Audiohobby.pl

Audio => Ogólnie o audio => Wątek zaczęty przez: zoltar7 w 06-03-2008, 13:43

Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 13:43
Pierwszy Klub :)) na nowym forum (z tym że nie napewno), bez cenzury osób piszących.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 13:44
jak widać coś zdjęcia nie weszły, ale pierwsze koty za płoty...
Pozdrawiam w tym miejscu Admina :P
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: w 06-03-2008, 13:46
zaduze foty i dlatego
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 14:10
No to spróbuję jeszcze raz. SONY TA-F808 ES
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 14:10
No nie do d... :P
Pisze mi że zły format pliku obrazka, a ja chce wkleić jpg. Co jest grane?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: marko3T w 06-03-2008, 14:19
Ludzie , jak się tu dodaje nowy temat?

Wiem , że to złe miejsce , ale może mi ktoś coś...
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: w 06-03-2008, 14:24
tajemnica dla wtajemniczonych :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: w 06-03-2008, 14:28
tak naprawde wchodzisz np diy i po lewej stronie masz dodaj nowy temat
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-03-2008, 14:29
>zoltar7
>Pierwszy Klub :)) na nowym forum (z tym że nie napewno), bez cenzury osób piszących.

Muszę cię miło rozczarować. Przewiń nieco ekran w dół, a wtedy zobaczysz ... Klub miłośników MUSICAL FIDELITY ;).
To był właśnie pierwszy klub na tym forum.

Rozumiem zoltarku, że słowa dotrzymasz co do cenzury?;)
pozdrowienia

P.S. Co to za grzeszna dusza w twoim awatarze? masz może do niej telefon? moglibyśmy wspólnie popracować (oczywiście ja i ona;)) nad jej oczyszczeniem.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: marko3T w 06-03-2008, 14:43
voldemort

Klikam i ...i nic. Dlatego pytam .

Pzdr.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zhornik w 06-03-2008, 14:50
>> marko3T
Jest mały błąd i pod IE przycisk nie działa. Użyj innej przeglądarki lub poczekaj do wieczora - instaluje dzis poprawke i blad ten zniknie.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: TBolt w 06-03-2008, 16:08
czekałem aż ktoś założy ten zacny temat
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 18:14
>> clo2, 2008-03-06 14:29:56
>Rozumiem zoltarku, że słowa dotrzymasz co do cenzury?;)

No clo2 mam taki zamiar... :))
Ale martwi mnie to, że mi te zdjęcia się nie wklejają.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-03-2008, 18:17
>zoltar7
Spróbuj jakieś dziewczyny. Pamiętam że zawsze ci wchodziły ... ZDJĘCIA dziewczyn oczywiście;)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-03-2008, 18:19
>zoltar7

Może za duże dajesz? zhornik mógł niżej ustalić granicę dopuszczalnego rozmiaru. (sorry za off, ale jakoś nie widzę nic takiego jak PW)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 18:38
Wklejam (specjalnie dla ciebie clo2) dziewczynę. Wymiar 273x200 i mały plik. Zobaczymy czy wejdzie.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 18:39
jpg nie wszedł daję gif.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 18:40
jpg nie wszedł daję gif.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 18:41
Można zwariować :(
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 18:44
Odpowiadasz na wpis
>> clo2, 2008-03-06 18:19:54
>zoltar7 Może za duże dajesz? zhornik mógł niżej ustalić granicę dopuszczalnego rozmiaru. (sorry za off, ale jakoś nie widzę nic takiego jak PW)

Jest PW u góry po lewej stronie (nie wiem czy działa) pod zdjęciem wzmacniacza lampowego.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 06-03-2008, 18:44
Odpowiadasz na wpis
>> clo2, 2008-03-06 18:19:54
>zoltar7 Może za duże dajesz? zhornik mógł niżej ustalić granicę dopuszczalnego rozmiaru. (sorry za off, ale jakoś nie widzę nic takiego jak PW)

Jest PW u góry po lewej stronie (nie wiem czy działa) pod zdjęciem wzmacniacza lampowego.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-03-2008, 19:02
>zoltar7
Sprawdziłem, nie działa i dlatego trochę bałagan się robi. Ale mi fotki wstawia, trochę to dziwne, ale ... nie o takich dziwach informatycy już słyszeli;). Trochę czasu będzie się to jeszcze pewnie docierać.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 06-03-2008, 19:05
>zoltar7
Jeszcze jedno (ale zhornik będzie miał "czyszczenia" wątków  jak już wszystko poustawia), może ty masz przeglądarkę IE? Czytałem tu, że bywają z nią problemy i mają być usunięte pierwszą łatą ;). Jeśli masz IE spróbuj wrzucić Firefoxa lub Operę. Ja microsoftu do netu już dawno nie używam.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 08-03-2008, 16:52
SONY TA-F808ES
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 08-03-2008, 16:53
SONY TA-F808ES
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 08-03-2008, 16:56
SONY TA-F690ES
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 08-03-2008, 16:59
Moja rewitalizacja SONY TA-F770ES (wymieniłem 30 kondensatorów na płytach oznaczonych nazwą MAIN - były 3 takie PCB)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 08-03-2008, 17:03
Na zdjęciach wyjęte kondensatory elektrolityczne (Nippony i Elny Silmici), okazało się, że większość kondensatorów mimo upływu lat trzymało pojemność, z wyjątkiem tych o najmniejszych wartościach (nie jest to dziwne, gdyż elektrolity o małej pojemności mają przewidywany czas pracy nie dłuższy niż 1000h.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 08-03-2008, 17:07
Czyszczenie newralgicznych miejsc SONY 770ES 1. przekaźniki załączające zaciski dla kolumn A lub B; 2. selektor źródeł - a tak na marginesie ciekawostka, że zrealizowano go na mechanicznym przełączniku poruszanym za pomocą silnika... zamiast np. przekaźników :)) Oczywiście przełącznik jest ALPSa. Czyszczenie zakończyło się połowicznym sukcesem.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 08-03-2008, 17:13
Gram sobie na tym SONY ES od 2-3 miesięcy, i mogę powiedzieć, że wysokie są bardzo dobre, słychać przestrzeń, nie wiem jak to opisać, tak jakby było dużo powietrza, średnica poprawna, bas jest dość dobrze kontrolowany... wada to - moim zdaniem - dość słaba dynamika. Wydaje mi się, że za ten stan sprawy ponoszą odpowiedzialność niezbyt szybkie tranzystory mocy FET produkcji Toshiba.

ps. clo2 zmieniłem IE na Opere i... EUREKA to działa :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 09-03-2008, 18:10
A to mój obecny wzmak. Myślę, że zostanie u mnie bardzo długo po pasuje mi jego brzmienie.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 09-03-2008, 18:12
To jego foto.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 09-03-2008, 18:13
Kurde coś się nie wkleja to daje link:

http://img217.imageshack.us/img217/7221/sonytaf550escalyeu4.jpg
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 09-03-2008, 21:41
Reaper na razie zmień przeglądarke na OPERE to się będzie wszystko wklejać. POLECAM
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: TBolt w 20-03-2008, 10:55
Zapytam jeszcze tutaj bo nigdzie nie mogę znaleźć

Czy wie ktoś jaką ma ustawioną pojemność na wejśiu Phono wzmacniacz TA-F 707ES dla wkładki MM?,Bedzie to wartość rzędu 47kOhm/xxx pF Tylko właśnie ile piko Faradów.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 20-03-2008, 11:40
>Reaper
>A to mój obecny wzmak. Myślę, że zostanie u mnie bardzo długo po pasuje mi jego brzmienie.

