Audiohobby.pl

SONY TC-K555ESL

Macio4ever

  • 626 / 393
  • Ekspert
28-01-2026, 00:00
Dłubanie musi jeszcze chwilę poczekać. Rozkminiam sobie ciekawostki.

Otóż ten płaskownik miedziany na płycie PB, który wkleiłem wcześniej był dokładany do referentów od wersji 555ESL poprzez ESA, ESJ oraz KA7ES. Jest to pogrubienie ścieżki masy - zaczyna się od wejścia z głowicy aż do wyjścia na płytkę REC. Notabene KA-5ES ma otwory na płytce PB pod ten patent ;)

Na załączonym zdjęciu zaznaczyłem punkty montażowe.
Czy ma to realny wpływ na jakość sygnału (mniejsze szumy itp) - trudno powiedzieć, jak rozumiem taki był zamysł.

Kolejna sprawa to tranzystory Toshiby, które są bezpośrednio za głowicą - 2SK147. Jest to wersja super-duper low noise trana 2SK170. Jak widać w 555 kombinowali z redukcją szumów/zniekształceń.

O grubszych przewodach sygnałowych OFC pisałem wcześniej - czy to w połączeniu z grubszą masą będzie odnosić słyszalny skutek? Posłuchamy, zobaczymy.

Poczytałem sobie też o wzmacniaczach operacyjnych i moje wcześniejsze dumanie nad szybszym narastaniem sygnału w AD712 [PB amp] vs NE5532P  i jego wpływem było raczej nietrafione. W internetach jest napisane, że oprócz konstrukcji czyli j-fet vs bipolar to AD712 jest bardziej neutralny aczkolwiek z górą pasma, która może być odbierana jako wyraźniejsza. NE5532P w porównaniu do AD712 jest cieplejszy w przekazie. W sumie, to co pisałem wcześniej o o swoich wrażeniach z porównania 5ES (zmodyfikowanego) vs 970/990ES pokrywa się z ww opisem.

Wciąż są dostępne w sprzedaży NE5532AP czyli wersja z maksymalnie niskim szumem i trochę  mnie kusi aby podmienić bo jest ich kilka w sekcji HPF :)

Tak czy inaczej plan na działania jest standardowy - zacznę od ogarnięcia mechaniki i sprawdzenia czy wszystko działa i jak działa.

Hammer

  • 5569 / 2938
  • Ekspert
28-01-2026, 08:39
Co do opampów to daj podstawki i testuj, bo może się okazać jak to w światku audiofili że jedne lepiej zagrają Marillion a drugie Kraftwerk czy Tangerine Dream........i będzie asumpt to dywagacji wyższości.........onuc nad stopkami, zakładając że oczywiście to usłyszysz, a nie nagle ciśnienie spadnie i zatyka nam baniak - komorę odsłuchową.
Te wersje AP są po ok 6 zł w RS a u Piekarza poniżej 5 zł, chyba o tych pisałeś.
« Ostatnia zmiana: 28-01-2026, 08:54 wysłana przez Hammer »

Macio4ever

  • 626 / 393
  • Ekspert
28-01-2026, 18:24
To dobry pomysł z podstawkami natomiast chyba napisałem swojego posta niejasno i pewnie podstawki nie będą miały zastosowania co wyjaśniam poniżej.

555ESL ma kość Analog Devices AD712 jako wzmacniacz odczytu i nie zamierzam tu nic kombinować.

Wzmacniacz zapisu oraz HPF to kości Texas Instruments NE5532P - tu rozważam podmiankę na Texas Instruments NE5532AP, który jest dokładnie tym samym układem ale z gwarantowanym niskim szumem - są pewnie selekcjonowane. Tak więc nie powinno być różnicy w barwie dźwięku, a ewentualna różnica to poziom szumów.

Może wtedy nie było wersji AP? Bo Sony stosowało selekcjonowane układy jak np NJM4580D (w 5ES i 7ES) czy niskoszumowe wersje elementów jak wspomniane wcześniej trany.

Ponieważ nie mam wiary, że coś usłyszę :) to pewnie zrobię pomiary na oryginalnych i może zrobię podmiankę na niskoszumowe oraz zrobię nowe pomiary. Ku chwale wiedzy i robienia sobie pod górkę :)

Hammer

  • 5569 / 2938
  • Ekspert
28-01-2026, 18:31
Jak koszt 5-6 zł to bym se wstawił te AP, WIESZ JAK TO BĘDZIE BRZMAIAŁO......przy sprzedaży?.....tuningowany low noise, normalnie 5 gwiazdek Michelin.

Macio4ever

  • 626 / 393
  • Ekspert
28-01-2026, 19:03
Jak koszt 5-6 zł to bym se wstawił te AP, WIESZ JAK TO BĘDZIE BRZMAIAŁO......przy sprzedaży?.....tuningowany low noise, normalnie 5 gwiazdek Michelin.

No Panie! Robi kółka wokół Dragona, AIWĄ pomiata jak szmacianką, a Technics to mu służy tylko za podstawkę :)
O sprzedaży nie myślę, a kusi mnie czysta ciekawość.

AUDIOTONE

  • 11269 / 6477
  • Moderator Globalny
29-01-2026, 09:11
Temat o Nakach utworzony, w odpowiednim miejscu. Tutaj proszę kontynuować Sony.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Macio4ever

  • 626 / 393
  • Ekspert
29-01-2026, 22:59
Wyjąłem mechanizm, stan w mojej ocenie bardzo dobry. Na zdjęciach widać prosto po rozebraniu - żadnych uszkodzeń, znaczących zabrudzeń. Koła zamachowe bez wżerów, capstany udało się domyć.

