Audiohobby.pl
Audio => Magnetofony kasetowe => Magnetofony => Technics => Wątek zaczęty przez: Wojciech7 w 14-02-2025, 19:08
-
Ja chyba mam dziwne szczęście wzg.kupowania -niesprawna mechanika. Mnie to nie przeszkadza jeśli jest do ogarnięcia mechanika (nic nie połamane itp) -:)))
Właśnie kolejny do zestawu Technicsowego- hehe... Trudny trochę do rozkręcania w porównaniu do innych magnetofonów kasetowych.
Lewa kieszeń była zablokowana- okazało się że jedna dźwignia
jakoś dziwnie trochę wyskoczyła na szczęście mała sprężynka została na miejscu.uff...Powoli to ogarnąłem podglądając
jak jest w drugim obok. Smaru wszędzie nawalone chyba łopatą było, wszystko się kleiło-fuji...Dzisiaj chyba poskładam i sprawdzę czy działa mechanicznie. Zostało jeszcze tylko powkręcać 12 czarnych śrubek nie licząc zewnętrznych, wpiąć 3 taśmy, dwa przewodu do płyty głównej.
-
Co to za model??? Bo podany model nie istnieje...
-
Co to za model??? Bo podany model nie istnieje...
Czeski błąd wpisaniu- proszę nowy model zrobiłem hehehe....
Technics Stereo Cassette Deck RS-TR474.
-
To wersja mkII ? Pytam ponieważ ta wersja jest już opisywana u nas na forum.. ale jeśli jest to pierwsza wersja bez żadnych dopisków za nazwą to nowy temat jest zasadny.
Proszę o zdjęcia frontu magnetofonu.
-
To wersja mkII ? Pytam ponieważ ta wersja jest już opisywana u nas na forum.. ale jeśli jest to pierwsza wersja bez żadnych dopisków za nazwą to nowy temat jest zasadny.
Proszę o zdjęcia frontu magnetofonu.
Front magnetofonu.
-
To wersja mkII ?
Czy to nie chodzi o M2 - jak na zdjęciu, a nie mkII ? Ten kolegi wygląda na RS-TR474 bez M2 - patrząc po panelu frontowym.
-
Tak z drugiej strony magnetofonu.
-
To wersja mkII ?
Czy to nie chodzi o M2 - jak na zdjęciu, a nie mkII ? Ten kolegi wygląda na RS-TR474 bez M2 - patrząc po panelu frontowym.
MkII czy M2, MarkII, wiadomo o co chodzi.
Jakubowy zaś nie wiem jak jest on opisany z tyłu. Ponieważ Jakub nie wkleił zdjęcia tyłu. Link do wersji drugiej poniżej.
http://audiohobby.pl/index.php?topic=14494.0
A ten Wojtka to wersja "pierwsza" bez dodatkowych oznaczeń. Więc wszystko jasne, to dwa inne magnetofony.
-
Teraz niesprawność z kalibracją taśm kasetowych-:((( Po wciśnięciu przycisku ATC - tylko BIAS był-nie kalibrował
żadnej taśmy. Po podpowiedzi kol. JaKub92 okazało się że rolki do wymiany. Podczas testu lekko docisnąłem cała
dźwignie do głowicy- cała kalibracja przeszła.To wymiana na nowe rolki.
-
Wymiana zębatek, paska, na nowo lekko posmarowane. Nie powiem żeby było łatwo rozebrać, złożyć potem
aby działało. Udało się i "deck 2" w tym magnetofonie jest sprawny. ATC działa (BIAS/EQ/LEVL).
Teraz testowanie wszystkich funkcji. Wstawiłbym zdjęcia ale coś namieszam i będzie uwaga od Administratora forum-:(((.
Teraz trzeba zająć się "deck1" to samo co w "deck2". Jest dodatkowy nieprzewidziany problem z taśmą (FFC/FPC - 14 pin) od tego magnetofonu do płyty z elektroniką-:((( Nie mam czym zmierzyć czy będzie pasować z rastrem 0,5mm
czy mniejszy -:(((
-
Wojtku zmierz linijką szerokość taśmy 14 pinowej i wtedy wyjdzie Ci raster ;-)
Lub po prostu szerokość rastra pomiędzy pinami.
-
Wojtku zmierz szerokość taśmy 14 pinowej i wtedy wyjdzie Ci raster ;-)
Poszukam sufmiarki-:)))
-
Pomiar taki 18,52mm. To jaki raster w takim razie-?
-
Pomiar taki 18,52mm. To jaki raster w takim razie-?