No to mamy zadowolonego, jak w wątku ES-ów na AS i tak powinno być.
Jakie cd Reaper w końcu do tego wzmaka upolowałeś?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 20-03-2008, 14:26
CLO2, a czemu miałbym być niezadowolony?? Wzmak jest rewelacyjny. Dopiero na nim słyszę co potrafią moje kolumny. Dźwiek jest czysty, szczegółowy, a bas kontrolowany, szybki, schodzi naprawde nisko wtedy kiedy trzeba.
Widzialem, ze wystawiłeś na allegro ten CD ES i widze jaką cenę już osiągnął. Naprawde, żełuję, że go od Ciebie nie kupiłem od razu za tą cenę jaką ustalilśmy. Człowiek cały czas uczy się na błędach.
Ale mi udało sięnabyć CDP-991, czyli to praktycznie ES w nie ES-owej obudowie.
Pasuje mi to jak to wszystko ze sobą gra i na razie nie zamierzam nic zmieniać.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 20-03-2008, 22:44
>Reaper

Co do cd, miałeś okazję bo miałem akurat dobry dzień, i mogłem go taniej sprzedać koledze z forum. Ale skoro udało ci się kupić w końcu coś, co ci przypasowało to dobrze. Uniknąłeś przy tym zabawy z wymianą lasera. Ja skoro mam inne cd to też mi się zmieniać nie chciało i wstawiłem na Allegro w takim stanie w jakim jest.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 22-03-2008, 14:48
Mam pytanie.

Są modele CD-ków SONY Made In Japan i Made In France.

Czy wersje japońskie tych samych modeli są w czymś lepsze od wersji francuskich?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 22-03-2008, 15:15
Reaper ale ty zadajesz trudne pytania ;-)
Wydaje mi się, że żadnych różnic nie powinno być.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Bruce w 23-03-2008, 10:19
Sony 777ES (zdjęcia chyba z ebaya)
________
mniam...
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: clo2 w 23-03-2008, 10:30
Ten egzemplarz był chyba też na Allegro. Gość w opisie pisał, że należy skleić panel frontowy, połączyć w środku przecięte ścieżki i będzie hulał;). Nie pamiętam jak rozstrzygnęła siętamta licytacja bo jej nie śledziłem.
W każdym razie idealny sprzęt raczej do muzeum lub dla prawdziwego ESomaniaka;)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Bruce w 23-03-2008, 10:37
Zamknął ją przed końcem - nie było ofert kupna. Ale zdjęcia na jego aukcji pochodziły z ebaya.
________
mniam...
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: bartasxx w 23-03-2008, 11:44

i jak przystało na prawdziwego ES-maniaka Piotrek608 walczy o niego :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 08-04-2008, 21:26
Muszę pochwalić swojego TA-F770ES za "Idioten odpornośc" czyli układy zabezpieczajace .pierwszy raz przy samym głosniku zrobiłem niechcaco zwarcie biegunów i wzmacniacz sie grzecznie wyłączył i po paru minutach zaskoczył.Innym razem słuchajac z gramofonu dałem czadu i musiało być sprzężenie w czestotliwości niesłyszalnej i co ano wzmak się dzielnie wyłączył i znów po paru minutach od wyłączenia z powrotem bez problemu odpalił.
Jestem miło zaskoczony na + w sumie przy tej mocy to o nieszczęście nie trudno a tu panowie z ESiaka się przyłożyli
Rafaell
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: gotyk1 w 09-04-2008, 10:16
Chyba większość wzmacniaczy ma takie zabezpieczenia, też kiedyś z mojej winy zle podłączyłem głosniki i wzmacniacz - zwykła budżetówka sam się wyłączał a po kilku minutach startował bez zająknięcia - i tak kilka razy dopóki nie znalazłem przyczyny w wadliwym połączeniu
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 09-04-2008, 22:41
Od których modeli ES zaczeły się wzmaki z pilotami?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Bruce w 09-04-2008, 23:29
Chyba 590ES ???
________
mniam...
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 19-04-2008, 09:18
Jakie odtwarzacze CD ale nie z firmy SONY dobrze się zgrają ze wsmakami SONY z serii 5xx ES??

Zależy mi, żeby uzyskany dźwięk posiadał dość mocny ale nie mulący dół.

Sony grają raczej górą.
Jednego SONY mam i chcialbym kupić jeszcze jeden CD, ale innej firmy.
Nie wiem za czym się rozglądać.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: malin2oppl w 25-04-2008, 23:59
Witajcie, jestem tu nowy...
Mój 590ES dostał "w twarz", tj. w potencjometr, kiedy wracał ze mną do Polski po "emigracji"...
Uszkodzeniu uległ ALPS, którego nie mogę nigdzie dokupić. (Rozmawiałem i z SONY i z ALPSem w Niemczech, ale bezskutecznie). Szkoda mi zrezygnować z ESa, więc szukam albo potencjometru albo całej płyty, na której on siedzi jeśli ktoś miałby np. uszkodzony w innym miejscu egzemplarz.
Wszelkie inne sugestie i pomoc mile widziana!

Pozdrawiam Was,
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 26-04-2008, 17:43
Sprzedaj jako uskzodzony, dołóż i kup inny.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 27-04-2008, 17:49
A co to za potencjometr którego nie można zastąpić innym ? Domyślam się, ze chodzi o potencjometr siły głosu.
Jeśli masz taki problem do spróbuj na audiostereo napisać na PW do Piotrka608, wzmacniacze ES to jego konik.

ps. a tak na marginesie może chcesz za rozsądne pieniądze odpsrzedać mi pilota do tego wzmaka... bo tobie nie jest już chyba potrzebny ;-) Mam 770ES ale nie mam pilota. Tylko poważne propozycje :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: TBolt w 06-05-2008, 20:16
Pytanie do wielbicieli wzmacniaczy serii ES (modele 770ES,870ES,707 ES 808ES)

Oto tylne gniazda umożliwiające pracę wzmacniacza jako końcówka mocy.Czytałem że pracując na Direct z ominieciem wewnętrznego pre dźwięk jest jeszcze czystszy.Puściłem więc sygnał z CD bezpośrednio na wejście Direct In i przełącznikiem ustawiłem na Direct.Myślałem ze w ten sposób omine przełącznik Direct/Source i sygnał pojawi sie dokładnie przed potencjometrem siły głosu.Ale ku mojemu zaskoczeniu przełącznik nadal reaguje i umożliwia załączenie pre.Jedyna zmiana to taka że sygnał z CD jest na każdym wybranym wejściu (CD/tuner tape1/tape2) Oryginalnie wzmacniacze te miały takie zwory na wejscia Adaptor nie wiem do czego ale zrobiłem to samo tyle że czinczami - brak efektów żadnych zmian.(rozumiem że te gniazda były pod korektor)

I tu pytanie: Czy wciśnięcie guzika DIRECT/SOURCE przynosi ten sam efekt co podłączenie na DIRECT IN czy
przez DIRECT IN idziemy krócej? a może tajemnica tkwi w tych zworach niemam instrukcji niestety.Teoretycznie
po załączeniu przez direct IN powinny wszelkie przyciski nie reagować aż do potencjometru siły głosu.

