Audiohobby.pl

Retip - amatorska ściana płaczu

pień

  • 2600 / 1372
  • Ekspert
15-03-2025, 13:36
Ale sorki za offtopic, chciałem Ci dać pomysł co jeszcze dziwnego możesz zrobić z przetwornikiem skoro bardzo dobrze idzie Ci ta zabawa.

Jaki offtop?   Wszystko jak należy :)   Właśnie takie podchody najbardziej mnie interesują.   Jeżeli jeszcze coś dziwnego albo dziwniejszego gdzieś wyhaczysz to ja też chętnie to zobaczę.
    No a tak poza tym to przeczochrałem  parę płyt tym moim niby denonem,  wszystko piknie i ładnie.  Nie będę tutaj popełniał adiofilozy euforyczno opisowej  ale daje się wysłyszeć pewne zalety,  szczególnie w wysokich i najwyższych tonach.   Trochę niestety efekt jest psuty przez słabość preampa i chociaż on niezły jak twierdzę dalej to już przy takim sygnale jaki dostaje z tej wkładki to żyły mu pewno wyłazić zaczynają żeby to jakoś wzmocnić hehehee
   Niemniej wnioski jakie wysnułem skłaniają mnie do dosyć poważnej zmiany w koncepcji wkładki którą wymyśliłem.    Nie będzie miała pary mikromagnesików.    Będzie miała jeden mikromagnesik  i to bez podstawek.   Przez to muszę też gdzie z ebaya zamówić igiełkę od pfeifer czy jak im tam,  z jakichś starych zapasów.   Z tego co zobaczyłem dotychczas to robią zwyczajnie najmniejsze najmniejsze tipy jakie widziałem.   A tutaj kaliber tipa uznaję za gardłowy.   Ten szwajcar jest świetny ale toporny zwyczajnie,   gabarytem podobny do kitajskich gwoździągów które wszędzie prawie teraz siedzą.   Może zaryzykuję na jednym i go zwyczejnie ułamię,   gwarancji że z niego co zostanie nie ma żadnej ma się rozumieć.

pień

  • 2600 / 1372
  • Ekspert
15-03-2025, 17:42
Oczywiście nie mogę usiedzieć na miejscu i muszę podłubać :)   No i w ruch pójdzie P24 bo raz że ona sama z siebie gra spoko, chociaż jej zamiennik igły to chyba koło oryginału nawet nie leżał.   Pomiary sugerują że ma ceweczki małe i z małą indukcyjnością.   Ponadto bez rozwalania jej doskonale widać gdzie są nabiegunniki co ułatwi dokładne wycelowanie.    Dorobię więc jej lekkiego iron cactusa z zawiechą własnego wyrobu.   Oczywiście będzie można wiele opcji przebadać, mam jednak pewną myśl która mnie dręczy i chcę jej słuszność przebadać zanim zacznę swoją od zera.   Liczę że mały techniolek da radę hehehehe.
   No i trzeba będzie dorobić przejściówkę na 1/2  żeby dla zasady było testowane na D2  a nie na tangencjalu.   Pieron wie jakie naciski będą najlepsze a w tangencjalu na stałe zabite i żeby je zmienić to trzeba pół patefona rozwalić.

Krzysztof_M

  • 1648 / 5627
  • Ekspert
15-03-2025, 19:16
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ −

Krzysztof_M

  • 1648 / 5627
  • Ekspert
15-03-2025, 19:28
AJ van den Hul robi wkładkę MC:

Part1:

Part2:
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ −

Krzysztof_M

  • 1648 / 5627
  • Ekspert
15-03-2025, 19:56
Gdybyś chciał poznać z bliska budowę tej wkładki AT z cewkami na igle to tutaj pokazują powiększony model, wcześniejszą wersja z cewkami okrągłymi:
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ −

pień

  • 2600 / 1372
  • Ekspert
16-03-2025, 12:02
Dzięki Krzysztof_M    Super linki :)
   Tak, redukcje ze dwie przydałby się.   Tutaj u mnie gdzieś tam znalazłem jednak cena taka , nooo, dosyć spora powiedziałbym.   Wiele wkładek P4 można kupić taniej heheheh,   pierwszą jednak dorobię .
   Tam w filmiku z modelem powiększonym wkładki, kolega zapytał dokładnie o to o co ja też zapytałbym.   No cóż, odpowiedź była taka dosyć wymijająca.   Wspomniał manager że niska masa, brak wpływu dźwigara itd.  itp.   Twoje przypuszczenia że tam force indywidualnie ustalane jak u amatora dłubacza (jak ja np)   Było do przewidzenia.   A jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę.
   Tak, kasa.   Z własnego bardzooooo skromnego doświadczenia wiem że motanie cewek do łatwych nie należy.   Owszem , zawsze się znajdzie jakiś uparty co to zrobi, jednak AT to fabryka którą trzeba utrzymać.   A to znaczy że trzeba tego dużo zrobić.
  No i mogą być schody kadrowe w sensie fizoli którzy tą robotę zrobią.   Bo talentów managerskich do trzepania dziobem i nauczania innych nigdy nie zabraknie.
 Ojojoj  ile ja już tego w życiu widziałem to czasami zastanawiam się skąd to się bierze.  Ile widziałem ludzi z talentem, stażem długoletnim którzy odchodzili z pracy przez zarozumiałego półkretyna to się w pale nie mieści.

