siedze wlasnie przed miastem pelnych ulic i wedrujacych elektronow
CytujMam trochę dziwne pytanie - czy nie lutowałeś transformatorową lutownica gdzieś blisko tego niedziałającego teraz elektromagnesu? Albo inne silne pole magnetyczne się tam pojawiło? Bo ten objaw że musisz rozbierac magnetofon żeby wyjść z zablokowania daje mi trochę do myslenia. To może być tak że taki "subtelny" elektromagnes się "skleja" i nie odbija przy zaniku napięcia na cewce. Wtedy wszystko jest odłączone a elektromagnes i mechanizm trzyma. Miałem w praktyce taki przypadek z siłowniczkiem w "Uwerturze" i to była właśnie moja wina - do tego trzeba używać zwykłą grzejnikoweą lutownice. .. Spięcie się liczy? Miałem małe zwarcie w jego okolicy, ale sama cewka jest sprawna - ba rozebrałem to - wyciągnąłem trzpień i upewniłem się że sam w sobie nie jest sklejony. Mam poważne podejrzenia, że mechanizm wymaga poważnego smarowania. Zdjęcia postaram się zrobić i rzucić, choć to sporo wyciągania aktualnie :D
Mam trochę dziwne pytanie - czy nie lutowałeś transformatorową lutownica gdzieś blisko tego niedziałającego teraz elektromagnesu? Albo inne silne pole magnetyczne się tam pojawiło? Bo ten objaw że musisz rozbierac magnetofon żeby wyjść z zablokowania daje mi trochę do myslenia. To może być tak że taki "subtelny" elektromagnes się "skleja" i nie odbija przy zaniku napięcia na cewce. Wtedy wszystko jest odłączone a elektromagnes i mechanizm trzyma. Miałem w praktyce taki przypadek z siłowniczkiem w "Uwerturze" i to była właśnie moja wina - do tego trzeba używać zwykłą grzejnikoweą lutownice. ..