Eksperymentował ktoś?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 13-05-2008, 23:13
Czy takie wzmacniacze jak w linku ponizej:

http://www.allegro.pl/item364514934_sony_ta_f420_swietne_brzmienie_w_super_stanie.html

bardzo odbiegają od ES-ów seri TA-F5xx ??

Pytam bo mam juz ES-a, a chcę skompletować sobie drugi zestaw Sony ale tańszy, który jednak chciałbym aby dosc przyzwoicie grał.

Wzmaki Sony nie ES są w miarę tanie. Nie chodzi mi o najniższe modele, ale takie z serii TA-F4xx. Czy bardzo odbiegają od ES-ów, czy może są to już dość przyzwoite budżetowe wzmaki?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: szeryfo w 19-05-2008, 13:48
Przez DIRECT IN idziemy krocej i ZNACZNIE lepiej. Wystarczy posluchac. A tak na marginesie, to 770/870 zostal uznany niegdys przez niemieckie AUDIO za jeden z pieciu wzmacniaczy w klasie szczytowej (najwyzszej wtedy), obok trzech modeli Accu i Restek Factora. Dostal 75 punktow za dzwiek z CD, z zaznaczeniem, ze przez DIRECT IN dzwiek oceniono na 85pkt, na rowni z drugim w stawce Accu 305 :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: TBolt w 19-05-2008, 14:30
(..)Przez DIRECT IN idziemy krocej i ZNACZNIE lepiej(..)

no tak z tego co zauwazyłem omijamy tylko silnik krokowy w roli przełącznika wejść ale i tak lądujemy przed wł/wył Direct który jest znany ze swojej niedomogi.Dlaczego projektanci nie zrobili tak aby sygnał przez Direct In wchodził na potencjometr siły głosu.Wówczas mielibyśmy wysmienitą końcówkę mocy(i tak jest wyśmienita ale przełącznik czasem denerwuje)

Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: TBolt w 26-05-2008, 20:39
Końcówka TA-N 55 ES czy ktos miał jak gra w porównaniu z integrą TA F 707 ES?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: yogi1 w 26-05-2008, 21:40
SONY TA-F707ES  to jest o wiele lepszy  ale też więcej kosztuje w przypatku TA-N55ES to tylko nie kupuj z transformator toroidalny  bo gra o wiele gorzej
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: discomaniac71 w 27-05-2008, 11:00
Moja 55 ES kupil jeden z forumowiczow i jest bardzo mile zaskoczony. Mam nadzieje ze podzieli sie opiniami. To byla oczywiscie wersja na Kitamurze.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 31-05-2008, 18:11
No właśnie. Niby direct in a po wyłączeniu source direct i tak mozna zmieniac barwę. Bez sęsu.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: TBolt w 01-06-2008, 14:34
dicomaniac71 z postu który napisałes powyżej wynika że na Kitamurze(a więc toroid) jest lepsza a wyżej yogi1
odradza wersje z transformatorem toroidalnym.Wiec jak to jest z którym transformatorem jest uważana za lepszą?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Rafaell w 01-06-2008, 14:59
>> TBolt, 2008-06-01 14:34:35
To nie chodzi o typ trafa ale o jego wielkość i wydolność, np. w TA-F770ES w wersji na Japonię były lichsze trafa toroidalne a na Europę solidne duże klasyczne
Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
audiostereo.pl-ukradzione mi forum;jedyny legalny właściciel swoich postów i czytanej bezprawnie prywatnej korespondencji

IQ Partners S.A.nie dziękuję zostałem oszukany a ich akcje lecą na pysk
Site S.A.nie dziękuję zostałem oszukany czy powierzyłbyś reklamę i pieniądze komuś takiemu ?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: josef w 01-06-2008, 17:03
co znaczy lichsze? toroid tej samej mocy co EI będzie zawsze mniejszy
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Triceramops w 01-06-2008, 18:08
Zapisuję się do klubu jako użytkownik tunera 5ES. Ostatnio odkryłem, że istnieją przynajmniej dwie wersje tego odbiornika - egzemplarze, które widziałem niedawno na aukcjach mają zupełnie inną \'płytę główną\', a z zewnątrz można je odróżnić po innym położeniu gniazd antenowych. Nie był to model 50ES, więc pewnie jakiś pośredni...
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: yogi1 w 01-06-2008, 20:28
TBolt
na AS jest wpis discomaniac71  z 20 Sty 2008, 19:54 na temat  koncówki TA-F55ES i zasilacza
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Bruce w 01-06-2008, 20:48
Transformatory EI mają pwne przewagi nad toroidami... jednak w przypadku wzmacniaczy nie mają one większego znaczenia.
________
mniam...
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Chruper w 01-06-2008, 22:04
Na zdjęciu SONY APM-22ES, których od niedawna jestem posiadaczem
Tobią wrażenie, szkoda, że teraz tak nie robią głośników
Grają bardzo spójnie, miękko, nawet trochę za miękko w średnicy i cechuje je coś w rodzaju braku jasności w średnicy i konturu, przez co, gdy na przykład gra werbel, to go "nie widać", ma tak jakby za miękki atak i zgubioną barwę, ale ogólnie robią wrażenie tym jak grają, dźwięk homogeniczny, pełnym pasmem, nie czuć braku czegokolwiek. Włączone od razu znikają (ech te płaskie membrany), ale jednocześnie trochę zawodzą w zakresie źródłe pozornych, grają trochę plamami, aha i bajeczne możliwości w zakresie basu (choć czasami da się usłyszeć jego dziwne wybrzemienia, jakiś rezonans ze środka (jakby nie było obudowy są proste, a na dodatek membrana też od środka płaska jest, więc może coś tu niekorzytego właśnie powstaje - i jeszcze obudowy mogłyby być masywniejsze, test pukania w boczne wypadł średnio, no i wrażenie, że mogłyby być cięższe, może cięższa i sztwyniejsza obudowa poprawiłaby ostrość źródeł pozornych/znikła granie plamami).
Scena budwowna na osi i w tył, nic do przodu.

Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Chruper w 01-06-2008, 22:08
Oczywiście w opisie taka sobie lista zarejestrowanych wad, gdyż grają bardzo, ale to bardzo ładnie :), tak tylko nawytykałem.
I jeszzcze . . . SONY APM-007AV - te maluchy to juz mistrzostwo świata, grają tak, że można zapomnieć o wszelkich innych wynalazkach do komputera (tak je klasyfikuję, gdyż rozmiary podobne, te regulacja na froncie, ale wtedy chyba nie budowali ich z takim przeznaczeniem - ciekawostą jest, że obydwie są na baterie, więc na wyjazd jak znalazł).
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Chruper w 01-06-2008, 22:09
maluchom jeszcze nie zrobiłem zdjęcia więc z netu
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 01-06-2008, 22:10
Piękny zabytek. Mój sąsiad kiedyś miał chyba Technicsy z takimi płaskimi membranami (podobnie zbudowane w oparciu o materiał w kształcie plastra miodu), przywiózł je z Niemiec na początku lat 90 (były już wtedy bardzo leciwe).
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Chruper w 01-06-2008, 22:21
Nie mam pewności, ale wydaje mi się, że Technics i Sony różniły się rozwiązaniami w mocowaniu membran do cewki. I chyba w Technicsach nie robili membran z aluminium, tylko z czegoś innego. Technicsów też jestem ciekaw. Są na allegro obecnie SB-5, ale mają jakąś "przykrość" na jednej z membran niskotonowych.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Chruper w 01-06-2008, 22:24
No i podstawowa różnica, to to, że u Sony płaskie membrany zawsze były w formie kwadrata, a u Techicsa okrągłe. Ciekaw jestem, czym się kierowali w Sony, że tak twardo trzymali się tego kształtu, tym bardziej, że gdy się prześledzi ewolucję tych membran, to zmieniali sposoby mocowania, a kształtu nie.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 01-06-2008, 23:44
Nie sąsiad miał w formie prostokąta.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 09-07-2008, 09:32
Mam pytanie czysto teoretyczne.

