Audiohobby.pl

Magnetofon

Marek-41

  • 393 / 6546
  • Zaawansowany użytkownik
01-04-2020, 19:34
No nie zawsze.Mój kolega miał kabestan w samochodzie.Co prawda pływającym lecz jednak był to samochód.Co do wałka przesuwu,to kabestan działa nieco inaczej.Lina musi być na nim owinięta , a nie tylko dociśnięta .
Marek-41

royal

  • 369 / 2365
  • Zaawansowany użytkownik
01-04-2020, 22:45
Ja rozumiem - że w magnetofonie panowie macie przesuw taśmy i wszystko co jest w magnetofonie z tym związane musi się u was odnosić do tego przesuwu. Czyli nie sposób działania ale miejsce gdzie to widzimy określa nazwę. Na statku co innego i w magnetofonie inaczej chociaż robi to samo.  To smieszne. To tak jak powiedzieć że nie ma kompresorów  w motoryzacji tylko sa pompki do kół bo w samochodzie służą  do napompowania kół. A co gdyby ktoś zrobił "walek przesuwu" ale on by służył do ciągnięcia linki do zamykania szuflady. magnetofonu?  Czy dalej by to był "wałek przesuwu"czy jednak ciągnący kabestan?
« Ostatnia zmiana: 01-04-2020, 23:06 wysłana przez royal »

royal

  • 369 / 2365
  • Zaawansowany użytkownik
01-04-2020, 23:05
No nie zawsze.Mój kolega miał kabestan w samochodzie.Co prawda pływającym lecz jednak był to samochód.Co do wałka przesuwu,to kabestan działa nieco inaczej.Lina musi być na nim owinięta , a nie tylko dociśnięta .
Ale konstrukcja obu jest  taka sama - obrotowy wałek .  Okręslenie "wałek" mało mówi i jest bardzo ogólne z wyjątkiem gdy myślimy wyłącznie  o magnetofonie. Ja tak nie mam bo spotkalem w życiu więcej różnych technicznych rozwiązań  o których pewnie wielu ludzi nie mogło  slyszeć . Kabestan chociaż mówi że mamy do czynienie z wałkiem ulożyskowanym po jednej stronie ktory służy do przeciągania tego co na nim nawiniemy lub do niego dociśniemy. . Wałek przesuwu może też przesuwać coś osiowo jesli wykonuje ruch osiowy a kabestan nie.

AUDIOTONE

  • 11309 / 6484
  • Moderator Globalny
01-04-2020, 23:16
Ciężko jest Ci cokolwiek przyjąć więc.
Widzę że usilnie chcesz pisać na nowo książki dotyczące magnetofonów i nazewnictw podzespołów z nimi związanymi. 
Tutaj nazywamy to "wałkiem przesuwu" lub z ang. "capstan-em".
Na tym kończę te dywagacje co jak się nazywa i do czego służy.
Koniec kropka.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

JaKub92

  • 2211 / 6131
  • Ekspert
02-04-2020, 00:57
royal, po prostu zrozum, że w temacie magnetofonów nie ma takiego określenia jak "kabestan", chyba, że w którymś z języków obcych... To trochę tak, jakby na rolkę dociskową mówić "opona" - bez urazy. I nie ma o co się spierać.
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

LD

  • 64 / 3659
  • Użytkownik
02-04-2020, 13:25
Każda dziedzina ma swój specyficzny język.
Wrzucę coś z fotografii. Córka tłumaczyła mi teksty z fotografii i wyraz "speed" przetłumaczyła "prędkość".
Niby dobrze, ale nie do końca bo w fotografii speed=czułość.
Kolega ma rację aby nie pisać od nowa książek z nazewnictwem.
Ja już przeżyłem nazywanie krawata zwisem męskim.

Hammer

  • 5612 / 2945
  • Ekspert
02-04-2020, 13:45
ooo nowa nazwa kabestan ciągnący   ........  no super, to teraz masło też można nazwać smarem bo się nim smaruje....

Vinyloid

  • 2470 / 5760
  • Ekspert
02-04-2020, 22:37
Ja już przeżyłem nazywanie krawata zwisem męskim.

Całe szczęście, że nie odwrotnie!

AUDIOTONE

  • 11309 / 6484
  • Moderator Globalny
03-04-2020, 17:33
off.
Miałem się zająć dziś "setką techniola" lub M7020 i pomyślałem sobie że troszkę ponagrywam z vinyli na tasiemkę skoro już "XKS" działa jak należy. To podczas naprawy przygrywało by coś radośnie, a trochę do zgrania z vinyli mam płyt. I oczywiście od razu na wstępie brakowało masy od "patefonu" i pojawił się przydźwięk, następnie po przelutowaniu starych oryginalnych kabli od "patefonu" na "nowe" wkładając go na szafkę odpadła masa. Tzn. sam nadepnąłem na koniec i poszło...teraz była już i masa do zrobienia. Po tych perypetiach ustawiłem zawiasy od pokrywy co by się zamykały prosto. I było by na tyle postawiłem na nowo "patefon" podłączyłem wszystko i dopiero teraz o 16:10 zacząłem coś zgrywać na tasiemki. A magnetofonu co miałem ruszyć nawet nie dotknąłem. Coś pomyślę jutro na razie nagrywam i troszkę mnie to odstresowuje... czego i Wam drodzy koledzy życzę :)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Radmar

  • 1190 / 6548
  • Ekspert
03-04-2020, 17:55
Jak patrzę Wojtku, na te zdjęcia i to co się na tym regale znajduje, to już jestem odstresowany. :)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Marek

pietro977

  • 2 / 2139
  • Nowy użytkownik
03-04-2020, 20:53
Dzięki Hammer za informację a więc Aiwa zostaje. Jakiś namiar na dobry serwis na Śląsku lub Małopolska jak się sytuacja uspokoi?

Pozdrawiam
Piotr

AUDIOTONE

  • 11309 / 6484
  • Moderator Globalny
03-04-2020, 23:22
Jak patrzę Wojtku, na te zdjęcia i to co się na tym regale znajduje, to już jestem odstresowany. :)
Po prawo kilka Naków-padaków.

Już sobie nagrałem The HU z "patefonu" teraz nie będzie mi szkoda słuchać tej płyty co kilka dni :)

Jutro muszę się zabrać za jakiś magnetofon i będzie to na pewno "setka techniola" bo już jest troszkę rozkręcona od dzisiejszego dnia hehe :)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

RedKoral

  • 166 / 6263
  • Aktywny użytkownik
04-04-2020, 01:15
Jutro muszę się zabrać za jakiś magnetofon i będzie to na pewno "setka techniola"

Na jakieś roznegliżowane fotki "setki" można liczyć?

AUDIOTONE

  • 11309 / 6484
  • Moderator Globalny
04-04-2020, 12:49
Na jakieś roznegliżowane fotki "setki" można liczyć?
Pewnie :)
Mam trochę zdjęć jak była robiona kilka lat temu, teraz to tylko wymiana idler-a i taki malutki przeglądzik.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

RedKoral

  • 166 / 6263
  • Aktywny użytkownik
04-04-2020, 13:47
Dawaj, dawaj - trochę golizny nigdy nie zaszkodzi :-)