Audiohobby.pl

Czy naprawdę podrabia się lampy elektronowe ?

brodacz

  • 1768 / 1483
  • Ekspert
30-03-2016, 08:32
Natrafiłem na taki artykuł w którym autor opisuje według niego niektóre podrobione serie lamp.
Czy myślicie ,że naprawdę podrabia się lampy przecież ich produkcja a przynajmniej dużych tród jest dość skomplikowana.

http://www.jacmusic.com/nos/images/Fakes/

almagra

  • 10243 / 3203
  • Ekspert
30-03-2016, 09:16
Jeżeli chinole potrafią sprzedać MOSFETa jako VFETa po przedrukowaniu napisu na obudowie,czego doświadczyłem,no to nie dziwi mnie to.
« Ostatnia zmiana: 30-03-2016, 09:30 wysłana przez almagra »

brodacz

  • 1768 / 1483
  • Ekspert
30-03-2016, 11:32
Szukając pewnych lamp dla siebie z lat 40tych i 50tych natrafiłem na lampy z niedokładnymi nadrukami bardzo często rozmazanymi lb nie do końca nadrukowane.
Natrafiłem też na takie które miały piękne, równe ,ostre nadruki i te lampy niekoniecznie były najlepiej wyceniane ze względu na swój stan wizualny.
Pomyślałem sobie czy ktoś w tamtych czasach dbał o ładne nadruki na lampach robionych w dziesiątkach tysięcy sztuk dla wojska.I tak natrafiłem na ten artykuł ale nie wiem czy powinno się kierować takim tropem.

almagra

  • 10243 / 3203
  • Ekspert
30-03-2016, 12:48
Problem w przypadku lamp to jest taki,że teraz mogą ci podrabiacze chcieć zaoszczędzić na jakimś droższym,albo gorzej dostępnym składniku.

Synthax

  • 1996 / 1767
  • Ekspert
30-03-2016, 14:37
Tak lampy podrabia się, zwłaszcza te poszukiwanie.
Tak samo jak poszukiwane kondensatory, kable, a nawet słuchawki.

lok

  • 303 / 3551
  • Zaawansowany użytkownik
30-03-2016, 14:42
Może podrabiają w taki sposób, że na lampy tanie nanoszą nowe napisy rzadkich drogich poszukiwanych lamp.
Np. kupują tanie tesle i nanoszą Telefunkena. Nie zawsze się da w przypadku każdych lamp, bo są konstrukcyjnie czasami różnice.

chml

  • 54 / 2659
  • Użytkownik
30-03-2016, 19:21
To podrabianie najczęściej polega na usuwaniu oryginalnych napisów z lamp radzieckich typu 6n1/2/3p i nanoszeniu oznaczeń w rodzaju Telefunken/Siemens ecc81/2/3. Sam miałem z takimi podróbkami do czynienia.
Na marginesie - moim zdaniem kupowanie jakichkolwiek lamp typu NOS nie ma sensu. Więcej jest w nich marketingu i pseudonaukowego bełkotu niż dobrego brzmienia.

fallow

  • 6400 / 3518
  • Ekspert
31-03-2016, 21:08
Chinczycy podrabiaja coraz wiecej bo zorientowali sie, ze jest na tym dobry biznes.

Lampy, spotkalem np. doslownie wymalowanego Amperexa Orange Globe i Bugle Boy. Napisy z chinskich podrobek byly trwale i nie scieraly sie, natomiast oryginalne sie scieraja :) oczywiscie lampy mialy tez inna budowe wewnetrzna.

Sa tez legendy, np. co do podrobek Siemensow. Siemens sam outsorcowal lub rebrandowal produkcje lamp do bylej Jugoslawii, Czechoslowacji etc. To nie sa podrobki, to zostalo zrobione "na legalu".