Czy taki wzmak:

http://allegro.pl/item394305429_wzmacniacz_sony_ta_f_519_r_twin_drive_rarytas_.html

bardzo odbiega jeśli chodzi o jakość dźwięku od wzmaków serii ES?

Pytam bo bede kompletował dla znajomego budżetowy zestaw, i chciałbym, żeby mimo wszystko było to coś przyzwoitego.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: AWS 303 w 09-07-2008, 10:58
>> Bruce, 2008-06-01 20:48:55
Transformatory EI mają pwne przewagi nad toroidami... jednak w przypadku wzmacniaczy nie mają one większego znaczenia.

Jakie przewagi?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 10-07-2008, 21:47
Juz wszystko jasne.
Słyszalem dzisiaj wzmaka TA-F417R.
Kiepsko to grało, wiec myślę, że ten TA-F519R tez niewiele lepiej zagra.
Czyli potwierdza się opinia, że tylko wzmacniacze SONY serii ES i wyższe modele serii TA-FE od 600 w górę aż do QS są udanymi konstrukcjami.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Chruper w 20-09-2008, 21:39
średnioniskotonowy z zestawów wklejanych powyżej, czyli SONY APM-22ES, jak to napisałem wcześniej, szkoda, że już tak nie robią głośników :) - wczoraj oglądałem gwiezdne wojny i trochę przypominają te potwory z filmu poprzez te swoje odnóża i "korpus" magnesu :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Chruper w 20-09-2008, 21:45
ta "czeluść" w środku magnesu na wcześniejszym zdjęciu to oczywiście wentylacja cewki - to jest dopiero wentyl :)

a teraz front głośnika
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: zoltar7 w 20-09-2008, 21:58
Super... widziałem kiedyś podobne ale w kolumnach (na 99%) Technicsa (chyba były prostokątne).
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Chruper w 20-09-2008, 21:59
I przy okazji pytanie, które narodziło się przy demontażu.

Problem z połączeniem wysokotnówki - być może ktoś wcześniej rozkręcał i źle podłączył.

Zestawy mają trzeci rząd na "górę" i drugi rząd na "dół". Chodzi o to, że w wysokotonowym oznakowany przewód (z pary) podpięty był do minusa głośnika, co jak wiadomo wydawałoby się naturanlne, gdyż takie połączenie rzędów z reguły wiąże się z "odwrotnym" połączniem wysokotonówki, ale po wyjęciu zwrotnicy narodziła się zagwozdka. Otóż dla sekcji wysokotonowej oznakowany przewód na zwrotnicy jest podlutowany do minusa na zwrotnicy. Czy możliwe, że ktoś się pomylił przy rozkręcaniu wcześniejszym?

Czy ktoś z was spotkał się może jak to niegyś łączyli?

Luty zwortnicy wyglądają na orygianlne, a przy głośnikach są zworki, więc tam brak pewności.

Spotkałem się już z czymś takim, że to właśnie przy zwortnicy reguluje się podłączenie biegunowości dla głośnika przy zestawch Grundiga z serii FineArts ("środkowy" miał odwrotnie przylutowane przeowdy do zwrotnicy a do głośnika już nornalnie oznakowany szedł do plusa dla głośnika).

Zestawy złożone z odwrotną polaryzcją wysokotonówki, czyli oznakowany przewód do plusa głośnika (ze zwrotnicy wtedy idzie mu minus), grają z o wiele lepszą lokalizacją źródeł (prezyja przestrzeni), ale coś przydusiło tony wysokie, za to pojawił się silny, konturowy bas i ogólnie grają cepilejszym i cięższym (masa) dźwiękiem.

???
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: discomaniac71 w 20-09-2008, 22:02
TA-N 55 ES kupil ode mnie neomammut. Ma wersje na toroidzie i na EI. Zapytajcie go jakie sa miedzy nimi roznice.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Chruper w 20-09-2008, 22:14
Dobra zoltar7, wyjaśnijmy może już :), czyli . . .

"Super... widziałem kiedyś podobne ale w kolumnach (na 99%) Technicsa (chyba były prostokątne)."
i "zastanawianie" parę wpisów wcześniej . . .

Wtedy nie byłem pewien, i trochę się zastanwiałem, ale teraz . . .

Technics nie robił prostokątnych membran głośników. Robił prostokątne, ale membrany bierne w zestawch z serii SB-Mxxx. Zresztą mam w domu SM-M300, w środku paczek siedzą normalne "stożki", tylko bierne są prostokątami, zresztą membrany są z plastiku (ABS), a nie z aluminium. Technis robił płaskie, ale tylko okrągłe, odsyłam do: http://www.audio-heritage.jp/TECHNICS/index.html

I nie widziałem nigdy "płaskich" głośników Technica od środka, ale wydaje mi się, że inaczej tam było rozwiązane przeniesienie napędu z cewki na na membranę - stożkiem, a w SONY APM, albo przeniesieni napędu albo szło "szkieletem" (jak na zdjęciu), albo było kilka cewek na membranę i od każdej pojedynczy szpikulec/cylinder szedł do membrany.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 05-12-2008, 21:48
Jeśli chodzi o wzmacniacze SONY ES, to do którego gniazda lepiej podłączyć CD??
Do CD czy do DIRECT IN?
A może jest to bez znaczenia??

Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: abuq1 w 06-12-2008, 15:14
jesli nie chcesz kożystać z regulatorów barwy, to podłącz do direct in,
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 07-12-2008, 10:39
No ale w ES-ach po wyłączeniu przycisku SOURCE DIRECT  regulatory barw działąją tak samu przy CD-ku podłączonym do gniazda CD jak i do DIRECT IN. Więc jaki sens ma zastosowanie tego DIRECT IN skoro tak samo działa jak CD. Czyli nie pomija regulatorów barw przy wyłączonym SOURCE DIRECT.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: discomaniac71 w 07-12-2008, 11:53
TBolt
(179/4/277)
Rzeszów
Avatar: TBolt
WYŚLIJ PW    
2008-06-01 / 14:34
dicomaniac71 z postu który napisałes powyżej wynika że na Kitamurze(a więc toroid) jest lepsza a wyżej yogi1
odradza wersje z transformatorem toroidalnym.Wiec jak to jest z którym transformatorem jest uważana za lepszą?


Kitamura to transformator EI a nie toroid.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 07-12-2008, 17:36
Zna ktoś odpowiedź na moje pytanie??
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 08-12-2008, 20:37
Sam sobie odpowiem. Niema żadnej różnicy. I CD i DIRECT IN grają identycznie. Dzisiaj robiłem porządek w pokoju, wyciagłem sprzęt w celu pozbycia się kurzu (porządki świąteczne) i poeksperymentowałem. Na jednym jak i na drugim wejsciu gra identycznie.

A teraz z innej beczki.

Niech mi ktoś w końcu doradzi jaki kupić w miarę niedrogi odtwarzacz CD, który z moim wzmakiem SONY TA-F550ES zagra potężnym mocnym, nawet lekko mulącym basem.

