1
TV i Video / Kącik Kinomana
« Ostatnia wiadomość wysłana przez JaKub92 dnia Dzisiaj o 16:08 »Moje ostatnie zakupy filmowe.
"Mordercze Lato" oraz "Obywatel X" to oparte na faktach filmy o seryjnych mordercach. Pierwszy o tzw. "Synu Sama", czyli Davidzie Berkowitz, a drugi o Andrieju Czikatoło. Bardziej przypadł mi do gustu właśnie "Obywatel X". "Mordercze Lato" też jest całkiem niezły, tylko samego Berkowitza w nim prawie nie widać, a historia jego zbrodni jest jakby w tle - dlatego też zupełnie inaczej sobie ten film wyobrażałem.
No i w końcu zakupiłem oryginalnego "Dracule" z 1992, wydanie od ITI z roku 1993. Tutaj niestety jestem rozczarowany lektorem i tłumaczeniem - zwłaszcza, że tłumaczył Tomasz Beksiński, który jest dla mnie wirtuozem jak idzie o tłumaczenia filmów - a tutaj niestety nie popisał się i słyszałem lepsze tłumaczenie tego filmu :( I czyta Łukomski, który też średnio mi tu przypasował. Szkoda - po wydaniu z ITI spodziewałem się czegoś lepszego, zwłaszcza że film jest majstersztyk... Dużo lepsze tłumaczenie mam nagrane z Polsatu z 1999 roku i czyta Janusz Kozioł, który idealnie się tutaj wkomponował - zresztą według mnie ten lektor nadawał się do czytania po prostu do wszelkiego rodzaju filmów. Jednym słowem - był "uniwersalny".
Ostatni tytuł, "Pan Niania", kupiłem głównie z sentymentu - za dzieciaka lubiłem ten film i oglądałem wtedy raptem 2-3 razy. Z jednej strony fajnie było go sobie po latach odświeżyć - niestety wydanie beznadziejne... Jakość mierna i do tego niestety dubbing - i to kiepski :/
"Mordercze Lato" oraz "Obywatel X" to oparte na faktach filmy o seryjnych mordercach. Pierwszy o tzw. "Synu Sama", czyli Davidzie Berkowitz, a drugi o Andrieju Czikatoło. Bardziej przypadł mi do gustu właśnie "Obywatel X". "Mordercze Lato" też jest całkiem niezły, tylko samego Berkowitza w nim prawie nie widać, a historia jego zbrodni jest jakby w tle - dlatego też zupełnie inaczej sobie ten film wyobrażałem.
No i w końcu zakupiłem oryginalnego "Dracule" z 1992, wydanie od ITI z roku 1993. Tutaj niestety jestem rozczarowany lektorem i tłumaczeniem - zwłaszcza, że tłumaczył Tomasz Beksiński, który jest dla mnie wirtuozem jak idzie o tłumaczenia filmów - a tutaj niestety nie popisał się i słyszałem lepsze tłumaczenie tego filmu :( I czyta Łukomski, który też średnio mi tu przypasował. Szkoda - po wydaniu z ITI spodziewałem się czegoś lepszego, zwłaszcza że film jest majstersztyk... Dużo lepsze tłumaczenie mam nagrane z Polsatu z 1999 roku i czyta Janusz Kozioł, który idealnie się tutaj wkomponował - zresztą według mnie ten lektor nadawał się do czytania po prostu do wszelkiego rodzaju filmów. Jednym słowem - był "uniwersalny".
Ostatni tytuł, "Pan Niania", kupiłem głównie z sentymentu - za dzieciaka lubiłem ten film i oglądałem wtedy raptem 2-3 razy. Z jednej strony fajnie było go sobie po latach odświeżyć - niestety wydanie beznadziejne... Jakość mierna i do tego niestety dubbing - i to kiepski :/










Ostatnie wiadomości