Audiohobby.pl

Magnetofon

_arwas_

  • 171 / 186
  • Aktywny użytkownik
12-01-2017, 08:57
nano
Wsadź palca w rolkę i jak z trudem przesuwasz taśmę to stuknij i stół i przekonaj się, że to dobrze działa. A co do TA-2050 to nie dość, że ładnie wygląda (mam srebrnego) to i dobrze gra. Ja jestem zadowolony z niego.

Sławo1

  • 168 / 513
  • Aktywny użytkownik
12-01-2017, 11:01
Napisze ktoś, coś do mojego zapytania, wcześniej odnośnie:

JVC KD-A7 i JVC KD55, Pioneer CT-F7171.


Widzę Wy tylko o tych Techniscach:) Technics to, Technics tamto:)

Tak na poważnie.

To zauważyłem, że ten RS-B100, to pojawia sie co chwilę, co stronę.

Skubany.

I pewnie każdy powie, bo to dobry deck jest.

A i taki Kenwood KX 880HX, także i jest często i jest dobry.


Chyba sobie kupie jakiś tańszy model, trochę podobny do niego i sobie przerobię napis pisakiem na przednim panelu na RS-B100. Albo sobie go wydukuje gdzieś w 3D.

I chociaż to. 

nano

  • 3051 / 2431
  • Ekspert
12-01-2017, 11:35
JVC KD-A7[/size]


kiedys stal w pewexie he he


ale na serio
dobry deck
fajne wskazniki
ale akustycznie  no   dobrze
ale niestety  880 kenwood   jest lepszy  juz

mechanizm
hm
majpierw jakbys otworzyl deck  to dastaniesz zawalu
tyle kabli i  "burdel"


idler ma gumowy  czyli robota gwarantowana
a szpulki cierne  sa  plastikowe
ale  dobrej jakosci


sam mechanizm nie jest zly duzo metalu
solidna robota
wielke olbrzymie kolo zamachowe   potezny silnik do tego
wyglada  super

ceny sa niekiedy okrutne


ale ta elektronika mnie przerazila kiedys

akustycznie nie warto duzo wydac kasy[/size]
« Ostatnia zmiana: 12-01-2017, 11:40 wysłana przez nano »

Sławo1

  • 168 / 513
  • Aktywny użytkownik
12-01-2017, 11:55

Tego JVC KD-A7, nawet nie widziałem nigdzie, ale wiem,że są drogie.

Widziałem go w akcji jak we wszystkie strony mrygają światełka na nim.

Szczerze, to tylko JVC KD55 i Pioneer CT-F7171 mam na uwadze.

O tych coś słyszałeś?

Mało jest naprawdę o niektórych deckach w internecie.

_arwas_

  • 171 / 186
  • Aktywny użytkownik
12-01-2017, 12:02
najpierw jakbys otworzyl deck  to dostaniesz zawalu
tyle kabli i  "burdel"
Nie jest źle, jednak żaden deck nie przebije Onkyo Integra TA-2070:

przynajmniej pod kątem "schludnego inaczej" montażu. Nie wiem jak nano, ale ja 2070 odbieram jako znacznie bardziej dynamicznie grający deck, lepszy pod każdym względem. W niczym nie ujmuję 880'ce bo ją lubię, ostatnio trochę mniej bo mi się "wykrzaczyła". Jak chcę posłuchać rocka to zdecydowanie 2070 przed 880.

Widzę Wy tylko o tych Techniscach:) Technics to, Technics tamto:)
Jest pozytywna strona tej technics'owej dyskusji: ceny na pozostałe decki będą spadać.

Sławo1

  • 168 / 513
  • Aktywny użytkownik
12-01-2017, 12:11
Toć to labirynt.

W sensacyjnym filmie amerykańskim jest tak:
 
Przetnie zawsze dobry kabelek.

A ma tylko czasem 3.

A jak by miał tyle, to byłby już koniec filmu:)

nano

  • 3051 / 2431
  • Ekspert
12-01-2017, 12:18
slawo


sprawdz czy na 100%  idzie ci o


JVC KD55


bo to inny deck niz ten mogiczacy
zanim zaczne pisac
..


ale kabli


raj dla spiderman.-a


oj tak 880  maluje i nadaje sie bardziej do  jazz  muzy powaznej
fajnie rozdziela wszystki instrumenty itp


a jak rock metal  to po co to   he he he he 

Sławo1

  • 168 / 513
  • Aktywny użytkownik
12-01-2017, 12:24
Nie nie pomyliłem. JVC KD-A7, to ten ładnie "migocze".

Jednak JVC KD55 też świeci nie najgorzej, ma dwa takie schowane wskaźniki, dosyć do wewnątrz, głęboko, "opancerzone" i pokrętło na środku, itd.

I to mi o tego 55 właśnie teraz chodzi.

nano

  • 3051 / 2431
  • Ekspert
12-01-2017, 12:37
ja mialelem w lapach   z roku 1978  numerek 25
55 nie mialem !!


jedne co pamietam ze  przycisk  PAUSE  czesto szfankowal
zapadke w srodku  trzeba bylo naprawic


napisze wiec tylko o   d25  ale   55 ma ten sam machanizm


kolo zamachowe  srednica 12 cm  :-)  gigantyczne
silnik  duzy jak kubek do  gry w kosci  zaden naparstek  sanyo  to gigant
sam machanizm wchodzi na 10 cm do srodka
jest niesamowity


wymiana paska to 3 minty roboty  ale nigdy nie trzeba   he he he
pasek w tych modelach  jest wieczny !


