Audiohobby.pl

Magnetofon

artekk

  • 1738 / 6508
  • Ekspert
11-01-2026, 12:58


Jest u mnie taki GX-A5X, uwaga.... w oryginalnym kartonie, z instrukcją obsługi etc. Coś tam go boli mechanicznie z tego co pamiętam, nie próbowałem go uruchomić.
Gdy byłem w podstawówce, ok. 1986-87 roku ojciec kolegi miał taki, żona przywiozła jemu z USA, i sporo nowych kaset, którymi potem handlował. Jakieś chromowe Memorexy nabyłem, nagrywały średnio, ale u nas wtedy takich nie było :) Nie zapomnę jak puścił mi z Akai Steviego Wondera "Part time lover" nagrane w dbx, to był kosmos dla posiadacza M7011..... :) Takie chwile pamięta się do końca życia.
« Ostatnia zmiana: 11-01-2026, 13:19 wysłana przez artekk »
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

Wojciech7

  • 2305 / 1724
  • Ekspert
11-01-2026, 14:01
Sie jeszcze wtrące, z dbx miałem kłopot podobnie jak i w Techniksie, działał nierówno i zaniżał poziom, a kalibracja decka była poprawna.....albo ja gupi jestem i nic nie umiem........ albo sie mi trafił felerny egzemplarz.

Mam nadzieje że u Ciebie chodzi jak żyleta.

Może nagrywanie na magnetofonie z dbx było z niskim poziomem-?
Przykładowe zalecenia z instrukcji obsługi magnetofonu Technics RS-B605

Destroyer

  • 404 / 1941
  • Zaawansowany użytkownik
11-01-2026, 14:12
Sie jeszcze wtrące, z dbx miałem kłopot podobnie jak i w Techniksie, działał nierówno i zaniżał poziom, a kalibracja decka była poprawna.....albo ja gupi jestem i nic nie umiem........ albo sie mi trafił felerny egzemplarz.

Mam nadzieje że u Ciebie chodzi jak żyleta.
Jeszcze nie dotarł. Jak będzie to się pochwalę.
Ja nie korzystam przy nagrywaniu z żadnych NR-ów.
Stach

Hammer

  • 5493 / 2922
  • Ekspert
11-01-2026, 15:06
Sie jeszcze wtrące, z dbx miałem kłopot podobnie jak i w Techniksie, działał nierówno i zaniżał poziom, a kalibracja decka była poprawna.....albo ja gupi jestem i nic nie umiem........ albo sie mi trafił felerny egzemplarz.

Mam nadzieje że u Ciebie chodzi jak żyleta.

Może nagrywanie na magnetofonie z dbx było z niskim poziomem-?
Przykładowe zalecenia z instrukcji obsługi magnetofonu Technics RS-B605

poziom nagrania w stosunku do żródła był niższy i krzywy, Technics mi to samo robił.......po wielu próbach wszystkiego postawiłem na wade scalaka i jego degradacje, może warunki przechowywania były złe.
Bez żadnych db był ok.

Tmarecki

  • 182 / 1752
  • Aktywny użytkownik
13-01-2026, 14:09
Nie wiem czy dobrze to odczytuję, ale ostatnio obserwuję na naszych portalach spadek cen magnetofonów. Myślicie, że osiągnęły już maximum i teraz wracają do rozsądnych granic? Widziałem kilka Dragonów w cenach po 12-15tys gdzie niedawno wszystkie były w okolicach 20tyś. ZX-9 stoi za 9,5tys i nie ma chętnych, a ostatnie jakie widziałem były za 16 i 20 tys. Kenwood KX-9010 można znaleźć za 1,4tys gdzie ceny już przekraczały 2 tys. To takie modele na które zwróciłem uwagę.
Marek

chorazy3

  • 2221 / 2225
  • Ekspert
13-01-2026, 16:49
Ceny już dawno osiągnęły szczyt szczytów. Często były życzeniowe, nierealistyczne. Decki przez wiele miesięcy wisiały na portalach niesprzedane to musieli w końcu obniżyć. Do tego mam wrażenie że po pandemicznym boomie na retro, w tym na magnetofony, zapał i zainteresowanie spadło. Widać to też na naszym forum. Też pewnie z powodu zbyt wysokich cen. I tak koło się zamyka.
A te Dragony (i podobnie Pioneery z serii Blue line z głowicami ferrytowym ale także wiele innych) z głowicami na granicy zużycia lub już zużytymi przy braku zapasowych niedługo zostaną jedynie ładnymi mebelkami.
Paweł

SAnd

  • 71 / 985
  • Użytkownik
14-01-2026, 14:45
Nie wiem czy dobrze to odczytuję, ale ostatnio obserwuję na naszych portalach spadek cen magnetofonów. Myślicie, że osiągnęły już maximum i teraz wracają do rozsądnych granic? Widziałem kilka Dragonów w cenach po 12-15tys gdzie niedawno wszystkie były w okolicach 20tyś. ZX-9 stoi za 9,5tys i nie ma chętnych, a ostatnie jakie widziałem były za 16 i 20 tys. Kenwood KX-9010 można znaleźć za 1,4tys gdzie ceny już przekraczały 2 tys. To takie modele na które zwróciłem uwagę.
Wygląda na to że rynek już się nasycił, ludzie się obkupili a młodzi wolą jednak internety. Ramole tacy jak my się już powoli wykruszają. Sam zaczynam myśleć o sprzedaży części swoich magnetofonów i zaczynam liczyć się z tym że zarobku na nich nie będzie a wręcz nawet strata za części i czas poświęcony na naprawy.

