Audiohobby.pl

ONKO TA-2360

Macio4ever

  • 1050 / 589
  • Ekspert
26-07-2026, 16:36
Oczywiście Isoflex to znany i dobry olej ale ja bym się nie napinał. Już nie wspominając o nasączaniu ponownym łożyska.

Przemyj capstan, delikatnie powierzchnię łożyska. IPA odparowuje w kilka sekund. Olej syntetyczny, jakiś dość rzadki - wspomaganie/skrzynia biegów lub podobny. Smarujesz, możesz dać poleżeć i heja :)

Ja nie "wymieniam" oleju. Owszem zwykle, jak mi się nie spieszy, to posmaruję i dam poleżeć przez noc.

EDIT
Jeśli już posmarowałeś łożysko capstana, to jestem pewny, że nie jest to przyczyna skoku W&F. Posmaruj silniki, sprawdź rolkę. Jeśli przyciera się ośka silnika, to na wykresie w NAK-T100 będziesz widział mocne i częste korekty.
« Ostatnia zmiana: 26-07-2026, 18:57 wysłana przez Macio4ever »

dalip1

  • 27 / 640
  • Nowy użytkownik
31-07-2026, 22:27
Witam,

Zakupiłem i włożyłem nowa rolkę od fixyouraudio i niestety nie pomogło nic. Ramię nasmarowane.

Pomierzyłem napięcia na obu silniczkach i są stabilne. Na silniczku od koła zamachowego napięcie oscyluje 12.69V-12.71V a na silniczku od dowijania 3.68V-3.70V. Mierzone kiedy W&F jest gorszy.

Zauważyłem jednak dla mnie dziwna rzecz z hamulcem.
W momencie gdy załączam Play lub przewijanie to hamulec z filcem odskakuje od talerzyka a jak daje stop to dociska talerzyk.
Nie powinno to być odwrotnie?

Załaczam film: https://drive.google.com/file/d/1-zsy7ezXbAuGWCYR1sIDLyTZ4t1izbxb/view?usp=drivesdk

Dodam również że na początku kasety  W&F jest ok bo 0.05-0.07 a tak od połowy kasety zaczyna rosnąć aż pod koniec wynosi 0.1 a nawet 0.12.

Zrobiłem jeszcze jeden test pod koniec kasety. Odwinalem trochę taśmy ze szpulki podającej tak aby ona nie kręciła się przez kilka sekund i ku mojemu zaskoczeniu w tym czasie W&F był ok. Jak szpulka podająca zaczęła się obracać w&f zwiększyło się znacznie. Jest to pewnien trop czyli lewy talerzyk lub back tension.

Nie rozumiem jak w tym modelu zrealizowany jest back tension bo chyba on coś miesza.

Tam talerzyk szpulki podającej jest połaczony paskiem z kołem licznika. Pasek oczywiście nowy. Czy może obciążenie które daje licznik to back tension ?

dalip1

  • 27 / 640
  • Nowy użytkownik
31-07-2026, 22:37
Podrzucam jeszcze schemat mechanizmu.

Macio4ever

  • 1050 / 589
  • Ekspert
01-08-2026, 11:05
O ile dobrze pamiętam i patrząc na rysunek.
Back tension jest realizowane przez ten mały pasek nr 152, który zaczepiony jest o hamulec (nr 75)
Hamulec ma taki jakby metalowy krzyżyk, który można przesunąć, co zmniejsza lub zwiększa nacisk na filc, który jest w środku.

Przyczyny mogą być takie:
1. Za ciasny  pasek do hamulca
2. Brudny filc
3. Źle złożony hamulec
4. Źle ustawiony hamulec

Jeśli odwinąłeś lewą spada Ci W&F to sugeruje problem właśnie z hamowaniem. Miałem przypadek, w którym hamulec był myty ze starego paska i brud/pasek rozpuszczony zakleił filc (http://audiohobby.pl/index.php?topic=13241.375).

Najprostszy test, to zdejmij pasek 152 i zobacz czy trzyma Ci stabilnie W&F, nawet jeśli nie jest idealny.

Jeśli okaże się, że to nie hamowanie, to druga opcja jest taka, że możesz mieć za ciasny główny pasek. Jeśli by tak było, to naprężenie mimo smarowania powoduje przy pracy przycieranie ośki silnika i/lub capstana. Aby to sprawdzić, to podłączasz NAK-T100 i monitorujesz wykres stabilności obrotów. Jeśli tam szaleje i widać walkę silnika, to problem jest z napędem.

Oczywiście piszę, zakładając że masz sensowną kasetę do W&F, a nie jakiś szajs.

Odnośnie hamowania, to są 2 hamulce. Taki biały oznaczony 11a i on hamuje szpulki w pozycji STOP, jeśli gra lub przewija, to się podnosi. On tez zatrzymuje szpulki po przewijaniu aby Ci nie poleciały dalej inercją. Nie wiem jak w tej wersji mecha ale w BX-300 tam jest taka nakrętka robiąca za dystans, jak jej nie ma, to hamulec może się przekosić, zahaczać o szpulki powodować lipę z WF.

Drugi, to ten od back tension, o którym napisałem wcześniej, załączony paskiem.
« Ostatnia zmiana: 01-08-2026, 11:19 wysłana przez Macio4ever »

AUDIOTONE

  • 11508 / 6673
  • Ekspert
02-08-2026, 14:29
Dodam również że na początku kasety  W&F jest ok bo 0.05-0.07 a tak od połowy kasety zaczyna rosnąć aż pod koniec wynosi 0.1 a nawet 0.12.

To magnetofon z jednym wałkiem i bez DD więc pomiar robimy tylko w połowie długości kasety. Likwidujemy wtedy błąd pomiaru, który u Ciebie jest w dalszym ciągu duży.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

dalip1

  • 27 / 640
  • Nowy użytkownik
04-08-2026, 18:43
Witam,

Zagadka rozwiązana.

Na hamulcu dałem troszkę cieńszy i dłuższy pasek od tego który tam był. Przestawiłem również tą gwiazdkę o 2 ząbki i to rozwiązało problem z w&f pod koniec kasety.

Jednak, podczas odtwarzania występowały co jakiś czas częste korekty prędkości jakby nadal występował jakiś delikatny opór i układ stabilizujący to korygował.
Okazało się że sprężynki w kieszeni które dociskają kasetę do chasis były tak przygięte że nie spełniały swojej roli i kaseta miała mikro przesunięcia i zapewne stąd te korekty.
Podgiąłem sprężynki i teraz jest już wszystko ok.

W&F na całej długości kasety wynosi 0.05-0.06. Dryft pomiędzy początkiem a końcem kasety wynosi ok 8hz.

Czyli na problem składało się 2 czynniki.
Tutaj musi być wszystko na cacy bo każda najmniejsza rzecz odrazu powoduje problemy.

Dziękuję bardzo za wszelką pomoc.

Pozdrawiam.

Macio4ever

  • 1050 / 589
  • Ekspert
04-08-2026, 23:25
No i fajnie, że sprzęt naprawiony. Wynik całkiem spoko.
Dobrej zabawy!

AUDIOTONE

  • 11508 / 6673
  • Ekspert
05-08-2026, 08:52
Dobra robota. Teraz tylko się cieszyć sprawnym sprzętem:-)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.