Audiohobby.pl

Harman Kardon CD491

pień

  • 3137 / 1654
  • Ekspert
30-12-2025, 08:24
Ja znowu sprawdzam co tu się dzieje :)
  Tak tak,  serwisować i grać.  To po mojemu znakomite magnetofony te Harmany.
No bo to taki,   Nakamichi- jaki jest to każdy widzi.   O Harmanie artekk  kiedyś fajnie napisał:

   Harman brzmi dostojnie i z lekkim dystansem, jego atutami są harmonia i spójność brzmienia. Nie próbuje robić nic na siłę, wykazywać się osiągami w poszczególnych aspektach dźwięku

   No i zgadza się. Same zaś osiągi to kosmiczne, trudno wręcz uwierzyć.   Ale nie kłamali bo kiedyś jakąś żelaziake na swoim nagrywałem-potem odtwarzałem i widziałem na oscyloskopie że gra,  było już poza moim zakresem gdzie słyszałem na tyle daleko  że co starsze nietoperze też pewno miały problemy :)
  A tak poza konkursem to w 491 sterowanie to też zatrybia jak w 302-  czyli jak sieczkarni?  Niczym wrzucanie gwoździ w tryby żeby np. kierunek przewijania zmienić czy tam kulturalnie ?

Macio4ever

  • 560 / 372
  • Ekspert
30-12-2025, 08:35
Wszystkie te fioletowe Matsushity do wymiany... odrazu. Bo wyleją i narobią problemów. A kiedy to nie wiadomo, ale wiadomo że wyleją na bank. I za jakiś czas nie będzie do czego lutować nowych, ponieważ punkty lutownicze skorodują. Nie chcę straszyć, ale to trzeba zrobić jak najszybciej.

Dokładnie, jak w starych Techniolach. Granatowe też bym sprawdził, chociaż punktowo.

Tmarecki

  • 175 / 1746
  • Aktywny użytkownik
30-12-2025, 12:11
Ja znowu sprawdzam co tu się dzieje :)
  Tak tak,  serwisować i grać.  To po mojemu znakomite magnetofony te Harmany.
No bo to taki,   Nakamichi- jaki jest to każdy widzi.   O Harmanie artekk  kiedyś fajnie napisał:

   Harman brzmi dostojnie i z lekkim dystansem, jego atutami są harmonia i spójność brzmienia. Nie próbuje robić nic na siłę, wykazywać się osiągami w poszczególnych aspektach dźwięku

   No i zgadza się. Same zaś osiągi to kosmiczne, trudno wręcz uwierzyć.   Ale nie kłamali bo kiedyś jakąś żelaziake na swoim nagrywałem-potem odtwarzałem i widziałem na oscyloskopie że gra,  było już poza moim zakresem gdzie słyszałem na tyle daleko  że co starsze nietoperze też pewno miały problemy :)
  A tak poza konkursem to w 491 sterowanie to też zatrybia jak w 302-  czyli jak sieczkarni?  Niczym wrzucanie gwoździ w tryby żeby np. kierunek przewijania zmienić czy tam kulturalnie ?
Ni słyszę jakiejś różnicy w pracy mechanizmu w porównaniu z BX-300, KX-9010 i KX-1100HX. Takie na Sankyo z DD miałem. Chyba KX-1100HX pracował najgłośniej z nich. Harman chyba najdłużej się zastanawia ;) przy przełączaniu funkcji, ale działa raczej cicho. A jeśli chodzi o dźwięk to jest super. Troszkę jakby ciemniejszy od Nakamichi 682ZX i LX-5.
Marek

Tmarecki

  • 175 / 1746
  • Aktywny użytkownik
30-12-2025, 12:12
Wszystkie te fioletowe Matsushity do wymiany... odrazu. Bo wyleją i narobią problemów. A kiedy to nie wiadomo, ale wiadomo że wyleją na bank. I za jakiś czas nie będzie do czego lutować nowych, ponieważ punkty lutownicze skorodują. Nie chcę straszyć, ale to trzeba zrobić jak najszybciej.

