Audiohobby.pl

Klub miłośników Sony ES

TBolt

  • 190 / 4417
  • Aktywny użytkownik
01-06-2008, 14:34
dicomaniac71 z postu który napisałes powyżej wynika że na Kitamurze(a więc toroid) jest lepsza a wyżej yogi1
odradza wersje z transformatorem toroidalnym.Wiec jak to jest z którym transformatorem jest uważana za lepszą?

Rafaell

  • 5033 / 4411
  • Ekspert
01-06-2008, 14:59
>> TBolt, 2008-06-01 14:34:35
To nie chodzi o typ trafa ale o jego wielkość i wydolność, np. w TA-F770ES w wersji na Japonię były lichsze trafa toroidalne a na Europę solidne duże klasyczne
Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
audiostereo.pl-ukradzione mi forum;jedyny legalny właściciel swoich postów i czytanej bezprawnie prywatnej korespondencji

IQ Partners S.A.nie dziękuję zostałem oszukany a ich akcje lecą na pysk
Site S.A.nie dziękuję zostałem oszukany czy powierzyłbyś reklamę i pieniądze komuś takiemu ?

josef

  • 536 / 4417
  • Ekspert
01-06-2008, 17:03
co znaczy lichsze? toroid tej samej mocy co EI będzie zawsze mniejszy

Triceramops

  • 280 / 4417
  • Zaawansowany użytkownik
01-06-2008, 18:08
Zapisuję się do klubu jako użytkownik tunera 5ES. Ostatnio odkryłem, że istnieją przynajmniej dwie wersje tego odbiornika - egzemplarze, które widziałem niedawno na aukcjach mają zupełnie inną \'płytę główną\', a z zewnątrz można je odróżnić po innym położeniu gniazd antenowych. Nie był to model 50ES, więc pewnie jakiś pośredni...

yogi1

  • 152 / 4414
  • Aktywny użytkownik
01-06-2008, 20:28
TBolt
na AS jest wpis discomaniac71  z 20 Sty 2008, 19:54 na temat  koncówki TA-F55ES i zasilacza

Bruce

  • 559 / 4413
  • Ekspert
01-06-2008, 20:48
Transformatory EI mają pwne przewagi nad toroidami... jednak w przypadku wzmacniaczy nie mają one większego znaczenia.
________
mniam...
________
mniam...

Chruper

  • 143 / 4401
  • Aktywny użytkownik
01-06-2008, 22:04
Na zdjęciu SONY APM-22ES, których od niedawna jestem posiadaczem
Tobią wrażenie, szkoda, że teraz tak nie robią głośników
Grają bardzo spójnie, miękko, nawet trochę za miękko w średnicy i cechuje je coś w rodzaju braku jasności w średnicy i konturu, przez co, gdy na przykład gra werbel, to go "nie widać", ma tak jakby za miękki atak i zgubioną barwę, ale ogólnie robią wrażenie tym jak grają, dźwięk homogeniczny, pełnym pasmem, nie czuć braku czegokolwiek. Włączone od razu znikają (ech te płaskie membrany), ale jednocześnie trochę zawodzą w zakresie źródłe pozornych, grają trochę plamami, aha i bajeczne możliwości w zakresie basu (choć czasami da się usłyszeć jego dziwne wybrzemienia, jakiś rezonans ze środka (jakby nie było obudowy są proste, a na dodatek membrana też od środka płaska jest, więc może coś tu niekorzytego właśnie powstaje - i jeszcze obudowy mogłyby być masywniejsze, test pukania w boczne wypadł średnio, no i wrażenie, że mogłyby być cięższe, może cięższa i sztwyniejsza obudowa poprawiłaby ostrość źródeł pozornych/znikła granie plamami).
Scena budwowna na osi i w tył, nic do przodu.

Chruper

  • 143 / 4401
  • Aktywny użytkownik
01-06-2008, 22:08
Oczywiście w opisie taka sobie lista zarejestrowanych wad, gdyż grają bardzo, ale to bardzo ładnie :), tak tylko nawytykałem.
I jeszzcze . . . SONY APM-007AV - te maluchy to juz mistrzostwo świata, grają tak, że można zapomnieć o wszelkich innych wynalazkach do komputera (tak je klasyfikuję, gdyż rozmiary podobne, te regulacja na froncie, ale wtedy chyba nie budowali ich z takim przeznaczeniem - ciekawostą jest, że obydwie są na baterie, więc na wyjazd jak znalazł).

Chruper

  • 143 / 4401
  • Aktywny użytkownik
01-06-2008, 22:09
maluchom jeszcze nie zrobiłem zdjęcia więc z netu

zoltar7

  • 1309 / 4417
  • Ekspert
01-06-2008, 22:10
Piękny zabytek. Mój sąsiad kiedyś miał chyba Technicsy z takimi płaskimi membranami (podobnie zbudowane w oparciu o materiał w kształcie plastra miodu), przywiózł je z Niemiec na początku lat 90 (były już wtedy bardzo leciwe).

Chruper

  • 143 / 4401
  • Aktywny użytkownik
01-06-2008, 22:21
Nie mam pewności, ale wydaje mi się, że Technics i Sony różniły się rozwiązaniami w mocowaniu membran do cewki. I chyba w Technicsach nie robili membran z aluminium, tylko z czegoś innego. Technicsów też jestem ciekaw. Są na allegro obecnie SB-5, ale mają jakąś "przykrość" na jednej z membran niskotonowych.

Chruper

  • 143 / 4401
  • Aktywny użytkownik
01-06-2008, 22:24
No i podstawowa różnica, to to, że u Sony płaskie membrany zawsze były w formie kwadrata, a u Techicsa okrągłe. Ciekaw jestem, czym się kierowali w Sony, że tak twardo trzymali się tego kształtu, tym bardziej, że gdy się prześledzi ewolucję tych membran, to zmieniali sposoby mocowania, a kształtu nie.

zoltar7

  • 1309 / 4417
  • Ekspert
01-06-2008, 23:44
Nie sąsiad miał w formie prostokąta.

Reaper

  • 520 / 4414
  • Ekspert
09-07-2008, 09:32
Mam pytanie czysto teoretyczne.

Czy taki wzmak:

http://allegro.pl/item394305429_wzmacniacz_sony_ta_f_519_r_twin_drive_rarytas_.html

bardzo odbiega jeśli chodzi o jakość dźwięku od wzmaków serii ES?

Pytam bo bede kompletował dla znajomego budżetowy zestaw, i chciałbym, żeby mimo wszystko było to coś przyzwoitego.

AWS 303

  • 854 / 4412
  • Ekspert
09-07-2008, 10:58
>> Bruce, 2008-06-01 20:48:55
Transformatory EI mają pwne przewagi nad toroidami... jednak w przypadku wzmacniaczy nie mają one większego znaczenia.

Jakie przewagi?