Audiohobby.pl

Klub miłośników Sony ES

gotyk1

  • 1310 / 4400
  • Ekspert
09-04-2008, 10:16
Chyba większość wzmacniaczy ma takie zabezpieczenia, też kiedyś z mojej winy zle podłączyłem głosniki i wzmacniacz - zwykła budżetówka sam się wyłączał a po kilku minutach startował bez zająknięcia - i tak kilka razy dopóki nie znalazłem przyczyny w wadliwym połączeniu

Reaper

  • 520 / 4413
  • Ekspert
09-04-2008, 22:41
Od których modeli ES zaczeły się wzmaki z pilotami?

Bruce

  • 559 / 4412
  • Ekspert
09-04-2008, 23:29
Chyba 590ES ???
________
mniam...
________
mniam...

Reaper

  • 520 / 4413
  • Ekspert
19-04-2008, 09:18
Jakie odtwarzacze CD ale nie z firmy SONY dobrze się zgrają ze wsmakami SONY z serii 5xx ES??

Zależy mi, żeby uzyskany dźwięk posiadał dość mocny ale nie mulący dół.

Sony grają raczej górą.
Jednego SONY mam i chcialbym kupić jeszcze jeden CD, ale innej firmy.
Nie wiem za czym się rozglądać.

malin2oppl

  • 1 / 4365
  • Nowy użytkownik
25-04-2008, 23:59
Witajcie, jestem tu nowy...
Mój 590ES dostał "w twarz", tj. w potencjometr, kiedy wracał ze mną do Polski po "emigracji"...
Uszkodzeniu uległ ALPS, którego nie mogę nigdzie dokupić. (Rozmawiałem i z SONY i z ALPSem w Niemczech, ale bezskutecznie). Szkoda mi zrezygnować z ESa, więc szukam albo potencjometru albo całej płyty, na której on siedzi jeśli ktoś miałby np. uszkodzony w innym miejscu egzemplarz.
Wszelkie inne sugestie i pomoc mile widziana!

Pozdrawiam Was,
malin2oppl

Reaper

  • 520 / 4413
  • Ekspert
26-04-2008, 17:43
Sprzedaj jako uskzodzony, dołóż i kup inny.

zoltar7

  • 1309 / 4416
  • Ekspert
27-04-2008, 17:49
A co to za potencjometr którego nie można zastąpić innym ? Domyślam się, ze chodzi o potencjometr siły głosu.
Jeśli masz taki problem do spróbuj na audiostereo napisać na PW do Piotrka608, wzmacniacze ES to jego konik.

ps. a tak na marginesie może chcesz za rozsądne pieniądze odpsrzedać mi pilota do tego wzmaka... bo tobie nie jest już chyba potrzebny ;-) Mam 770ES ale nie mam pilota. Tylko poważne propozycje :)

TBolt

  • 190 / 4416
  • Aktywny użytkownik
06-05-2008, 20:16
Pytanie do wielbicieli wzmacniaczy serii ES (modele 770ES,870ES,707 ES 808ES)

Oto tylne gniazda umożliwiające pracę wzmacniacza jako końcówka mocy.Czytałem że pracując na Direct z ominieciem wewnętrznego pre dźwięk jest jeszcze czystszy.Puściłem więc sygnał z CD bezpośrednio na wejście Direct In i przełącznikiem ustawiłem na Direct.Myślałem ze w ten sposób omine przełącznik Direct/Source i sygnał pojawi sie dokładnie przed potencjometrem siły głosu.Ale ku mojemu zaskoczeniu przełącznik nadal reaguje i umożliwia załączenie pre.Jedyna zmiana to taka że sygnał z CD jest na każdym wybranym wejściu (CD/tuner tape1/tape2) Oryginalnie wzmacniacze te miały takie zwory na wejscia Adaptor nie wiem do czego ale zrobiłem to samo tyle że czinczami - brak efektów żadnych zmian.(rozumiem że te gniazda były pod korektor)

I tu pytanie: Czy wciśnięcie guzika DIRECT/SOURCE przynosi ten sam efekt co podłączenie na DIRECT IN czy
przez DIRECT IN idziemy krócej? a może tajemnica tkwi w tych zworach niemam instrukcji niestety.Teoretycznie
po załączeniu przez direct IN powinny wszelkie przyciski nie reagować aż do potencjometru siły głosu.

Eksperymentował ktoś?

Reaper

  • 520 / 4413
  • Ekspert
13-05-2008, 23:13
Czy takie wzmacniacze jak w linku ponizej:

http://www.allegro.pl/item364514934_sony_ta_f420_swietne_brzmienie_w_super_stanie.html

bardzo odbiegają od ES-ów seri TA-F5xx ??

Pytam bo mam juz ES-a, a chcę skompletować sobie drugi zestaw Sony ale tańszy, który jednak chciałbym aby dosc przyzwoicie grał.

Wzmaki Sony nie ES są w miarę tanie. Nie chodzi mi o najniższe modele, ale takie z serii TA-F4xx. Czy bardzo odbiegają od ES-ów, czy może są to już dość przyzwoite budżetowe wzmaki?

szeryfo

  • 34 / 4393
  • Nowy użytkownik
19-05-2008, 13:48
Przez DIRECT IN idziemy krocej i ZNACZNIE lepiej. Wystarczy posluchac. A tak na marginesie, to 770/870 zostal uznany niegdys przez niemieckie AUDIO za jeden z pieciu wzmacniaczy w klasie szczytowej (najwyzszej wtedy), obok trzech modeli Accu i Restek Factora. Dostal 75 punktow za dzwiek z CD, z zaznaczeniem, ze przez DIRECT IN dzwiek oceniono na 85pkt, na rowni z drugim w stawce Accu 305 :)

TBolt

  • 190 / 4416
  • Aktywny użytkownik
19-05-2008, 14:30
(..)Przez DIRECT IN idziemy krocej i ZNACZNIE lepiej(..)

no tak z tego co zauwazyłem omijamy tylko silnik krokowy w roli przełącznika wejść ale i tak lądujemy przed wł/wył Direct który jest znany ze swojej niedomogi.Dlaczego projektanci nie zrobili tak aby sygnał przez Direct In wchodził na potencjometr siły głosu.Wówczas mielibyśmy wysmienitą końcówkę mocy(i tak jest wyśmienita ale przełącznik czasem denerwuje)

TBolt

  • 190 / 4416
  • Aktywny użytkownik
26-05-2008, 20:39
Końcówka TA-N 55 ES czy ktos miał jak gra w porównaniu z integrą TA F 707 ES?

yogi1

  • 152 / 4413
  • Aktywny użytkownik
26-05-2008, 21:40
SONY TA-F707ES  to jest o wiele lepszy  ale też więcej kosztuje w przypatku TA-N55ES to tylko nie kupuj z transformator toroidalny  bo gra o wiele gorzej

discomaniac71

  • 275 / 4416
  • Zaawansowany użytkownik
27-05-2008, 11:00
Moja 55 ES kupil jeden z forumowiczow i jest bardzo mile zaskoczony. Mam nadzieje ze podzieli sie opiniami. To byla oczywiscie wersja na Kitamurze.

Reaper

  • 520 / 4413
  • Ekspert
31-05-2008, 18:11
No właśnie. Niby direct in a po wyłączeniu source direct i tak mozna zmieniac barwę. Bez sęsu.