Audiohobby.pl

Dapik Cyrus

pień

  • 3190 / 1689
  • Ekspert
08-02-2026, 09:40
Sprawy mają się tak że Dapik strzelił lekkiego focha, może zawstydził się?   
Generalnie to moja wtopa-  pCp odpalony na nówce karcie- muza na nówce cycku Philipsa-  oczywiście koło Philipsa to nawet nie leżało heheheh  i zrobiło wszystko krzaka.   Nie takiego absolutnego bo trochę działało :)  na początku.
  Tak więc z McIntosh DS200  Dapik Cyrus  -przegrywa :(   Ale nie do końca bo w kategorii>  Arleta Franklin  i o dziwo  Billy Idol to zasadniczo łeb w łeb i rozróżnialność to odgadywanie.
   Wnioski które mnie osobiście padają na oczy czy też uszy to że:
   W jakichkolwiek Dac  czy streamerach i innych dap-ach to grubo mówiąc wsio ryba jaka kość samego przetwornika.
Jeżeli już je oceniamy to oceniamy w zasadzie same ich interfejsy i prawdopodobnie ten który ma najlepszy to wygra.  A czy tam AKM, Sabre czy inny CS to pryszcz.
  Właściwie to dlaczego mnie to zdziwiło to nie wiem.   Mam już kilka dac na chacie i zauważyłem że ten sam przetwornik brzmi >  różnie<  w zależności od interface.
   Jak by nie było interface to podstawa.   Gdy słaby to żaden Sabre czy AKM mu nie pomoże.

 Dobra- lece ogarnąć tą zadymę która przytkała mi Cyrusa hahahahah

pień

  • 3190 / 1689
  • Ekspert
09-02-2026, 15:37
Tymczasowo będzie tak,  chyba że odszczekam później bo dam im szansę w sklepie i najpierw wymienię.  Jeżeli nie odszczekam to znaczy że komuś wsadziłem to w d.....   A że małe to dołożę jeszcze piri piri
heheh

   Nie kupujcie tego:



 Przypuszczałem że to koło Philipsa nie leżało,    albo bardzo daleko leżało a ja głup jeden myślałem zwyczajnie że troszkę bliżej.   Sklepy tym zawalone i już osiwieć można co w miarę OK  a co g......   najpodlesze.   Drugiego formatowania już nie wytrzymał-  troszkę się rozgrzał i  lampka mu zdechła,  przestała błyskać.
  Ponadto samo tempo zapisu już mi jakoś dziwnie długie wydawało się na początku chociaż niby łyknął w męczarni 150 czy 160 GB


Po wymianie badziewia na Sandisk , Cyrus bryka bez zająknięcia.

 
 

  No i tak sobie teraz główkuję, co to najpierw.   W świetle ostatnich wydarzeń to stwierdziłem że niech stracę.
     Dorobię przedwzmacniacz z EQ-  a co.   Myślę że 0,000015 %  zniekształceń raczej nie odróżnię  od 0,00015%.
   Z całym szacunkiem do oudiofilji  hehehehe.
No bo że zrobie dwa mnobloki wielkości batonika Mars to wspomniałem.
  hehehehe

Biję się tylko z myślą czy nowe końcówki Jurija w klasie D  czy na jakiego LM-a napaść ?
   Akurat w takim wypadku to ten D class byłby trochę grubszy od batonika.

bsw

  • 674 / 5590
  • Ekspert
10-02-2026, 11:23
Przypuszczałem że to koło Philipsa nie leżało
Philipsa już nie ma od ponad 10 lat. Został na raty wyprzedany Chińczykom i teraz dumne onegdaj logo może widnieć na każdym ryżowym chłamie.
Quo vadis, Europa? Z pamięci to tylko Sandisk, Kingston albo... Samsung.
BTW: Sam się przejechałem na "noname" SSD...

     Dorobię przedwzmacniacz z EQ-  a co. 
[..]
No bo że zrobie dwa mnobloki wielkości batonika Mars to wspomniałem.
Wszyscy robią klocki leżące - onegdaj się je kładło jeden na drugim na kształt - nomen-omen - "wieży". Teraz już tak nie wolno - trzeba mieć regał z wibroizolacyjnymi półeczkami na poszczególne klocki.
A Ty sobie wymyśliłeś klocki pionowe.
Jest już RIAA i DAPIK. Teraz dojdzie preampIK i dwa monobloCZKI - będzie się to razem wybornie prezentować :-)
 

pień

  • 3190 / 1689
  • Ekspert
10-02-2026, 13:24
A to mnie sie podoba :)   Te antytektoniczne regaliki.   Wydłubię jakiś na sam koniec- duży przecie nie będzie hehehe   No ale półeczki jakieś szklane albo kamienne wyłupane z himalajów najlepiej-  i jeszcze jakoś podświetlane czy cóś.   Noooo
  No i pionowe ma się rozumieć na ameliniowej nodze.   Będzie gdzie kabelki schować , bo audiofilskich grubaśnych węży nie planuję.

