Dalszy plan, to zrobię jeszcze test z 200pF i dopiero rozważę delikatną polerkę
200pF lub 220pF może by podciągnęło do wyrównania. Ale już jest progres dla 180pF względem 150pF.
Powyżej 200pf w zasadzie nie ma już zmian ale o tym za chwilę. :)
Kombinowałem, myślałem bo intrygowały mnie wartości zarówno R101/201 56kOhm, jak 180pf z artykułu, a w zasadzie jak autor do tego doszedł. Otworzyłem sobie schematy Soniaczy i po analizie modeli zaraz po 777ES, poprzez EGS/ESL/ESA i KA widać, że Sony:
1. Dla głowic (68411, 68421 i 68431) zawsze stosował 56kOHm jako rezystor tuż za głowicą, niezależenie czy dalej był pierwszy stopień dyskretny, czy od razu wzmacniacz operacyjny.
2. Jeśli za głowicą był od razu wzmacniacz operacyjny, to Sony stosowało drugi rezystor (R102/202) - 130Ohm
W 777ES II R102/202 ma wartość 150Ohm. Nie mogłem do końca skumać z tłumaczenia z japońskiego, dlaczego autor napisał " (...)R102(Lch) and R202(Rch) 130Ω are OK as they are." skoro na schemacie jest jak wół 150Ohm. Teraz dochodzę do wniosku, że być może tłumaczenie przeglądarki jest do bani...
Ale dlaczego taki wniosek?
Po analizie wykresów i testu z dodatkową pojemnością > 180pF wykres w zasadzie się nie podniósł. Doszedłem do wniosku, że jednak głowica nie daje rady dobrze czytać i nie ma już co się wzmacniać.
Zrobiłem delikatną polerkę głowicy (wykres na zdjęciu, R: 180pF, L:>200Pf) i o ile ładnie podniosła się góra pasma, to wciąż wykres zaczyna opadać bardzo wcześnie i ten spadek na średnich częstotliwościach w zasadzie się nie zmienił. Zgodnie z moimi wcześniejszymi doświadczeniami spodziewałbym się podniesienia nie tylko końca ale całości przynajmniej od 5kHz.
No i zanim zrobię ewentualnie polerkę nr 2, to zmienię te 150Ohm na 130Ohm bo zgodnie z artykułem, ta wartość ma wpływ na poziom wzmocnienia wzmacniacza.