Mój 474 ....zrobiłem mu mały przeglądzik ostatnio, miał troche korozji z tyłu , wiec podczyszczone, blacha od wewnątrz ocynkiem podmalowana cały tył, jest ładnie, tylko paluchy mi się odbiły przy montażu....heheheh skucha, trochę, ale za to kaseciak wymiata, kalibruje pięknie i nagrywa też dosyć poprawnie i równo.
Standardowo w kopiarkach są do wymiany switche, wystarczy że kaseciak stoi w nieprzyjaznym środowisku to leci staerowanie, więc najlepiej cała płytka z switchami do wymiany, część wymieniłem i od razu sterowanie śmiga jak tralalla, reszta doszła wczoraj, sie przelutuje, sie zrobi piknie.
Aby się tam dostać najprościej odkręcić czołówke, potem mechanizmy z szyną i mamy dostęp do płytki ze switchami i wyświetlaczem, przy okazji warto umyć go i filtr bo na bank mają tzw kurz elektroniczny= mgiełke.
A bym zapomniał......na koniec wypadałoby zrobić te odbojniki kieszeni z jakiejś gąbeczki, będą testy.....