pień

  • 2600 / 1372
  • Ekspert
16-03-2025, 22:53
Dzisiaj wiele nie zrobiłem.   Tzn.  dźwigar, magnes, zawieszenie eksprymentalne wraz z regulacją podatności zrobiłem.   Jutro może dorobię przejściówkę z możliwością pokłonu całej wkładeczki,  czyli VTA przy okazji.
    Ponieważ to też eksperyment to dźwigar dosyć długi żeby w razie W było z czego skracać :) i przy okazji większa jego długość to zwiększenie precyzji w sterowaniu magnesem/  że się tak wyrażę.   Sygnał i tak nie będzie wysoki bardzo to wsio ryba :)     Magnes sporo podwymiarowy  ok 1/4 standardowej wielkości .   Wkładka jednak jest o tyle przyjazna że widać gdzie ma nabiegunniki tak więc precyzyjnie ulokowałem we właściwym położeniu.     Wredna zaś bo >gilza<  małej średnicy  , całe 2mm średnicy we wnętrzu, tak więc dodatkowe utrudnienie w kombinowaniu przy zawieszeniu.   Na tą chwilę zrobiłem bardzo podatne, zobaczymy co z tego w odsłuchu wyniknie.
      Tzn.   przewiduję że powinna być bardzo precyzyjna a czy tak faktycznie będzie to nie wiadomo.

pień

  • 2600 / 1372
  • Ekspert
17-03-2025, 17:05
Skończyłem tą wkładkę  :)    Próba techniczna już odbyła się i film  taszczy się bidulek na youtube.
   Będzie , hmmmm,   gdy dojdzie hehehe

Krzysztof_M

  • 1648 / 5627
  • Ekspert
17-03-2025, 18:22
Te filmiki są fajne, ale szkoda, że telefonem dźwięk nagrywasz, mogłeś do komputera to podłączyć.
Telefon to w zasadzie nie daje wglądu w brzmienie, coś tam brzęczy komórkowo, plus echo pomieszczenia itd ...

Twoje opisy i zdjęcia są w tym względzie o wiele ciekawsze :)
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ −

pień

  • 2600 / 1372
  • Ekspert
17-03-2025, 18:29
Filmowiec ze mnie marny, jeszcze dźwięk na komputer ,ooooojojoj.   
 Coś pokombinuję bo mnie w sumie też wnerwia.

pień

  • 2600 / 1372
  • Ekspert
18-03-2025, 19:59
Dzisiaj dopracowywałem zawieszenie, przerabiając sporo kombinacji.   Pierwotne z kauczuku było spoko w sumie, no ale wiadomo jak jest :)
  Silikony wszelkie odpadły i wygrał materiał o większych własnościach stratnych.   To jakiś spieniony elastomer, dokładnie to nie wiem co to za jeden.   Jednak udało mi się go obrobić i wylądował na miejscu.   Chyba go zostawię i już poprawiać nie będę.   Wkładka gra bardzo fajnie :)
  Pomimo tego że nie ma tam rewelacyjnego tipa  to moje przypuszczenia że będzie szczegółowa sprawdziły się :)   
Prowadzi się bardzo dobrze nawet z małymi naciskami typu 0,5 grama.   Ustaliłem że jej optymalna wartość jak dla mnie to 1gram a nawet na 0,5 trudno ją wybić z rowka.   Byle trzęsienie ziemi nie straszne hehehe

Krzysztof_M

  • 1648 / 5627
  • Ekspert
19-03-2025, 07:24
Manipulujesz już w tych wkładkach jakbyś składniki na pizze kładł :)
Jak opanujesz nagrywanie inaczej niż mikrofonem i nie zagadasz muzyki to będzie miło posłuchać na YT.
Oby tylko nie wycieli z powodu praw autorskich.