Na razie testowałem różne SONY (CDP-XE200, CDP-791, CDP-591 i jeszcze jakieś 2 średnie nie ES-owe modele).
Dzisiaj przytargałem od kumpla HARMANA HD720, o którym mówi się, że gra basem, że nie razi w uszy wysokimi.
U mnie totalna porażka, basu zero, a wysokie świdrują tak samo jak w tych SONY.

To, że wzmak przy włączonym SOURCE DIRECT potrafi zagrać miękkim porządnym basem to wiem, bo dla porównania mam zwykłe DVD BELWOOD, które z tym wzmakiem gra bardzo ciepło i ma porządnego kopa basowego, a jednocześnie wycofane wysokie. Z tym, że generuje w tle jakiś szum, szczególnie jest to słyszalne w przerwach między utworami i na słuchawkach. Ale dźwiękowo to jest to o co mi chodzi i chcialbym to uzyskać na jakimś odtwarzaczu CD, tylko na jakim??

Moze Yamaha, może jakis Pioneer, a może jakiś całkiem stary CD z początku lat 80-tych??
Proszę o jakieś rady w jakim kierunku brnąć dalej w poszukiwaniach.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 10-12-2008, 18:29
Czy takie coś może zagrać dobrze normalnym STEREO??

http://www.allegro.pl/item498688275_ta_av790_es.html
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Dudeck w 10-12-2008, 18:54
Myśle , że wielu słucha stereo na czymś takim za źródło dźwięku używając DVD - mogli by się teraz wypowiedzieć .
Mnie osobiście seria ES kojarzy się z czymś innym - to co na fotce nijak ma się do tego - i nie chodzi mi wcale , że to coś jest wielokanałowe .
Pozdrawiam .
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 10-12-2008, 21:55
Ale może z dobrym CD-kiem w stereo bedzie ok?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Dudeck w 11-12-2008, 17:41
Rozumiem , że chcesz mieć wspólny system audio/video - ja mam wszystko osobno . Tzw. wideo jest dla wszystkich a stereo tylko dla mnie ( sacrum :)   ) .
Żona ma boomboxa Panasonica i jest zadowolona .

Myślę , że dobre DVD dobrze przysłuży się stereo .
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 19-01-2009, 20:55
http://www.allegro.pl/item534600501_sony_cdp_x777_es_flagowy_model_hi_end_xlr.html

Płakać się chce jak się widzi taki sprzęt w tak fatalnym stanie.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: gotyk1 w 19-01-2009, 21:16
Reaper a co się dziwić jak sprzęt lata po bagażniku w drodze z niemiec do polski obijając się o inne klocki wyzbierane z wystawek.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 19-01-2009, 21:20
Dlatego kupowania sprzętu od handlarzy wystrzegam się jak tylko mogę.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 25-01-2009, 01:24
Witam, przyjmiecie mnie do Klubu? :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: TBolt w 25-01-2009, 01:29
przyjmiemy :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 25-01-2009, 09:20
To dziekowac! Pozdrawiam wszystkich fanow!
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 27-01-2009, 16:10
Mam pytanie, o ile sie nie myle, k890es i k990es maja ten sam mechanizm, czyli: TCM-200?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: w 27-01-2009, 22:27
moze ktos sie skusi? :D

http://www.allegro.pl/item534758723_sony_dtc_55_es.html
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 27-01-2009, 22:30
Mialem 55es i sprzedalem, za duzo basu produkuje i za piszczaca gora :)

Odpowiedzialem sobie na zadane wczesniej pytanie: owszem, k890es i k990es maja takie same mechanizmy!
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 30-01-2009, 12:00
Jaka jest żywotność wzmacniaczy serii ES?
Chodzi mi o to po ilu latach może pojawić się jakiś problem wynikające ze starości sprzętu.
Np. kondensatory.
A może w tej klasie sprzętu nic złego nie powinno się stać nawet po 30-tu latach użytkowania??
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 03-02-2009, 22:35
Ciekawe pytanie, ale z zywotnoscia sprzetu jest jak z samochodami, nigdy nie wiadomo na co sie trafi, jedne wytrzymuja 30 lat a inne po 10 padaja, naprawde ciezko powiedziec..., owszem nie mozna zapominac o tym, ze jesli kondensator np z zewnatrz wyglada ok, jak nowka, to nie oznacza, ze ze strony elektycznej nie stracil swoich wlasciwosci...
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 08-03-2009, 12:14
Miał ktoś do czynienia z takim sprzętem?

http://www.allegro.pl/item576330250_sony_str_v_555es.html
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 09-03-2009, 08:19
Ja mam DA50ES, swietny amplituner, nawet nie wiedzialem, ze jako pre sie sprawdzi idealnie. Aktualnie gra u mnie jako zestaw sluchawkowy i musze przyznac, ze gra bardzo dobrze polecam kazdemu kto chce tanim kosztem miec pre i tym co chca miec swietny dziwiek z filmu a i w stereo malo mu brakuje do topowych modeli....
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 18-01-2010, 13:53
Czy to oznacza, że warto zamienić wzmaka QS na amlituner serii ES?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Shrek777 w 15-05-2010, 18:37
A może taki ?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: slawek-r w 17-05-2010, 12:59
Shrek777, jaki to model? Jak dla mnie wyglada na dwudziestoletnie urządzenie. I to w dodatku amerykańskie co oznacza ze maja inny skok strojenia na UKF i dzieki temu nie zlapiesz wszystkich stacji.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Shrek777 w 17-05-2010, 17:12
To Sony STR-GX90ES, szukałem takiego, sam mam Sony STR-GX70ES.
Różnica jest taka iż GX70 ma 2 x80 W, a GX90 ma 2 x 120 W. No i wygląd, 70 wygląda jak wzmacniacze z serii ES bez klapek - wszystkie klawisze na wierzchu. Boczki drewniane mają chyba 70-90, wersje 10-60 na pewno nie.
GX 70, 80 i 90 mają zdalne sterowanie. Nie wiem skąd pomysł że to jankeska wersja - moja 70 jest europejczykiem ;P, ta 90 też.
Wiek zgadłeś prawidłowo ok. 20 lat.  W katalogu Sony, GX70 jest w 1991 czyli 19 lat, 90 podejrzewam iż rok w tę, lub w tę.
Dźwiękowo powiem tak, miałem jednocześnie wzmacniacze: 530 ES, 910R, 770ES i ten amplituner. Zdecydowanie najsłabszy był wzmacniacz 530 ES. (moje własne odczucie na podstawie posiadane sprzętu. Ten amplituner i wzmacniacz 530 kupiłem jednocześnie - z ciekawości. Wniosek: ze wzmacniaczy Sony ES 5xx jestem dożywotnio wyleczony, bardzo porządnie technicznie zrobione, robota jubilersko/pancerna, ale jakość dźwięku przeciętna. Także Sony TA-5xx ES nigdy więcej, jestem wyleczony - niepolecam. Amplituner Sony STR GX90ES jak trafię, to kupię, skoro 70 skopała wzmacniacz 530ES to ciekaw jestem jak zabrzmi 90 - wzmacniacz 770 ES mam jako podstawowy, także będe mógł porównać.

