Mnie się zdaje że w tej erze to divix znacząco wpłynął na rozwój komputerów/
Tak było. I wtedy aby oglądać filmy (divx) czy słuchać muzy (mp3) trzeba było było odpalić kompa. Potentaci rynku medialnego walczyli z jednym i z drugim ale bezskutecznie. Za kilka lat już każdy radioodtwarzacz i każda mini wieża odtwrzała mp3 a każde stacjonarne dvd otwierało bez zająknięcia divx (problem był czasem z napisami ;-) )
Sęk w tym że komputery też się rozwijały, miniaturyzowały i teraz mieszczą się w kieszeni. Przez to wyginęły radioodtwarzacze, miniwieże i odtwarzacze dvd/br.
A i potentaci skapnęli się że trzeba się do neta przenieść - stąd taka obfitość streamingów audio/video.