Audiohobby.pl

Słuchawki wysokiego lotu

Rafaell

  • 5033 / 6380
  • Ekspert
14-10-2009, 12:52
>> szwagiero, 2009-10-14 00:21:26  
natomiast dobrze zrealizowane płyty potrafią zabrzmieć na kolumnach bardzo szeroko. U mnie to jest kilka metrów na boki w promieniu większym niż 180%.

Te 80% to słyszysz w sąsiednim pokoju bo jakoś tak wychodzi ?;)                              

asmagus

  • 4439 / 5932
  • Ekspert
14-10-2009, 13:10
>> Reaper, 2009-10-13 22:04:32
>>Które modele słuchawek Sony są godne polecenia? Chodzi mi o brzmienie ciepłe z dobrym mocnym dołem. >>Najlepiej coś w stylu AKG K141 lub AKG K240/250.

Mam AKG 271 mk II i Sony 7509HD.
Sony są ciemniejsze i mają głęboki bas, ale największa różnica jest w tzw. wypełnieniu, które jest w Sony a w AKG nie (tu jest bardziej analitycznie). Przeciwnicy 7509HD zwracają uwagę na "pogłos", którego przyznam nie odnotowałem u siebie w jakiś odczuwalny sposób, może dlatego, że trudno go w rocku i metalu zauważyć ;) Czy są godne polecenia? To zapewne zależy od repertuaru ciężkie granie, gdzie musi być "mięso" to jest to do czego te słuchawki są stworzone moim zdaniem, trudno na akg przesłuchać choćby cała płytę Metallica, na Sony to czysta przyjemność. Lecz np: gdy włączam koncert HEY Unplugged analityka AKG wyraźnie przekazuje więcej szczegółów tła.

Gustaw

  • Gość
14-10-2009, 13:15
>> majkel, 2009-10-13 21:14:55
Dla mnie system kolumnowy to oglądanie tego samego loda przez witrynę lodziarni z odległości kilku metrów. Do tego wrażenie, że ta lodziarnia jest nieczynna.
Tak bardziej na poważnie to preferencje względem głośników lub słuchawek wynikają właśnie z tego, co się w brzmieniu ceni. Wbrew pozorom słuchawki to świetne narzędzie analityczne, głośniki tak dobrze nie rozbiorą faktury ani złożoności barw, nie są mikroskopem, a raczej takim otwartym oknem, niestety z widocznymi framugami i gdzie zaczyna się ściana. Sorry, Gregory, ale wrażenie pierwszych rzędów filharmonii nie da się oddać w kanonicznie ustawionym systemie stereo, no po prostu jest to niemożliwe, za wąsko i tyle.

Ahaaa  ...... akurat są oknem :-).... terefere....są zaledwie, i co najwyżej, dziurką od klucza. ;-)
"Sorry Gregory" ale  "wrażenie pierwszych rzędów filharmonii nie da się oddać " w pudełku od zapałek. Uderzenie w kotły nie tylko się słyszy, tak jak w słuchawkach, ale również czuje się całym ciałem i tutaj słuchawki.........no właśnie...."i choćby przyszło tysiąc atletów i choćby zjadło tysiąc kotletów" to tutaj słuchawki nie mogą czegoś takiego symulować.

A tak na marginesie to prawdziwy "maczo-audiofil" wysokich lotów, słucha muzyki tylko z kolumn głośnikowych ;)

Howgh, powiedziałem.

Rafaell

  • 5033 / 6380
  • Ekspert
14-10-2009, 13:18
To nie tak AKG  graja jaśniej niz Sony  a Sony mają więcej nasycenia na górze co rekompensuje wycofana górę. Na wypchniętą średnice jakoś nie narzekasz widzę :)                            

Rafaell

  • 5033 / 6380
  • Ekspert
14-10-2009, 13:22
>> Gustaw, 2009-10-14 13:15:11
A tak na marginesie to prawdziwy "maczo-audiofil" wysokich lotów, słucha muzyki tylko z kolumn głośnikowych ;)

Co za własna samokrytyka Gustawie, jak pamiętamy trochę muzyki ze słuchawek posłuchałeś ;)

asmagus

  • 4439 / 5932
  • Ekspert
14-10-2009, 13:23
>> Rafaell, 2009-10-14 13:18:46
>>To nie tak AKG graja jaśniej niz Sony a Sony mają więcej nasycenia na górze co rekompensuje wycofana górę.