Skoro jest 18 z groszem i mamy 14 pinów... to ciśnie się na usta 0,5mm... nawet linijką można zmierzyć ;-)
Zdjęcie z netu.
-
Popatrz Wojtek jak się kiedyś obawiałeś że uszkodzisz coś co zabierasz się za naprawę........no i popatrzże to nie jest tak staraszne, obserwuję i idzie Ci naprawdę dobrze.
-
Popatrz Wojtek jak się kiedyś obawiałeś że uszkodzisz coś co zabierasz się za naprawę........no i popatrzże to nie jest tak staraszne, obserwuję i idzie Ci naprawdę dobrze.
Dokładnie ;-)
A, jak się coś popsuje to luz. Straty muszą być. Praktyka to podstawa ;-)
-
Pomiar taki 18,52mm. To jaki raster w takim razie-?
Skoro jest 18 z groszem i mamy 14 pinów... to ciśnie się na usta 0,5mm... nawet linijką można zmierzyć ;-)
Zdjęcie z netu.
To już wiem jaką zamawiam na szybko-:)))
-
Popatrz Wojtek jak się kiedyś obawiałeś że uszkodzisz coś co zabierasz się za naprawę........no i popatrzże to nie jest tak staraszne, obserwuję i idzie Ci naprawdę dobrze.
Dokładnie ;-)
A, jak się coś popsuje to luz. Straty muszą być. Praktyka to podstawa ;-)
Tak popsute do elektro-złomu luz w składziku bedzie-:)))
-
Niezły WF jak na dwukaseciaka!
-
Niezły WF jak na dwukaseciaka!
Tyle po wymianie (paska,rolek)-:)))
-
" Nie miała baba kłopotu, kupiła sobie prosię" Ten magnetofon działa na pilota (RAK -RS305W)-podstawowe funkcje. Na wyświetlaczu jest wtedy R.C.
Jakieś dziwne rzeczy się z nim dzieją. Pisałem że działa ATC- dzisiaj już nie.Zostawiłem go nie do końca poskładanego
aby dzisiaj zamknąć gmeranie w nim-nic z tego.Nie wiem jak to się stało ale wyskoczyła taka jedna sprężynka co jest
na kole które steruje zamknij/otwórz kieszeń na kasetę. Nic nie robiłem w tym miejscu, bo lubię fruwające małe sprężynki- hehe... Znowu wszystko rozbierać(śrubki,przewody/odlutowanie silnika). Założyłem tą sprężynkę tak jak jest w deck-1. Poskładany aby sprawdzić-tak kieszeń na kasetę magnetofonową otwiera/zamyka się. Naciskam teraz przyciski przewijanie/odtwarzanie-nic nie działa-:(((. Sprawdziłem czy dobrze polutowałem silnik-jest ok. Co znowu
w nim teraz zdechło-? Najgorsze jest to że jestem z elektroniki "niegramotny"-:(((
Czy naprawdę ten magnetofon tylko już na elektro-złom-.....
-
Może zimy lut gdzieś jest? Sprawdź na spokojnie czy taśmy dobrze są wpięte.
-
" Nie miała baba kłopotu, kupiła sobie prosię" Ten magnetofon działa na pilota (RAK -RS305W)-podstawowe funkcje. Na wyświetlaczu jest wtedy R.C.
Jakieś dziwne rzeczy się z nim dzieją. Pisałem że działa ATC- dzisiaj już nie.Zostawiłem go nie do końca poskładanego
aby dzisiaj zamknąć gmeranie w nim-nic z tego.Nie wiem jak to się stało ale wyskoczyła taka jedna sprężynka co jest
na kole które steruje zamknij/otwórz kieszeń na kasetę. Nic nie robiłem w tym miejscu, bo lubię fruwające małe sprężynki- hehe... Znowu wszystko rozbierać(śrubki,przewody/odlutowanie silnika). Założyłem tą sprężynkę tak jak jest w deck-1. Poskładany aby sprawdzić-tak kieszeń na kasetę magnetofonową otwiera/zamyka się. Naciskam teraz przyciski przewijanie/odtwarzanie-nic nie działa-:(((. Sprawdziłem czy dobrze polutowałem silnik-jest ok. Co znowu
w nim teraz zdechło-? Najgorsze jest to że jestem z elektroniki "niegramotny"-:(((
Czy naprawdę ten magnetofon tylko już na elektro-złom-.....
eee to normalne My też tak mamy.....to pospiech a tu trzeba cierpliwości trochę.