Dokładnie, jak w starych Techniolach. Granatowe też bym sprawdził, chociaż punktowo.
Czyli granatowe i fioletowe do wymiany, a te jasnoniebieskie?
Marek

chorazy3

  • 2213 / 2220
  • Ekspert
30-12-2025, 12:13
Na pewno do wymiany są fioletowe. Reszta może zostać, przyjrzyj się czy nie ciekną.
Paweł

Tmarecki

  • 175 / 1746
  • Aktywny użytkownik
30-12-2025, 12:24
Na pewno do wymiany są fioletowe. Reszta może zostać, przyjrzyj się czy nie ciekną.
Chyba zamówię cały zestaw, fioletowe wymienię, a reszta będzie w zapasie.
Marek

artekk

  • 1729 / 6503
  • Ekspert
31-12-2025, 00:25
Gratuluję nabytku :) To bardzo fajny magnetofon, z pięknym wskaźnikiem, który jakością brzmienia depcze po piętach Nakom :)

Niestety w tym magnetofonie należałoby wymienić wszystkie elektrolity. Po pierwsze, dlatego, że w większości są w nieciekawym stanie, po drugie ten deck zwyczajnie na to zasługuje. Kiedyś wymieniałem fiolety i Philipsy, co pomagało na problemy z kalibracją. Ale z czasem pojawiły się inne problemy. Mierzyłem wszystkie elektrolity w jednym z egzemplarzy, które posiadałem lub były u mnie i większość to szrot. Fiolety wiadomo - obligatoryjnie, trafiają się też cieknące niebieskie Philipsy - to samo. Ale te zielone TK, choć nie ciekną,  też nie są za ciekawe. One nawet w nowszym Harmanie TD-4800, nie trzymały pojemności i ESR. Większe  pojemności powiedzmy od 100uF jako tako, ale małe są tragiczne.

Z innych rzeczy przełącznik monitor potrafi przerywać, trzeba wyczyścić.

Sankyo, jak to Sankyo ma swoje przypadłości i w tym modelu możemy mieć ich komplet prędzej, czy później. Rolki nie są tak trwałe jak w Nakamichi i czasami trzeba wymienić.

Co do dźwięku, CD491 odtwarza faktycznie nieco po ciemniejszej stronie, za to ma subiektywnie niski poziom szumów.
Jeśli chodzi o nagrywanie, to deck kapitalnie nagrywa taśmy żelazowe, na chromach nie daje się za wysoko wysterować, co wyszło nawet w testach, jest chyba na forum gdzieś porównanie z Braunem C3.

Co do pracy mechanizmu, to nie jest takie pospolite Sankyo, a hamowane elektromagnetycznie, dzięki czemu nie "tłucze" przy funkcjach, przy których wykorzystywany jest hamulec talerzyków. Dlatego choć wolniejszy, działa z charakterystycznym miękkim "klikiem" przy zmianie funkcji. Potrafi też pięknie zejść z W&F.

Gdy dopieścisz sobie Marku swój egzemplarz, będziesz z niego bardzo zadowolony, to nietuzinkowy deck.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

Tmarecki

  • 175 / 1746
  • Aktywny użytkownik
05-01-2026, 00:24
Kondensatory już zamówiłem. Znalazłem informacje, że idler oraz paski pasują z BX-300 (wersji z idlerem, bo ja miałem swojego już w wersji z zębatką i mam cały komplet w zapasie). Może ktoś pamięta czy tak jest w rzeczywistości. On też jest na podobnym mechanizmie sankyo (o różnicach pisał tu artekk).
Marek

AUDIOTONE

  • 11156 / 6456
  • Moderator Globalny
05-01-2026, 20:36
Mechanika jest "prawie" ta sama, tylko inny rodzaj hamowania dla talerzyków. Pasek między capstanamni jest taki sam co w wersji bez elektronicznego hamowania. Mechaniki z idlerem na "gumiaku" były wcześniejsze, potem dopiero zmieniono na wersje z zębatką. Tak było w Nakach, Kenwood-ach i innych magnetofonach gdzie stosowano "pełne metalowe SANKYO".
« Ostatnia zmiana: 05-01-2026, 20:39 wysłana przez AUDIOTONE »
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.