Audiohobby.pl

Magnetofon

Wojciech7

  • 2365 / 1771
  • Ekspert

RetroTape

  • 926 / 1480
  • Ekspert
15-01-2026, 10:50
Czy ktoś z kolegów miał do czynienia z Bang & Olufsenem BEOCORD 9000?
Znajomy chce mi podrzucić do przeglądu i ew.serwisu a ja nigdy go nawet na oczy nie widziałem. Z fotki widzę że nie wszystkie elementy licznika są wyświetlane.
Zobacz tutaj. Jest też dostępna instrukcja serwisowa: w tym miejscu.

Hammer

  • 5705 / 2969
  • Ekspert
15-01-2026, 11:51
ooooo ciemno to widze i to bardzo.....

Destroyer

  • 411 / 1988
  • Zaawansowany użytkownik
15-01-2026, 12:18
ooooo ciemno to widze i to bardzo.....
Nie strasz!!
Ciekawość jest silniejsza od strachu. Przynajmniej zobaczę to cudo....))
Stach

AUDIOTONE

  • 11375 / 6509
  • Moderator Globalny
15-01-2026, 12:28
Czy ktoś z kolegów miał do czynienia z Bang & Olufsenem BEOCORD 9000?
Znajomy chce mi podrzucić do przeglądu i ew.serwisu a ja nigdy go nawet na oczy nie widziałem. Z fotki widzę że nie wszystkie elementy licznika są wyświetlane.
Arturo coś żeźbił kiedyś w 9000... i to chyba w okolicy wyświetlacza z tego co pamiętam.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Hammer

  • 5705 / 2969
  • Ekspert
« Ostatnia zmiana: 15-01-2026, 17:35 wysłana przez Hammer »

panterka

  • 140 / 6254
  • Aktywny użytkownik
15-01-2026, 18:32
Sam takie coś robiłem w tunerze Pioneer F-90.
Należy dobrać jak najmniejsze diody żeby pasowały w ten plastik z cyferkami. Obecne LEDy są też dużo jaśniejsze, więc może być potrzeba skorygowania rezystorów żeby nie oślepiały. Kolory/odcienie też są charakterystyczne dla tamtych lat (80/90) i nie wszystkie są obecnie dostępne.
« Ostatnia zmiana: 15-01-2026, 18:34 wysłana przez panterka »
Łukasz

Macio4ever

  • 738 / 425
  • Ekspert
15-01-2026, 19:42
Sam zaczynam myśleć o sprzedaży części swoich magnetofonów i zaczynam liczyć się z tym że zarobku na nich nie będzie a wręcz nawet strata za części i czas poświęcony na naprawy.

 Nie jesteś osamotniony. 
Za hobby trzeba płacić i realnie to będziemy w plecy, zupełnie dużą siekierą.   Tutaj nie chodzi nawet o koszt części ale o te setki roboczogodzin których nikt nie doceni.   A ten co doceni to i tak nie zapłaci bo sam jest takim czubem :)  i sam sobie daje radę ze złommi którymi zawalił pakamerę.
  Co do tych setek roboczogodzin to ja mam na myśli ogarnianie jednostkowych sztuk złomu a nie całość.   Przynajmniej ja tak ma hehehe
Byznes stulecia normalnie.
   Potem słucha się ew. dwóch na krzyż a reszta stoi usztaplowana i czeka na niewiadomoco :)    A te słuchane to i tak od siedmiu boleści bo 99% to jakiś dac-i , dapy i inne streamery.
(...)

Ja myślę, że nie będziemy w plecy. Co się nauczyliśmy, pobawiliśmy - to nasze. Przynajmniej ja tak na to patrzę. I mocno zapominam :)  ile kosztowały kasety serwisowe, mocno! :)

Ja na ten rok ma silne postanowienie - więcej słuchania i nagrywania niż dłubania.

Wojciech7

  • 2365 / 1771
  • Ekspert
15-01-2026, 19:56
Ja odwrotnie minimum dłubania (wynika to z pewnych ograniczeń), dużo  słuchania i nagrywania/kasowania.Tak sobie
uprzyjemniam życie emeryckie (bo kiedy to będę robił).

Destroyer

  • 411 / 1988
  • Zaawansowany użytkownik
15-01-2026, 22:13
Ja odwrotnie minimum dłubania (wynika to z pewnych ograniczeń), dużo  słuchania i nagrywania/kasowania.Tak sobie
uprzyjemniam życie emeryckie (bo kiedy to będę robił).
Też tak robię.
Dla mnie życie bez grajetek to śmierć. To sposób na przeżywanie chwil,dni,lat....
W ogrodzie pokonało mnie zielsko i chwasty.Tutaj walczę z głowicami,rolkami,paskami.Ciągle coś kuleje więc biorę się do roboty bo ma być wszystko sprawne i na chodzie. Właśnie siedzę i grzebie.....))
Stach

