Audiohobby.pl

Dapik Cyrus

pień

  • 3236 / 1705
  • Ekspert
24-02-2026, 08:46
 Taaaa
   I weź tu sobie przypomnij teraz Ziutka z osiedla który spędzał czas pod sklepikiem, zbierając na piwo.
Albo pogadaj z pospolicie występującym rodzajem gimbusa.

pień

  • 3236 / 1705
  • Ekspert
24-02-2026, 21:39
 Wracam z roboty, sie pacze i widze że są potki :)

    Logarytmiczne-  właśnie zgrubnie na mierniku sprawdzałem, tolerancja minus 5%  dla obu.  Firma-   audiofilska :)  Pisanie nazwy jest dla nich poniżej godności.  Znaczy można nalepić co się chce hehehehehe
 Nawet na oko nie takie tragiczne bo ślizgi mają po 4 kontakty.   Prawie Alps,  znaczy gdyby było ich ze dwa razy więcej.
No i najważniesze że drogie okrutnie jak na hienda przystało bo 4,99 euro z podatkiem.
  Za oba :)
   No i z przesyłką.
 Gabarytem chyba podejdą

pień

  • 3236 / 1705
  • Ekspert
28-02-2026, 20:20

bsw

  • 690 / 5606
  • Ekspert
01-03-2026, 13:17
Trochę ciasno na tym paneliczku tylnim... Tak się zastanawiam bo te gniazda to raczej małoprądowe są - czy podołają? Jakim to napięciem będzie zasilane i jaki prąd?

Osobna sprawa żeby ktoś nimi sygnału nie chciał podać - ale przy braku zasilania to raczej krzywda się nikomu nie stanie :-)

BTW: Sam mam gniazdkowy dylemat bo chcę sobie zrobić gniazdo trigger informujące player że wzmacniacz jest włączony i zastanawiam się czy dać do tego USB B, microUSB, chinch czy klasycznie jack - ale co by nie dać to może być mylące...

pień

  • 3236 / 1705
  • Ekspert
01-03-2026, 16:20
 Nooo, troszkę przyciasno :)   
  Jednak to już mój problem tak jak i to gdzie ma być sygnał a gdzie nie.    Co do samych gniazd XLR  toż to wojenna technika z II wojny i metalu tam wystarczająco żeby małą spawarkę uciągnąć.   To że potem pan wynalazca takie gniazdko wziął to akurat dlatego że mu takie pasowało i innych zastępczych- trochę zgrabniejszych nie było  hehehehe/   No i tak jakoś wtyczki z czołga przeszły do hiendu z czasem hehehe.
  Zasilanie to 32V symetryczne a moc wyjściowa 100W.   Czyli jakie biedne 3A z groszami-  tyle może pójść na zerze jakby-
Od tego XLR nawet nie mrugnie.
  Teraz skapowałem że chyba przegiąłem audiofilsko pałę co do kabli hehehe.  No ale akurat takie się nawinęły 0,75 mm.   pewnie wymienię na coś delikatniejszego i nie tak sztywnego jak szczur w ogonie.

Nakręciłem też filmik-  przesterowany mikrofon w Samsungu-  ale niech już będzie.   Pokapowałem się gdy już filmik ciągnął się na Youtuba i niech już taki zostanie.
  Filmik ciągnie się i w tym czasie podkręciłem dapik-wzmaki  do poziomu że sąsiedzi nie mają wątpliwości że jestem w domu i zmierzyłem jak to grzeje.


Szału na zimę nie ma jak widać-  to najgorętsze miejsce i tyle ma tranzystor klucza .     To jest bez jakichkolwiek radiatorów na chwilę obecną i raczej nie widzę sensu żeby coś dodawać.

oooo, filmik jest.