Przestańcie wpadać w oszołomofilizm...
Tylko spokojnie... proszę. To że Ciebie to nie interesuje, to nie znaczy że innych też nie musi.
Nie lubie jak ktoś wypowiada się za mnie.
Nie zrozumiałeś.
Tylko przestrzegam przed tzw ogłupieniem medialnym jak w każdej dziedzinie.
W sprzętach popularnych, domowych stosowało się dawniej zwykłe spoiwo z tzw. "ołowiem" czyli miękkie zwykłe i takie jest w naszych starych sprzętach i szukanie cudownych spoiw nie ma sensu.
W którymś tam roku europa wprowadziła twarde spoiwo bezołowiowe i tutaj mamy kłopoty przy rozlutowywaniu i podmianą spoiwa, czasem trzeba przelutować cały sprzęt, twarde lutowie najczęściej pęka od starości, wstrząsów w transporcie, przegrzania.
Co do samego jeszcze spoiwa to są owszem rzeczy, które wymagają np srebra w większym procencie zawartości, ale to powinno być zaznaczone w specyfikacji serwisowej produktu, bo tak zrobił producent.
Oczywiści jak ktoś chce to wolna droga, kto komu zabroni lutować srebrem kaseciaka, tylko koszty chyba sie nie zgodzą się z odczuciami.
A ciekaw jestem jaką cyną polutowano Naka 1000, czy nawet wzmacniacze Carvera, ale tego chyba nam nie zdradzą.... może od gatunku spoiwa też zależy ile trójkątów usłyszymy ? może Artek by się odezwał coś powiedział.
Co do samego lutowania, spoiw, topników i zasad to kiedyś pare miesięcy oglądałem jak pracują i co stosują lepsi, powiedzmy Ci co więcej to robią.......zmieniło to w dużym stopniu moje podejście do tematu, ale im więcej to robisz tym jesteś lepszy, ale wcale lutownica za 500 zł nie jest Ci potrzebna, bo taka za 25 robi to samo w zwykłym lutowaniu, zwykłych elementów przeplatanych, co innego świat cyfrowy, ale tutaj to rzadkość.
Taka do ok 120 zł styka.
Porada znana, ale.....
Jeśli mamy w sprzęcie twarde spoiwo ( co łatwo sprawdzić) to aby wylutować coś, najpierw dodajemy troche miękkiego spoiwa do tego twardego, a potem odlutowujemy albo usuwamy plecionką całość, przy usuwaniu plecionką spoiwa ja najpierw nasączam plecionke w topniku, aby było łatwiej, szybciej usunąć.
Druga to taka żeby nie stosować w tych przypadkach audio topników wodnistych, bo się rozlewają po całej płytce a nie siedzą miejscowo.