Moim zdaniem te staruszki to najlepsze amplitunery stereo ES (a -tuner, hmmm ciężko ocenić jak stacja daje w mp3, ale na poziomie tunerów 500 es) Ten ma filt L. SD, te 3 cyfrowe z rds potrafią nie mieć tego i owego (amplitunery). Wiem, wiem, audiofile brzydzą się wszelkimi pokrętłami i tylko volume przy wciśniętym SD, ale czasami się pokrętełka przydają ;P

Oczywiście amplituner Kolegi Neomammut to całkiem inna bajka, całkiem inna koncepcja amplitunera.  Mi się podoba, no i fakt, że Neomammut go poleca o czymś świadczy - Kolega ma potężne doświadczenie z ES. Też jest na liście moich zakupów - o ile kobieta mnie nie przeprowadzi z klamotami do garażu ;P


Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Shrek777 w 17-05-2010, 17:16
A tak wygląda Sony STR70ES (zdjęcie zapożyczone, ale jakość ok, jak kogoś interesuje to będzie wiedział jak wygłada)
Drugie - to już tuner z RDS, ładniejszy (chyba) od 70, ale dźwiękowo już nie to....
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 17-05-2010, 17:50
No to moje zabawki :) Mam nadzieje, że jestem przyjęty :)

Niestety, sprzęcik ostatnio domaga się wymiany kondów, za miesiąc wielka wymiana, choć już zacząłem :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 17-05-2010, 17:51
.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 18-05-2010, 12:44
Shreck nie wszystkie ESy z seri 5xx sa do bani. Jam am 550ES i zdeklasował 670ES.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 18-05-2010, 16:05
>> Reaper, 2010-05-18 12:44:07
Shreck nie wszystkie ESy z seri 5xx sa do bani. Jam am 550ES i zdeklasował 670ES.

Choć nie słuchałem 670ES, to 550`tka mnie urzekła, piękna barwa, dynamicznie, naturalny wokal i piękny basior, nie jest go za dużo, ale naprawdę współgra z resztą! Grało to z obecnym moim zestawem. Jak bym miał teraz kupować to albo 555ES (rzadki, ale podobno najlepsza integra producenta) albo 550ES.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 23-05-2010, 20:53
JAk wyglada bas w amplitunerze GX79ES? Do jakiego wzmaka mozna go porównać?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Shrek777 w 24-05-2010, 13:57
Odpowiadam z poślizgiem, bo w weekend miałem okazję posłuchać Sony 550ES, kiedys słuchałem, ale skoro tak chwalicie pomyślałem - pamięc płata figla.  Nie płata, nadal mi  "nie leży" basu mało, powiedzmy delikatnie, ale żaden soniak nie jest demonem basu, przynajmniej nie słyszałem takiego (zna ktoś ???) . Vokal i wysokie mniam, mniam, ale to cecha soniaczków, z vokalem nie mają problemu nawet budżetówki Sony - to mocna cecha tej firmy, wysokie też w porządku, żadnego pisku, ani piasku, scena, no skromniutka mocium panie, nawet jak na kryzys. A całościowo dźwięk jak dla mnie przesłodzony, nie użyje słowa zamulony, bo nie aż tak, ale sorry winetou nie moja bajka.
Trzy uwagi:
1. mógłbym ten wzak zjechać na równi z alsfaltem, bo naprawdę szału nie ma, ale to nie hi-End, to średnia klasa Hi-Fi i tutaj słyszałem wiele dużoooooooo gorzej brzmiących klocków. Wiem, że marketing owo rozbujano Sony ES jako 8 cud świata, dokładnie ktoś miał do sprzedania  potężną kolekcję ES, zrobił rynek, sprzedał (o ile wiem nie ma już NIC Sony ES) zarobił i szlus. Ale przy okazji przysłużył się porządnej serii porządnych klocków, także żadnych nicków i skojarzeń (gdyby nie ta kampania wiele ES skończyło by na wysypiskach). Także reasumując ES 8 cud świata nie jest, jest masa fajnych klocków, sporo b. dobrych, sporo średniaków - w tym ten wzmacniacz (średniaków bo ES to jednak firma i poniżej pewnego poziomu nie schodzi, nawet najniższy model)
2. Ja jestem ze starej szkoły melomanów (jeśli mogę tak pięknego słowa do ogra użyć) I mam dwie zasady, nie ma firmy która robi wszystko co najlepsze na świecie (cena nie ważna) i drugie sprzęt ma grać nie zależnie co. Sprzętu i kolumn nie interesuje czy odtwarza moją teściową, koncert 3 tenorów, czy ciężkiego rocka. I sorki ale śmieszą mnie pytania: kolumny, a jakiej muzy słuchasz ???
No bez jaj proszę, to co jak słucham 5 gatunków muzy muszę mieć pięć par kolumn ? Bo A nie zagra mi z B, C nie zagra mi z D ???
Poje....ło kogoś ? (przepraszam za mocny zwrot), jeśli ktoś mi mówi, że kolumny A zagrają jazz, ale wymiękną przy reage, a B zagrają pop, ale z county za cholerę i wmawia mi że obie pary to sprzęt audiofilski to ja mu sugeruję obie pary na wystawkę dać ( w Polsce też są), bo obie to szmelc z markowym logo.  Dla mnie to wciskanie bubla za ciężką kasę. I zanim rożnej maści audiofile mnie spuszczą do kanalizacji - wiem nie ma kolumn idealnych, klocków idealnych, ale oczekuję takich które jak najlepiej oddadzą całe pasmo dźwięku i możliwie jak najbliżej ideału i tylko takie mogę uznać  za Hi-End. A że rożni marketingowcy, różnych firm wmówili naiwnym, że do każdej muzy inny sprzęt, hmmm ponoć ziemia jest też płaska, a Presley żyje w Koszalinie... I dlatego coś oceniam tak a nie inaczej.
A barwę, tony i co tam jeszcze to JA mam zmieniać regulacją tonów, a nawet korektorem jak mam taki kaprys, sprzęt ma być jak najbliżej wzorca, bez dodatków własnych.

3. Dlatego proszę się nie sugerować moją oceną tego wzmacniacza. W świecie dźwięku każdy ma prawo słyszeć inaczej. A nawet jak słyszą podobnie to reszta sprzętu zapewne była inna, akustyka pomieszczeń inna, ba nawet może stan emocjonalny inny.
Kolegom się podobało i ja im wierzę.

Reasumując Sony 5xxES to niezłe klocki, cudów nie ma, ale worka na głowę też nie trzeba zakładać.... Chociaż przy cenach ok. 600 zł na Allegro idzie znaleźć lepsze wzmacniacze (bez urazy dla sprzedających)
Chociaż jako posiadacz 770es i były posiadacz pięćsetki powiem, że dzieli je przepaść.
6xxes to ponoć 5xx z dodatkiem cyfry - podobnie jak 8xx to 7xx + cyfra. Ale proszę to traktować jako plotkę, bo  nie miałem pod rękę rozebranego modelu np. 730 i 830 żeby porównać.

"JAk wyglada bas w amplitunerze GX79ES? Do jakiego wzmaka mozna go porównać?"
Ja bym porównał do 5xx es, z tym że 79 to jakaś okrojona wersja 70. Ale na plus dla niej że jest parę lat młodsza od GX70ES (mój eg. GX70 jest z 1991 roku), no i froncik ma po liftingu :).

Jeśli kogoś uraziłem to sorki, jeśli rozśmieszyłem to super, w tych ciężkich czasach śmiech to zdrowie..... Poglądy są moje, a że płyne pod prąd - to jak w dowcipie o bacy, potoku, rybie i .........