Hammer

  • 5493 / 2922
  • Ekspert
Dzisiaj o 00:21
po prostu system ...ewolucja, tak samo jak w świecie zwierząt,  technika też podlega temu, sama się wykrusza bo już nie ma części zapasowych np scalaków.
Sami się łudzimy że to potrwa wiecznie, nowe pokolenia jednak coraz mniej zainteresowane "starociami"za dużą kase.
Zresztą ....nie mają własnych mieszkań bo za drogo, nie miejsca na swoje hobby

RetroTape

  • 889 / 1433
  • Ekspert
Dzisiaj o 01:09
Wystarczy unikać pewnych magnetofonów na N i większość kupi się za grosze ;)

Bardziej serio, ja zawsze kupuje sprzęt uszkodzony i gdy cena nie jest wygórowana. Większość magnetofonów które mam nie kosztowała więcej jak 100-300 zł. Co nie znaczy, że to były tylko niskie modele. Zresztą mam już ich tyle, że zaczynam być mocno wybredny. Ustawiłem sobie limit jednego zakupu rocznie, którego na razie się trzymam.

Zawsze mnie ciekawiło, jak można wydać na magnetofon 20 tyś. dodatkowo nie potrafiąc zrobić nawet prostego serwisu. Sprzęt nie może użytkownika doprowadzić do zawału jak coś w nim padnie. No ale w sumie jak komuś nie szkoda wydać tyle na zakup to pewnie serwis też zapłaci.

pień

  • 3141 / 1660
  • Ekspert
Dzisiaj o 08:16
Sam zaczynam myśleć o sprzedaży części swoich magnetofonów i zaczynam liczyć się z tym że zarobku na nich nie będzie a wręcz nawet strata za części i czas poświęcony na naprawy.

 Nie jesteś osamotniony. 
Za hobby trzeba płacić i realnie to będziemy w plecy, zupełnie dużą siekierą.   Tutaj nie chodzi nawet o koszt części ale o te setki roboczogodzin których nikt nie doceni.   A ten co doceni to i tak nie zapłaci bo sam jest takim czubem :)  i sam sobie daje radę ze złommi którymi zawalił pakamerę.
  Co do tych setek roboczogodzin to ja mam na myśli ogarnianie jednostkowych sztuk złomu a nie całość.   Przynajmniej ja tak ma hehehe
Byznes stulecia normalnie.
   Potem słucha się ew. dwóch na krzyż a reszta stoi usztaplowana i czeka na niewiadomoco :)    A te słuchane to i tak od siedmiu boleści bo 99% to jakiś dac-i , dapy i inne streamery.
  -- parę dni temu za darmo chciałem dać ludziom kompletną wieżyczkę, całkiem nie w kij dmuchał i nie wzięli hehehehe
Teraz wystarczy parę talarów i wycieczka do jakiegoś mediamarkt i szczęśliwy człowieku wychodzi ze zgrabnym plastikowym puzderkiem które całkowicie zabezpieczy jego potrzeby w hajfaju i innym hajendzie. 

---a tak z innej beczki to nie wiem co zrobić z B&W matrixami.   Kiedyś wiekie i drogaśne dosyć pudła a teraz to wychodzi że tylko wielkie i przeciętniak to by wział ale za dopłatą oryginalnej ceny.  Bo inaczej miejsca nie znajdzie.   Od roku im szukam nowego domu i lipa
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 08:24 wysłana przez pień »

Destroyer

  • 404 / 1941
  • Zaawansowany użytkownik
Dzisiaj o 10:24
Czy ktoś z kolegów miał do czynienia z Bang & Olufsenem BEOCORD 9000?
Znajomy chce mi podrzucić do przeglądu i ew.serwisu a ja nigdy go nawet na oczy nie widziałem. Z fotki widzę że nie wszystkie elementy licznika są wyświetlane.
Stach

Wojciech7

  • 2305 / 1724
  • Ekspert

RetroTape

  • 889 / 1433
  • Ekspert
Dzisiaj o 10:50
Czy ktoś z kolegów miał do czynienia z Bang & Olufsenem BEOCORD 9000?
Znajomy chce mi podrzucić do przeglądu i ew.serwisu a ja nigdy go nawet na oczy nie widziałem. Z fotki widzę że nie wszystkie elementy licznika są wyświetlane.
Zobacz tutaj. Jest też dostępna instrukcja serwisowa: w tym miejscu.

Hammer

  • 5493 / 2922
  • Ekspert
Dzisiaj o 11:51
ooooo ciemno to widze i to bardzo.....

Destroyer

  • 404 / 1941
  • Zaawansowany użytkownik
Dzisiaj o 12:18
ooooo ciemno to widze i to bardzo.....
Nie strasz!!
Ciekawość jest silniejsza od strachu. Przynajmniej zobaczę to cudo....))
Stach