Rzadko spotykany magnetofon, sam jestem ciekaw jak to zagra.
Proton udaje trochę NADa, oczywiście jest mniej znany i rzadziej spotykany. Dawno temu gdy zaczynałem przygodę z nie-polskim audio, miałem dwa wzmacniacze tej firmy. Jeden z nich był do złudzenia podobny do NADa wizualnie i podejrzewam, że produkowany był w tej samej fabryce bodajze na Tajwanie, czy w Chinach. Grało to dość sensownie - maluch o niedużej mocy, postury NADa 3020 grał ciekawiej niż wielki gruby Technics z serii SU-VX.