Ok, niech tak będzię.

>> Na wypchniętą średnice jakoś nie narzekasz widzę :)
Tego nie odnotowuję u siebie, jest raczej liniowo i nie odczuwam by jakieś pasmo było nadmiernie wypchnięte. Może to kwestia sprzętu towarzyszącego.

Rafaell

  • 5033 / 6380
  • Ekspert
14-10-2009, 13:31
>> asmagus, 2009-10-14 13:23:09
To słuchawki dla realizatorów dźwięku i tak z powodów zawodowych zostały zrobione,musisz mi uwierzyć na słowo z tą średnicą                              

asmagus

  • 4439 / 5932
  • Ekspert
14-10-2009, 13:33
AKG 271 mk II też są dla dźwiękowców i to ma automatycznie oznaczać wypchniętą średnicę? DT-880 Pro? DT-150? Senki HD25?

Gustaw

  • Gość
14-10-2009, 13:37
>> Rafaell, 2009-10-14 13:22:15
Co za własna samokrytyka Gustawie, jak pamiętamy trochę muzyki ze słuchawek posłuchałeś ;)

Ciiii..... Chciałem tylko trochę podrażnić Majkela ;-)

Rafaell

  • 5033 / 6380
  • Ekspert
14-10-2009, 13:38
Widzisz te Sony były parę razy w rękach realizatorów i to była ich pierwsza  słowna reakcja na nie ale może się mylą albo im systemy nie tak grają ?:) Tu nie chodzi o jakieś duże wypchniecie ale takie które pozwala lepiej słyszeć w tym istotnym dla realizacji paśmie                              

asmagus

  • 4439 / 5932
  • Ekspert
14-10-2009, 14:38
Wszystko jest kwestią słuchu, może mają lepszy niż ja, może porównanie większe a może porównywali do słuchawek z wycofaną średnicą? Możliwe jednak, że tak rzeczywiście jest - czy przez to mają podobać mi się mniej i ma płynąć mniejsza frajda z słuchania muzyki?

fallow

  • 6463 / 6353
  • Ekspert
14-10-2009, 14:49
Te sluchawki segmentu pro tez dziela sie na monitorowe i do realizacji. Monitorowe maja wypchnieta srednice jak mowi Rafaell a do realizacji to juz jak producent sobie wymysli. Niektora sa ultra-detaliczne, szybkie i przejzyste by uwypuklic szczegoly kosztem np. barwy i wypelnienia a niektore zrobione z wycofana gora albo lagodne srednica by nie meczyc czlowieka ktory pracuje na nich 8 godzin dziennie. Wszystko zalezy od potrzeb :)

szwagiero

  • 2240 / 6385
  • Ekspert
14-10-2009, 16:35
>> Rafaell, 2009-10-14 12:52:00
>> szwagiero, 2009-10-14 00:21:26
>natomiast dobrze zrealizowane płyty potrafią zabrzmieć na kolumnach bardzo szeroko. U mnie to jest kilka metrów >na boki w promieniu większym niż 180%.

>Te 80% to słyszysz w sąsiednim pokoju bo jakoś tak wychodzi ?;)

Oczywiście, dokładniej jak puszczę muzykę, otworzę okno i wyjdę na ogród ;)

Rafaell

  • 5033 / 6380
  • Ekspert
14-10-2009, 17:43
  >> szwagiero, 2009-10-14 16:35:59

Trochę zimno dziś na słuchanie w ogrodzie ale co tam hardkorowcy kolumnowi pewnie dziś słuchają od rana, :)

 prawda Gustaw?;)                              

chrees

  • 1662 / 6383
  • Ekspert
14-10-2009, 22:39
Ha, miałem okazję parokrotnie posłuchać tego odtwarzacza i za każdym razem byłem pod wrażenie, że TAK (dobrze) może brzmieć CDek. Tu w Poznaniu mamy nie tylko CALe (ble, mam właśnie pożyczone od Gustawa, BLE!: dzięki Gustaw ;D), Sensaurisy, ale i (bardzo) dobre odtwarzacze Piotrze ;)




-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
.
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.