Wypij dobre winko, wyśpij się i jutro na świerz, może czujniki obecności kasety nie działają , sprawdź to......
-
Pomiar taki 18,52mm. To jaki raster w takim razie-?
Te taśmy to SUMITOMO-M AWM 2896 80C 60V VW-1, szerokość około 19mm, długość jest zależna od modelu ale 250mm powinna wystarczyć do każdego. Raster 0,5mm.
Pierwsze lepsze wyszukane miejsca do kupienia:
https://kazpol.com/tasma-polaczeniowa-14pin-dlugosc-25cm-szerokosc-1-9cm,id16849.html
https://allegro.pl/oferta/tasma-polaczeniowa-14pin-dlug-25cm-szer-1-9cm-8713264551
Niestety te taśmy można odłączyć tylko kilka razy potem się łamią albo zrywają się ścieżki. Jeśli coś przestaje działać "z nienacka" to na 99% taśma.
-
Dzięki za link do stronki i informacje-:)))
Te taśmy ogólnie w tym magnetofonie to -" nie ruszaj mnie"-:((((
-
To co opiszę zaraz nie jest wytworem mojej fantazji tylko prawdziwą sytuacją. Uparłem się
jak osioł na ten model magnetofonu.Kupiłem drugi taki sam z ciekawą niesprawnością-nie
kasuje taśmy magnetofonowej,nagrywa. Lewa kieszeń (Deck1) jest tylko do odtwarzania.
Prawa kieszeń (Deck2)nagrywanie/odtwarzanie.W kieszeni (Deck1) jest zamontowany mechanizm z głowicą kasującą+nagrywającą.Natomiast w kieszeni(Deck2)jest cały mechanizm tylko z głowicą odtwarzającą. Nie można wprost zamienić mechanizmów ponieważ każdy z nich ma inne wtyczki łączące się z płytą. Magnetofon (deck1)wtyczka
3-piny,magnetofon (deck2) wtyczka 4-piny. Jeszcze takiego magnetofonu nie miałem-:)))
Magnetofon odtwarza/przewija/nagrywa nie kasuje-:(((. Proszę kolegów z forum o pomoc co mogę ewentualnie w takiej sytuacji zrobić. Ten model ostatnio bardzo mnie ćwiczy w różnych łamigłówkach magnetofonowych -hehe....
-
Sprawdź głowicę kasującą po odłączeniu od magnetofonu tym chińskim testerem do podzespołów elektronicznych. Potem porównaj wyniki (omy i mH) z dobrą głowicą z innego RS-TR.
Jeśli wyjdzie ok to głowica jest sprawna.
Następnym krokiem będzie sprawdzenie prądu podkładu kasowania.
-
Ciąg dalszy z "kopaniem się z koniem"- :(((
Chyba nie będę się "kolegował" z techniawkami .... Zamieniłem mechanicznie głowice tzn.
magnetofon (Deck1) ma jak powinno być głowicę tylko odtwarzania. Magnetofon (Deck2)
ma teraz głowice nagrywąjąco-kasującą. Teraz w tym magnetofonie normalnie można kasować/nagrywać/odtwarzać. Byłby to koniec naprawiania- ale nic z tego-:((((
Dałem nowe paski napędowe/nowe zębatki/nowe rolki,trochę posmarowałem mechanizmy. Niby wszystko nowe- to teraz ten magnetofonu zfiksował i nie działa do końca autorewers.Już mi ręcę opadaja-:((( Wciskam przycisk autorewers, mostek z głowicami jedzie na dół potem do góry,głowica nie obraca się do końca-wszystko się blokuje-:((( To jest w obu mechanizmach. Mechanicznie sprawdzając na sucho obracają się lekko,nie urwane sprężynki.Wszystko dobrze połączone. Pewno coś zdechło w elektronice....
Sprawdziła się nowa kolba lutownicza, oraz nowy nabytek tzn.elektryczny odsysacz lutowniczy-super odsysa cynę nie niszcząc ścieżek-:)))
.
-
Jeśli dobrze złożyłeś mechanizm i założyłeś pasek, to najprawdopodobniej nowy pasek jest za luźny, ślizga się i nie ma siły prawidłowo obrócić głowicy.
-
Wojtek...........na pewno coś przeoczyłeś mechanicznie spokojnie sprawdż mechanizmy bo może źle ustawiłeś i nie przerzuca rewersa.
Zauważyłem że za szybko się poddajesz zamiast walnąć lufe, posłuchać muzyki, zapalić skręta i na nowo sprawdzić......