teraz ciekawostka


jak popatrzysz na przod  to widac ze jakby glowica z kaseta  jest dosc wysoko zabudowana
powod
to te kolo zamachowe  jest tak duze  ze  jakby bylo nizej to by szorowalo po naszych meblach he he


szerokosc  kolo  ponad 1 cm !!  pasek   z  7 mm    tak wiec  nie do zdarcia


przd aluminium ale uwaga
po otworzenie sa juz elemnty korpusu ze sztucznego tworzywa
podobnie jak w technicsach
akustycznie   
d25   byl  oki ale  nic po za tym
« Ostatnia zmiana: 12-01-2017, 13:13 wysłana przez nano »

eMandDe

  • 1265 / 419
  • Ekspert
12-01-2017, 13:01

Na te wszystkie bolączki jest rozwiązanie: czytanie instrukcji obsługi (user manual). Do każdego decka staram się ściągnąć i wydrukować instrukcję użytkownika i serwisową. Lektura bywa interesująca bo nie wszystkie funkcje decków są dostępne "wprost" z panelu. Czasem trzeba wcisnąć kombinację klawiszy by uruchomić funkcję "zaszytą| w programie procesora. Nie zawsze jest jednak możliwe ściągnięcie tych instrukcji.

Co do autokalibracji. Lepiej jak deck ją posiada niż jak nie posiada jakiejkolwiek możliwości regulacji. Z tej funkcji można skorzystać jak i ją pominąć. Dobrze jak jeszcze jest możliwość manualnej korekty. Ale co zrobić gdy deck nie posiada nic a parametry użytej taśmy odbiegają od taśmy odniesienia danego producenta? Można oczywiście zdjąć pokrywę i skalibrować pod tę konkretną lub te, których mamy najwięcej. Jednakże to niepotrzebna, dodatkowa robota. Od przybytku głowa nie boli. W ramach testu nagrywamy próbkę z ustawieniami standardowymi i z autokalibracją, a później oceniamy i decydujemy co wybrać. Kwestia wyboru. No i zależy też co robi autokalibracja a co my sami możemy zrobić bo często automat w tej kwestii ma więcej możliwości (bias, czułość, korekcja).

Arwas

Sorki że jeszcze wrócę do tej auokalibracji.

Wszystko co piszesz się zgadza.
Ja jednak jeszcze raz napiszę, że chodzi mi o te nieszczęsna autokalibrację a nie o pisze o manualnej kalibracji, bądź jej braku.
Wydaje mnie sie, że nie muszę ściągać serwisówki i do niej zaglądać, bądź do instrukcji żeby wiedzieć, że naciśnięcie jednego przycisku w tych wszystkich deckach posiadających autokalibracje (preset, auto ble, super auto ble etc) jak i w przypadku kenwoodów przycisku REC, że przycisk taki od razu kasuje to co na kasecie wewnątrz decka (z ząbkami).
I autokalibrcja i rec w przypadku kenwood-ów nie jest zabezpieczony przed skasowaniem.
Dlaczego inni producenci przy REC o tym pomyśleli ?

Ja nie usuwam ząbków, niestety. Może to błąd.
Jednak fajnie by było gdyby w przypadku tych decków co posiadają takowa autokalibrację o zabezpieczenie jeszcze jednym przyciskiem a nie dany deck robi to natychmiast.
Powinna np. zadziałać podobna PAUZA jak w innych deckach przy naciśnięciu przycisku REC. Kiedy funkcja byłaby porządana to by ja odblokowywałą pauza.

Pewnie za dużo bym chciał !!!


To tyle co mam do zarzucenia autokalibracji, czy kenwood-owi.

Mirek

Sławo1

  • 168 / 513
  • Aktywny użytkownik
12-01-2017, 13:17
Czyli ten JVC KD55, równie niezniszczalny jak Kenwood KX 1060?

W sumie nawet podobnie wyglądają, srebrne, dwa duże wskaźniki wychyłowe, chyba podobne lata.

Tylko jak gra ten 55?

A co sądzisz o Pioneerze CT-F7171?

Czy warto brnąć, dalej w następne podobne decki? Przecież mam już Kenwooda 1060.

nano

  • 3051 / 2431
  • Ekspert
12-01-2017, 13:18
ty  mnie pytasz o pioneer ?


ooooooooooooo


uwaga  bo zaraz cos ... mi sie wymksnie


--


dzwiek jvc


ogolnie dla mnie zawsze ma wiecej basu niz kenwoody
ale to moja opinia

Sławo1

  • 168 / 513
  • Aktywny użytkownik
12-01-2017, 13:30
Przy dobrej kasecie, dobrze nagranej, powiedzmy na Nakamichi...

...I włożonej do JVC. To może być mieszanka wybuchowa. Już słyszę ten bas. Super może być.

nano

  • 3051 / 2431
  • Ekspert
12-01-2017, 13:49
to jest  roznie


ale  dam  przyklad


ze jak nagramy cos na  NAD  nawet podstawowowym decku z tej stajni
to jak taka kasete   wlozymy do  np    kenwood kx880
lub sony tc k700
to mamy gebe otwarta
i jeszcze raz  i jeszcze  raz   i   fe  i chrom   metal  wsio jedno


wniosek

mysle ze na serio niektore magnetofony potrafia tak dobrze nagrac zrodlo ze glowa boli

ale !!!  nie potrafia  je tak dobrze odtworzyc

Sławo1

  • 168 / 513
  • Aktywny użytkownik
12-01-2017, 14:04
My właśnie, nano o tym niedawno pisaliśmy, coś w tym jest.

Jest myślę ważne, to co teraz piszemy. Choć niby banalne.

I to działa.

Można się pobawić, poeksperymentować.

Co pewnie wielu często robi. I o to chodzi.

Grać na tym, nagrywać na tym.

Tą kasetę, takie źródło, tu żelazo, a tam chrom, itd.

I znowu się zrymowało.

I ile frajdy.

Można na nowo odkryć jakiś deck.