P.S. A na niemieckich forach najlepsze noty zbiera 500 ES - z całej rodzinki 500, różnica między 5oo a resztą stara jest b. duża ( w ocenach niemieckich)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 27-05-2010, 10:05
550ES malo ma basu? Wg. mnie ma go wystarczajaco i to przy wlaczonym direct oczywiscie.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 28-05-2010, 22:16
Ja też uważam, że 550`tka ma tego basu aż nadto......
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Reaper w 20-09-2010, 18:48
Czy warto zainteresować się amplitunerem stereo SONY STR-DA1500ES ?? Czy mimo produkcji w Malezji jest to nadal dobra klasa ES i dźwięk w stereo jest w miarę dobry??
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Dudeck w 20-09-2010, 23:55
To , że w Malezji to nawet sprawa drugorzędna . Kiedyś symbol ES był wyznacznikiem najwyższej jakości urządzenia ; takie klocki kosztowały po 2000 DM w górę - w ostatnich latach prawie każde urządzenie marki Sony jakie się widziało w katalogu miało już to oznaczenie . Marketing .
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 03-04-2015, 20:13
Witam!
No to muszę ten Klub trochę ruszyć :) Są tu jacyś zwolennicy?! :D
Na początek, moja graciarnia:
(https://farm9.staticflickr.com/8607/16429732178_044c0c24f5_o.jpg)
(https://farm9.staticflickr.com/8635/16616286242_8099976169_o.jpg)
(https://farm4.staticflickr.com/3885/14609224217_645c47553a_o.jpg)

A niżej małe rozpoznanie, preamp z serii R - może kiedyś :D

Sony RPS ER1+TA ER1


Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: -Pawel- w 04-04-2015, 11:29
Piękny ten pokoik :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 04-04-2015, 11:41
A dziękuję, akustycznie do dupy, trza by było jeszcze porobić parę rzeczy :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: neomammut w 04-04-2015, 16:45
Co ja mam zrobić ot ja wiem, tylko jakoś nigdy nie ma czasu albo się nie chce itd. :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: _arwas_ w 26-10-2016, 20:56
Wstępuję do klubu z tunerem 700ES i deckiem TC-K666ES.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: robinson w 27-10-2016, 16:50
Cześć.
Podoba mi się przed wzmacniacz Sony TA-E1000ESD. Czy wiecie może czy jest coś warty i czy warto się nim zainteresować? Z góry dzięki za info. Pzdr
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: flyingcircus w 27-10-2016, 18:21
Witam,
Z ES to mam 2 magnetofony...
TC-K950ES
TC-RX80ES
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 27-10-2016, 21:54
Cześć.
Podoba mi się przed wzmacniacz Sony TA-E1000ESD. Czy wiecie może czy jest coś warty i czy warto się nim zainteresować? Z góry dzięki za info. Pzdr

Ja posiadam TA-E1000ESD w ciągłym użytkowaniu jak co to proszę na PW.

pozdrawiam serdecznie Wojtek
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: VincentVega w 08-04-2017, 17:45
Dołączam do klubu ES.
Obecnie w ciągłym użyciu: X333ES, X707ES
Kiedyś: x555es, k890es, k770es, f707es, s500es.

Pozdrawiam wszystkich fanów Sony ES!

Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 23-04-2017, 22:51
To i ja dodam do posiadanego TA-E1000ESD...
Magnetofony:
TC-KA6ES
TC-K555ESR
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: eMandDe w 08-05-2017, 20:27
Witam klubowiczów.

Mogę i ja dołaczyć do klubu, bo i ja lubię te dwie liteki "ES".

W moim posiadaniu:

Decki:

Sony TC-K 555 ES II
Sony TC-K 666 ES
Sony TC-K 730 ES
Sony TC-K 950 ES

CD:

Sony CDP-X 229 ES

Zmieniarka CD:

Sony CDP-C 77 ES

DAT:

Sony DTC 55 ES

i pilot do MiniDisc-u Sony ES (pozostałość po). Szukam reszty.


Pozdrawiam


Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: brodacz w 08-05-2017, 22:43
Piękny ten pokoik :)

Klimatycznie i przytulnie.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 08-05-2017, 23:21
Faktem jest że SONY SS-G4D nie są z serii ES ale chyba można je dopisać do mojej listy:

TA-E1000ESD
TC-KA6ES
TC-K555ESR
......
SS-G4D


Na początek, moja graciarnia:


ładna mi graciarnia  :)

Jak dla mnie jest git. tak jak to napisał wyżej Brodacz klimatycznie i przytulnie .
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: bobaj w 12-05-2017, 13:34
Witajcie

zgłaszam chęć wstąpienia do klubu, Sony ES zawsze mnie "kręciło", zwłaszcza wersje w kolorze szampańskim
posiadam magnetofon Sony TC-K750ES i odtwarzacz CDP-XA3ES

miałem kiedyś jeszcze wzmacniacz TA-F870ES, ale zastąpiła go lampa

Pozdrawiam
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: gotyk1 w 12-05-2017, 20:48
Wow bobaj i pozbyles sie takiego super pieca? Ja jade na f770es i brzmi super, ale zastanawia mnie jak by wypadl przy 870es
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: bobaj w 12-05-2017, 21:21
No cóż,  wciągnęła mnie "ciepła strona mocy" ;)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: muda44 w 02-06-2017, 19:42
Piękne są te wysokie SONY ES .
Kawał pięknej historii i czegoś co już nie wróci a mnie ciągle kusi ( miałem trochę ESów ) żeby coś takiego sobie kupić .
Zawsze podobały mi się chociażby diody w gałkach głośności . Niby prosta i przydatna sprawa ale rzadko spotykana .
Niestety mój wzmak nie ma ani diody ani gałki :/
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: muda44 w 10-06-2017, 09:17
Może trochę zdjęć ?
SONY CDP-XA5ES
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: muda44 w 10-06-2017, 09:20
.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: bobaj w 10-06-2017, 14:29
Piękne, mam niższy model 3ES w szampańskim kolorze, nie wiem czemu ale jak widzę esy w szampańskim kolorze to mam takie skojarzenie że to jest taki Accuphase dla ubogich,  oczywiście w pozytywnym znaczeniu,  ta jakość wykonania i wrażenia organoleptyczne podczas obsługi są nieosiągalne dla większości klocków
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: muda44 w 10-06-2017, 19:52
3ES miałem czarnego . Bardzo ładny ale do piątek niestety daleko .
Wizualnie też widać oszczędności .
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: GRADO__Fan w 13-07-2017, 23:38
Nostalgia... :)
Piękne te Sony ES. Sam mam jeszcze XA30ES z wysuwaną szufladą razem z całym mechanizmem odczytu płyty. Majestatycznie to wygląda
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: tomch78 w 15-07-2017, 18:44
Witam! Jestem tu nowy. Proszę o dopisanie do Klubu ;) aktualnie posiadam amplituner Sony STR-GX5ESII. Ale zamierzam kupić wzmacniacz serii ES. W związku z tym proszę o rozjaśnienie numeracji modeli. Który najlepszy, który warto mieć;) Pozdrawiam wszystkich klubowiczów;)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: VincentVega w 15-07-2017, 21:21
Z tych "nowszych" to chyba najlepiej: 870, 808, 770, 707ES. Pozdrawiam nowego klubowicza.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: tomch78 w 15-07-2017, 21:29
Z tych "nowszych" to chyba najlepiej: 870, 808, 770, 707ES. Pozdrawiam nowego klubowicza.
[/quote