Co chwile piszesz że coś się nie da ........stawiam stówe że się da.
Czekam na telefon pozytywny.
-
Sprawozdanie z dalszych działań z tym magnetofonem. Wywaliłem pasek co ,był przedtem. Dałem nowy,faktycznie tamten był rozciągnięty "jak gumka w damskich majtkach". Faktycznie może za szybko podaje, zniechęcam.... Złożyłem prowizorycznie,wciskam odtwarzanie/przewijanie to już dobrze. Autorewers już lepiej obraca ale brakuje niewiele aby zadziałało.
Rozkręcam co trzeba i co- ciężko się ręcznie obraca mechanizm,może przytarty,paprochy.
Tak było ,wyczyściłem ile potrafiłem,liznąłem mazidłem ,poprawiłem takie małe sprężynowe
widełki które obracają cały mechanizm z głowicą (duże luzy na boki)-trochę przygniotłem.
Zmontowanie mechanizmu na kolejny test- wtyczka do gniazdka z prądem, potem przycisk POWER-testujemy. Teraz już wszystko działa jak należy,autorewers obraca głowicą reszta funkcji sprawna-:)))
Na dzisiaj koniec gmerania w tym magnetofonie. Jutro dalszy ciąg z magnetofonem (deck2). Dziękuję kol.RetroTape za podpowiedz-zmień pasek napędowy-:)))
-
Drobiazg, fajnie że działa :)
-
Dobrze, że się udało. Może zanim weźmiesz się za drugi mechanizm, skoro złożyłeś prowizorycznie - to dokończ na gotowo, dokładnie myjąc/smarując i będziesz miał etap zakończony i pewny, że bangla nie tylko na chwilę.
-
Dzisiaj wymieniłem głowicę nagrywająco-odtwarzającą . Została pozyskana z "złomkowatego"-:)))). Po tej wymianie już działa ATC. Teraz nagrywa inaczej- hehe...
-
Dzisiaj wymieniłem głowicę nagrywająco-odtwarzającą . Została pozyskana z "złomkowatego"-:)))). Po tej wymianie już działa ATC. Teraz nagrywa inaczej- hehe...
O to to się nazywa dobra nowina ;-)
Wojciechu, szacun.
-
Dzisiaj wymieniłem głowicę nagrywająco-odtwarzającą . Została pozyskana z "złomkowatego"-:)))). Po tej wymianie już działa ATC. Teraz nagrywa inaczej- hehe...
O to to się nazywa dobra nowina ;-)
Wojciechu, szacun.
Tak ,to dobra nowina. Nie dałem się temu magnetofonowi bo trochę podokuczał,ale już prawie mogę go rozkręcać
z zamkniętymi oczami -:)))
-
Przyniosłem takiego z magazynku nr 1 i .......
Rolki do wymiany, elegancko od chińczyka śmigają, pasków nie słychać ślizgania się, ani szumu więc są ok, zębatki nie słychać, po co gmerać.....
Ostatnio leniem jestem i nie odkręcam co nie musze.
Sprzęt działa, ATC kalibruje poprawnie.
Nie mam sobie czym pokręcić bo podkówek tu brak, wszystko cyfrowo, do epromu itd, w serwisówce opisano, ale po co gmerać jak działa poprawnie, parę kaset nagranych i powiem że jestem zadowolony, nawet Aiwa 800 łyknęła kasety nagrane poprawnie i równo.
Z lenistwa ustawiłem prędkość na obu kieszeniach i skos.
Ogólnie moja opinia to te dwukasetowce są fajne dla leniuchów, nie ma co pokręcić głupio jak ktoś nie pcha rak do cyfrówki, wymiany zasadniczo są nieskomplikowane.
Trzeba zwrócić uwagę na mylenie funkcji stop i start, warto poczyścić czujniki taśm i zmienić switche na czołówce, dużo ich nie ma, standard 5mm i dwie nogi.
Warto też odczyścić styki na taśmach jak mają nalot.
Podobnie jak Soniak TC WR 645S grają podobnie, mają autokalibracje, po co sięszarpać, kaseciak zrobi to optymalnie i przyzwoicie.
To takie decki do częstego grania.
Moja opinia jest autorska i adekwatna do klasy i ceny, do walkmana, radia samochodowego kopie robi dobre.
No i napis Technics... robi mokro u niektórych.
Szkoda że to tylko praktycznie cyfrówka w ustawieniach,
-
Może i dobrze że cyfrówka w ustawieniach-nie każdy "super naprawiacz" rozreguluje go.
