A jak ZX w porównaniu do innych NAK-ów, które masz Arturze albo miałeś. Zresztą te które miałeś to już chyba przepadły u Ciebie. Inaczej by zostały pewnie.
Prawdę mówiąc za dobrze to ZX-7 nie posłuchałem, bo pojawił się praktycznie z Tandbergami dużym i małym, a od kiedy jest duży, reszta poszła w odstawkę. Po pierwsze dlatego, że wolny czas poświęcam na walkę, by przywrócić go do pełnej sprawności, po drugie gra tak, że do kasety niechętnie się wraca.
Z Naków pozbyłem się tylko CR-4, bo jak wiesz niespecjalnie go kochałem, resztę bardzo lubię i mają u mnie dożywocie (poza jednym zmodowanym dziwolągiem z parki BX-300, bo po co mi dwa).
Jak pisał Wojtek, po info o szpulaku zapraszam do dedykowanego wątku.