Audiohobby.pl

Magnetofon

siwy

  • 280 / 1052
  • Zaawansowany użytkownik
09-12-2019, 21:58
Nie słyszałem, szkoda, mam CD Marantza 63 KI.
Miał bardzo duże osiągnięcia w audio.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Zdzisław

-Pawel-

  • 4466 / 3945
  • Administrator
09-12-2019, 22:08
Rozmawiałem z nim na żywo. Wielka strata :(

AUDIOTONE

  • 2199 / 4279
  • Moderator
10-12-2019, 13:09
Ja mam chyba kolejną smutną wiadomość bo dziś zmarła Marie Fredriksson z Roxette...
Same smutne wieści wybaczcie.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Wojtek.

Radmar

  • 929 / 4343
  • Ekspert
10-12-2019, 14:35
No niestety. :( Szkoda, wielka strata.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Marek

jmaciek

  • 388 / 3282
  • Zaawansowany użytkownik
10-12-2019, 16:22
Pamiętam jak będąc młodym brzdącem przekonywalem moja ówczesną sympatię, ze Roxette jest swietne nie tylko do testowania kolumn i zestawu audio ale i do słuchania tez - patrzyla na mnie z politowaniem puszczając sobie REM na jamniczku... a bylo to przecież tak niedawno...
« Ostatnia zmiana: 10-12-2019, 17:12 wysłana przez jmaciek »

royal

  • 191 / 160
  • Aktywny użytkownik
11-12-2019, 00:53
Panowie, może coś poradzicie. Ostatnio za równowartość powiedzmy jednej nowej tdk SA ze złotej serii wpadł na warsztat 870es w nieznanym stanie. Ogólnie wyglądał na to że stał gdzieś z dekadę na strychu lub w piwnicy... oczywiście pasek mode (długi okazał się jeszcze dobry) oraz lewa rolka do wymiany. Rozebrałem całego, przeczyściłem, przesmarowałem złożyłem i gra i to nawet bardzo dobrze. Jest jednak małe ale. Czasami koło zamachowe wpada w rezonans. Szczególnie na biegu jałowym. Jak rolka dociśnie capstan to cichnie. Mieliście już z takim zjawiskiem do czynienia?

Za wszelkie sugestie będę wdzięczny bo już kilka ładnych razy go rozbierałem i składałem z powrotem. Mogłbym to już chyba z zamkniętymi oczami rozkręcać...

Ostatnio miiałem pewien problem z rezonansem napędu w ciekawym "stereo to go" Panasonica  ale nie wiem czy opisywac bo nie wiem o jaki rezonans ci chodzi? Co konkretnie wpada  w rezonans i jak to się objawia? Bo jesli oś kabestanu hałsuje to  nie ten problem ktory rozwiązałem .

jmaciek

  • 388 / 3282
  • Zaawansowany użytkownik
11-12-2019, 09:09
Opisuj - ja bym poczytał. Kiedy w 2037 roku będę szukał rozwiązania takiego lub podobnego problemu z rezonowaniem taka informacja będzie na wagę przysłowiowego złota.

royal

  • 191 / 160
  • Aktywny użytkownik
11-12-2019, 10:23
Opisuj - ja bym poczytał. Kiedy w 2037 roku będę szukał rozwiązania takiego lub podobnego problemu z rezonowaniem taka informacja będzie na wagę przysłowiowego złota.
"A-bo" nabyłem 36 letnie ustrojstwo Panasonica o symbolu RQ-J36 - nie dość że jeden kanał grał 15% w porównaniu do tego lepszego to jeszcze była kakofonia predkości - gyby tam był napęd spalinowy to byłoby 500% równiej. Pomału z czyszczenia i smarowania wyłonił się problem drżenia dźwięku - taka wobulacja z czestością ok 10 Hz. I pływanie prędkości.
  Że to ma zasilanie na bateryjki 4xAA i z zewnętrznego zasilacza sieciowego to próbowałem akumulatorki, bateryjki i zasilacz. Było jeszcze ciekawiej - im wyższe napiecie zasilania (np z zasilacza 8V)  tym wolniejsze odtwarzanie i oczywiście wobulacja z tym że po ok minucie słuchania od stanu zimnego bywało że wobulacja się kończyła Jakby się nagrzewał. No ale naturalny spadek zasilania powodował przyspieszanie. Jak się włączyło ponownie po 3 minutach to jeszcze "stan "dobry trwał  jak po godzinie i więcej to powrót silnego drżenia. Tak to wyglądało uszami.

Trochę mnie to martwiło bo z kanałem sobie poradziłem - okazało się że ktoś dokonał "nielegalnej" modyfikacji ścieżki - trzeba było ją znowu połączyć jak chciał producent. Ktos się nie zorientował ze zrobili tu ciekawostkę bo zamienili kolejność w szeregowej gałężi r i c co powoduje ze   kanały fizycznie są niejednakowe.  Ostatecznie zajrzałem do mikrosilnika - tam przelutowałem co było dostępne i nic.