Czym kroisz to zawieszenie? Ja sobie pomyślałem o wybijaku do dziur, ale może masz iny patent?
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ −

pień

  • 2600 / 1372
  • Ekspert
19-03-2025, 11:07
Jestem cały czas na etapie szkolenia że się tak wyrażę.   Jak wygląda wkładka to są miliony obrazków i innych mądrych porad na necie, a jak jest w istocie to w zasadzie niczego nie ma.   W poważnych opisach, opracowaniach jakie obecnie powstają, autorzy kreujący się na znawców w temacie to często takie głodne kawałki pociskają że się w pale nie mieści.  Legend i mitów zatrzęsienie jakby taka wkładka jedna z drugą pochodziły z równoległej rzeczywistości w której również magia obowiązuje.
  Jednym z takich mitów który kompletnie mi rozwala wątrobę to nieśmiertelne hasło >  MC mają mniejszą ruchomą masę.
Wczoraj gdzieś wyczytałem że to jest > kilkanaście razy więcej dla MM.    Kilkanaście razy więcej to nie ma nawet przy piezo stereo wkładkach z lat 50 tych zeszłego wieku.    Przy współczesnych w miare , czyli coś od 70tych lat już tak różowo nie ma.   Gotowym bym nawet spór o piwo podjąć że mało która mc ma tak mało jak pierwsza z brzegu AT dajmy nato.   Jeszcze taka za 200/  300 euro to już może być kompletna kaplica w tej kwestii dla MC.
 Siła MC to mała indukcyjność i zawieszenie.  Pomijam rysik, bo on zawsze musi być dobry.
Zawiecha w MC jest zwyczajnie stabilna i nieruchoma w osi podłużnej dźwigara.    Teoretyczny punkt obrotu w uproszczeniu znajduje się w jednym miejscu.  We wkładkach MM w ogromnej większości ten teoretyczny punkt pływa niejako bo nie ma żadnego mechanizmu typu struna która pomaga go osiowo zakotwić.   Siły działające na dźwigar są modulowane przez zapis w rowku i jest to raczej bardzo szybkozmienny przebieg heheh.   Rysik skacze nie tylko góra dół, prawo lewo   ale też przód tył  no i wiadomo co z tego dalej może wynikać.   Zmiany położenia oczywiście niewielkie, ale w stosunku do zapisu w rowku płyty już wcale małe być nie muszą.
  To jest w/g  mnie głównym powodem wszelkiego rodzaju smażeń w dźwięku itp...      Głównym,  bo jeszcze można wymyśleć milion innych powodów.
  To moje bardzo skromne doświadczenie podpowiada,  bo parę wkładek już zdążyłem rozwalić hehehehe
     Oczywiście są  MM które mają dodatkowe ustroje, ale wtedy ich cena nieuchronnie musi pójść w górę.   No nie ma lipy, nikt tego nie produkuje że dawać innym za darmo.
   Ja teraz kombinuję jak to zrobić po swojemu tak zupełnie nie magicznie i lotów w kosmos a przyziemnie.   Tak na stole gdzie obok piwo jest :)  A czy coś z tego będzie?      Jeżeli się nie pójdzie gdzieś daleko, nie zobaczy się co jest gdzieś daleko.

Ajjj, poniosło mnie.
  Materiały na zawieszenie tnę czym popadnie.  Próba z wybijakami oczywiście była  ale daje słabe rezultaty.    W domowych warunkach pozostaje jedynie zgrubne porąbanie a potem szlifowanie.   Silikony są wredne do tego ale pomalutku na jakiejś diamentowej tarczce da radę.   Gumy, kauczuki i inne już o wiele łatwiej.      Obroty duże, nacisk prawie nic i powoli idzie :)

pień

  • 2600 / 1372
  • Ekspert
19-03-2025, 19:26
W końcu po wyczerpującej walce z kabelkami, nagrałem film z dźwiękiem wprost ze źródła,  gniazdka słuchawkowego.
   Nie jestem zadowolony bo okazuje się że ADC  w telefonie jest kiepski.   Ucina dźwięk strasznie i właściwie to nie ma odzwierciedlenia z tym co jest naprawdę.   Bez prawdziwej karty zewnętrznej nie ma większego sensu.
   No ale skoro już tyle nerwów mi to zjadło to wklejam to co jest >)



Oczywiście trochę marudzę ale całej muzy nie zagadałem heheh

Krzysztof_M

  • 1648 / 5627
  • Ekspert
19-03-2025, 20:15
Wszystko przeczytałem a następnie wszystko posłuchałem:)
Nagranie kabelkiem a nie z mikrofonu jest takie jak opisałeś, ale i tak o niebo lepiej niż wcześniej.
Gadania było tyle co trzeba i nie na muzyce - gites!

Co mnie zaskoczyło - brak zniekształceń dla wysokich tonów, trzasków i szumu.
Fakt, że muzyka nie miała cichych pasaży, ale i tak moim zdaniem brzmi ok jak na coś, co z kosmosu nie przyleciało i na stole w jadalni zostało wydziergane.

Jak dla mnie efekt Twojej zabawy jest bardzo dobry i jedynie wyobrażam sobie jak to brzmi na żywo.

Możliwe też, że gdybyś miał przedwzmacniacz gramofonowy z opcją regulacji impedancji obciążenia i pojemności w szerokim zakresie, to udałoby się nawet więcej wydobyć z Twoich wkładek.
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ −