jmaciek, dzieki za obszerne omowienie-przypomnienie.
widze ze masz ten sam zestaw do sluchania co dawniej. na pewno juz to pisalem ale napisze jeszcze raz: zawsze marzylem o takim zestawie Technicsa. ok. dzis mam chyba lepszy sprzet ale i tak po nocach snia mi sie wlasnie te modele.
natomiast zwykle druty wywal. na nich nie miales szans uslyszec co potrafi twoj system. na poczatek zafunduj sobie tanie kable Oehlbacha. polecam interkonekty "Ice Blue" + glosnikowe "Typ 1063" (2 x 4mm) z miedzi beztlenowej (OFC). niestety nie znam twojego modelu kolumn. po budowie wydaje sie ze bede walic basem ale wszystkie modele Dali z ostatnich lat jakie sluchalem, graly podbitymi wysokimi tonami. tak czy siak, zestaw kabli jaki ci polecam pomoze w obu przypadkach: poprawi precyzje basu i wprowadzi lepsza rozdzielczosc wysokich i srednich tonow.
jakbys byl w okolicach wroclawia to daj znac. mam taki secik i moge ci pozyczyc na kilka tygodni do testow. u mnie jest obecnie bezrobotny bo czeka na... moj wymarzony zestaw Technicsa :)
co do deckow to mam bardzo podobne odczucia co ty. na moim sprzecie (patrz w "o mnie") najlepiej gral Pioneer CT-S830S. mysle ze okreslenie "ekskluzywny dzwiek" jest bardzo dobre. tak samo mechanika. nastepny w kolejnosci byl Sony TC-K790ES. Yamaha KX-930 gra inaczej. dzwiek ma bardziej cyfrowy i narwany. lepiej od Pioneera i Sonego wypada na mocnym, gitarowym graniu ale juz na muzyce klasycznej czy czyms spokojny, nie ma tej klasy co tamte decki.
dodam jeszcze ze elementy mojego stereo dobieralem tak zeby zbudowac w miare duza przestrzen sceny muzycznej ale jak najmniej kosztem detali. lubie lekko podbita srednice i tak wlasnie graja moje kolumny. wzmacniacz robi szczegoly a kable przestrzen - to tak w skrocie.