Pasek pomocniczy zamienił się w gluta. Kondy smd do wymiany, pozostałe OK ale też zamierzam jest podmienić, jak już rozebrałem, przede wszystkim  bipolara, któremu zdarza się padać.

Głowica nalot po obwodzie, sama powierzchnia przynajmniej na zdjęciu bez zarzutu.

Na zdjęciu nr 2 widać główne różnice w mechanizmie referenta vs normalne modele (zaznaczone na żółto). Punkt podparcia lewego capstana jest ze szkiełkiem, jak w prawym (normalnie jest plastikowy kapsel na mosiężnym trzpieniu). Na kole zamachowym jest pierścień z magnesem. Co to daje? Magnes przyciąga koło zamachowe do płytki i tym samym opiera je o punkt podparcia ze szkiełkiem, całkowicie kasując luz wzdłużny capstana [akurat na zdjęciu płytka leży odwrotnie niż jest montowana].

Dorzucam też zdjęcie płytki REC - jak widać na zaznaczeniu tam też została dołożona dodatkowa masa, jak na płytce PB.
« Ostatnia zmiana: 29-01-2026, 23:52 wysłana przez Macio4ever »

Hammer

  • 5569 / 2938
  • Ekspert
29-01-2026, 23:21
Ten nalot na głowicy jest denerwujący, czasem taki spotykałem, były głowice gdzie na całej powierzchni był, pewnie to od materiału zależy.

Macio4ever

  • 626 / 393
  • Ekspert
29-01-2026, 23:29
Ten nalot na głowicy jest denerwujący, czasem taki spotykałem, były głowice gdzie na całej powierzchni był, pewnie to od materiału zależy.

Część to pył z taśmy, który koroduje i się wżera, a część pewnie jakieś utlenianie. Nie w każdym Soniaczu miałem ten nalot na głowicy. Na szczęście to tylko wokół, sama powierzchnia styku z taśmą i rdzeń nie mają tego na sobie.

chorazy3

  • 2291 / 2241
  • Ekspert
30-01-2026, 08:33
Ładna rozbiórka i również mechanizm przyjemny w serwisie. Mój ulubiony mech numer 2 :)
Głowica raczej w dobrym stanie (obejrzałbym szczelinę w powiększeniu), polerka pastą się przyda ale będą z niego ludzie !
Paweł

Macio4ever

  • 626 / 393
  • Ekspert
30-01-2026, 08:39
Ładna rozbiórka i również mechanizm przyjemny w serwisie. Mój ulubiony mech numer 2 :)
Głowica raczej w dobrym stanie (obejrzałbym szczelinę w powiększeniu), polerka pastą się przyda ale będą z niego ludzie !

Tak, mechanizm jest super do serwisu, przemyślana konstrukcja.
Głowica pójdzie pod mikroskop jak odepnę mostek. Mam nadzieję, że tylko lekkie pastowanie i szlus.

A Twój ulubiony nr 1 to Classic? :)

chorazy3

  • 2291 / 2241
  • Ekspert
30-01-2026, 08:58
Dokładnie, classic w Nakach (bo późniejszy Sankyo już niekoniecznie).
Ale mechanizmy w ostatnich Sony też były bardzo dobre. Świetne parametry, cicha praca i chyba niezbyt kapryśne jeżeli chodzi o paski. Rolki bardzo dobrej jakości są dostępne.
Dobrze, że do samego końca je zachowali i nic w międzyczasie nie popsuli (a nawet jeszcze trochę ulepszali, jak z tym dodatkowym szafirowym szkiełkiem podparcia capstanów, bo zwykle był tam nylon lub plastik).
Jedyny mały minus to brak układu regulacji prędkości silnika DD bo zdarzają się egzemplarze nie trzymające prędkości i nie ma jak tego skorygować.
« Ostatnia zmiana: 30-01-2026, 09:30 wysłana przez chorazy3 »
Paweł

Macio4ever

  • 626 / 393
  • Ekspert
30-01-2026, 10:21
Tak, to zdecydowanie udana konstrukcja Sony. W serii TC-KA zmienili jeszcze grubość capstanów na 2,8mm i 2,5mm
Fakt nie ma regulacji DD, ja miałem farta i wszystkie dotąd trzymały prawidłowo obroty.

Odnośnie pasków, to moje skromne doświadczenie jest takie, że bardziej lubi luźny niż ciasny pasek i wtedy hula bez problemu. DeckTech jest ciut luźniejszy niż ten od Mariana z FixAudio i mecha ma lepszy w&f.

artekk

  • 1754 / 6524
  • Ekspert
30-01-2026, 13:06
Ciekawe info Maćku, dzięki :)

Fakt, TCM-200 robi się całkiem fajnie.
Co drugi gniecie wybiórczo taśmy na lewej rolce (przed serwisem), więc jakie polecacie źródło lewych rolek, bo mam w tym temacie średnie doświadczenia prawdę mówiąc ?
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

chorazy3

  • 2291 / 2241
  • Ekspert
30-01-2026, 13:09
Ja lewe rolki kupuję u Mariana z FixYourAudio i nigdy nic mi jeszcze nie zgniotło. Prawe zostawiam oryginalne.
Paweł