylko koniec własnego nosa a nie perspektywy rozwoju firmy, poza tym się nie zna za bardzo na tym co jest poza jego podstawową pracą no i sytuacja patowa a raczej brak głowkowania kadry zarządzajacej.

Wracając do słuchawek; w sklepie są np słuchawki, dobry odtwarzacz a nie ma głupiego porzadnego kabelka o wzmacniaczu słuchawkowym z prawdziwego zdarzenia nie wspominajac .Dla czego nie ma? Ano bo menedżerowie są ograniczeni, nie pensjami za myslenie ale brakiem myslenia, zachowawczością, itp prawo Parkinsona się kłania. Nie praca jest priorytetem tylko wszystko wokół.  

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kryzysu nie ma, to tylko paru cwaniaczków sięga po naszą własność

                     

Bednaar

  • 555 / 3811
  • Ekspert
20-03-2009, 11:13
Nie wiem jak DCD-1500, ale DCD-1015 ma dość kiepskie wyjście słuchawkowe - na pewno sporo słabsze od Holdegrona (porównywałem przy zakupie Holdka, słuchawki Sennheiser HD600).
Zas co ciekawe nowy budżetowy CD Denona - DCD-500AE ma niezłą "dziurkę" - lepszą od dziurki w moim wzmaku Onkyo Integra, ale jednak gorszą od Holdka (to akurat na podstawie odsłuchu poprzez AKG K530).