Audiohobby.pl

Ostatnie wiadomości

Strony: « poprzednia 1 2 3 4 ... 10 następna »
11
Pioneer / Pioneer CT-447
« Ostatnia wiadomość wysłana przez RetroTape dnia 27-07-2026, 13:51 »
Super, że jesteś zadowolony, a jaka to głowica ?
12
Muzyka / Czego teraz słuchacie?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Alucard dnia 27-07-2026, 13:40 »
&list=RDA3A1T7IDd8s&start_radio=1
13
Muzyka / Czego teraz słuchacie?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Alucard dnia 27-07-2026, 13:34 »
14
Pioneer / Pioneer CT-447
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Mareckiyo dnia 27-07-2026, 10:07 »
Mam teraz masę kaset do przesłuchania,najlepsze jest to ze teraz widze które kasety grają dobrze oryginały to istna radocha dla uszu,nagrywane też nie osbiegaja. od standardów,natomiast metalowe rozwalają ...aż nie chciało mi sie cd słuchać bo uważam ze niektóre kasety grają równie dobrze,bardziej mi sie podoba analogowe brzmienie niż cyfrowe.Dla zainteresowanych moge polecić z pełną odpowiedzialnością tą głowice która naprawdę odtwarza fantastycznie,japońska nie podróbka z Chin,chociaż pewności nie mam ,dla mnie jest mega extra.Pozdrawiam
15
SONY / SONY TC-K777ES II (MK2)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Macio4ever dnia 26-07-2026, 19:07 »
Tak, szybki sukces motywuje. No ale jest to sukces w zakresie mechaniki, bo elektronika ma swoje do powiedzenia.

Jest jakiś zonk z masą na płytce sterowania wyświetlaczem, jak nie ginie jeden kanał, to drugi dobija - dźwięk jest OK, więc to nie sygnał tylko samo wyświetlanie. Jak ruszę przewodami to następuje cudowne uzdrowienie wyświetlania. Muszę to diabelstwo rozebrać, sprawdzić, przelutować gdzie trzeba. Pachnie mi to jakimś zimnym lutem lub obluzowanym przewodem przy płytce, bo wystarczy delikatne dotknięcie płytki aby zaczęło kontaktować.

Mecha i tak będę ponownie wyjmował, bo pewnie zmienię pasek, no i  muszę wymienić podświetlenie, czego w sposób elegancki nie da się zrobić jak jest zamontowany w decku.

Więc jest zabawa. Wyłapię główne usterki, usunę a potem będę szlifował diament :) W planie mam częściowy recap, głównie zasilania (RECT i płytka logiki/sterowania) oraz kondy odsprzęgające plus wymiana tact switchy.

No i teraz mam tez zagadkę - czemu Sony włożyło na płytce sterowania silnikami kondensatory polarne Nichicon MUSE? One są przy tranach sterujących silnikami. Czemu kondy do audio w takim miejscu? W sumie jest to o tyle bez znaczenia, że nie ma już takich kondów dostępnych (zielone), pewnie musiałbym tam pchać jakieś KZ lub FG/FW ale jakoś nie mam serca. Raczej wymienię je na Panasy FM lub FR.