Faktycznie funkcja ATC dobrze kalibruje kasetę magnetofonową. Jeszcze jest szybkie przewijanie taśmy-:))) Fajny magnetofon - nie ma co.
-
Kalibruje niektóre kasety magnetofonowe typu II (CrO2)-TDK-SA90/Maxell XLII90/BASF Chrome ExtraII.
Nie kalibruje taśm typu I (mruga znaczek kalibracji)-:(((
Głowica zdemagnetyzowana/wyczyszczona/rolki nowe czyste.
-
Tam się pokazuje na wyświetlaczu typ taśmy jaki jest włożony ? Bo możliwe, że styki do czyszczenia, bo nie wykrywa poprawnie typu taśmy.
-
Na wyświetlaczu nie ma informacji jakiego typu jest kaseta magnetofonowa-:(((
Napiłem się kawy aby mózg dostał "Powera",potem rozkręciłem magnetofon i sprawdzałem wszystkie jakie tam są
czujniki obecności kasety, kontaktują. Dlaczego w tym modelu nie małych potencjometrów montażowych, tylko
wszystko jest zapisane w EPROM-:(((
-
po to aby nie gmerać bez uzasadnionej przyczyny
-
po to aby nie gmerać bez uzasadnionej przyczyny
Ale czasami są uzasadnione przyczyny.
-
Trochę pogmerałem-hehe...Zrobiłem "SELF DIAGNOSTIC" -jak podaje SM.Magnetofon nagrał sygnał serwisowy 20 sek.400Hz. Poziom zapisu dla kasety magnetofonowej nowej typu I oraz typu II- wynosił około -18 dB. Czemu tak jest nie wiem.Do obudowy kasety typu II testowo włożyłem taśmę typu I- skalibrował. Nadal nie kalibruje taśmy typu I-:(((
Spisałem wszystkie komórki z pamięci EPROM- trochę tego było. Żeby to było wiadomo która odpowiada za ewentualną regulacją BIAS , to może magnetofon sprawnym stał się-ja nie wiem tego-:(((
-
Ciąg dalszy dziwnych rzeczy w tym magnetofonie.W części "PLAYBACK-DECK1"- co odtwarza nagrane kasety
magnetofonowe zamiast tylko głowicy do odtwarzania była zamontowana nagrywająco-odtwarzającą.
Czyżby przede mną byli inni "fachowcy"-? Ja taki zdolny nie jestem-:)))
Teraz trzeba wstawić taka jaka powinna być-no to zajęcie prawie jak u zegarmistrza-:)))
Mam nadzieję że taka zamiana nie popsuje elektroniki w magnetofonie-uff...
-
Jeśli w trybie serwisowym nie da się poprawić działania to kicha.
Nie wiem czy tam kiedyś nie doczytałem że pamięć ma ograniczoną ilość cykli kalibracji a potem co ?
Może ktoś z lepszym angielskim spojrzy na to ?
-
Pamięć EPROM można odczytać/zapisać 100.000 razy. Magnetofon naprawiony-:))) Szkoda że pieskówna nie może
pobiec do sklepu i przynieść piwo-:(((
Udało się zamontować głowicę nagrywająco-odtwarzającą w "DECK-2".-czyli mechanika na szczęście tylko-uff...
Teraz kalibruje taśmy w kasetach magnetofonowych typu I/II-super.Przy okazji wymieniłem na nowe wszystkie
zębatki, bo były jeszcze fabryczne ale już nieciekawie wyglądały. Pasek napędowy potraktowałem "NOWA GUMA".
Odsysacz cyny/lutownica precyzyjna była w użyciu,trochę na chwilę w pokoju serwisowo-odsłuchowym było dymu
z odsysania cyny-już wywietrzony pokój-:)))
Teraz trochę pomęczę ten magnetofon (nagrywanie/odtwarzanie), nie po to jest aby tylko zajmował miejsce na regale
z innymi magnetofonami-:)))
Powiedziałem mu że jak w przyszłości będzie brykał to się rozstaniemy- ELEKTROZŁOM- nie ma zmiłuj się -hehehe....
Czas teraz na piwo ulubione,magnetofon ma zajecie.
-
Mój 474 ....zrobiłem mu mały przeglądzik ostatnio, miał troche korozji z tyłu , wiec podczyszczone, blacha od wewnątrz ocynkiem podmalowana cały tył, jest ładnie, tylko paluchy mi się odbiły przy montażu....heheheh skucha, trochę, ale za to kaseciak wymiata, kalibruje pięknie i nagrywa też dosyć poprawnie i równo.
