Audiohobby.pl

3SM - Seas STX Studio Monitor

lancaster

  • 25974 / 3547
  • Administrator
07-12-2009, 22:16
melo, 100% sie zgadzam - wykonanie super, dźwiękowo to nie sa moim zdaniem  konstrukcje dla średnio wymagających, tylko nawet bym powiedzial dla bardziej wymagajacych....a miewam trochę monitorow z róznych zakresow cenowych pod ręka. Rzetelny dźwięk i do tego ma w sobie "to coś".

...no dobra dość kadzenia :)

lancaster

  • 25974 / 3547
  • Administrator
07-12-2009, 22:20
Jarek, ceny glośnikow sa porownywalne

18-ka STX stodwadziesciaparę zł/szt....Seas podobnie.
Moim zdaniem STX jest CO NAJMNIEJ równie interesujacy jak woofery seasa, chociaż polowe tańszy.

  • Gość
07-12-2009, 22:25
gwizdki:
STX     96 zł./szt.
Seas 155 zł./szt.


Żądam usunięcia Cenzury - poważnie.

lancaster

  • 25974 / 3547
  • Administrator
07-12-2009, 22:32
STX GDN-18-140-8-AWX  -  124zł
....a Seas nieco podniósl ceny z tego co widze...od ostatniego razu kiedy kupowalem chyba 3 lata temu po 120 :)
aluminiowy Seas to i tak chyba jeden z lepszych tweeterow na rynku bez względu na cenę...

konrad

  • 850 / 3181
  • Ekspert
07-12-2009, 22:40
Krs47, a jakie Twoje będzie porównanie stxa do er18rnx?

Krs47

  • 1037 / 3544
  • Ekspert
07-12-2009, 22:52
Dziękuję wszystkim za bardzo ciepłe przyjęcie projektu. Bylo z tym trochę pracy i miło widzieć, że ktoś to docenia.

Wspomniany opis procesu budowy niestety przekładam na jutro, obiecuję za to duuużo zdjęć ;) Dzięki uprzejmości jzagaja dorzucę rownież pełen rysunek techniczny obudowy, uzupelniony o wspomniany przez Jarka rzut z boku obudowy.

Konrad, niestety teraz nie mam pod ręką ER18RNX, chętnie porównałbym obie konstrukcje zarówno dźwiękowo jak i w pomiarach. Równie interesujące byłoby porównanie pomiarów samych midbasów. Postaram się to jeszcze zorganizować, bo mam kontakt z obecnym właścicielem ER18RNX/27TBFCG, jednak nic na tą chwilę nie obiecuję, mam trochę innych spraw na głowie.

Z pamięci mogę tylko napisać, że projekt według zwrotki Jay`a i jego voicing na dłuższą metę nie do końca mi pasował, do 3SM jak narazie nie mam zastrzeżeń...

Krs47

  • 1037 / 3544
  • Ekspert
08-12-2009, 16:30
PROCES BUDOWY

W tym dziale opisuję sam proces budowy kolumn. Nie jestem ekspertem w sprawach stolarki, więc osoby bardziej doświadczone mogą go sobie odpuścić. Moje rady sa oparte na własnych doświadczeniach i nie chcę w tym miejscu niczego narzucać. Nie zamierzam też prowokować dyskusji w tym temacie, przedstawiam wyłącznie wlasne propozycje konkretnych rozwiązań.

Zdj.1-2
skrzynki sklejone w całości oprócz frontu na wkręty, w miejscu łączenia płyt zostawiony drobny nadmiar materiału. Przy prostych skrzynkach precyzja takiego systemu jest wystarczająca, a w dodatku można złożyć całe skrzynki za jednym razem. Poza tym w większości punktów sprzedaży materiałów drewnopochodnych formatki są docinane z pwenym marginesem błędu, zostawiając sobie 1-3mm nadmiaru na zewnętrznych (przychodzących na zakładkę) płytach unikamy problemów z dobrym spasowaniem elementów.

Po sklejeniu usuwam wkręty. Dziury po wkrętach rozwiercam na kołki o średnicy fi 8mm.

Krs47

  • 1037 / 3544
  • Ekspert
08-12-2009, 16:33
Zdj.3-5
Nadmiar materiału usuwam za pomocą frezu palcowego z łożyskiem. Łożysko prowadzi się po powierchni ścianki, do której chcemy zrównać krawędź. Podczas frezowania tą metodą nie używa się prowadnicy równoległej, należy prowadzić frezarkę wyłącznie poprzez łożysko frezu. Frez jest tak zaprojektowany, że zostawia jeszcze naprawdę minimalny nadmiar materiału, który wyrównuję papierem ściernym na klocku.

Krs47

  • 1037 / 3544
  • Ekspert
08-12-2009, 16:35
Zdj.6
Dokładnie na środku bocznych ścianek wklejam poprzeczkę z litego drewna, o średnicy 25mm. Dla niedużej skrzynki ze stosunkowo grubymi ściankami takie wzmocnienie jest wystarczające, choć można pójść dalej i wkleić "drabinkę" w połowie głębokości obudowy, wykonaną z płyty o tych samych wymiarach zewnetrznych, co tynie ścianki. Przy projektowaniu wzmocnienia należy wziąć pod uwagę łatwy przepływ powietrza w okolicy wlotu portów bass reflex oraz za głośnikiem niskotonowym.

Wszystkie ścianki obudowy oprócz frontu wyklejam matami bitumicznymi, które dodatkowo mocuję zszywkami. Z mojego dośiwadczenia fabryczny klej różnie się zachowuje, raz trzyma bez zarzutu, innym razem maty odchodzą w niektórych miejscach.




