Audiohobby.pl

Magnetofony Szpulowe

ArturP

  • 222 / 442
  • Aktywny użytkownik
30-06-2017, 05:04
Jest 4:06 rano, wszyscy śpią, oprócz mnie. Otwieram Forum, a tu wiadomość od Wojtka, bym wstawił foty.
Jest zbyt rano na foty w negliżu, więc tylko całość na kocu:

ArturP

  • 222 / 442
  • Aktywny użytkownik
30-06-2017, 12:19
....faktycznie stereo z dzielonym wskaźnikiem wysterowania ale numer :)
I takimi dwoma fikuśnymi guziczkami do sprawdzania wielkości sygnału w poszczególnych kanałach.

nano

  • 3762 / 2637
  • Ekspert
30-06-2017, 23:55
to fototapeta u gory  na opudowie ??
« Ostatnia zmiana: 01-07-2017, 00:06 wysłana przez nano »

AUDIOTONE :)

  • 1556 / 3484
  • Ekspert
01-07-2017, 00:45
Arturze bardzo dziękuje za tak szybką odpowiedz :)

Wygląda dość niepozornie i ten dzielony wskaźnik wyzwalany przyciskami.... dziwoląg troszeczkę .

A co do tego co zauważył Nano to faktycznie na szybie z pleksi jest naklejona chyba imitacja drewna, w oryginale chyba tegoż niema ?
Wojtek.

ArturP

  • 222 / 442
  • Aktywny użytkownik
01-07-2017, 03:34
I właśnie to, po części, przemawia za rozebraniem go na części.
W oryginale szyba jest lekko brązowa, a ta jest czysta, nie wiele porysowana, ale oklejona. Jaki ktoś miał w tym cel?? Nie mam pojęcia.
W poniedziałek kupię do niego trzy oringi, zamiast pasków, oryginały są nieosiągalne i zobaczymy. Chyba, że coś przeoczyłem.

"dzielony wskaźnik wyzwalany przyciskami."
Wskaźnik pokazuje zsumowany sygnał, tak przy odtwarzaniu, jak i przy nagrywaniu. Przyciskami sprawdza się konkretne kanały tylko podczas nagrywania.
« Ostatnia zmiana: 01-07-2017, 08:36 wysłana przez ArturP »

AUDIOTONE :)

  • 1556 / 3484
  • Ekspert
01-07-2017, 20:45
Poczekaj z rozbieraniem aż dostaniesz elementy gumiaste :) i wtedy zadecydujesz czy ma zostać czy idzie pod młotek :)
Wojtek.

ArturP

  • 222 / 442
  • Aktywny użytkownik
01-07-2017, 22:06
Nie no wcześniej nie będę miał czasu na cokolwiek, jutro idę do pracy i tydzień z głowy, mogę tylko pisać na forum.
Mam jeszcze kilka innych otwartych projektów, z którymi muszę sobie poradzić do końca lipca.

eMandDe

  • 1467 / 625
  • Ekspert
17-10-2017, 12:45
Witam.

Panowie szukam takiego duperela do Revoxa B77, a mianowicie zakrętki do gniazda głównego bezpiecznika.
Gniazdo to znajduje się obok wejścia do przewodu prądowego.

Może ktoś z Was ma takową zakrętkę na zbyciu ?

Dziękuję.
Mirek

nano

  • 3762 / 2637
  • Ekspert
17-10-2017, 12:49
dokladniej

eMandDe

  • 1467 / 625
  • Ekspert
17-10-2017, 15:21
Nano Szukam tej zakrętki do bezpiecznika.
Na fotce oznaczyłem strzałką
Mirek

AUDIOTONE :)

  • 1556 / 3484
  • Ekspert
Wojtek.

eMandDe

  • 1467 / 625
  • Ekspert
18-10-2017, 09:44
Wojtku. 

Dziękuje za pomoc i podpowiedź. Też o tym myślałem. Można to zrobić później, jednak magnetofon jaki miałbym kupić nie posiada tej oryginalnej zakrętki i trudno go odpalić bez bezpiecznika żeby go sprawdzić czy w ogóle działa.
Od modelu A77 który posiadam zakrętka ta nie pasuje a nie chcę zapłacić za coś co potem może okazać się niewypałem. A magnetofon w ogóle w bdb stanie.
« Ostatnia zmiana: 18-10-2017, 09:59 wysłana przez eMandDe »
Mirek

eMandDe

  • 1467 / 625
  • Ekspert
01-11-2017, 23:02
Wojtku.

Zrobiłem tak jak napisałeś. Wymieniełem całe gniazdo bezpiecznika na nowe i magnetofon ruszył, tj się załączył.
Co prawda miałem z nim trochę więcej pracy bo był zastany.
Nie chodził licznik, rygiel włącznika głównego stał jak wryty a przełączniki tj. poterncjometry wyboru zródła także zastałe. Nie dawały sie przestawiać.
Udało sie pomimo  odtworzyc kilka szpulek.

Wymieniony został pasek licznika. W między czasie praca nad uruchomieniem rygla. No i w końcu rygiel i rozruszane potencjometry. Ruszyły. Teraz kiedy mogłem wybrać żródło i chcąc spróbować jak nagrywa i czy nagrywa wyszło coś nowego. Po podłączeniu do prądu silnik capstana na chwile sie załączy i po paru sekundach staje. A było wszystko ok.

Co się stało ? Co może byc ? Zastanawiam się. Choć na samym początku przypominam sobie, że też na chwilę zastrajkował i nie działał przez chwile, ale popstrykałem przełącznikami wyboru prędkości i ruszył. Uznałem, że to wina tego, że długo nie chodził.

Macie jakieś sugestie ?
Mirek

eMandDe

  • 1467 / 625
  • Ekspert
03-11-2017, 11:55
Wczoraj zabrałem się za reanimację magnetofonu pt. PHILIPS N 4418.
Chciałem go sprzedać, ale stan jego jest idealny. Silniki kręcą, podświetlenie działa, głowice super, tylko paski, a raczej ich brak.

Koniec z paskami. Nikt na pewno nie wymieniał bo zapewne stał gdzieś tam sobie.
A paski jak to paski lubią się robić maziowate. I tak w tym przypadku. Ech- troche to trwało. a tam gdzie spadła resztka tego co kiedyś byl było wyczyścic. Ja pikolę. Do dzisiaj nie moge domyś rąk.

Jest jkuż czysty. Zakupimy paski - założymy i spróbujemy posłuchać co to potrafi.
A będzie musiał się zmierzyc z Revoxem.

Jak zadziała i zagra to pewnie u mnie zostanie jako przedstawiciel Philipsa.

A z Revoxem - mysle - i dalej nie wiem co może być ? Co się stało ?

Nikt nie chce mi pomóc myśleć a sam szukam jakieś  notki w necie na ten temat.

« Ostatnia zmiana: 03-11-2017, 13:40 wysłana przez eMandDe »
Mirek

nano

  • 3762 / 2637
  • Ekspert
03-11-2017, 12:56
otworz go


jak wlaczysz  pomoc mu reka  w rozruchu
w samym mechanizmie
reke popchnij pasek itd
 moze ma martwe polozenie
stal tyle czasu


mogl tez pasc kondesator .. itp
trudna sprawa na odleglosc
lub tranzystor  ech


jak sie nie myle  jest tez  potencjometr regulacja obrotow silnika
wyczysc  ta czesc   moze  jest zasmiecona


moez link tez pomoze


ftp://ftp.studer.ch/Public/Products/
« Ostatnia zmiana: 03-11-2017, 13:04 wysłana przez nano »