Audiohobby.pl

Philips N-4512

KARR

  • 9 / 5
  • Nowy użytkownik
07-03-2026, 16:20
Zagadka dymu z rezystorów wyjaśniona. To po prostu odparowywały resztki kontakta U, którym umyłem całą płytkę. Spanikowałem niepotrzebnie.
Aktualnie magnetofon działa. Odtwarza, nagrywa ale ewidentnie widać, że kondensatory mają dość. Przy chwili się za to wezmę. Umycie przełączników i potencjometrów bardzo dużo zmieniło.
Dzięki wszystkim za porady :)
« Ostatnia zmiana: 07-03-2026, 16:56 wysłana przez KARR »

ArturP

  • 1477 / 3473
  • Ekspert
07-03-2026, 20:19
Dobrze też jest zrobić konkretne SPA silnikom (słabe do zdobycia), łącznie z gotowaniem łożysk ślizgowych.
Zalecam to jednak. I wymień elektrolity.
Na fotce kawałek schematu z silnikami i ich sterowaniem, M1 to lewy, a M2 to prawy silnik. R58 odpowiada za naciąg lewym silnikiem

KARR

  • 9 / 5
  • Nowy użytkownik
08-03-2026, 12:12
Dzięki, elektrolity wymienię przy chwili. Silnikami też się zajmę.
Mam nadzieję, że po wymianie elektrolitów ten sprzęt w końcu zagra jak należy. Aktualnie odtwarzanie taśm dobrze nagranych działa prawidłowo, niestety zapis niezależnie od użytej taśmy kiepskawo. Słychać, że to nie to i aby uzyskać przy odsłuchu 0dB trzeba wysterowywać powyżej +3dB :(