  No to rozebrałem silnik na drobne, pomierzyłem uzwojenia - gucie, komutator - guci. Pomierzyłem elementy - wyglądały na sprawne. Schematy takich mikrosilników nie bywają publikowane. Wyczytałem jaki jest symbol układu - ich własny panasonic AN6610. Uznałem autorytarnie że ten układ po 35 latach "dostał kopa" i przeregulowuje. Wymianiłem na nowy i znowu klops.

   Moim zdaniem ten układ jest dobrany ściśle do parametrów tego magnetofonika A byc może (takie domniemanie) guma paska który wygląda na dobrze działający zesztywniała i parametry dynamiczne transmisji poszły do lasu. Rezonans mechniczny poszedł w górę i się zgrał z rezonansem regulatora obrotów. Bo wystarczyło pojechać z obrotami w górę i w dół i to zanikało. Niestety akurat na 4,7 cm bylo największe.

  Popatrzyłem na aplikację AN6610 i oczywiście Panasonic nie byłby soba gdyby własnego układu nie zastosował zupełnie inaczej. Ma jedno wejscie jedno wyjście i masę ale to wszystko co się zgadza. . No to pomiędzy wejście regulacyjne a mase dodałem mu bocznikującą rezystancję którą dobierałem tak żeby czy napięcie 5 V czy 8V nie było zmian prędkości obrotowej ani w  góre a ani w dół.  Wyszło 2 kOhm. W ten sposóbo dobrałem mu wzmocnienie w petli i rezonans  wyskoczył wyraźnie poza 4,7 cm/s. Po czym wyregulowałem prędkość na 4,7cm/s i już trzy dni jedzie jak po szynach.

 Trochę mnie to zajęło ale warto było bo z kupionymi kiedyś udanymi guzikowymi słuchaweczkami Sony to ma jakość zupełnie nie odbiegającą od moich wydumanych  wymagań, nawet się nieco broni  po podłączenu do dużego sprzetu.  Jedyny problem nie do przeskoczenia  to niestety przy nagrywaniu słychać w nagraniu maszynerie napędu bo  ma bardzo czułe mikrofony i silną automatykę poziomu. 

jmaciek

  • 388 / 3282
  • Zaawansowany użytkownik
11-12-2019, 17:19
Ja Cię... no ja tego wyczynu nie powtórzę ale na pewno komuś to info się przyda :) !

AUDIOTONE

  • 2199 / 4279
  • Moderator
11-12-2019, 19:25
Było jeszcze ciekawiej - im wyższe napiecie zasilania (np z zasilacza 8V)  tym wolniejsze odtwarzanie i oczywiście wobulacja z tym że po ok minucie słuchania od stanu zimnego bywało że wobulacja się kończyła Jakby się nagrzewał.

A były jakieś problemy przy niższym napięciu, poniżej 4,5V ?
Analogowa Grupa Wywrotowa. Wojtek.

royal

  • 191 / 160
  • Aktywny użytkownik
12-12-2019, 09:21
Było jeszcze ciekawiej - im wyższe napiecie zasilania (np z zasilacza 8V)  tym wolniejsze odtwarzanie i oczywiście wobulacja z tym że po ok minucie słuchania od stanu zimnego bywało że wobulacja się kończyła Jakby się nagrzewał.

A były jakieś problemy przy niższym napięciu, poniżej 4,5V ?

Pewnie był taki ciekawy  moment gdy obroty byly najwyższe a napęd  najsłabszy ale go nie wyłapałem. Toto ma czerwona diodę która się świeci gdy pracuje i jest opisana jako wskaźnik stanu baterii  i zauważyłem że na pewno poniżej 4V  się odstawia  i dioda przy wyładowaniu akumulatorów do ponizej 4V gaśnie.

royal

  • 191 / 160
  • Aktywny użytkownik
12-12-2019, 10:10
Przy okazji - te słuchawki kupiłem chyba 11 lat temu jakoś tak przypadkowo i dalej są sprawne i dobrze się sprawdzają do przenośnych graideł. Nawet są przyjemniejsze od wielu  dużych. Osobiście nie przepadam za Sonym  ale tza to  chwalę. Ich symbol to MDR-E300LP - niestety internet  ich niezna czyli chyba nie istnieją:). .

AUDIOTONE

  • 2199 / 4279
  • Moderator
12-12-2019, 10:23
Ich symbol to MDR-E300LP - niestety internet  ich niezna czyli chyba nie istnieją:). .

Niektóre produkty pochodzące z rynku Japońskiego niestety ale nie są proponowane przez wyszukiwarkę "google" lub inne anglojęzyczne wyszukiwarki. Wiele razy się już z tym spotkałem szukając dokładniejszych informacji o posiadanym kiedyś magnetofonie SONY TC-K555ESR.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Wojtek.

Hammer

  • 189 / 739
  • Aktywny użytkownik
14-12-2019, 19:04
Przywiozłem sobie dla zabawy kaseciaka



i co ciekawe działa, gra, trochę pojękuje miejscami , rozbiorę paski wymienię, wsadze baterie i na miasto w lecie w sam raz

Radmar

  • 929 / 4343
  • Ekspert
15-12-2019, 11:26
Widać, że w ładnym stanie jest zachowany. I w dodatku to taki wzór klasycznej elegancji.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Marek