I jeszcze jedna obserwacja -  w przeciwieństwie do 777ES można zmieniać/wyłączać Dolby w trakcie odtwarzania.
16
Streaming / PC-Audio / Matrix Audio Element i
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Destroyer dnia 26-07-2026, 18:57 »
W tym systemie jestem nowicjuszem.
Długo nie mogłem się zdecydować bo nie miałem okazji usłyszeć tego dźwięku na żywo.Okazja nadeszła niedawno. No i...zaskoczyłem.Znajomy zaprosił mnie na odsłuch.
Jego streamer, to Yamaha po recapie i poprawie parametrów(nie pamiętam modelu) + wzmacniacz i kolumny angielskiej firmy ACT (klasa!!!).Wszystkie manipulacje wykonywane były z pozycji telefonu.Więcej szczegółów nie pamiętam więc przejdę do wrażeń dźwiękowych.
Reprodukcja muzyczna b.przejrzysta,szczegółowa i może trochę dla mnie zbyt analityczna.Dynamika,bas,przestrzeń i barwa odpowiadały mi i były satysfakcjonujące.Może repertuar jaki mi zaoferowano też przekonał mnie do zainteresowania się tym standardem.A więc ruszyłem do akcji i uruchomiłem machinę zakupową.....))
Po dość wnikliwym przeglądzie ofert na znanych portalach i z pomocą AI kupiłem używany streamer: Matrix Audio Element i(1700zł).Wymieniłem kiepski zasilacz na Augio 8012 Hi Fi.Ponieważ nie angażowałem w ten system mojego telefonu,wszystkie operacje przerzuciłem na komputer z Linuksem Mint.Zarejestrowałem się w Tidalu i przez VirtualBox utworzyłem maszynę wirtualną - Daphile.Niestety,pliki jakie można było w tej konfiguracji uzyskać to tylko 16 Bit/44,1 KHz. A ja chciałem więcej.
Mając w zapasie stary,nieużywany, piętnastoletni PC,zainstalowałem na nim system Volumio jako niezależny serwer muz.Niepotrzebny tu monitor i myszka.Stoi sobie na regale,nikomu nie przeszkadza i dostał nowe życie.Obsługę systemu wykonuję na nowszym PC.
 Moje nadzieje się spełniły.Po podpieciu Matrixa do systemu audio pełna satyfakcja.Nie odczuwam tu żadnej ostrości przebasowienia czy płaskiej ściany dźwięku.Wszystko jest naturalne i zróżnicowane w zależności od nagranego materiału.Gęstość plików to 192/96/24 bit Hi-Res, jeśli w takim formacie oczywiście zostały nagrane.Teraz Daphile nie jest mi już potrzebne.Na początku był dla mnie cennym programem szkoleniowym ale po co ma obciążać procesor i kartę graficzną.Przyznaję, że gdyby nie pomoc i doradztwo AI to przy mojej wiedzy nie poradziłbym sobie.Chociaż przy manipulacjach i jej podszeptach padł system linuksa i musiałem ponownie go zaistalować.Ale było to jeszcze jedno doświadczenie na plus.Teraz przy dostępie takiej ilości utworów,ulubionych płyt i wykonawców i przy objętości 1500 kaset jakie mam,można się bawić w nagrywanie,tworzenie składanek muz.i odkrywanie muzyki na nowo.Pierwsze nagrania już są.Nak 1000ZXL z tej cyfry robi analogowy komponent w pierwszorzędnym wydaniu.
17
Onkyo / ONKO TA-2360
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Macio4ever dnia 26-07-2026, 16:36 »
Oczywiście Isoflex to znany i dobry olej ale ja bym się nie napinał. Już nie wspominając o nasączaniu ponownym łożyska.

Przemyj capstan, delikatnie powierzchnię łożyska. IPA odparowuje w kilka sekund. Olej syntetyczny, jakiś dość rzadki - wspomaganie/skrzynia biegów lub podobny. Smarujesz, możesz dać poleżeć i heja :)

Ja nie "wymieniam" oleju. Owszem zwykle, jak mi się nie spieszy, to posmaruję i dam poleżeć przez noc.

EDIT
Jeśli już posmarowałeś łożysko capstana, to jestem pewny, że nie jest to przyczyna skoku W&F. Posmaruj silniki, sprawdź rolkę. Jeśli przyciera się ośka silnika, to na wykresie w NAK-T100 będziesz widział mocne i częste korekty.
18
Onkyo / ONKO TA-2360
« Ostatnia wiadomość wysłana przez dalip1 dnia 26-07-2026, 16:26 »
Witam,

dziękuję za podpowiedzi.

Przy wymianie paska, wyjąłem koło zamachowe i nasmarowałem delikatnie ośkę w miejscu w którym obraca się ona w łożysku. Resztę oski wytarłem IPA. Użyłem oleju do maszyn do szycia.

Biorąc pod uwagę fakt że model ten nie wygląda na zajechanego i gra oraz nagrywa po kalibracji bardzo dobrze (oprócz tego W&F), to zdecyduję się podejść do tematu z mojej strony jak najlepiej.

Wiem że temat olejów to temat rzeka ale zastanawiam się nad użyciem Klüber Isoflex PDP 65. Sprzedają go na ebay w małych ilościach.
Co myślicie o nim?

Samo smarowanie w warunkach domowych.
Czy wystarczy?
- porządnie wymyć w środku łożysko IPA,
- osuszyć np suszarką do włosów
- nanieść kilka kropli oleju również podgrzewając łożysko suszarką do włosów. Ewentualnie nie kombinować tylko zalać i zostawić na noc (zatykając otwory łożyska np termokurczem).

Może Wy macie jakieś fajne sposoby na "wymianę" starego oleju w takim łożysku porowatym?

Jeszcze raz dziękuję Panowie za pomoc.

Pozdrawiam.
19
SONY / SONY TC-K777ES II (MK2)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez AUDIOTONE dnia 26-07-2026, 15:08 »
Po złożeniu i włączeniu mecha odpalił jak złoto (Zdjęcie nr 5) :) :)
Takie "szybkie uzdrowienie" elektroniki cieszy i motywuje ;-)
20
Onkyo / ONKO TA-2360
« Ostatnia wiadomość wysłana przez AUDIOTONE dnia 26-07-2026, 15:04 »
Tak jak Maciek zauważył, 0.05% to dobry wynik dla tego Sankyo. A różnice mogą być spowodowane właśnie "zacieraniem" się osi capstana lub silnika. Czyszczenie mechaniki i odpowiednie smarowanie powinno pomóc.
Strony: « poprzednia 1 2 3 4 ... 10 następna »