Hammer

  • 5705 / 2969
  • Ekspert
16-01-2026, 00:03
Taaaa emeryci w dzień śpią, w nocy grzebią..... a ja naprawiłem tego philipsa cd 460 że gra, coś cyka  jakby laser zużyty, ale dam mu pogrzać się i uformować nowe kody, wyświetlacz dalej ciemny... teraz Theory of everything leci.
Ale granie analogowe.........pięknie milusio.
Nie lubie słuchać na słuchawkach bo na moich to wszelkie brudy płyt wychodzą......
« Ostatnia zmiana: 16-01-2026, 00:05 wysłana przez Hammer »

artekk

  • 1766 / 6556
  • Ekspert
16-01-2026, 00:18
Stachu, najlepszym wyjściem jak Wojtek pisze będzie to https://lectronz.com/products/b-o-beocord-600x-800x-9000-display-kit

Mam swojego działającego 9000 i drugiego już po całkowitym recapie, tylko muszę go złożyć. Dobrałem się już do modułu wyświetlaczy i nie jest to taka prosta sprawa. Są tam takie minidiody zgrzane do druku. Nawet kupiłem potrzebne diody SMD w Mouser. Wymiana to robota dla zegarmistrza. Dlatego z tym zwlekam :) Dodatkowo trzeba skorygować jak pisze wyżej kolega Panterka rezystory, już nie pamiętam, czy chodziło o inne napięcie nowych diod, czy jasność.
W każdym razie korzystałem z poradnika znajdującego się tu : https://beolover.blogspot.com/p/beocord-9000-restoration.html

Wydaje mi się, że łatwiej będzie wymienić na kompletny moduł z linku Wojtka, za jednym zamachem załatwiając temat wskaźnika wysterowania i licznika, tym bardziej, że koszt nie jest jakiś wielki, w odniesieniu do jakości brzmienia i zaawansowania technicznego jakie oferuje Beocord 9000.

Co do samego magnetofonu dostęp do mechaniki jest super i robi się ją bardzo szybko. Z resztą już gorzej z uwagi na specyficzną filozofię konstrukcji urządzeń B&O. Ale da się ogarnąć, zwłaszcza, że w necie można znaleźć sporo porad, a i sama serwisówka podaje pewne rzeczy dosłownie na tacy.

PS.
Na szybko zrobiłem fotkę modułu wyświetlacza, bo mam to wszystko wymontowane. Te mikro kropki w otwartych okienkach to właśnie diody. Główka od szpilki to przy tym jak słoń przy psie ? No dobra, może przy owcy ?
« Ostatnia zmiana: 16-01-2026, 00:41 wysłana przez artekk »
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

chorazy3

  • 2327 / 2273
  • Ekspert
16-01-2026, 07:40
Ja tam lubię dłubać. I nie wyobrażam sobie unikać magnetofonów na N.
Paweł

Michal_LDZ

  • 221 / 217
  • Aktywny użytkownik
16-01-2026, 08:34
No to ja Wam powiem, że mam taką zajawkę na krzewienie kultury analogowej u młodzszego pokolenia. :)
Córka dostała kaseciaka i teraz uczy się nagrywać miksy, a dokładnie dobierać muzykę, czas nagrania. Zapisuje na karteczce całkowity czas, ile została do końca strony A i B...
Córka Kuzynki dostała na gwiazdkę 3 czyste, różne kasety, żeby wiedziała co i jak. Magnetofon już ma. ;)
Córka Sąsiadów także dostała jeden skromny prezent w postaci jednej kasety... Na razie nie ma magnetfonu, ale za to okleiła pudełko jakimiś naklejkami, adekwatnymi do wieku.

Swoją drogą moja Córka, jak poszła do przedszkola, to opowiadała, że z Tatą słucha The Clash.

Ja myślę, że jak ktoś ma hobby, to siłą rzeczy zaraża otoczenie.
Ważne, żeby wspomóc tych, którzy wyrażą zainteresowanie, a nie spłoszyć np. jakimiś szczegółami technicznymi.
Takie rzeczy zostawiam na późniejsze dyskusje. :)

Poza tym widzę, że łatwiej dogadać się z takimi młodszymi dziećmi, bo też mają więcej czasu (?).
Nastolatki mają już tyle spraw, że ciężko zsynchornizować kalendarze na wspólne np. nagrywanie.
I nie ma co się dziwić, bo ilość rozpraszaczy wolnego czasu dramatycznie wzrosła i nie ma co nawet porównywać do lat naszego "nastolatkowania". Wszystko jest na wyciągnięcie ręki, przy minimum wysiłku. Po co się więc męczyć: odbierać telefon, umawiać się, pilnować czasu na przyjście, siedzieć i przegrywać w międzyczasie rozmawiać z drugą osobą, a zwłaszcza z boomersem, znaczy Wujkiem.

Ale dosyć narzekania!
Jak macie jakieś wolne, dobre, niedrogie złomki, pomyślcie, czy ich czasem nie wręczyć komuś bliskiemu na prezent.
I tak tego wszystkiego nie przepracujemy.
Ale to moja subiektywna opinia.

Ja się jeszcze nie poddaję!

Tmarecki

  • 211 / 1799
  • Aktywny użytkownik
16-01-2026, 13:40
Ja tam lubię dłubać. I nie wyobrażam sobie unikać magnetofonów na N.
Super magnetofon Pawle. Masz widzę szczęście do 1 ;) 681zx i tu 581z. To chyba bardzo rzadkie modele. Mógłbyś założyć temat 581z i dodać zdjęcia? Ja widzę takiego pierwszy raz. Pewnie wiele osób nie widziało takiego na żywo.
Marek