Wyrazy współczucia.
Włączyłem, wczoraj wieczór, kilka magnetofonów, tak na próbę, czy działają. Działają i owszem, ale jednak im też nie służy temperatura 28st w pokoju. Philips N4450 uruchomił się, podziałał kilkanaście minut i się zatrzymał, N4512 tak samo tylko kilka minut dłużej. Grundig CCF3 był nie wiele lepszy, działał godzinę- autostop i gleba, CF4 dział do teraz, nic mu nie dolega, chociaż miał drobne falowanie na kiepskiej kasecie. Soniaków i techniolków nie włączałem już po takiej akcji, wiedząc, że będzie kiepsko. Dziś działają bez zarzutu od 3 godzin i nic złego się nie dzieje, ale na termometrze jest 24st. Nawet udało mi się nagrać Seven Nation Army · The White Stripes.