Zdj.7
Front sklejony z dwóch przyciętych z nadmiarem płyt MDF 12mm (ciąłem na szybko wyrzynarką) wpasowuję na 4 kołki do reszty kolumny. Po wpasowaniu kołków zakładam ront bez kleju i zrównuję go z płaszczyznami obudowy również za pomocą frezu prostego z łożyskiem. Nie jest to standardowa czynność, lecz wynikająca z baraku odpowiednio dociętej formatki, choć samo wpasowanie frontu na kołki zdecydowanie ułatwia późniejsze klejenie.

Krs47

  • 1037 / 3544
  • Ekspert
08-12-2009, 16:37
zdj.11-12
Zacięcia wypełniam dwuskładnikową szpachlą samochodową poliestrową. Do wykonania początkowej, grubej warstwy najlepiej nadaje się szpachlówka z domieszką pyłu aluminiowego. Do wykończenia wystarczy zwykła szpachlówka "medium grade", przy drewnie nie trzeba bawić się jeszcze z wersją "finish". Na upartego calość można zrobić przy użyciu "medium grade", tak zrobiłem z drugą kolumną gdzie zabrakło mi aluminiowej szpachli, lecz trzeba się liczyć z mocniejszym siadaniem szpachli, a co za tym idzie wymaganą większą ilością warstw.Podczas samego procesu szpachlowania warto dokładnie szlifować każdą warstwę i nie dokładać za dużo materiału. Szpachlówka dwuskładnikowa poliestrowa sama w sobie ma to do siebie, że już po jednym dniu przestaje dalej siadać i można szybciej uzyskać trwałą powierzchnie niż w przypadku zwykłych kitów do drewna. Na zdjęciach widać efekt powierchni gotowej do malowania podkładem.

Krs47

  • 1037 / 3544
  • Ekspert
08-12-2009, 16:39
zdj.13-15
Otwory pod głośniki frezuję z lekkim nadmiarem głębokości. Podczas składania dokładnie poziomuję przetworniki poprzez dociąganie do piankowej uszczelki.

Wewnętrzną krawędź otworu midwoofera zaoblam frezem o promieniu 12mm. W przypadku mniejszych przetwroników o gorszej wentylacji i/lub grubszych frontów powinno się używać frezów stożkowych i podfrezowywać pod kątem 45 stopni. W tym konkretnym przypadku frez wyoblający zabiera wystarczająco dużo materiały, by midwoofer mógł swobonie "oddychać", jednocześnie zapobiegając odbicom od krawędzi otworu powracjącym przez memebranę. Frez, którego użyłem również ma łożysko, które należy prowadzić po ściance wyoblanego otworu.

Krs47

  • 1037 / 3544
  • Ekspert
08-12-2009, 16:40
zdj,16-18
Obudowy oprócz spodu wyklejam wykładziną głuszącą filcową o grubości około 12-15mm, którą rownież dodatkowo mocuję na zszywki. W kluczowych miejscach dokładam matę z czystej wełny owczej, z tyłu pojedyńczą, na spodzie początkowo 2, finalnie 3 warstwy przykrywając przy tym zwrotnicę. Warto zwrócić uwagę, żeby wytłumienie objętościowe na spodzie nie przeszkadzało w swobodnej pracy midwoofera, można ewentualnie odrobinę zmniejszyć ilość wytłumienia na spodzie, zaraz za samym głośnikiem.

Krs47

  • 1037 / 3544
  • Ekspert
08-12-2009, 16:41
zdj.19-20
Kolumny po pokryciu finalną, drugą warstwą akrylowego podkładu samochodowego. Po pierwszej warstwie materiał odrobinę wstawał, gdyż wcześniej niczym go nie gruntowałem. Przeszlifowałem pierwszą warstwę i podczas kładzenia drugiej już nic nie wstawało.
Malowałem metodą natryskową, nakładając dużo cienkich warstw. W sumie zużyłem ponad 0,5 litra podkładu, lecz udało mi się uzyskać powierchnię gotową nawet do malowania gładkimi, błyszczącymi lakierami (początkowo zakładałem wykończenie perłowym grafitem samochodowym).

Krs47

  • 1037 / 3544
  • Ekspert
08-12-2009, 16:43
Zamieszczam jeszcze uzupełniony rysunek tachniczny obudowy.

Efekt końcowy już znacie. Dodam jeszcze, że kolumny były malowane lakierem poliuretanowym NEXTEL, kolor TERRAKOTA. Przed położeniem właściwej warstwy Nextela, należy przygotować powierchnię poprzez nałożenie podkładu gruntującego Nxtel Primer, zapewniającego odpowiednią przyczepność do podłoża. Primer nakładałem bezpośrednio na podkład samochodowy, farbę Nextel najlepiej nakładać przed upływem 24 godzin od położenia podkładu dla uzyskania optymalnej przyczepności. Kolumny finalnie wyglądają odrobinę inaczej od zalecanej powłoki Nextel, efekt zbyt duzego ziarna/struktury wynika zbyt słabo rozcieńczonej mieszanki oraz za dużego ciśnienia podczas malowania (tzw. overspray).

Na ostatnim zdjęciu jeszcze zwrotnica w fazie testów. Finalny rozkład pozostał taki sam, niestety nie mam więcej zdjęc, bo pod koniec roboty miałem mało czaszu, a teraz zwrotki są już w środku.

Yotomeczek

  • 135 / 3399
  • Aktywny użytkownik
26-12-2009, 20:49
>> Krs47
Czyżby jednak się nie sprawdziły, że już na allegro wystawiasz?