Standardowo w kopiarkach są do wymiany switche, wystarczy że kaseciak stoi w nieprzyjaznym środowisku to leci staerowanie, więc najlepiej cała płytka z switchami do wymiany, część wymieniłem i od razu sterowanie śmiga jak tralalla, reszta doszła wczoraj, sie przelutuje, sie zrobi piknie.
Aby się tam dostać najprościej odkręcić czołówke, potem mechanizmy z szyną i mamy dostęp do płytki ze switchami i wyświetlaczem, przy okazji warto umyć go i filtr bo na bank mają tzw kurz elektroniczny= mgiełke.
A bym zapomniał......na koniec wypadałoby zrobić te odbojniki kieszeni z jakiejś gąbeczki, będą testy.....
-
Widzę, że zimową porą praca wre.
Odnośnie switchy to ja w jednym złomku zignorowałem i będę musiał wrócić do tematu... A dużo śrubek trzeba odkręcic aby się do nich dostać.
-
Co to dla Ciebie.....3 minuty może ze dwadzieścia całość......za to switche to mają dwie nóżki i wysokość 5 mm
-
Widzę, że zimową porą praca wre.
Odnośnie switchy to ja w jednym złomku zignorowałem i będę musiał wrócić do tematu... A dużo śrubek trzeba odkręcic aby się do nich dostać.
Śrubki duże,małe to pikuś -hehehe.
-
Ten magnetofon jest czasami nieprzewidywalny-hehe... Może to wynika z mojej niewiedzy wzg EPROM jaki posiada.
Dziwna rzecz-pozmieniałem wartości w komórkach pamięci EPROM i zaczął kalibrować trudne taśmy dla innych
magnetofonów kasetowych-:))) Chodzi o takie kasety magnetofonowe jak: AGFA FeCr 90+6/BASF-ferrochrom SM cassette/PHILIPS SUPER FERRO C-90. Wszystkie kalibruje-Brawo ja ! Jedyne co poprawia nagrywanie do włączenie
Dolby nr C- trochę lepiej wysokie tony.
Takie ustawienia w trybie serwisowym:
7F.00
00.02
02.02
02.00
03.5A
04.FF - do 09.FF
Czy to zadziała w innym magnetofonie , nie wiem-ja to robiłem jako audio-hobbystyczne doświadczenie.
Ciąg dalszy eksperymentów z EPROM będzie w najbliższym czasie....
-
Musisz wiedziec jedno....to są moje przemyślenia, on robi autokalibracje i za każdym razem robi zmiany w epromie w odpowiednicjh komórkach, co oznaczałoby że sobie ustawił optymalne warunki zapisu dla danej taśmy, w tym momencie jak zmieniasz coś to zmieniasz te ustawienia, podnosząc bias np zmniejszysz poziom zapisu.
Czyli aby coś z tej tabeli zrozumieć trzeba by wyzerować ATC, Spisać eprom i teraz skalibrować kasete i ponownie spisać eprom i porównać wyniki, ale sie nie da bo trzeba kaseciaka wyłączyć i włączyć ponownie - reset ustawień?
Jeśli włączył by się z ustawieniami dla kasety to pokażą się zmiany w tabeli i te zmiany powinny dotyczyć tych komórek w których zapiszą się parametry kasety danego typu, ale czy na pewno?.
Zastanawiałem się dlaczego nigdzie nie podano opisu do tabeli, ba nawet nie ma takich info od ludzi pracujących dawniej w serwisach, prawdopodobnie po to aby nie przestawiać nastaw, a może np bias zapisuje się w 2-3 lomórkach.... cholera to wie.
No i trzeba by robić pomiary też jak się zachowuje taśma, bo takie zmiany na ucho to .......słyszałem 30 lat temu......panie jak teraz syczy......
-
Tak dla każdej taśmy zapisuje ustawienia po kalibracji. Nie robiłem resetu EPROM (ATC) bo mogę za bardzo potem
namieszać i będzie złomek-::(((
W trybie serwisowy nie było żadnej kasety w magnetofonie. Która komórka się zmienia teraz nie wiem, trzeba będzie
dużą kartkę w kratkę bo się dobrze pisze i porównać. Szkoda że nie są opisane komórki- no trudno.
Najważniejsze że poprawnie kalibruje i nagrywa-:)))
Jak mi się przyśni w nocy co jeszcze można zrobić z EPROM, lub jakie działanie mają poszczególne komórki to opiszę
tutaj-:)))
-
A nie robiłeś zapisków pierwotnych ustawień? Bo w takim grzebaniu "na oko" to wymagane...