Podrabiaja tez znane interkonekty, np. XLO, Audioquest, Tara. Byl ostatnio wysyp Audioquestow SKY co odbilo sie nawet na rodzimym Allegro, SKY zaczal pojawiac sie po 899 PLN podczas gdy oryginaly chodzily second hand po kilka tysiakow.

Podrabiaja tak jak pisali koledzy, kable (pelno lewych Furutechow na metr), kondensatory, DACi - PCM1704, AD1865... chociaz tutaj sa tez watpliwosci, niektorzy myla oryginaly z podrobkami.

Np. PCM1704 jest poddawany selekcji po produkcji i w USA dodrukowywano tam literke K, w Azji oznaczana je kropka - albo na odwrot, juz nie pamietam :) Ludzie biora to za "podroki".

W kazdym razie, ryzyko jest coraz wieksze...

brodacz

  • 1768 / 1483
  • Ekspert
01-04-2016, 21:08
Jak tu więc filtrować te podróby ?

Wygląd lampy i nadruków oraz opakowań który przypomina produkt kilkudziesięcioletni a nie świeży z fabryki.


Czy kupno lamp od handlarza lampami z kilkunasto tysięcznym feedbackiem może też być jakimś ratunkiem.Czy taki ktoś łaszczyłby się na podróby ?
« Ostatnia zmiana: 01-04-2016, 21:15 wysłana przez brodacz »

brodacz

  • 1768 / 1483
  • Ekspert
01-04-2016, 21:30
Coś takiego łatwo będzie chyba rozróżnić

almagra

  • 10243 / 3203
  • Ekspert
01-04-2016, 22:06
A te podrabiane to grają jakoś podobnie,czy gorzej?Bo jak podobnie,to fajnie!

Mirek19

  • 217 / 2268
  • Aktywny użytkownik
02-04-2016, 08:35
To podrabianie najczęściej polega na usuwaniu oryginalnych napisów z lamp radzieckich typu 6n1/2/3p i nanoszeniu oznaczeń w rodzaju Telefunken/Siemens ecc81/2/3. Sam miałem z takimi podróbkami do czynienia.
To się teraz tak modnie nazywa prze-brandowaniem lamp, ale to "dodawanie wartości brzmieniowej" do lamp nie dotyczy tylko małych baniek, dotyczy również i lamp mocy.
Kilka lat wstecz, będąc na AudioShow widziałem takie, przebrandowane z radzieckich lampy mocy, kolega zrobił im zdjęcie i jak odszuka je w czeluściach swojego HDD to mi je przyślę i je zamieszczę - wyraźnie widać było (pod światło) wcześniejszy napis w cyrylicy.
Na lampach trzeba się znać, "wczesne" wersje, te robione nawet w demoludach wykonywane były przy udziale metali ziem rzadkich, mają nieco inną budowę elektrod, inne wewnętrzne usytuowanie i profil elementów.

brodacz

  • 1768 / 1483
  • Ekspert
02-04-2016, 18:29
Tu znalazłem trochę info jak rozpoznać stare 6sl7.
http://www.vacuumtubes.com/6sl7.html

chml

  • 54 / 2659
  • Użytkownik
02-04-2016, 20:53
Na lampach trzeba się znać, "wczesne" wersje, te robione nawet w demoludach wykonywane były przy udziale metali ziem rzadkich, mają nieco inną budowę elektrod, inne wewnętrzne usytuowanie i profil elementów.

Metale ziem rzadkich (wcale nie tak rzadko występujące w skorupie ziemskiej) są używane do wytwarzania getteru w lampach elektronowych. Nie jest to żaden ewenement. Miszmetal, składnik getteru, jest rownież składnikiem miedzy innymi kamieni do zapalniczek.
Tu możesz sobie kupić trochę nieszczególnie drogich metali ziem rzadkich i w moździerzu wyrobić getter:

http://www.chemikalia.sklepna5.pl/towar/108/miszmetal-53g.html


« Ostatnia zmiana: 02-04-2016, 21:04 wysłana przez chml »