pień

  • 3190 / 1689
  • Ekspert
11-02-2026, 11:02
Tam w tym sklepie gdzie kupiłem cyca Philipsa to ugodowe chłopaki i obyło się bez drastycznych scen :)  Zobaczyłem nawet całe pudełko zwrotów z wszelkiego rodzaju >Philipsami<  gdzie na obrazkach pisało jakie to są zajebiste.
   Kasę oddali i zaproponowali żeby wząść na próbę Sandisk z jakiejś nowej dostawy.   Wprawdzie Made in Malaysia-  niby blisko katayu ale co zrobić.
Nooo i pomimo tego że on na papierku o połowę wolniejszy to do pełna tankował z pięć razy szybciej od philipsa i co najważniejsze nie zdechł potem, zeskanował się też o wiele szybciej.   Poza tym na nim zapisane oprogramowanie firmowe typu >  fdisk   do instalki na kompa.

 

Dobra-  zobaczy się jak długo taki bieda dysk dla pCp pociągnie .   
Tak więc jest jakaś szansa że coś normalnego i bez chińskiego przekręciarstwa da się kupić.
 

pień

  • 3190 / 1689
  • Ekspert
11-02-2026, 15:39
 Dobra :)   Sprawa się wyklarowała.
   Dapik Cyrus dostanie taki wzmak:



 Tzn.  dwa takie :)   Nie są idealne ale na jakieś zwykłe McIntosh-e   i podobne  styknie.
Będzie po 100W z ogonkiem na kanał/   Można w razie potrzeby na ciężką bitwę podkręcić do -hmmm-   bydzie jakie 250W na kanał.
   Radiatory będą potrzebne albo jaka dmuchawka jeżeli ma pójść na cały gwizdek.

bsw

  • 674 / 5590
  • Ekspert
12-02-2026, 13:53
   Dapik Cyrus dostanie taki wzmak:
A cóż to za wynalazek - znając Waszmości to zapewne jakiś z-De-klasowany (przez audiofili) wynalazek.

Radiatory będą potrzebne albo jaka dmuchawka jeżeli ma pójść na cały gwizdek.
A-fuj - wiatraczki w starciu z McIntosh'em - to się nie godzi.
Może jakiś frezowany blok z mosiądzu - to by nawet się prezentowało ciekawie.

Zobaczyłem nawet całe pudełko zwrotów z wszelkiego rodzaju >Philipsami<  gdzie na obrazkach pisało jakie to są zajebiste.
Przyganiał kocioł a sam smoli, bo ja też sobie takie Philipsy onegdaj sprawiłem.
Dwie w cenie jednej - ale moje działają znośnie...

pień

  • 3190 / 1689
  • Ekspert
12-02-2026, 14:19
A no takich microSD to ja też nakupał i też są OK.    Nawet w wersji A2 :)

A co do wiatraczków- no fakt że jakaś bryła metaliczna bardziej przemawia do audiofili.   Ale ja nie audiofil i w zasadzie to nie bardzo mnie interesuje czym oni podniecają się :)   Generalnie ta ja tam wolę szczuplejsze i lżejsze zabawki w każdej kategorii hehehehehe choćby z powodu łatwego pozycjonowania w przestrzeni.
No i oczywiście że to Deklasowana odmiana wzmaka.   Tylko jak by nie patrzeć trochę już wyrosłem z wszelkich przesądów a i widziałem krzywą minę właściciela klasowego sprzętu -tak chyba z 50 kilo wagi i mnóstwo kasiory - minę po starciu z Puri np.
   Fajny widok, naprawdę.   Ale skończę lepiej bo mnie za sadystę weźmiecie-  wprawdzie to nie ....filia jakaś, jednakowoż też wskazanie że z klepkami nie za bardzo dobrze.
   Wzmaki już jadą a co ważne dosyć  to z zasilaczem specjanie opracowanym dla nich.   
Spoko- koło Chin to nie leżało- przyjadą to poinformuję :)

W sumie to puzderka na nie już mogę robić- rozmiary znane
« Ostatnia zmiana: 12-02-2026, 14:24 wysłana przez pień »