-
Mam gdzieś na dużej kartce zapisane tylko muszę poszukać-:)))
Wiem że te moje eksperymenty jednak bez oscyloskopu/miernika/taśmy serwisowej są nie całkiem poprawne.
Niestety nie posiadam takiego sprzętu-:(((
-
Kurka, ten temat był już chyba kiedyś omawiany.
W serwisówce jest pełna tabel ustawień startowych. Z tego co na szybko rzuciłem okiem, to deck ustawia się do Fe, a potem robi korekty do Cr i Me i sobie je zapisuje.
Czyli zapisuje w tabeli PB gain, rec gain, bias, hx pro itd tak aby mieć na wyjściu zadane V i krzywą fabryczną charakterystyki.
Zapewne w części tabeli są zapisywane wartości dla kalibracji pojedynczej taśmy.
Dane są zapisywane w hexie więc takie strzelanie to jak szukanie komara w kosmosie :)
Mając dużo czasu, kasetę 315Hz i miernik można krok po kroku rozkminić co nie co.
-
Kurka, ten temat był już chyba kiedyś omawiany.
Oczywiście, RS-BX501...
-
Kurka, ten temat był już chyba kiedyś omawiany.
W serwisówce jest pełna tabel ustawień startowych. Z tego co na szybko rzuciłem okiem, to deck ustawia się do Fe, a potem robi korekty do Cr i Me i sobie je zapisuje.
Czyli zapisuje w tabeli PB gain, rec gain, bias, hx pro itd tak aby mieć na wyjściu zadane V i krzywą fabryczną charakterystyki.
Zapewne w części tabeli są zapisywane wartości dla kalibracji pojedynczej taśmy.
Dane są zapisywane w hexie więc takie strzelanie to jak szukanie komara w kosmosie :)
Był walkowany.Czy potrafisz tak rozpisać tą tabelkę krok po kroku jak wpisywać te wartości-?
Nie kumam tego-:(((
Bardzo spodobało się powiedzenie "to jak szukanie komara w kosmosie "-super,tylko co będzie jak
mi się uda z tym komarem-?
-
Nie uda Ci się, bo jak widze nawet nie wiesz co ustawiasz, a klaskasz bo jakiś jest wynik, tylko czego on dotyczy?
Eprom powinien być "wyzerowany" jak wyłączysz zasilanie i przed kalibracją nowej kasety, czy jak ją wyciagniesz z kieszeni.
Pytanie czy serwisówka podaje nam eprom fabryczny czy tylko przykład na chybił trafił.
Co ciekawe w innym temacie pisałem o modelu 373 mk II i mam spisany eprom, próbowałem jakieś zmiany robić i guzik z tego
Dzisiaj switche poszły out.
Dla Wojtka fotki, to są switche sterowania, takie przyciski klawiatury funkcji.
-
Ale z Ciebie kol.Hammer "człowiek małej wiary". Powoli wiem co mogę ewentualnie ustawić bo już wiem od czego
są komórki ( jeszcze nie wszystkie) w EPROM-:))) Zamiast mnie podbudować że chcę coś ewentualnie naprawić w tym trochę niesprawnym magnetofonie to-....
Jeśli całkiem popsuje ten magnetofon naprawiając go tzw. "metodą januszową" to do nikogo nie będę miał pretensji, żalu itp. Nikt z kol. na forum nie musi robić to co ja robię, nie namawiam, nie przekonuje że tak właśnie bo podobno
człowiek ma "wolną wolę".
Dziękuję za fotki- "to są switche sterowania, takie przyciski klawiatury funkcji".
-
Czy Twój (kol.Hammer) magnetofon nagrywa równo kanały (Meter Level)-?
Już do tego doszedłem która komórka w EPROM za to odpowiada, teraz faktycznie równo oba kanały nagrywa/odtwarza sygnał testowy lub zapodaną muzykę. Nie było łatwo ale....
-
Posty jeden po drugim należy edytować i scalić w jeden... to już nie wymaga tajemnej wiedzy. ;-)
-
A edycja postów kolegi nie dotyczy ?
Oczywiście że dotyczy- ale co mam zrobić jak mam czasami "refleks szachisty"i kiedy chcę edytować to już nie mogę.
Wiem że może jestem jak ta "czarna owca" na tym forum.
-
Skąd wiesz że coś Ci się poprawia jak w sumie nie wiesz co ? bias, level ? ch-ka odczytu? konkretnie.