Dzięki;) a z piątką z przodu to który polecasz?]
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Haka w 15-07-2017, 21:36
550 ES
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: tomch78 w 15-07-2017, 21:40
Dziękuję ;)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Haka w 15-07-2017, 21:42
A 570 ES to prawie to samo, co 550, tylko inny wygląd ( klapka).
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: tomch78 w 15-07-2017, 21:44
ok a 500, 530 ? jakieś spostrzeżenia o nich?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Haka w 15-07-2017, 21:58
Tych nie znam.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: VincentVega w 16-07-2017, 14:08
Miałem 707 ale powróciłem do Rotela. Jak dla mnie trochę za delikatne granie. Z piątkami nie miałem styczności. Pozdrawiam
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: tomch78 w 16-07-2017, 14:52
Również pozdrawiam! Dzięki za reakcję, jakby ktoś chciał jeszcze coś dodać to chętnie przeczytam;)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: karas666 w 15-11-2018, 23:08
Witam wszystkich fanów ESów :) Chciałem się przywitać i pochwalić nowym nabytkiem sony 700 ES. (swoją drogą co myślicie o tym klocku?) Smok ciężki i toporny, jednak dźwięk ma strasznie płaski, po naciśnięciu przycisku TONE trochę jak by lepiej jednak te dwa po bokach TURNOVER nie działają, zastanawiam się co jest przyczyną.. Czytałem inne wątki o podobnych wzmacniaczach sony i wyczytałem, że niektórzy u siebie mieli zmostkowane wyjścia/wejścia ADAPTOR. Mój wzmacniacz nie ma ich połączonych, czy to może być przyczyną niedziałania tych przycisków, czy wzmacniacz kwalifikuje się na serwis. Dodam jeszcze że w porównaniu z Sony TA-f470 to gra cieniutko. Trochę mnie to martwi bo sporo wzmacniacz kosztował i miał być 100% sprawny.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 16-11-2018, 11:29
Witam wszystkich fanów ESów :) Chciałem się przywitać i pochwalić nowym nabytkiem sony 700 ES. (swoją drogą co myślicie o tym klocku?) Smok ciężki i toporny, jednak dźwięk ma strasznie płaski, po naciśnięciu przycisku TONE trochę jak by lepiej jednak te dwa po bokach TURNOVER nie działają, zastanawiam się co jest przyczyną.. Czytałem inne wątki o podobnych wzmacniaczach sony i wyczytałem, że niektórzy u siebie mieli zmostkowane wyjścia/wejścia ADAPTOR. Mój wzmacniacz nie ma ich połączonych, czy to może być przyczyną niedziałania tych przycisków, czy wzmacniacz kwalifikuje się na serwis. Dodam jeszcze że w porównaniu z Sony TA-f470 to gra cieniutko. Trochę mnie to martwi bo sporo wzmacniacz kosztował i miał być 100% sprawny.
Cześć,
Nie wiadomo w jakich warunkach był eksploatowany. Czy nie był przegrzewany, zbytnio obciążany itd... Z tego co widzę to ma chyba około 35 lat? Można dać do zaufanego serwisu żeby się wypowiedzieli. Teoretycznie elementy japońskie są dobrej jakości, ale czas robi swoje... Może się okazać że po wymianie czegoś na świeże (kondensatory) na nowe zagra super, a może też być tak że w Twoim torze się nie sprawdzi i tyle. Na forum raczej usłyszysz odmienne zdanie od każdego :-)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: karas666 w 16-11-2018, 20:02
Niby normalnie w domu i sporadycznie z CD używany, 35 lat? hmm sporo. Sprzęt jedzie w poniedziałek na serwis i się okaże ile pociągnie jeszcze po kieszeni. Przy okazji, są dostępne diody zielono/czerwone do włącznika do tego wzmacniacza? Tu niestety nie działa.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Synthax w 16-11-2018, 23:39
Niby normalnie w domu i sporadycznie z CD używany, 35 lat? hmm sporo. Sprzęt jedzie w poniedziałek na serwis i się okaże ile pociągnie jeszcze po kieszeni. Przy okazji, są dostępne diody zielono/czerwone do włącznika do tego wzmacniacza? Tu niestety nie działa.
Wprowadzony do produkcji 1987r :)
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: karas666 w 18-11-2018, 11:35
Ciekaw jestem ile na początku kosztował :D
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: wddd w 23-12-2018, 13:56
Witajcie
Chciałbym wstąpić do klubu Sony ES
Od około 25 lat miałem miałem do czynienia z klockami Sony ,a parę lat później Sony ES
Obecnie mam wzmacniacz 870es, magnetofony 850es i 750es, dat-y 59 i 60es ,tuner 590es i niski model cd sony 711(do wymiany na es)
Większość tych klocków kupiłem jako uszkodzone i sam je naprawiałem z czego jestem bardzo zadowolony.
Raz że sam sobie zrobiłem a po drugie pięknie to brzmi jak to Sony.
Nie zamierzam zmieniać już tego sprzętu na innego producenta i raczej tak zostanie,a pomyślałem że tu będę mógł udoskonalić swój sprzęt dzięki kolegom z tego forum - może i ja będę mógł w czymś pomóc.
Głównie magnetofony mnie interesują i w 90% tego używam.
Pozdrawiam
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Maciek w 19-02-2019, 15:48
Witam wszystkich.

Szukam kogoś kompetentnego w temacie odtwarzacza DAT . Mam 59ES  w stanie prawie gabinetowym. W wersji bez "stolarki". Magnetofon mam od ok roku - i do niedawna wszystko było OK - naprawdę fajnie odtwarzał/nagrywał - chociaż głównie pracował jako DAC.  Ale pewnego dnia po dłuższym czasie nieużywania zaczął wkręcać taśmę i nagle przestał odtwarzać - rolki kręcą ale dźwięku brak . Zajrzałem do wnętrza -wydaje mi się że byłem pierwszy który tam zaglądał - przynajmniej na moje oko. Myślałem że może jakiś pasek ale wygląda na to że mechanicznie jest OK.
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: wddd w 19-02-2019, 16:39
Witam
Skoro rolki się kręcą i nic nie słychać to może głowica się zabrudziła lub uszkodziła podczas wkręcenia tej taśmy.
Zobacz czy tor prowadzenia taśmy jest prawidłowy .
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Ten30 w 21-03-2019, 20:44
Cześć
Wiem ze to nie es, czy znany Wam jest sony CDP-750?
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Piotrek608 w 25-08-2019, 20:46
Sony CDP 750 to taka trochę tańsza wersja CDP222ESD na słynnej kości TDA1541. Zaleta to normalny dostępny laser KSS210A (150A)  i solidna mechanika. Dźwiękowo  doskonale bo to jednak słynny melodyjny i bardzo stereofoniczny TDA ze znakomitym filtrem cyfrowym sony. Ja tam klocka szczerze polecam!
Tytuł: Klub miłośników Sony ES
Wiadomość wysłana przez: Harbadon w 11-09-2019, 21:54
Witam. Potrzebuję pomocy. Mam możliwość nabyć jeden z dwóch wzmacniaczy taf770es lub taf830es. Wiem, że są to wiekowe wzmacniacze. Zapewne będzie potrzebna ingerencja fachowca aby przywrócić im świetność. Który Waszym zdaniem lepiej nadaje się do spokojnej muzy, jazzu wokali, muzyki akustycznej. Ile może kosztować taka wizyta u fachowca.