Popatrz co robi deck podczas kalibracji atc, potem, odsłuchaj te sygnały i to można (teoretycznie) zmienić, ale czy na pewno jak je zmienisz to procesor znowu je nie przyrówna do wartości fabrycznych? podczas kalibracji.
Czy ustawiając coś na pałe nie przesuwasz pkt odniesienia ustaw fabrycznych ? co wynikało by z tego co piszesz że skalibrował kasete o niskich parametrach
Warto by było abyś konkretnie sobie zdawał sprawe co się zmienia.
Szkoda e nie masz miernków, choć programowy soundcard scope pewnie masz i na nim coś można posprawdzać
Małej wiary ? w cuda nie wierze bo jakby były to jeszcze dzisiaj bym leciał na marsa....
Zadzwonie do Cię jutro pogadamy....
-
A edycja postów kolegi nie dotyczy ?
Oczywiście że dotyczy- ale co mam zrobić jak mam czasami "refleks szachisty"i kiedy chcę edytować to już nie mogę.
Wiem że może jestem jak ta "czarna owca" na tym forum.
Na edycję mamy kilka naście minut ;-)
Proszę tylko by sprawdzać czy jest to możliwe. Jeśli już nie jest możliwa edycja to wspomnieć mi bym scalił i po kłopocie. Nie widzę problemu.
wracając do tematu 474...
-
Kurka, ten temat był już chyba kiedyś omawiany.
W serwisówce jest pełna tabel ustawień startowych. Z tego co na szybko rzuciłem okiem, to deck ustawia się do Fe, a potem robi korekty do Cr i Me i sobie je zapisuje.
Czyli zapisuje w tabeli PB gain, rec gain, bias, hx pro itd tak aby mieć na wyjściu zadane V i krzywą fabryczną charakterystyki.
Zapewne w części tabeli są zapisywane wartości dla kalibracji pojedynczej taśmy.
Dane są zapisywane w hexie więc takie strzelanie to jak szukanie komara w kosmosie :)
.
Był walkowany.Czy potrafisz tak rozpisać tą tabelkę krok po kroku jak wpisywać te wartości-?
Nie kumam tego-:(((
Bardzo spodobało się powiedzenie "to jak szukanie komara w kosmosie "-super,tylko co będzie jak
mi się uda z tym komarem-?
No tak się nie da, gdybym miał tę wiedzę to już bym tu wrzucił.
W serwisówce jest zapisane, że w ultra rzadkim przypadku, gdyby padł EEPROM, to należy zrobić kroki od 1 do 7 czyli wypełnić wszystkie adresy od 00 do 7F (czyli tabela z serwisówki bez ostatniej kolumny). Tabel w moim rozumieniu musi zawierać poprawne dane startowe inaczej nie miałoby to sensu. To są wartości, które dostaje procesor i przekłada je na odpowiednie wartości PB gain/Rec gain/bias/equalization itd.
Dalej jest napisane, że pamięć jest zapisywana przy każdym uruchomieniu ATC oraz on/off
Krok 8 to ustawienie poziomu wzmocnienia (też zapisywane do pamięci), krok 9 to kalibracja biasu.
Trzeba by mozolnie sprawdzać, które wartości uległy zmianie po krokach, a i tak komórek jest dużo więc widzę ewentualne namierzenie wzmocnienia i biasu.
Pytanie tylko w jakim celu? :) No bo w sumie ta procedura to automatyczne wyciśnięcie soków z taśmy i sprzętu.
Podbicie PB gain? Nie ma raczej sensu, to samo rec.
Bias? - to zawsze jest jakimś kosztem, podbijesz górę zleci dół albo zrobią się zniekształcenia.
Obstawiam, że producent wyszedł z założenia, że jak procedura nie bangla, to coś jest uwalone - np głowica i należy ją wymienić.
Oczywiście nie chcę Cię zniechęcać :) Jednak myślę, że gdyby to była praca na 2 wieczory, to ktoś by to już zrobił, a szukałem z czystej ciekawości i nie znalazłem translacji.
Kończąc przydługą odpowiedź - to aby cokolwiek rozkminić, to trzeba mieć ten deck, oscyloskop, multimetr, kasety, czas i ważny powód aby go poświęcić :)
-
Powód jest jeden jeśli jest możliwy....ewentualne korekcje.
Oczywiście tabela z serwisówki różni się od tabeli w kaseciaku, która może zawierać ostatnie ustawienia od ostatniej kasety, podczas ATC on to znowu koryguje i tak w kółko, taka moja teoria być może, cholera ich wie.